Dodaj do ulubionych

Coś extra na wyjazd...

27.07.12, 21:39
Chodzi mi oczywiście o specjały kulinarne. Zakładając że mam wyjazd 200km i muszę zrobić jakiś przysmak/smakołyk i go na dodatek przewieść (torba termoizolacyjna?). Co najlepiej zjeść w taki upał, co zrobić aby się nie popsuło?
Za rady "kup coś po drodze" dziękuję wink
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: Coś extra na wyjazd... 27.07.12, 21:47
      Gaspacho.
    • inguszetia_2006 Re: Coś extra na wyjazd... 27.07.12, 21:50
      Witam,
      Rób, co chcesz, nic sie nie popsuje. Wczoraj po pracy byłam u córki pod Olsztynkiem(mieszkam w Warszawie), czyli jakieś 220 km w jedną stronę. Odwiedziłam,ucałowałam, zjadłam kiełbasę z grilla i z powrotem do Warszawy. Wyjechałam z Wawy o 13, byłam o 15:40, potem w drogę o 19 i w domu o 23, z postojem na kawę i hot-doga. 200 km. to betka. Nie ma prawa nic się zepsuć.
      Pzdr.
      Ing

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka