gryzia08
02.08.12, 15:41
Nie wiem, jak pomóc znajomym, a sprawa jest skomplikowana. W zasadzie to bardziej przyjaciele, niż znajomi, dlatego na pomocy im mi zalezy. Tylko kompletnie nie wiem, jak im pomóc. Już wyjaśniam, o co chodzi. Dowiedziałam się niedawno od nich, że są potwornie zadłużeni. Dokładniej zadłużyl ich rodzne właśnie znajomy. Dowiedziałam się od tym od jego żony, mojej przyjaciółki. Na dobra sprawe ona sama o tym dopiero niedawno się dowiedziała, wczesniej oszukiwał ją regularnie, ukrywał, więc nie miała za bardzo pojęcia, co się dzieje. Jak się okazało, on pożyczał pieniadze u kogo się dało, i gdzie się dało. Sumy spore, które na dobrą sprawe spłacał tylko an początku, potem już nie. Więc długi rosły. I takie błędne koło. Przyznał się jej niedawno, bo spłata tych długów potrwa dobrych kilka lat, i nadwyręży znacznie (naprawde znacznie) ich budżet. Niby oboje pracują, ale długi sa takie, że będzie im cięzko z ich spłatą. Martwię się o nich, nie ukrywam. O znajomą przede wszystkim. Tylko jak im pomóc? Pożyczyć pieniądze, żeby chociaż troche pomóc (pożyczyc pieniadze na spłate długów)? Czy bardziej pomagać finasowo, ale w inny sposób, np. pożyczyć, gdyby na coś im brakowało?