kropkacom 16.05.12, 13:39 www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114377,11733118,Tesciowa__Prezentujemy_fragment_ksiazki__Mokradelko_.html Myślę, ze warto przeczytać. Miała już któraś tą książkę w ręku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sadosia75 Re: Mokradełko 16.05.12, 14:02 Mam w domu tą książkę. Leży i czeka na lepsze czasy. Przeczytałam ten fragment i widziałam swoją teściową. Mentorki ton, wszystko wie lepiej, Halszka winna złu całego świata. O matko jak ta kobieta przypomina mi moją teściową. I gdyby nie daj Bóg mnie coś takiego w życiu spotkało to moja teściowa by była właśnie taka kobietą. Okropne babsko.... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Mokradełko 16.05.12, 14:39 Rozmowa z teściową mnie przeraża. Pomyśleć ile takich ludzi chodzi po tym świecie... W Polsce będę dopiero latem, ale już wiem co kupię do czytania . Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Mokradełko 16.05.12, 15:08 A jakim cudem taki potwór jak Twoja teściowa wychowała na przyzwoitego człowieka Twojego męża? No chyba, że mąż prostak, cham i Cię tłucze. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Mokradełko 17.05.12, 18:07 No dokładnie tak jest. cham prostak ( wiadomo że cham i prostak w końcu z podlasia ) i mnie dzień w dzień tłucze. i dlatego uciekłam od niego do krakowa... lepiej ci teraz pasożycie? jesteś tak prostackim stworzeniem, że cię wygaszam bo żal mi mojego czasu na czytanie twoich paszkliwi ! Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Mokradełko 17.05.12, 18:46 Nie rób tego, z kim będę dyskutować? Odpowiedz Link Zgłoś
anna-na Re: Mokradełko 16.05.12, 14:03 Książka jest częścią większej narracji, dobrze znać książki i wydarzenia, do których się odnosi. Czyta się szybko, jak reportaż w gazecie, zresztą ksiażka ma tylko jakieś 100 stron, więc na jedno popołudnie. Literacko dobre, bo autorka jest dobrą pisarką non-fiction, ale jak dla mnie nie warto było kupować. Oczywiście problem tam zarysowany ważny i momentami naprawdę przerażający. Odpowiedz Link Zgłoś