wolę dziewczynkę

10.06.12, 13:01
Moją dosyć bliską rodzinę chyba trochę pogięło. Mam syna. Siostra, za każdym razem jak przyjedzie do Polski to mówi, że JAK NA CHŁOPCA to on jest bardzo fajny, bo ona generalnie chłopców nie lubi (ma 2 córki). Rozmawiałam z siostrzenicą, coś zażartowałam, że jak sama będzie miała dzieci. Siostrzenica poważnie, że ona chce mieć dziewczynkę.
Co się z tymi ludźmi porobiło? Gorąco życzyłabym jej chłopca, tylko nie wiem, czy chłopcu życzyć takiej matki i babci.
    • czarnaalineczka Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:06
      a co w tym dziwnego ?
      to dziewczynki jakies gorsze wg ciebie ?
    • xxe-lka Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:11
      teraz taka moda na dziewczynki chyba
      wśród kobiet zwłaszcza
      dawno już nie słyszałam, że któraś marzy o synu
      tylko córki i córki
      wiadomość o pojawieniu się potomka płci męskiej jest traktowana z umiarkowanym entuzjazmem
      nie rozumiem tego zupełnie, mam syna i córkę i jakoś nie potrafiłabym zdecydować którą płeć "wybrałabym" dla ewentualnego dziecka nr 3
      • bei Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:16

        hmmmm, czasy sie zmieniają, kiedys dziewczynkę trzeba bylo nauczyc szyc, robic na drutach, sprzatac, gotowac...teraz cale szczescie nikt juz od kobiet tego nie wymagasmile
        Myślę, ze taniej mozna ubrac chlopca- dziewczynka musi miec i spodniczki, i sukienki, i spodnie, kurtki, i plaszczyki i koszule i bluzeczki.


        Dziecko, to dziecko- aby zdrowe bylosmile
        • xxe-lka Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:20
          tak czasy się zmieniają
          kiedyś szczytem honoru było powić faceta, teraz na odwrót wink
        • lola211 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:38
          Niby powinno tak byc, ale ja osobiscie jestem w szoku jak malo mnie córka kosztuje pod wzgledem odziezowym.Ma 14 lat, powinna sie stroic.
          A ona nienawidzi zakupów, chodzi na zmiane 2 parach ulubionych spodni, nowych nie mam szansy kupic, bo ona nie chce isc do sklepu.I ma 1 spodniczke oraz 0 sukienek.
          Najwiecej w sumie wydaje na buty, ale to zakup raz na długi czas.Glany czy conversy kosztuja,ale słuza jej długo,od kiedy stopa jej nie rosnie.
          No i coraz czesciej pozycza cos ode mnie, głownie t-shirty i bluzki.
      • olena.s Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:29
        Był taki tekst z dziesięć lat temu w Obcasach. Podwójny reportaż z porodówki: pierwszy z lat siedemdziesiątych, drugi z 2001 czy 2002. Reportaż uczestnicący w pierwszym dzienniarka rodziła córkę, w drugim - ta córka swoje dziecko.
        W pierwszym rodzące koniecznie chciały synów. W drugim - córki.
        Ja to tłumaczę tak: kiedyś chłopiec wnosił do rodziny więcej, karierę miał szerszą przed sobą, możliwości finansowe też. Dziś ta kwestia jest w sporej mierze zniwelowana, więc nic dziwnego, że kobiety wolą urodzić dziecko podobne do siebie, niż tajemniczej płci odmiennej. Ot i cała tajemnica.
        • mondovi Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 16:58
          >nic dziwnego, że kobiety wolą urodzić dziecko podobne do sieb
          > ie, niż tajemniczej płci odmiennej. Ot i cała tajemnica.
          Wg mnie masz rację - gdy byłam w ciąży, chciałam mieć córkę, bo myslałam "co ja wiem, o małych chłopcach", a małą dziewczynką kiedyś byłam i wydawało mi się, że będę lepszą matką, że będę lepiej rozumieć. Mam syna, rozumiem go naprawdę bez słów, bo póki co jeszcze mały (6)wink Na dziewczynę bym go nie zamieniła i drugiego teraz też już bym chciała chłopca.
        • burina Re: wolę dziewczynkę 12.06.12, 03:48
          No ale jest różnica między chceniem w głębi duszy, a jawnym seksizmem.
          Czy o to chodzi, żeby teraz mężczyzn zepchnąć do tego miejsca w społeczeństwie, z którego kobiety się dopiero od kilkudziesięciu lat wyemancypowują?
          • olena.s Re: wolę dziewczynkę 12.06.12, 09:05
            E, do tego droga daleka. Mocno przesadzasz.
            Stuleciami, jeżeli nie tysiącleciami obowiązywała zasada, że syn lepszy od córki - te sto strzałów na powitanie królewicza, nędzne 15 na królewnę, córka dziedzicząca połowę tego co syn, syn przekazujący rodowe nazwisko, córka odchodząca do rodziny męża, syn przynoszący rodzinie chwałę, córka strzeżona by nie wniosła hańby, kosztowna córka, której trzeba jakiś posag wyskrobać i dziedziczący ziemię syn i tak dalej. W dużej mierze narzucali to spojrzenie mężczyźni, w efekcie kobieta czuła się gorsza, jeżeli nie dostarczała syna.
            Teraz zapewne jest tak, że większość przyszłych rodziców jako ideał widzi dwójkę dzieci przeciwnej płci. Natomiast nie dziwi mnie wcale, i chętnie daję przyzwolenie na to, by kobieta marzyła o córce, mężczyzna - o synu. W końcu większość z nas godzi się ostatecznie na to, co nam biologia przynosi, prawda? Nie słyszałam o masowym topieniu męskich noworodków...
            To nie jest seksizm - co najwyżej kompletny brak taktu, kiedy wyraża się współczucie osobie oczekującej kolejnego dziecka tej samej płci.
          • moofka Re: wolę dziewczynkę 12.06.12, 09:08

            burina napisała:

            > No ale jest różnica między chceniem w głębi duszy, a jawnym seksizmem.
            > Czy o to chodzi, żeby teraz mężczyzn zepchnąć do tego miejsca w społeczeństwie,
            > z którego kobiety się dopiero od kilkudziesięciu lat wyemancypowują?


            to nam nie grozi - to i tak faceci rzadza tym swiatem chociaz mozna sie zzymac
            i to czesto same kobiety sa tego powodem
            ta sama ematka ktora dzisiaj chce tylko dziewczynke bo kucyki lubi plesc i lalki sobie kupic jakich kiedys nie miala
            za lat 20 pare jako raszpla podstarzala a nie daj boze przelozona
            tez bedzie twierdzic ze kobiety to klopot w pracy (dzieci pms i zwolnienia) a wdzieczyc sie i cholubic mlodych i przystojnych panow
            • imasumak Re: wolę dziewczynkę 12.06.12, 11:58
              moofka napisała:
              za lat 20 pare jako raszpla podstarzala a nie daj boze przelozona
              tez bedzie twierdzic ze kobiety to klopot w pracy (dzieci pms i zwolnienia) a w
              dzieczyc sie i cholubic mlodych i przystojnych panow


              To dość krzywdzące co napisałaś. U mojej mamy w firmie młode matki i ciężarne mają się jak pączki w maśle. Tyle udogodnień ile się tylko da. Ja sama pamiętam z czasów kiedy urodziłam pierwszą córkę, że więcej wyrozumiałości doznałam od starych raszpl w pracy, niż od męskich szefów.
              • moofka Re: wolę dziewczynkę 12.06.12, 12:12
                ano niestety
                sa fajne babki
                i madre kobiety

                ale takie obserwacje to ja juz od liceum mialam
                ze starsze nauczycielki dziewczat nei znosily i wiecznie im maily cos do wytkniecia
                a chlopcy byli uwazania za tych lepszych madrzejszych i tych co to swiat zdobedą
                a tobie to maz 5 tysiecy na szminke nie da big_grin
                prawie 20 lat minelo a ja dalej pamietam
                zreszta na studiach dosc podobnie
                tym bardziej ze babskie byly - bo filologiczne
                najbardziej pokrzywiony cieć był adorowany przez starsze panie doktorki big_grin
      • murwa.kac Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 15:10
        ja chcialam syna i mam.
        modlilam sie, zeby nie byla dziewczynka smile

        co wiecej wokol mnie same chlopaki sie rodza ostatnini czasy. ostatnia dziewczynka wsrod znajomych/rodziny byla 4 lata temu.
        • nabakier Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 22:48
          OJP- a jakby się urodziła dziewczynka? O kurde...
      • dziennik-niecodziennik Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 15:42
        ja marzyłam o synku. mam córcię. tez dobrze smile
      • mariolka55 Re: wolę dziewczynkę 12.06.12, 10:38
        > nie rozumiem tego zupełnie, mam syna i córkę i jakoś nie potrafiłabym zdecydowa
        > ć którą płeć "wybrałabym" dla ewentualnego dziecka nr 3

        mam dokladnie tak samo smile chociaż kiedyś bardzooooo marzyłam o córce
        nie wiedziałam jednak że synki są takie kochane smile
        mam syna,corkę trzecie chciałabym niespodziankę smile
    • lepsza.polowa Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:13
      To rzeczywiście jakiś dziwny trend jest.
      Mam starszego syna (prawie 7 lat) i młodszego (3.5 mies.). Jak byłam w drugiej ciąży różne osoby znajome zagadywały czy chłopiec, czy dziewczynka będzie. Jak mówiłam, że chłopiec, to 3/4 reakcji była "Ooooosad Współczujęsad"
      Nie rozumiem tego...
      • yoka1 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 15:37
        > To rzeczywiście jakiś dziwny trend jest.
        > Mam starszego syna (prawie 7 lat) i młodszego (3.5 mies.). Jak byłam w drugiej
        > ciąży różne osoby znajome zagadywały czy chłopiec, czy dziewczynka będzie. Jak
        > mówiłam, że chłopiec, to 3/4 reakcji była "Ooooosad Współczujęsad"
        > Nie rozumiem tego...

        ja spotykałam podobne reakcje, jeszcze usłyszałam, "no trudno", "ale szkoda" albo "do 3x sztuka", i jakoś żadna osoba nie wierzyła, gdy mówiłam, że mi obojętnie jak płeć, cieszę się po prostu z udanej ciąży. Przykre to było strasznie.
        • gwen_s Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 19:06
          u mnie takie reakcje przy drugiej ciąży "oj przydałaby się wam dziewczynka", "szkoda bo już chłopaka macie", a ja gasiłam wszystkich, ze absolutnie dziewczynki nie chcę smile to byli w jeszcze większym szoku...
          Ja w przeciwieństwie mondovi, na zasadzie tego jakim ja byłam dzieckiem nie chciałam mieć córki....
          • lepsza.polowa Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 19:32
            Ja całe życie myślałam, że będę chciała mieć dziewczynkę. I pewnie gdybym urodziła córkę to bym się cieszyła. Ale z chłopaków moich cieszę się bardzo i nie wyobrażam sobie inaczej smile
    • mas.uka Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:14
      może zapytaj co zrobi jak jej się chłopak urodzi. Utopi w rzece czy zostawi w szpitalu? A może usunie? Mam wrażenie że ludzie takie głupoty bezmyślnie plotą
      • majenkir Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:27
        mas.uka napisała:
        > może zapytaj co zrobi jak jej się chłopak urodzi. Utopi w rzece czy zostawi w s
        > zpitalu? A może usunie?


        Nic nie zrobi. Po prostu bedzie rozczarowana. Tak jak ja, kiedy sie okazalo, ze drugi to chlopak.
        • mas.uka Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 16:38
          ale ja rozumiem uczucie rozczarowania w takim momencie. Nie rozumiem komentarzy w stylu "jak na chłopca..." czy "ja chłopców generalnie nie lubię"- dlatego zapytałam co zrobi jak trafi jej się chłopak wink
      • czarnaalineczka Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:34
        wychowa jak swoje
    • lola211 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:22
      Sama tak mam, ze na mysl dziecko od razu widze dziewczynke.
      Zawsze chcialam córke i ciesze sie, ze sie udalo.
      Natomiast glosno nie ubolewam, ze komus trafil sie chlopiec.
      • azile.oli Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:50
        Ja mam córkę i syna. Będąc w drugiej ciąży i wiedząc, że to ciąża ostatnia i mając na stanie dziewczynkę bardzo chciałam mieć syna, co też się stało. Bo od zawsze chciałam mieć syna, niezależnie od ilości dziewczynek. Mój syn jest cudny i wspaniały , a córka charakterek ma jędzowaty, ale ona jest kobietą i tylko ona bez sów potrafi zrozumieć, o co mi chodzi.
        Pewnie gdybym m iała 2 synów wogóle bym o tym nie wiedziała, ale to prawda - faceci myślą i funkcjonują inaczej od kobiet.
        No i szczerze - dziewczynki szybciej się rozwijają i emocjonalnie są mocno do przodu w porównaniu do swoich rówieśników.
        Tak, łatwiej się wychowuje nawet zadziorną dziewczynkę, niż wrażliwego i spokojnego chłopca, któremu wszelkie niuanse trzeba przekładać z kobiecego na męski punkt widzenia.
        Matki samych synów wogóle nie mają takich dylematów, matki samych córek widzą różnice w swoich relacjach z dziećmi w porwnaniu do relacji matek mających syna/synów.

    • yenna_m Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:34
      no ale co w tym takiego dziwnego?
      tez wolalam dziewczynki tongue_out
      mam dwoch chlopców
      ani siebie nie pochlastam, ani dzieciom lbow z powodu tej powaznej dysfunkcji tongue_out nie pourywam tongue_out

      za to moze tesciowa bede dobrą, bo córki nie mam tongue_out
      oby big_grin
      • czarnaalineczka Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:37
        albo jak poznasz synowe
        to pozalujesz ze lbow nie ucielas tongue_out
        • majenkir Re: 10.06.12, 13:44
          big_grinbig_grinbig_grin
        • yenna_m Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 14:25
          to prawda, to prawda big_grin big_grin big_grin
    • antyideal Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:35
      Dziwne.
      Nikt nigdy mi nie współczuł chlopca.
      W zyciu nie wpadlabym na to, ze jest tendencja,
      ze lepiej miec dziewczynke niz chlopca...
      U syna w klasie dziewczynki stwarzaja wieksze problemy.
      Nigdy nie marzylam o dziewczynce, no moze jakbym miala
      drugie urodzic to ostatecznie moglaby byc,
      choc nie wiem jak znioslabym klimaty ksiezniczkowe itp.uncertain
      • pade Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:51
        Pociesz się, że klimatów księżniczkowych może w ogóle nie być. Moja córa tylko wyglądem przypomina dziewczynkę, strojem juz nie bardzosmile
        • antyideal Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 14:18
          Tak, roznie z tym bywa.
          Chlopcy tez generalnie kojarza sie z upodobaniem do militariow,
          agresją, pluciem, biciem i wyzywaniem sie,
          a moj syn subtelniejszy jest niz niejedna dziewczynka smile
          • lola211 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 15:37
            No ale jak subtelny to zaraz bedzie ,ze zniewiesciały.I tak zle i tak niedobrze.
            • antyideal Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 15:53
              Ale na to wplywu i tak miec nie mozna, jest jaki jest,
              z agresywnego nie zrobi sie subtelnego i odwrotnie.
              Zreszta subtelność nie wyklucza meskich zainteresowan,
              typu samochody i szalencze akrobacje na rowerze.
          • whitney85 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 22:22
            Jeżeli jakieś dziecko na placu zabaw specjalnie podbiegnie aby popchnąć moją córkę lub coś jej zabrać albo wpycha się na zjeżdżalnię zanim ona zdąży zjechać, na 99% jest to chłopiec. Ale znam też małego subtelnego chłopca i lubię go o wiele bardziej niż małych łobuzów.
      • imasumak Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:53
        Jakoś byś zniosła, zwłaszcza, że nie trwają one długo. Tak się zastanawia i wychodzi mi, że moja młodsza nie miała nigdy klimatów księżniczkowych, owszem był czas że ją kucyki fascynowały i pet shopy, ale księżniczki, baribie nigdy.
        • antyideal Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 14:01
          Pewnie jak trzeba by bylo zniesc to bym zniosla,
          tak jak fascynacje zygzakiem i złomkiem.
          Co prawda klimaty samochodowe tez za bardzo mi nie podchodzą,
          choc przynajmniej blizsze zycia i chcac nie chcac nauczylam sie odrozniac
          hadbagi od sedanów itd big_grin
    • biotka Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:48
      Też nie czaję o co chodzi. Mam syna i zawsze chciałam, najlepiej trzech synów. A teraz każdy mi życzy córki. Mnie się wydaje, że facetom ciągle jest łatwiej w życiu więc syn będzie miał lepiej niż córka. Poza tym w ciąży było mi naprawdę obojętne jakiej płci będzie dziecko. Czułam że chłopak, ale nie odrzucałam myśli o dziewczynce. Niestety znam matki, które nie zaakceptowały w pełni pierworodnego syna i przy drugim dziecku - córce syn poszedł w odstawkę sad
    • agni71 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:51
      prawdziwy_ewelina22 napisała:

      > Moją dosyć bliską rodzinę chyba trochę pogięło. Mam syna. Siostra, za każdym ra
      > zem jak przyjedzie do Polski to mówi, że JAK NA CHŁOPCA to on jest bardzo fajny
      > , bo ona generalnie chłopców nie lubi (ma 2 córki).

      Takich rzeczy sie nie mówi, bo to niekulturalne jest...

      Rozmawiałam z siostrzenicą,
      > coś zażartowałam, że jak sama będzie miała dzieci. Siostrzenica poważnie, że o
      > na chce mieć dziewczynkę.
      > Co się z tymi ludźmi porobiło? Gorąco życzyłabym jej chłopca, tylko nie wiem, c
      > zy chłopcu życzyć takiej matki i babci.

      a tu juz nie bardzo wiem, o co ci chodzi? co sie z tymi ludżmi porobiło, bo wolą mieć dziewczynke niz chłopca? maja prawo smile
      ja tez wolalam miec dziewczynkę. Jak sie drugie mialo urodzić - to tez chciałam dziewczynkę smile jak trzecie, to sobie myslałam, no teraz dla odmiany moze byc chłopczyk, ale ... nie żałuje, że jest trzecia dziewczynka. Zdarzylo mi sie kilka razy spotkac rodziny z trzema chlopcami i zawsze matka mówiła, że zazdrości mi, ze chciałaby miec chociaż jedna dziewczynkę. Ja takich odczuć w drugą stronę nigdy nie miałam.
    • taka-sobie-mysz Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:54
      ja też zawsze wolałam dziewczynkę. Jak zaszłam w ciążę, to poczułam, że wszystko mi jedno, jaka pleć, byle było dziecko zdrowe, to było najważniejsze.

      Ale jak na USG okazało się, że będzie dziewczynka, to strasznie się ucieszyłam, podświadomie nadal bardziej pragnęłam dziewczynki. Jakby się na tym USG okazało, że będzie chłopak, to na pewno też bym się ucieszyła, ale musiałabym się przyzwyczaić do mysli, że będę mamą chłopaka.
      • juleg Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 16:08

        Marzyłam o synku od zawsze i mam trzechwink co prawda potem już miała być dziewczynka, ale z chłopakami dogaduję się świetnie a czasem bez słówsuspicious
        Kiedyś na emamie ktoś fajnie napisał, że dorośli synowie matkę odmładzają. Córki odwrotnie.
        • yoka1 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 16:36
          > Kiedyś na emamie ktoś fajnie napisał, że dorośli synowie matkę odmładzają. Cór
          > ki odwrotnie.

          no, to chyba zależy. Ja bym tego nie powiedziała o sobie i własnej mamie

        • imasumak Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 16:57
          uleg napisała:

          Kiedyś na emamie ktoś fajnie napisał, że dorośli synowie matkę odmładzają. Córki odwrotnie.


          Taaa. A co jak ktoś ma dorosłe dzieci płci obojga?
          Poza tym, to czy się młodo wygląda i czuje zależy od genów, stylu życia i usposobienia. Moja teściowa mająca 2 dorosłych synów, młodsza od mojej rodzicielki o 10 lat, wygląda od niej starzej, mimo że moja mama ma same córki smile.
          • jamesonwhiskey Re: wolę dziewczynkę 11.06.12, 00:09
            > obienia. Moja teściowa mająca 2 dorosłych synów, młodsza od mojej rodzicielki o
            > 10 lat, wygląda od niej starzej, mimo że moja mama ma same córki smile.

            za samo bycie tesciowa wyglada 2o laty starzej od mamusi
            • imasumak Re: wolę dziewczynkę 11.06.12, 13:26
              Nie napisałam, że 20, chociaż po głębszym zastanowieniu się stwierdzam, że dzieli je epoka wink.
              I nie chodzi wyłącznie o wygląd, a też o zainteresowania, styl bycia. Moja mam mimo skończonych 67 lat jest wciąż aktywna zawodowo, uprawia sporty, a teściowa cóż, czas poświęca na porządki, gotowanie i telewizję.
          • myga Re: wolę dziewczynkę 11.06.12, 10:36
            > Kiedyś na emamie ktoś fajnie napisał, że dorośli synowie matkę odmładzają. Có
            > rki odwrotnie.[/i]
            --------
            Chodzi o to, ze jak matka idzie obok doroslej corki, to wyglada na jej tle staro, a jak idzie obok doroslego syna, to mlodziej, w tym sensie syn odmladza.
    • wimperga Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 13:59
      prawdziwy_ewelina22 napisała:

      > Mam syna. Siostra, za każdym ra
      > zem jak przyjedzie do Polski to mówi, że JAK NA CHŁOPCA to on jest bardzo fajny

      To jest bardzo niemiłe. Co znaczy "jak na chłopca"? Dlaczego chłopiec miałby być niefajny?

      Co do tego, że ona woli dziewczynki to jej prawo.
      Mnie, szczerze mówiąc, płeć moich dzieci była obojętna. Kocham je za to, że są.
      P.S. Mam 2 corki.
    • kikimora78 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 14:01
      Ja tez chcialam coreczke i co gorsza - O ZGROZO - ladna coreczke. Straszna rzecz...
      I jak myslisz - co bym zrobila z brzydkim chlopcem? tongue_out
    • 18_lipcowa1 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 14:07
      sie nie dziwie
      sama marzę o 2 córce
    • pamplemousse1 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 14:09
      Współczuję głupoty siostrze,a jeszcze bardziej, że przelewa ją na córki.
      A może zazdrości Ci po prostu syna?

      Oczywiście marzenia o dziecku określonej płci są naturalne, ale posuwanie się do stwierdzeń, że tylko dziewczynki są be, to trochę infantylne.
      • pamplemousse1 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 14:16
        * nie są beee
    • sokhna Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 14:12
      Nic w tym zlego, ze chce dziewczynke. Jak ktors trafnie napisal, kobiecie blizsze bedzie dziecko tej samej plci, o tym samym "rozumowaniu" i postrzeganiu swiata.
      Ja tez zawsze chcialam dziewczynke i sie udalo. Wlasnie widze roznice u mam chlopcow, moje dziecko wszystko co zle niestety przynosi od nich: plucie, bicie, szczypanie.
      Wole zdecydowanie okres barbie i pony anizeli karabinow, czolgow i chorych gier komputerowych.
      Oczywiscie nie wspolczuje nikomu chlopca, bo mnie to nie dotyczy, ale tez wsrod znajomych jak juz ktoras chlopca urodzila to bardzo chciala miec jako 2 dziecko dziewczynke.
      Jedni nawet stwierdzili (maja 2 chlopcow), ze jakby na 100% wiedzieli, ze 3 dziecko bedzie dziewczynka to by sie zdecydowali bez zastanawiania, a poniewaz to duze ryzyko, ze urodzi sie 3 chlopiec to juz nie chca smile
      • pade Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 14:15
        Wlasnie widze roznice u mam chl
        > opcow, moje dziecko wszystko co zle niestety przynosi od nich: plucie, bicie, s
        > zczypanie.
        To chyba masz małą dziewczynkętongue_out

        Chłopcy potrafią być spokojni, wrażliwi, nieśmiali, empatyczni, tak jak LUDZIE. Dzielenie charakterów na dziewczęce i chłopięce jest bzdurnym stereotypem.
        • lola211 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 15:23
          Na nasze zachowanie maja wplyw chocby hormony.Testosteron wpływa na zachowanie.
          • pade Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 17:22
            wszystko ma wplyw na zachowaniesmile dlatego podzial na grzeczne dziewczynki i niegrzecznych chlopcow bawi mnie niezmierniesmile
            • sokhna Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 18:43
              Tylko jakos nie spotkalam sie z biegajaca i wymachujaca mieczem czy gumowym mlotkiem dziewczynki z agresja bijaca inen dzieci, a wierz mi mialam duzy kontakt takze z dziecmi z rodzin patologicznych, gdzie przemoc byla na porzadku dziennym. Dziewczynki nie przejmowaly takich zachowan.
              • pade Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 18:52
                to, że czegos nie widziałaś, nie oznacza, że to nie istniejesmile
                dziewczynki bywają równie niegrzeczne jak chłopcy
                • mamati3 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 19:27
                  pade napisała:

                  > to, że czegos nie widziałaś, nie oznacza, że to nie istniejesmile
                  > dziewczynki bywają równie niegrzeczne jak chłopcy
                  Albo nawet i bardziej. W klasie moje syna (II gimnazjum) dziewczyny są gorsze od chłopaków, wagarują, palą, piją, leją się. Nawet wychowawca stwierdził że z dziewczynami ma większy problem niż z chłopakami...
                • lola211 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 20:20
                  Porównaj kiedys grupke dziewczynek i grupke chlopców.Na 100% glosniej i bardziej ekspresyjnie bawia sie chlopcy.No tak po prostu jest.Biegaja, strzelaja, machaja orezem, glosno nasladuja odglosy pojazdów.Wychowywalam sie z bracmi, wiem jak jest.
                  A ze zdarzaja sie dziewczynki tak sie zachowujace? A owszem, czasem zdarzaja.Tyle ze duzo czesciej jednak dotyczy to dzieci plci meskiej.
                  • pade Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 20:28
                    Ja mam i córkę i synasmile Dlatego własnie taki podział uważam za pozbawiony podstaw.
                  • dorry Re: wolę dziewczynkę 12.06.12, 10:01
                    No wprost straszne: "biegają, strzelają"...
                    Spróbuj wejść pod podszewkę takch dwóch grupek i zobaczyć gdzie jest więcej zawiści, plotkarstwa, wzajemnych animozji, podjazdowych wojenek, złośliwości. Mojego spokojnego syna gnębią właśnie dziewczyki, nie chłopcy.
      • biotka Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 14:17
        >ale tez wsrod znajomych jak juz ktoras chlopca urodzila to bardzo chciala miec jako 2 dziecko dziewczynke.
        Jedni nawet stwierdzili (maja 2 chlopcow), ze jakby na 100% wiedzieli, ze 3 dziecko bedzie dziewczynka to by sie zdecydowali bez zastanawiania, a poniewaz to duze ryzyko, ze urodzi sie 3 chlopiec to juz nie chca <

        a ja właśnie TEGO nie rozumiem
    • imasumak Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 14:16
      No ale o co chodzi? Woli dziewczynki i takie jej prawo. Ja też wolałam mieć córki i zawsze sobie myślałam, że jeśli mam być skazana na jednolitość płci wśród progenitury, to wolę żeby to były same dziewczynki, a nie sami chłopcy. Tak też się stało i nie ukrywam, że mnie to cieszy smile
    • sanrio no i co? 10.06.12, 14:26
      ja też nie lubię chłopców, moje koleżanki - matki synów wszystkie o tym wiedzą i same nawet też chciałyby mieć córki (dodatkowo, nie zamiast). Ja do tego stopnia nie lubię chłopców, że wstrzymuje mnie to przed kolejną ciążą - wizja że miałabym mieć syna jest nie do zaakceptowania. Nawet miesięczny bobas płci męskiej w najbliższej rodzinie mnie nie zachwyca.
    • kropkacom Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 14:36
      Chcieć to ona sobie może big_grin Jakaś fobia lub ograniczone horyzonty. Bywa. Znam fajnych chłopców i koszmarne dziewczynki tongue_out I na odwrót.
    • landora Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 14:48
      Ale co ci to przeszkadza i dlaczego życzyłabyś jej chłopca? Ja też wolałabym mieć córkę - nie znam chłopięcych zabaw, poza tym w przyszłości fajnie byłoby pójść z córką na zakupy, wymieniać się ciuchami itp. To takie straszne, że ktoś woli konkretną płeć? Wiadomo, że nie mam na to wpływu, i chłopca też będę kochać. Ale gdybym mogła wybierać, wybrałabym dziewczynkę.
    • lipsmacker Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 14:52
      Mam dwoch synow. Marze o 3cim dziecku, plec obojetna. Przyznam ze jesli okaze sie ze to dziewczynka to bede zdezorientowana bo nie wiem 'czym to sie je' smile
    • tosterowa Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 15:18
      Masz niekulturalną siostrę.
      • prawdziwy_ewelina22 Re: tosterowa - exactly 10.06.12, 15:36
        Zgadzam się z Tobą. Jest nietaktem po pierwsze wyjeżdżanie u mnie przy moim dziecku, że ona generalnie woli dziewczynki. Po drugie, jest to jakieś uprzedzenie oparte na bzdurnych przesłankach.
        Rozumiem marzenie, żeby mieć dziewczynkę, bo dziewczynki to mają takie i takie zalety, ale NIE CHCIEĆ czy to chłopca, czy dziewczynki, z góry, ze względu na płeć?
        To co ktoś pisze wyżej o chłopcach, że się biją, że klną, to kwestia wychowania, a nie charakteru!
        Z jednym z się zgodzę, że chłopca jest znacznie trudniej wychować, bo chłopiec jak młody szczeniak potrzebuje dużo ruchu i nie da się go na kanapie posadzić i mieć święty spokój. To znaczy ludzie tak robią, dają dzieciakowi konsolę do łapy, bo im się nie chce tyłka ruszyć z domu, a potem rosną takie pokrzywione kaleki, którym tylko gry w głowie i skąd potem wziąć męża dla wymarzonej córeczki?
        No chyba, że ktoś zmierza powoli w kierunku wizji z Seksmisji.
        • imasumak Re: tosterowa - exactly 10.06.12, 16:28
          prawdziwy_ewelina22 napisała:

          Zgadzam się z Tobą. Jest nietaktem po pierwsze wyjeżdżanie u mnie przy moim dziecku, że ona generalnie woli dziewczynki


          Tu się zgadzam. I na takie teksty bym zareagowała stanowczo. Zresztą ja nie twierdzę, że chłopcy są gorsi od dziewczynek, po prostu ja wolę dziewczynki wychowywać smile.

          Z jednym z się zgodzę, że chłopca jest znacznie trudniej wychować, bo chłopiec ak młody szczeniak potrzebuje dużo ruchu i nie da się go na kanapie posadzić i mieć święty spokój. To znaczy ludzie tak robią, dają dzieciakowi konsolę do ła

          Ależ dziewczynki też potrzebują dużo ruchu i nie da się ich posadzić na kanapie smile. Moje obie dziewczyny były w latach wczesno szczenięcych bardzo ruchliwe, miałam wrażenie że mają motorki w pupach wink.
        • pamplemousse1 Re: tosterowa - exactly 10.06.12, 17:07
          Może dlatego matki chłopców mają świetne figury? wink
          • lola211 Re: tosterowa - exactly 10.06.12, 17:10
            O, to by tłumaczyło tusze Grycanekwink.
            • pamplemousse1 Re: tosterowa - exactly 10.06.12, 17:18
              ha ha ha smile
            • corwin18 Re: tosterowa - exactly 11.06.12, 18:27
              To nie tak ... Grycanki p. Zbigniewowi i firmę psuje renomę, bo ludzie uproszczają i sądzą ze one tak wyglądaja przez lody. A przeciez taki sorbet to ma ledwo co 40kcal w 1 gałce smile czyli tyle co nic smile A jaka przyjemność big_grinbig_grin
              • dressuphermind Re: tosterowa - exactly 11.06.12, 22:20
                @corwin18, serio tylko 40 kcal?!
                aż sprawdzę, kocham ich sorbet z gruszek, ale nie wiedziałam że mogę się bezczelnie nim tak opychać smile
                • imasumak Re: tosterowa - exactly 12.06.12, 11:52
                  Zastanawiam się jakim cudem tylko 40 kalorii, skoro do sorbetu idzie więcej cukru niż do lodów.
                  • dressuphermind Re: tosterowa - exactly 14.06.12, 01:09
                    chyba dlatego, że cukru tam niewiele - owoce z których robią te sorbety są wystarczająco słodkie, żeby ich już nie słodzić smile tak mi się wydaje, w każdym razie te wartości kaloryczne są podane na stronie producenta, więc musi być to prawdasmile
                • niteczka12 Re: tosterowa - exactly 12.06.12, 22:25
                  sorbety to faktycznie niezły pomysł - przynajmniej nie jemy kustych kalorii - bo zawsze są to owoce
        • tosterowa Re: tosterowa - exactly 10.06.12, 17:32
          Nie przejmuj się, zdarza się.
          Nie daj się tylko wpędzać w niepotrzebne szukanie argumentów, które by potwierdzały, że twój syn nie jest jednak tej "gorszej" płci. Lepiej uznać, że niektórzy ludzie po prostu tak mają, że muszą koniecznie umiejscawiać poczucie własnej wartości w kontekście innych i nieustannie porównywać, zamiast uznać "moja córka jest ok, ale twój syn też jest ok". No ale to nadal wyłącznie ich problem smile
    • asikol Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 15:57
      Ja mam 2 młodsze siostry i kiedy tacie dogadywali że nie ma syna to mówił że trzymał się "formy" a nie tak jak niektórzy raz klepią tak, raz siak. Sama teraz mam chłopca, urwis z niego straszny ale jak sobie przypomnę co wyprawiałyśmy z siostrami to mój przy nas to aniołek.
    • szironna Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 16:11
      myślę że ma na to wpływ fakt, iż kult mężczyzny jako głowy rodziny minął. mężczyźni stracili swoją siłę patriarchalną - już nie tylko oni zarabiają na rodzinę, ich zdanie nie jest decydujące w domu itd. co "gorsza" okazało się, że kobiety też mają głowę do interesów, są zaradne, kreatywne i umieją ogarnąć 3 etaty na raz. często słyszy się, że mężczyźni stali się mało zaradni, wygodniccy, są mniej inteligentni itp. to powoduje, że kobiety wolą urodzić córkę, która będzie operatywniejsza niż syn. poza tym - tu już moja własna uwaga powstała z obserwacji i rozmów - chłopcy są trudniejsi w wychowaniu - statystycznie biorąc są słabsi, częściej chorują, częściej bywają zaburzeni, emocjonalnie później dojrzewają itp. zresztą wystarczy zapytać ordynatora neonatologii - większość (jeśli nie każdy) powie że wcześniak dziewczynka ma większe szanse na przeżycie i na brak powikłań.

      sama mam syna (od początku czułam, że będzie chłopiec zatem nie zastanawiałam się jaką płeć "wolę"). ciążę niestety miałam zagrożoną - ordynator robiący mi usg i odkrywszy płeć dziecka rzekł - ma pani jędrusia, szkoda że nie dziewczynka, byłbym spokojnieszy.
      • lola211 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 16:41
        ciążę niestety miałam zagrożoną - ordynator robiący mi us
        > g i odkrywszy płeć dziecka rzekł - ma pani jędrusia, szkoda że nie dziewczynka,
        > byłbym spokojnieszy.

        Od zawsze jest tak, ze statystycznie rodzi sie wiecej chlopców, ale i wiecej ich umiera.Tak to wymyslila natura.

        Ja widze jeszcze jeden argument za dziewczynka-matki córek moga byc spokojniejsze jesli chodzi o ich przyszle kontakty z wnukami.Odpada problem synowej, ktorej tesciowa sie nie podoba i utrudniania kontaktów z dziecmi syna.Bo tak przeciez sie dzieje, wystarczy to forum poczytac.Tesciowa ma inne poglady, nie opiekuje sie wnukiem zgodnie z wytycznymi, to odseparujmy babcie.Po rozwodzie dzieci oczywiscie najczesciej zostaja przy matce, babcia od strony ojca musi miec naprawde duzo szczescia, by wlasne wnuki jeszcze zobaczyc.
        Moja tesciowa powtarza, ze babcia od strony matki to ta blizsza- majac na mysli fakt, iz córka czesciej spotyka sie z wlasna matka niz z tesciowa i kontakty z wnukami przez to sa czestsze.
        • asiara74 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 17:04
          ja z moja babcia od strony mamy mieszkałam w jednym domu i kontakt miałyśmy zerowy(z pewnościa nie moja to była wina) a z babcia od strony taty, która mieszkała 100 km ode mnie kontakt był super i do dzisiaj ciepło mi sie przy sercu robi gdy o niej myślę. Wszystko zależy od mądrości dorosłych i tego jak zbuduja relacje z dziećmi wnukami.

          a co do większej "chęci" na dziewczynke to miałam okazję zaobserwować to zjawisko u mojej b. dobrej koleżanki. 5 lat temu urodziła upragniona córkę, teraz jest znów w ciązy i oczywiście nie było innej opcji że to znów będzie dziewczyna. gdy sie okazało że to chłopiec to ogromne rozczarowanie i cytuję"No będę musiała sie jakos przyzwyczaić", płacze starszego dziecko i ogólnie jakaś niezrozumiała dla mnie sytuacja. Mi sie wydaje że takie osoby jeszcze prawdziwej tragedii czy straty nie przeżyły i po prostu brak im pokory i szacunku do tego co mają od losu.
          A tak na marginesie to ja mojego chłopaka nie zamieniłabym na 100 dziewczynek. Nie mam z nim(odpukać) najmniejszego problemu, malo co chorował, mamy duzo wspólnych tematów.
          Gdybym mogła mieć drugie to cieszyłabym sie z chłopca ponownie.
          • lola211 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 17:09
            > ja z moja babcia od strony mamy mieszkałam w jednym domu i kontakt miałyśmy zer
            > owy(z pewnościa nie moja to była wina) a z babcia od strony taty, która mieszka
            > ła 100 km ode mnie kontakt był super i do dzisiaj ciepło mi sie przy sercu robi
            > gdy o niej myślę. Wszystko zależy od mądrości dorosłych i tego jak zbuduja rel
            > acje z dziećmi wnukami.

            Ale statystycznie rzecz biorac szanse nie sa równe, mimo ze tu sie przytoczy jeszcze 10 takich przykladów.
            • czar_bajry Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 17:14
              Mam koleżankę która "uznawała"tylko dziewczynki, jak dowiedziała się iż jej drugie dziecko będzie chłopcem wpadła w histerię jak już urodziła to zmieniała swój światopogląd.....
              • lola211 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 17:20
                Tak to najczesciej dziala.Jak sie juz ma, to sie nagle odkrywa, ze sie kocha bez wzgledu na plec.No ale preferencje miec mozna.
          • pamplemousse1 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 17:15
            asiara74, czytając wypowiedzi niektórych dorosłych kobiet, mam wrażenie, że to forum dla głupich małolat. Dzielenie dzieci ze względu na płeć? chęć posiadania tylko dziewczynek, chłopcy są bee. Nie ogarniam.
            • imasumak Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 18:24
              Nie ma nic złego w tym, że się woli dziewczynkę czy chłopca. Problem się robi, gdy się uważa, że któraś z płci jest lepsza. Samo "wolenie" nie jest niczym nagannym. Ja się cieszę, że mam dziewczynki, ale sądzę że tak samo kochałabym chłopca, mimo że przy każdej ciąży chciałam córkę.
              Myślę też, że siostra Eweliny również by pokochała syna, gdyby się jej trafił.
          • hermion-a Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 17:21
            Ja tez wole dziewczynki. Wystarczy popatrzec jak plec przewaza w wiezieniach, wsrod alkoholikow, przemocowcow, piratow drogowych, zlodziei, pedofilow, gwalcicieli, sexoholikow, uzaleznionych od gier itp. Wystarczy poczytac forum "zycie rodzinne" zeby dojsc do wniosku, ze kobieta jest niewatpliwie stworzeniem nieco bardziej cywilizacyjnie rozwinietym. Oczywiscie sa wyjatki. Ale nieliczne.
            • lola211 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 17:41
              Tos poleciala, z grubej rury.Ale- masz racje,liczby nie kłamią.
            • antyideal Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 17:51
              Ojojoj ale polecialas.
              Z kolei niebezpiecznie jest wydac na swiat dziewczynke,
              bo byc moze prostytucją się zajmie...
              Najbezpieczniej - nie rodzic.
            • kropkacom Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 17:52
              Tak, tylko, ze kobiety są najczęstszymi ofiarami. Osobiście mnie jednak te rozważania śmieszą. Płeć nie definiuje tego kim będziemy. Nie mamy też jeszcze kontroli nad płcią dziecka a wychować trzeba.
              • czarnaalineczka Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 17:59
                >Nie mamy też jeszcze kontroli nad płcią dziecka a wychować trzeba.

                ale pomarzyc zawsze mozna tongue_out
                • kropkacom Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 18:02
                  Można.
            • whitney85 Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 22:35
              "Ja tez wole dziewczynki. Wystarczy popatrzec jak plec przewaza w wiezieniach, wsrod alkoholikow, przemocowcow, piratow drogowych, zlodziei, pedofilow, gwalcicieli, sexoholikow, uzaleznionych od gier itp. Wystarczy poczytac forum "zycie rodzinne" zeby dojsc do wniosku, ze kobieta jest niewatpliwie stworzeniem nieco bardziej cywilizacyjnie rozwinietym. Oczywiscie sa wyjatki. Ale nieliczne."
              100 % prawda
    • nabakier Re: wolę dziewczynkę 10.06.12, 17:12
      Aaale durne teksty. Dziecko to dziecko. I jak tak można w ogóle do kogoś się zwrócić... Ludzie bywają jednak bezmyślni.
      Moi rodzice zawsze mówią, że ja byłam chłopaczyca (dachy, drzewa, technika), a mój brat się bawił lalkami i misiami. Ja lalkom robiłam co najwyżej sekcję zwłok- taką wnikliwą z ucinaniem głowy...
      I chciej tu córkę lub syna, hehehe- a trafisz jak moi rodzice big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja