Dodaj do ulubionych

Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy

03.08.12, 21:41
Pamiętacie gdzie pojechałyście zaraz po odebraniu prawka? Jazda po mieście, czy raczej poza miastem? Daleko, czy blisko? Same, czy z pasażerem?
Sama za niecały tydzień odbieram swoje i trochę mam mieszane uczucia. Maż chce mnie wypchnąć w kilkuset kilometrową trasę...Z nim i dzieckiem.
Nie wiem czy to dobry pomysł. Bez możliwości zmiany kierującego.
Obserwuj wątek
    • hugo43 Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 03.08.12, 21:48
      pamietam jak dzis.dzwoni maz i pyta czy odebralam?no tak,odebralam.to jedz do makro i kup.... i przywiez mi na nowy swiat.no i pojechalam z podwarszawskich zabek do makro,stamtad przez prage do centrum.byla godzina 18,balam sie jak diabli,ale dalam rade.a w makro parkowalam pod samym plotem,na koncu parkingusmilena smolnej juz wyjscia nie mialam,parkowalam gdzie bylo wolne.i dobrze,ze od pierwszego dnia zaczelam jezdzic po calej warszawie sama.
    • sundry Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 03.08.12, 21:48
      Na święta do rodziny, masakra była, ale to nie sama. Sama pierwszy raz pojechałam, jak już miałam auto, po moją mamę do pracy 1,5 km- ale byłam dumnasmile Kilkuset kilometrów jako świeży kierowca bez możliwości zmiany- nie zgodziłabym się na Twoim miejscu.
    • moofka Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 03.08.12, 21:50
      blisko, ale ciemno bylo
      pojechalam na fitnes dwie ulice dalej
      skrecilam nie tam gdzie trzeba i pobladzilam
      uncertain
      do dzisiaj mam ten problem - z moja orientacja w terenie to i nawigacja srednio pomaga
      kilkaset kilometrow dla swiezego kierowcy to duze wyzwanie
    • inguszetia_2006 Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 03.08.12, 21:57
      Witam,
      Tak, pamiętam. Pojechałam na imprezę. W jedna stronę było ok, ale w drugą fatalnie, bo waliło jak z gorzelni. Koledzy nadużyli;-P
      Pzdr.
      Ing
    • estelka1 Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 03.08.12, 22:03
      Pierwsza trasa po mieście z ex mężem (wtedy jeszcze aktualnym). Darł dzioba na mnie tak, że poprzysięgłam sobie, że nigdy więcej z nim. Po miesiącu w szczycie sezonu pojechałam z koleżanką nad morze. Trasa jakieś 150-200 km w jedną stronę. Wtedy miałam pierwszą stłuczkę. Na wąskiej drodze gość jechał jak szalony. Zjechałam na bok i się zatrzymałam. Tylko stłukł mi lusterko. Swoje urwał całkiem. Za kolejny miesiąc przyprowadziłam sobie swoje autko z Niemiec (500 km). I od tego czasu jeżdżę na swoim wink Ba, nawet swojego instruktora parę razy odbierałam z imprezy i odstawiałam do domu wink
      • jola-kotka Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 04.08.12, 02:03
        Mieszkalam wtedy jeszcze w wawie,pierwsza trasa do Zegrza poludniowego nad zalew,Toyota corolla wypelniona po brzegi, 6 osob jakies koce,skrzynki z browarem,lipiec,korek w nieporecie,to byla dluga podroz z rozwrzeszczana podpita grupa przyjaciol.
    • ste3fa Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 03.08.12, 22:05
      moje prawo jazdy pół roku przeczekało w szufladzie. A potem na rozgrzewkę zrobiłam jakieś 60km. A trzy dni później około 200. Bez dziecka, z mężem. A po przyjeździe na miejsce padłam jak kawka. Rzadko kiedy bywam aż tak zmęczona jak wtedy po tych 200km.

      Te kilkaset km pewnie przejedziesz, przy założeniu, że mąż zdejmuje ci całkowicie z głowy dziecko i będziesz robić przerwy kiedy ty uznasz za stosowne. Ale umęczysz się okropnie. Jeśli dojdzie ci marudzące dziecko to tym bardziej. Dobrze by było mieć jednak zmiennika nieco bardziej doświadczonego.
    • mdmaj2371 Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 03.08.12, 22:09
      2hr po odebraniu prawa jazdy pojechalam na lotnisko odebrac meza - maial byc niespodzianka i no byla... na lotnisku robilam nowy 6 miesieczny samochod (byl nowy prosto z salonu)... caly przod skasowny byl. Niespodzianka byla... cale szczescie ze maz z tych co uwazaja ze samochod rzecz nabyta i tratuje to ot dzis jest jutro moze nie byc i samochodem sie praktycznie nie przejal ( w przeciwienstwie do mnie). bardziej zmartwiony byl mna i tym czy mi sie nic nie stalo. 8 lat temu to bylo... samochod sluzy do dzis ... zal mi sie z nim rozstawac choc obity teraz juz jest ze wszytkich stron...
    • mika_p Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 03.08.12, 22:20
      Pierwsza to chyba do pracy, 3 km, ale w powrotnej drodze się wrąbałam, bo w godzinach szczytu wjechałam na mały parking pod małym marketem, chyba czekoladki imieninowe dla męża kupić. O matko, ale się tam umordowałam.
      Lepiej pamiętam pierwszy raz z dziećmi, kilka dni później. Mąż się odgrażał, ze z dziecmi to ja nieprędko, ale jakoś tak wyszło, że pojechałam po nie do babci. Przejęta strasznie. Dziecięta od razu krytycznie "A tata to szybciej wyjeżdża z parkingu". Kazałam pozamykac dzioby, bo sie ammusia stresuje, cisza była przez chwilę, potem dzieciom włączył się normalny tryb konwersacyjny, wiec uznałam, ze nie ejst źle, bo jakby było, to by cicho siedziały w zgrozie smile
      • mika_p Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 03.08.12, 23:00
        A, pierwszy raz w dłuższą trasę (nieco ponad 100 km tam i 100 z powrotem) wyjechałam okołó półtora roku po zrobieniu prawa jazdy, wczesniej poza miastem jeździłam tylko po kilka km, góra 30 (w jedną stronę i takiż powrót - ale po dobrze znanej trasie) - i po powrocie byłam cholernie zmęczona. Właściwie dopiero po wjechaniu na znane ściezki trochę odetchnęłam.
    • dziennik.odchudzania Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 03.08.12, 22:38
      Zrobiłam dokładnie tak, jak proponuje ci mąż. Odebrałam prawko we wtorek, w czwartek ojciec odebrał od dealera mój nowiutki samochód, a w sobotę rano wsiadłam za kierownicę i sama, bez zmiennika, ruszyłam nad morze - ponad 500 km. Towarzyszył mi mąż i małe dziecko. Dojechałam spokojnie, przez dwa tygodnie oswoiłam się z samochodem w znacznie łatwiejszych od wielkomiejskich warunkach, nabrałam pewności siebie i polubiłam jazdę.

      Z perspektywy wielu, wielu lat za kółkiem uważam tę decyzję za jedną z najrozsądniejszych i najlepszych, jakie mogłam podjąć.
    • mruwa9 Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 03.08.12, 22:44
      Szczerze powiedziawszy, nie pamietam. Ale to musiala byc jakas krotka trasa, nie sadze, zeby byla dluzsza, niz 20km.
      Kilkusetkilometrowa trasa w tydzien po odbiorze prawka to samobojstwo. Jesli ci zdrowie i zycie dziecka oraz wlasne mile, szczerze odradzam.To juz lepiej pociagiem jechac, serio.
      Lata zajmie (co najmniej 2-3, a prawdopodobie znacznie dluzej), zanim naprawde poznasz wlasne umiejetnosci i ograniczenia, zanim nabedziesz wlasciwych odruchow i naprawde zaczniesz zauwazac cos wiecej, niz tylko siebie, na drodze.
      Jedz, jesli chcesz sie stac bohaterka informacji prasowych, o smierci rodziny , jadacej na wakacje sad
      Im dluzej jezdze, tym wiecej mam pokory, zarowno wobec tego, co sie dzieje na drodze, jak i wlasnych ograniczen psychofizycznych.
      A nieskromnie uwazam sie za dobrego i doswiadczonego kierowce.
      • madame_zuzu Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 03.08.12, 23:32
        no wlasnie mruwa, mam takie samo zdanie jak Ty. Nie jechac. Maz uwaza, ze tylko wrzucona na gleboka wode naucze sie jezdzic. ja wiem co innego. |Na glebokiej wodzie utonac mozemy wszyscy.
        Dodatkowo maz moj ma wyjatkowo wku...ajacy zapęd do pouczania.
        " masz sie mnie sluchac, bo inaczej nigdy nie bedziesz dobrze jezdzic" Zanim skonczylam kurs, to jezdzilam sobie poza miastem po drogach ppolnych. Nawet tam kpil, drwil, darl sie i twierdzil, ze mam sie sluchac JEGO nie instruktora, bo to ON wie najlepiej. bla bla bla.
        potrafi czlowieka wkurzyc, zdenerwowac jednym otwarciem ust.
        • mruwa9 Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 04.08.12, 00:15
          Tym bardziej nie jedz. Jesli twoj maz chce, niech sam prowadzi. Wasze bezpieczenstwo (i bezpieczenstwo innych uzytkownikow drog) jest najwazniejsze.
          jestem kierowca od 20 lat. Tylko raz pokonalam sama dluga, ponad 500-kilometrowa trase w ciagu jednego dnia sama. Rany, ale bylam wykonczona. Dlugie trasy sa zdecydowanie nie dla mnie, dluga jazda, zwlaszcza po zmierzchu, bardzo mnie usypia. Zwykle nie robie wiecej, niz 100km dziennie, ale nawet 250 km nie jest meczace, jesli jest to jazda po miescie, w trasie bywa nawet taka droga usypiajaca i meczaca.
      • minerallna Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 04.08.12, 01:46
        Po odebraniu prawka wsiadlam ok 19 i jezdzilam. Jakies 50 km zrobilam po miescie-duzym.
        Ale nie o to chodzi.
        Mruwa ma racje.
        Taka trasa? A Ty swiezy kierowca, z cala rodzina. Nie!

        I jak Ci mruwa dobrze napisala:
        (...)Lata zajmie (co najmniej 2-3, a prawdopodobie znacznie dluzej), zanim naprawde poznasz wlasne umiejetnosci i ograniczenia, zanim nabedziesz wlasciwych odruchow i naprawde zaczniesz zauwazac cos wiecej, niz tylko siebie, na drodze. (...)

        Tak wlasnie jest.
        A do tego dochodzi cos takiego jak przewidywanie zachowan innych kierowcow.
        Cos jak 6 zmysl big_grin
    • minkapinka Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 03.08.12, 23:36
      Pojechałam sama do samego centrum Warszawy. I samochód mi sie zepsuł smile
    • inia25 Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 03.08.12, 23:56
      Tak pamiętam. Odebrałam zaraz po prawku samochód slużbowy. 1 km od firmy trafiłam rowerzystę. Taka byłam zdenerwowana, że z miejsca mu zapłąciłam 700 za rower. A tak teraz myślę, że to w sumie jego wina byłą big_grin
    • landora Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 04.08.12, 00:04
      Nie pojechałabym.
      Jeżdżę już prawie 3 lata i nadal kilkaset kilometrów to dla mnie długa, męcząca i stresująca trasa.
      Pierwszy raz po odebraniu prawka jechałam do pobliskiego Selgrosa - a spocona byłam jak mysz!
      Jakieś 2 miesiące później zrobiłam trasę Poznań - Berlin i z powrotem (ale nie jednego dnia). Od tego czasu jeździłam sporo, w Polsce i poza nią.
      Po polskich drogach nienawidzę jeździć - pełno półgłówków wyprzedzających na trzeciego, TIRy, brrr! Jeżdżę bo muszę, ale lęk przełamywałam stopniowo i nie pojechałabym na taką trasę zaraz po odebraniu prawka.
      • heca7 Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 04.08.12, 00:07
        Z przedmieść Wawy na Uniwersytet na Krakowskim. Najbardziej bałam się, że nie ruszę potem pod górkę z ręcznego wink
        • ciotka_od_wuja_zdzicha Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 04.08.12, 00:09
          ja tez się bałam ruszania z ręcznego i skrecanie w lewo było koszmarem, serce mi waliło jak szalone big_grin
    • kondolyza Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 04.08.12, 00:08
      warszawa-->sandomierz-->polańczyk,
      aż kołpaki 2 zgubiłam...
      co to były za emocje!!!
    • piekielna-diablica Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 04.08.12, 00:46
      z Otwocka do Warszawy
      wieczorem
      na wyciągniętym ssaniu, bo nie wiedziałam, że trzeba wyłączyć jak się nagrzeje silnik
      stary polonez
      spaliłam cały bak big_grin
    • ola Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 04.08.12, 07:16
      to był luty. Pojechałam w góry na narty (400 km od miejsca zamieszkania). Poza szlifowaniem techniki jazdy nauczyłam się wykopywać samochód z zasp i podjeżdżać po lodzie pod górkę bez łańcuchów...
    • 18_lipcowa1 Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 04.08.12, 09:02
      Koszalin- Mielno, ja ,dwie kumpele- jedna z jamnikiem na kolanach
      maluchem wink
      ale było
    • wiotka_trzpiotka Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 04.08.12, 09:59
      do pracy
      15 km do centrum W-wy z prowincji, a zima była i ślisko
      od tamtej pory nie boję się niczego...
    • cosmolinka Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 04.08.12, 10:23
      3 dni po odebraniu prawka pojechałam z mężem w trasę 150 km. To był styczeń i podczas tej drogi przeszłam 3 pory roku wink Była jesień, zima z zamiecią i wiosna wink Jechałam spokojnie (ale i tak cała byłam mokra), bo wiedziałam, że w każdej chwili mogę się zatrzymać i zamienić miejscami. Wtedy duuuużo uwag usłyszałam, ale nie były to uwagi krytyczne do tego stopnia aby później nie mieć ochoty z mężem jeździć.
      A jak pojechałam sama w trasę (jakieś 3 miesiące później) prawie 100 km to meldowałam się mężowi smsem co większe miasto wink


      __

      Mateusz
      Maciek
      • anyx27 Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 04.08.12, 11:43
        A musi być po odebraniu, nie może być przed? wink
        • a-ronka Madame -nie jedz 04.08.12, 15:34
          jeśli na zmianę z mężem to tak.Sama nie.
          Nie masz jeszcze wprawy a trasy tzw.wakacyjne są trudne ze względu na tłok, wariatów i korki.Każdy się spieszy i wkurza.
          Po odebraniu prawka i po przejechaniu na kursie ......... kilometrów to uważam,że przejechanie około 100 km dla Ciebie to wyczyn. Nie,nie wątpię w twoje umiejętności ale to są drogi na których róznie się dzieje.Ja jeżdzę ! 20 lat i nie raz uciekałam na pobocze.

          Poćwicz i jedz,bo na prostej drodze to każdy jest mistrzem ale wystarczy mała mijanka plus pieszy na poboczu i co ?
          • kacha_m4 Re: 04.08.12, 15:39
            Nie pamiętam, bo bez prawka już jeździłam wink.
            • anyx27 Re: 04.08.12, 16:06
              Ja też wink Ale sama tylko po mieście. Na dłuższą trasę z mężem na zmianę. A już z prawkiem to dopiero po ok. roku jeżdżenia.
    • ewcia1980 Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 04.08.12, 15:50
      miałam 17 lat jak zdałam egzamin na prawo jazdy.
      odebrałam
      tato wrócił z pracy i poprosiłam o kluczyki do jego fiata 125p smile
      razem z siostra pojechałyśmy ... pokręcić się po mieście.

      jechać czy nie jechać??
      to zależy czy czujesz się na siłach.

      • montechristo4 Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 05.08.12, 01:51
        po odebraniu prawa jazdy jeździłam tylko z mężem - sama się przez pierwszy miesiąc bałam. Ale ja nie znam bardziej cierpliwego, miłego i wspierającego faceta od mojego męża. Kiedy siedziałam za kierownicą, na początku chwalił każdą zmianę biegów i zmianę pasa big_grin
        Nigdy nie podniósł głosu, nie okazał zniecierpliwienia, nawet kiedy jechałam jak ostatnia pierdoła.
        W życiu nie pojechałabym w tak długą trasę jako świeży kierowca. A jeszcze z drącym się lub gderającym facetem? Nigdy!
        Głupotą jest wrzucenie Cię na "głeboką wodę", bo inaczej się nie nauczysz jeździć. Dla własnego bezpieczeństwa nauka jazdy powinna odbywać się powoli i sukcesywnie.
        • madame_zuzu Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 05.08.12, 02:27
          Monte, przetransferuj mi na jakiś czas cierpliwość swojego meza w ciało mojego mężącego krzykacza, co?

          Na dzien dzisiejszy udało mi się przenegocjować ( przy pomocy krwawych opisów różnych scen na drodze), że nigdzie mnie nie wyśle big_grin Będę jeździć najdalej do Lublina ( ode mnie to około 26 km)
          Ale i tak się boję.
          • montechristo4 Re: Wasza pierwsza trasa po odebraniu prawa jazdy 05.08.12, 09:59
            zastanawia mnie zawsze, co skłania kobiety do jężdżenia z drącymi mordę facetami? I nie piszę tego absolutnie złośliwie.Moja matka całe życie tak jeździła sad Zapowiedz mężowi, że e momencie, kiedy zacznie krzyczeć, wysiadasz. Przecież Cię nie pobije smile Moja sąsiadka wysiadła kiedyś na środku ronda i od tego czasu mąż siedzi z mordą w kubeł.
            Czy oni nie rozumieją, że jeżdżenie z krzykaczem jest bardziej stresujące i w rezultacie popełniasz jeszcze więcej błędów?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka