prawdziwy_ewelina22
10.06.12, 13:01
Moją dosyć bliską rodzinę chyba trochę pogięło. Mam syna. Siostra, za każdym razem jak przyjedzie do Polski to mówi, że JAK NA CHŁOPCA to on jest bardzo fajny, bo ona generalnie chłopców nie lubi (ma 2 córki). Rozmawiałam z siostrzenicą, coś zażartowałam, że jak sama będzie miała dzieci. Siostrzenica poważnie, że ona chce mieć dziewczynkę.
Co się z tymi ludźmi porobiło? Gorąco życzyłabym jej chłopca, tylko nie wiem, czy chłopcu życzyć takiej matki i babci.