Chodzi mi oczywiście o specjały kulinarne. Zakładając że mam wyjazd 200km i muszę zrobić jakiś przysmak/smakołyk i go na dodatek przewieść (torba termoizolacyjna?). Co najlepiej zjeść w taki upał, co zrobić aby się nie popsuło?
Za rady "kup coś po drodze" dziękuję