Dodaj do ulubionych

Dieta w ciąży

05.07.12, 09:32
Drogie emamy! 5 maja, czyli całkiem niedawno, usłyszałam najpiękniejszą nowinę w moim dotychczasowym życiu – będę mamą! smile Cieszę się niesamowicie, ponieważ staraliśmy się o dziecko kilka dobrych lat sad W końcu się udało!!  Do mojej ciąży podchodzę z ogromną ostrożnością – oczywiście bez przesady, ale bardzo chcę, by wszystko potoczyło się jak najlepiej, by dzidzia dostała ode mnie jak najwięcej mikroelementów potrzebnych do zdrowego rozwoju i, bym przy tych priorytetowych aspektach, nie przytyła za wiele… Jak myślicie, czy dobrym pomysłem jest skorzystanie z porad dietetyka w błogosławionym czasie? Czy może to szalona decyzja...?
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Dieta w ciąży 05.07.12, 09:38
      O rany........
      • anetkapoterka Re: Dieta w ciąży 05.07.12, 09:42
        Czemu o rany? To źle, że chcę zapewnić dzieciaczkowi wszystko, co potrzebuje? Znam kobiety, które musiały wspierac się suplementami w czasie ciąży, bo wyniki za każdym razem pokazywały jakieś braki... Czy nie lepiej wszystko dostarczać w pożywnieniu?
        • moofka Re: Dieta w ciąży 05.07.12, 09:47
          jasne ze lepiej, tylko trudno nie zglupiec smile
          ryby jedz od tego dziecku mozg sie rozwija
          tylko nie sledzie bo sa za slone i moga spowodowac zatrucie ciazowe nerki nie wyrobia
          i nie slodowodne bo sa tluste a cennego omega 3 nie maja zbyt wiele
          no i nie morskie bo za duzo rteci
          i nie z puszki bo swieze byc maja
          no ale nie surowe bo listerioza

          i taz ze wszystkim
          z serami, watrobka, owocami (wiesz, ze truskawki juz w brzuchu moga uczulic? big_grinbig_grin)
          wszystko czyha na dobrostan plodu wink
        • gryzelda71 Re: Dieta w ciąży 05.07.12, 09:47
          Źle,ze bez opinii obcych osób nie jesteś w stanie podjąc prostej decyzji.
    • moofka Re: Dieta w ciąży 05.07.12, 09:42
      mozna, dzidzi to nie zaszkodzi wink
      • anetkapoterka Re: Dieta w ciąży 05.07.12, 09:43
        Dziękuję za zrozumienie smile
    • empirical Re: Dieta w ciąży 05.07.12, 09:43
      Jakim cudem pojscie do dietetyka mozna podpiac pod "szalona decyzje"? big_grin Usmialam sie.
      Raz sie zyje, zaszalej! tongue_out
    • mariolawws Re: Dieta w ciąży 05.07.12, 10:00
      Dlaczego szalony? W naszej polskiej świadomości chyba ciągle istnieje błędne myślenie i na słowo dieta reagujemy tak: restrykcje, rezygnacja z wielu produktów, wyrzeczenia. Pewnie jakby Twoja babcia usłyszała, że planujesz dietę w ciąży, to popukałaby Cię w czoło i zaczęłaby prawić, że należy jeść dużo i wszystko, bo dziecko potrzebuje dużo witamin, i że najzdrowsza to jest wątróbka i jedz ją codziennie. ;/ i w ogóle to jedz i jedz dużo ;/ . Przeszłam cos takiego…Chciałam, ale nie korzystałam z usług dietetyka ;/Teraz to wygląda trochę inaczej, wiem, że niektóre centra dietetyczne oferują opiekę dietetyczną dla mam w ciąży. Przy kolejnej ciąży, do której się przymierzam ;/, z pewnością skorzystam z takich usług.
      • anetkapoterka Re: Dieta w ciąży 10.07.12, 08:08
        Jest dużo prawdy w tym, co piszesz. Pochodzę z niedużej miejscowości, gdzie ciągle myśli się stereotypowo. Wyprowadziłam się stamtąd ok 6 lat temu, moja rodzina najbliższa (rodzice i siostra) ciągle tam mieszkają. I właśnie moja siostra przechodziła przy swoich 2 ciążach podobne gehenny. Najgorzej było ze strony teściowej, ta, obłąkana różnymi przesądami stosowała chyba wszystkie na dzieciach no i jeszcze w chwili, gdy siostra była w ciąży. Absurdalne teorie typu: nie pozwalała kupować ubranek dziecku przed narodzinami, obwiązywała łóżeczko wózki leżaczki czerwonymi tasiemkami i inne takie... Ta również codziennie smażyła jej wątróbkę, kazała pić soczki marchewkowe smile
    • cibora Re: Dieta w ciąży 05.07.12, 10:23
      anetkapoterka napisał(a):
      > Drogie emamy! 5 maja, czyli całkiem niedawno, usłyszałam najpiękniejszą nowinę
      > w moim dotychczasowym życiu – będę mamą! smile Cieszę się niesamowicie, poni
      > eważ staraliśmy się o dziecko kilka dobrych lat sad W końcu się udało!! 
      Gratulacje!

      > zy dobrym pomysłem jest skorzystanie z porad dietetyka w błogosławionym czasie?
      > Czy może to szalona decyzja...?
      Nie wiem czy szalona, jak masz dużo pieniędzy to czemu nie? Jestem właśnie w drugiej ciąży. Jem wszystko na co mam ochotę, ale... Od zawsze czytam etykiety, od zawsze (nawet nie bedąc w ciąży) omijam szerokim łukiem konserwanty, barwniki, w ogóle wszelkie chemiczne dodatki do żywności. Gotuję w domu ze świeżych składników, jak mam ochotę na słodycze to je piekę smile zamiast wędlin - pieczone w domu mięso.
      Generalnie - dużo warzyw i owoców, z ryb - właśnie śledź (poleca go mój gin, który jest wojewódzkim konsultantem gin), nie jeść serów pleśniowych, nie pić nie pasteryzowanego/nie gotowanego mleka, sera feta, surowego mięsa/ryb, niemytych warzyw/owoców. I rozsądek. Kwas foliowy trzeba łykać, zazwyczaj i tak witaminy zapisują, bo w dzisiejszym jedzeniu jest ich mało i słabo się przyswajają.
      W poprzedniej ciąży utyłam niecałe 10 kg, bardzo szybko wróciłam po ciąży do normy. Dziecko cztery lata i super rozwinięte smile W tej ciąży (6mc) rośnie mi głównie brzuszek, ja nie bardzo smile więc myślę, że moja dieta była i jest optymalna-zdroworozsądkowa smile
      Pozdrawiam i zdrowia życzę.
      Agnieszka
      • a.va Re: Dieta w ciąży 05.07.12, 12:08
        A dlaczego sera feta nie jeść?
      • gazeta_mi_placi Re: Dieta w ciąży 10.07.12, 08:18
        Najzabawniejsze, że kobiety w ciąży boją się zjeść kawałka sera aby tylko nie zaszkodzić dzidzi, a jak dzidzia po drugiej stronie brzucha to od razu mleko z mieszanki bo same piersią nie będą karmić bo nie chcą i od małego walą w nie syf w słoiczkach typu Gerber czy Bobovita bo ciężko własnemu dziecku dać ugotowany ze świeżych rzeczy obiad.
        • kasicasiasia Re: Dieta w ciąży 10.07.12, 08:26
          Niektóre z mam np nie ma pokarmu i muszą karmić dzieci mieszankami. Ja tak miałam sad jednak nie sądzę, że to jest syf - dzidzia zdrowa jak ryba, w ogóle mi nie choruje!!
          Drogie przyszłe mamy – fajnie trafić na taki wątek, który może wpłynie na postrzeganie ciąży, który zmieni nasze spojrzenie na te 9 miesięcy, który pozwoli nam uwolnić się od stereotypowego, zaściankowego myślenia. Chętnie opiszę swój przypadek. Jestem osobą, która bardzo przykłada się do zdrowego odżywiania, zawsze utrzymywałam satysfakcjonująca wagę, uprawiałam sporty. Przy ciąży również dbałam o to, by jeść zdrowo. Jednak i tak mimo moich usilnych starań wyniki zawsze były niezaciekawe – niedobór żelaza, jodu itp. Itd. Musiałam wspomagać się suplementami. Pani doktor poradziła mi, abym skorzystała z usług dietetyka. Zrobiłam research i w szkole rodzenia wywołałam temat – dyskusja się bardzo rozwinęła – na tyle, że na jedne z zajęć zaproszono dietetyka z Setpoint. To było bardzo merytoryczne i potrzebne spotkanie. Przystąpiłam do programu SetPoint Mama w 5 miesiącu ciąży, co pomogło mi przebrnąć zdrowo przez ciążę. Dodam, że mimo, iz nie karmiłam piersią praktycznie w ogóle (pierwsze dwa tyg może mała na cycku była, potem źródełko wyschło smile), szybko wróciłam do swojej wagi sprzed ciąży big_grin
          • gazeta_mi_placi Re: Dieta w ciąży 10.07.12, 09:49
            Od pierwszego postu przypuszczałam, że w końcu skończy się to na kryptoreklamie.
            Najpierw mało znany nick X opisze swój problem, poczeka aż wypowie się kilka stałych forumowiczek, a potem jak diabeł z pudełka wyskoczy równie świeży nick Y reklamując daną firmę lub usługę.
    • nangaparbat3 Re: Dieta w ciąży 10.07.12, 10:45
      Zdrowo trzeba jeść zawsze, wiec w ciąży też. A to znaczy: jak najmniejsze ilości jak najróżniejszych produktow, z wylaczeniem ewidentnie szkodliwych (czyli w sumie to co najbardziej przetworzone wywalamy).
    • muza24 Re: Dieta w ciąży 10.07.12, 10:54

      by dzidzia dostała
      > ode mnie jak najwięcej mikroelementów potrzebnych do zdrowego rozwoju i, bym p
      > rzy tych priorytetowych aspektach, nie przytyła za wiele…
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka