Dodaj do ulubionych

Niby tylko parę kg różnicy...

31.05.12, 22:38
a jaka kolosalna zmiana. Z seksownej dziewczyny zrobił się pasztet sad

www.pudelek.pl/artykul/40644/mila_kunis_przytyla_zobacz_zdjecia_z_planu/
Obserwuj wątek
    • mysia-mysia Re: Niby tylko parę kg różnicy... 31.05.12, 22:44
      pasztet? odbiło ci chyba

      na tym "seksownym" zdjęciu ubrana jest w sukienkę i w dodatku pozuje a na "pasztetowych" nosi sportowe ciuchy i nie pozuje więc tak czy siak wyglądałaby mniej korzystnie
    • anika772 Re: Niby tylko parę kg różnicy... 31.05.12, 22:45
      Moim zdaniem nadal jest seksowna jak cholera.
    • 18_lipcowa1 Re: Niby tylko parę kg różnicy... 31.05.12, 22:47
      tjjja super porównanie
      zdjecia w jakiesj beznadziejnej bluzce, bez make upu, niepozowane, specjalnie takie chyba na ktorych wygląda niekorzystnie
      i w przeciwienstwie do nich zdjecia z imprez gdzie jest cudnie ubrana, ufryzowana, wysmarowana brokatami, ma super make up i wie jak stanąć by dobrze ją złapało

      tak to i ja wyglądam na zasadzie ''rano '' a przed ''wielkim wyjsciem ''
      i pewnie jakies 70% kobiet
      te 30 % to pasztety ktorym nic nie pomoze
    • zdzisnadzis Re: Niby tylko parę kg różnicy... 31.05.12, 22:47
      taa tylko na ile przytyła a na ile jeszcze ja powypychali?? ona tam gra dziewczyne w ciazy a portale oczywiscie nie sprawdza s sie podniecaja..podobnie jak inni..
    • dziennik-niecodziennik Re: Niby tylko parę kg różnicy... 31.05.12, 22:47
      dawaj swoje zdjęcie, zoaczymy kto tu wiekszy pasztet.

      ciekawe kto tu za chwile napisze ze Mila jest gruba, albo ze ma nadwagę big_grin
      • mnb0 Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 16:54
        Calkiem prawdopodobne, ze ma nadwage. To ze sama jestes otyla nie oznacza ze osoba "tylko" z nadwaga nie ma nadwagi.
        • dziennik-niecodziennik Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 17:16
          mniahahahhaa
          taaaaa, jestem otyła jak diabli smile
          nie sadze żeby miala nadwagę. raczej w normie, moze i istotnie blizej górnej granicy, ale nadal w normie.

          nie lubie zresztą słowa "nadwaga". jest wybitnie nieprecyzyjne. mozna miec nadwagę mając wysportowaną, umięśnioną sylwetkę i mozna nie miac nadwagi a w dalszym ciągu być miękkim i nalanym. podobnie nie lubię BMI, gdyż jest to wskaźnik uwzględniający normy dla "przeciętnego" człowieka o wzroście 170cm iu wadze 70kg. tyle ze "przeciętny" człowiek nie ma takich wymiarów big_grin
          w temacie wyglądowo-otyłościowym najbardziej prawdę oddają obwody i wskaźnik WHR.
          • mnb0 Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 17:19
            Jej obwod w talii wyglada conajmniej na 80cm, a to juz niebezpieczna granica otylosci brzusznej.
            • dziennik-niecodziennik Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 17:20
              no chyba sobie żarty robisz ze wygląda na 80 big_grin
          • mnb0 Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 17:22
            > podobnie nie lubię BMI
            Bo za wysoki ci wyszedl, wiec sobie wmawiasz, ze "jest nieprecyzyjny".
            • dziennik-niecodziennik Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 17:26
              o matko smile
              daruj sobie docinki, bo mnie to nie rusza smile
              BMI jest nieprecyzyjny z założenia. uwzględnia wagę. po prostu wagę. nie skład ciała, nie ilość tłuszczu w organizmie, tylko samą wagę. zgodnie z BMI przeciętny sportowiec z rozwiniętą lekko muskulaturą ma nadwagę, a kulturyści i bokserzy to sa otyli śmiertelnie. czy to jest precyzyjne? no raczej nie. zgodnie z BMI moja koleżanka z ciężkim kośćcem nosząca rozmiar 36 jest na granicy nadwagi. to raczej nie są wiarygodne wskazania...
              • mnb0 Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 17:48
                Tak, bo wsrod ematek sa same kulturystki i bokserki. Dla wiekszosci populacji ten wskaznik sie sprawdza. A "ciezki kosciec" to mozesz od razu wlozyc miedzy bajki...

                Ciężkie kości - wymówka otyłych:
                trener.fitness.sport.pl/index.php/mid/3/fid/2/trener/artykuly/article_id/83&cookie=1
              • franczii Re: Niby tylko parę kg różnicy... 03.06.12, 05:32
                > BMI jest nieprecyzyjny z założenia. uwzględnia wagę. po prostu wagę.

                I wlasnie dlatego, ze uwzglednia tylko wage norma bmi jest bardzo obszerna. Nie martw sie i ubity umiesniony sportowiec zmiesci sie w tej normie. Miedzy dolna a gorna granica bmi bedzie z 10 kilo przynajmniej i ze 2-3 rozmiary. Mieszcze sie w bmi zarowno kiedy nosze 36 jak i wtedy gdy nosilam 42 . W ciazy przytylam sporo, 18 kilo i miescilam sie dalej w gornej granicy badz ja ciut przekroczylam. Naprawde zeby wyjsc poza norme trzeba sie bardzo postarac. Poniewaz uczeszczam na fitnes regularnie juz od przeszlo 10 lat mam mnostwo znajomych. I jakos nie znam zadnej, ktora rzetelnie cwiczy i mialaby biedulka taki ciezki kosciec i tak rozrosniete miesnie, ze az nadwage wedle bmi.
            • guderianka mb0-BMI 03.06.12, 09:30
              Wskaźnik BMI nie jest wskaźnikiem doskonałym i formułowanie tezy, że ktoś zagrożony jest otyłością tylko na jego podstawie jest objawem ignorancji. Do obliczenia wskaźnika brana jest masa całkowita a nie masa tłuszczowa. Dopiero po zastosowaniu innych pomocniczych wsakźników takich jak np. metoda WHR (ilorazu maksymalnego obwodu brzucha (W) do obwodu biodrowego na poziomie kolców biodrowych górnych (H) poziomie talii (W), a więc WHR (Waist/Hip Ratio)); badanie fałdu tkanki skórnej (pomiary nad grzebieniem łopatki od tyłu oraz na brzuchu w okolicy pępka)
              Na zakończenie dodam , że jako były sportowiec wyczynowy, miłośnik ćwiczeń na siłowni-jestem szeroka w talii. W normalnym warunkach mam ok.72-75 cm, przy wzroście 150cm ważę w normalnych warunkach ok.52 kg. Waga 47kg którą osiągnęłam tylko raz w zyciu dorosłym-będąc zresztą na granicy wycieńczenia organizmu spowodowała że wyglądałam jak trup. I nie pleć andronów, że nie istnieje coś takiego jak "ciężki kościec" i " drobny kościec", bo się ośmieszasz.
    • anorektycznazdzira Re: Niby tylko parę kg różnicy... 31.05.12, 22:54
      Zestawić zdjęcia nieumalowanej, niewystylizowanej i nieupozowanej dziewczyny z jej mega-kreacją z jakiejś gali, i napisać, że oto stała się pasztetem, to chyba tylko coś pokroju pudla może.
      • haudrey Re: Niby tylko parę kg różnicy... 31.05.12, 22:59
        ale Ty serio nie widzisz różnicy abstrachujac od kreacji i makijazu? Nalana gęba, oponka, ogólnie nabita, ze hej.
        • cherry.coke Re: Niby tylko parę kg różnicy... 31.05.12, 23:04
          Niech pokaza aktualne zdjecia odpicowanej w kiecce, to porozmawiamy. Poza tym te najszczuplejsze fotki sa zdaje sie z okresu "Czarnego Labedzia", kiedy byla na drastycznej diecie.
          • haudrey Re: Niby tylko parę kg różnicy... 31.05.12, 23:09
            a widzisz, ja ją tylko z tego filmu kojarzysz i wtedy wyglądała baardzo fajnie.
            Co do opicowania, w tate kiecki juz się nie zmiesci.
            • cherry.coke Re: Niby tylko parę kg różnicy... 31.05.12, 23:13
              Ja ja kojarze z innych. Do tamtego musiala schudnac, do tego przytyc, normalnie jest gdzies w srodku smile
        • tais86 Re: Niby tylko parę kg różnicy... 31.05.12, 23:06
          Nalana gęba? Cóż za klasa. Kobieta kobiecie wilkiem;/
          • haudrey Re: Niby tylko parę kg różnicy... 31.05.12, 23:08
            przydreptałas na emamę w poszukiwaniu klasy? dobre...
            • jowita771 Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 16:25
              > przydreptałas na emamę w poszukiwaniu klasy? dobre...

              Nie wiedziała, że ty jesteś.
              • haudrey Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 16:45
                przyganial kocioł big_grin
        • anorektycznazdzira Re: Niby tylko parę kg różnicy... 01.06.12, 22:18
          Uważam, że "gęba" jest wynikiem szerokiego i nieustawionego uśmiechu, braku korektora, różu, pudru modelującego i czego tam jeszcze. Oponki nie widzę, na serio. Oczywiście widzę różnicę, ale po zbilansowaniu stroju, makijażu, etc- nie jakąś kolosalną, a dziewczyna jest nadal bardzo ładna.
        • elf1977 Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 15:30
          Dowartościowujesz się cudzym kosztem? Nigdy nie napisałabym czegoś takiego o jakiejkolwiek kobiecie.
    • mimi_chicago Re: Niby tylko parę kg różnicy... 31.05.12, 23:02
      Nie jedna chcialaby byc takim "pasztetem''..
    • k1k2 alez co ty wygadujesz 01.06.12, 05:39
      oczywiscie ze teraz wyglada lepiej, naturalnie i bardziej kobieco
      www.thesuperficial.com/photos/mila-kunis-on-the-set-of-blood-ties/mila-kunis-on-the-set-of-blood-ties-7
      niz jak sie wdzieczyla z zapadnietymi policzkami i wielkimi oczami, zreszta tylko nastolatki moga tak wygladac
      www.inquisitr.com/201215/mila-kunis-men-dont-ask-me-out/
      • lady-z-gaga Re: alez co ty wygadujesz 01.06.12, 07:39
        Naturalność i kobiecość to niby to samo, co brak talii i wywalony nawis na wysokości żołądka?
        chyba tylko na tym forum big_grin
        Nie twierdzę, że dziwczyna jest gruba, albo, że jest pasztetem.
        Ale jest ewidentnie (na tych nowych zdjęciach) zaniedbana, w tym wieku powinna wyglądać sprężyście i jędrnie, a nie jak ciotka menopauza tongue_out
        • k1k2 Re: alez co ty wygadujesz 04.06.12, 05:31
          ironia to byla wink ale widac na tym forum sie prezentuje jak powazna opinia
          • lady-z-gaga Re: alez co ty wygadujesz 04.06.12, 10:39
            No to dałam ciała big_grin
            Na tym forum właśnie takie opinie (jak Twoja) pisane są jak najbardziej serio, i to często....dlatego dałam się podpuścić big_grin
      • mnb0 Re: alez co ty wygadujesz 02.06.12, 16:56
        > zreszta tylko nastolatki moga tak wygladac
        Tylko nastolatki moga byc szczuple i zgrabne?
    • hawa.etc Re: Niby tylko parę kg różnicy... 01.06.12, 08:01
      Dużo lepiej wygląda w wersji szczupłej, w "Czarnym Łabędziu" było super, nawet jeżeli to nie była jej naturalna waga.
      • franczii Re: Niby tylko parę kg różnicy... 01.06.12, 08:16
        Zgadzam sie. Ciekawe odkiedy brak wciecia w talii, wystajacy brzuch i drugi podbrodek sa seksi.
        Moze i przytyla do roli, nie wiem, ale tak czy siak mimo ze w slonice sie nie przeistoczyla to jednak ta nawet niewielka nadwaga jej nie sluzy, zaburza kompletnie proporcje ciala.
    • koza_w_rajtuzach Re: Niby tylko parę kg różnicy... 01.06.12, 08:39
      Eee tam pasztet. Normalna dziewczyna raczej, z twarzy nawet ładniutka. Zwróć uwagę, że na zdjęciach gdzie jest szczuplejsza jest bardzo zrobiona, są to zdjęcia z jakichś imprez. Tuszę ma okej, jedynie niestety nie ma zbyt ładnej figury, bo jest szeroka w ramionach i zupełnie nie ma piersi, jest płaska jak deska, co przy szczuplejszym ciele wygląda dość naturalnie, natomiast przy średniej budowie ciała rzuca się to w oczy.
    • kamelia04.08.2007 Re: Niby tylko parę kg różnicy... 01.06.12, 13:58
      haudrey napisała:

      >Z seksownej dziewczyny zrobił się pasztet


      żartujesz chyba.
      Do pasztetu jej daleko, co innego ty....
      • niutaki Re: Niby tylko parę kg różnicy... 01.06.12, 14:02
        mi sie bardzo podoba, nigdy wczesniej jej nie widzialamsmile
        • niebieska.oktawia Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 15:33
          dobra dziewczyny a ona:
          www.pudelek.pl/artykul/40647/piersi_szostak_znowu_na_salonach/ ???


          osobiscie uwazam,z ejest ZA GRUBA. chociaz sliczna, to jednal jest grubasem, no sad
    • mamaemmy Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 16:52
      Moje zdjęcia z lutego i moje zdjęcia z maja sa tak samo drastycznie roznesmile
      ponad 8 kilo mniej
      • haudrey Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 17:09
        no i widzisz róznicę prawda? Nie wiem czemu tu takie oburzenie na mój wątek. Dziewczyna wczesniej wyglądała tak, ze kazdy się pewnie za nią oglądał a parę kg póżniej jak mały balonik.
        • mamaemmy Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 21:03
          haudrey napisała:

          > no i widzisz róznicę prawda?

          NO RACZEJ big_grin
          Nie wiem czemu tu takie oburzenie na mój wątek.
          ano-to emama,tu się wszystkim oburzają smile
          dziewczyna wczesniej wyglądała tak, ze kazdy się pewnie za nią oglądał a parę kg
          > póżniej jak mały balonik.
          no dokładnie,aż mam ochotę wstawic moje zdjęciabig_grin
          Identyczna figura i tu i tu ,Bogu dzieki ze wróciłam do tej wlasciwej!
      • gazeta_mi_placi Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 17:47
        Pokażesz?
    • mnb0 Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 16:52
      Ematki moga tylko pomarzyc o takiej "talii" jaka ma spasiona wersja Mili, wiec nie wtykaj kija w mrowisko. :-b
      • claudel6 Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 22:40
        zawsze w takich watkach pada to stwierdzenie - że e-matki mogą sobie pomarzyć o talii czy figurze jakiejś laski z pudelka. no aż mnie korci umieścić zdjęcie swojej figury w profilu...
    • maitresse.d.un.francais absolutnie nie widzę grubej baby 02.06.12, 17:21
      (pasztet to jest taki produkt garmażeryjny - mam zasadę nienazywania ludzi pasztetami)

      spodnie rozmiar większe, bluzka rozmiar większa, z zakrytymi ramionami i falującym rękawem i mamy atrakcyjną kobitę, za którą ogląda się 3/4 ulicy
      • katia.seitz Re: absolutnie nie widzę grubej baby 02.06.12, 18:00

        > spodnie rozmiar większe, bluzka rozmiar większa,

        Dokładnie. Ona na tych zdjęciach przede wszystkim ma za krótką bluzkę - to jej zaburza proporcje figury bardziej niż to jakże drastyczne przytycie.
        Rozmiar zapewne 38, BMI w środku normy lub nieco poniżej - oto definicja "pasztetu" wg niektórych forumek...
    • ma_dre Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 20:47
      chudsza czy grubsza jest bardzo pospolitej urody
    • aniorek Re: Niby tylko parę kg różnicy... 02.06.12, 22:05
      a kysz trollu. ona jest piekna, nieglupia i ma mase kasy, a do tego jest dobra w tym co robi. no ale zdaniem idealnych ematek to z czym do ludzi. big_grin jak zwykle big_grin
    • virtual_moth Re: Niby tylko parę kg różnicy... 03.06.12, 00:10
      Niewstety troll ma racje. Laska to typowe jabłko, +8 kg zaburza jej drastcznie proporcje, bo wszystko kondensuje się na twarzy, ramionach i brzuchu. Oczywiscie nie jest gruba, ma prawidłowa wage, ale własnie ta waga uwidacznia jej naturalne proporcje.
      • franczii Re: Niby tylko parę kg różnicy... 03.06.12, 05:35
        Otoz to.
        • mirmunn Re: Niby tylko parę kg różnicy... 03.06.12, 09:28
          eeeeeeee tam...
          fajna dziewczyna, na zdjeciach z gali drastycznie zapewne wychudzona (pamiętajmy, że każde zdjecie, nawet pozowane dodaje co najmniej 5 kg)

          zresztą- parafrazując klasyka- która jest idealna, niech pierwsza rzuci pączkiemsmile
          a ja otworzę cukiernięsmile
          • franczii Re: Niby tylko parę kg różnicy... 03.06.12, 16:20
            Fajna ale wczesniej byla fajniejszatongue_out
            I wcale nie byla drastycznie wychudzona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka