no właśnie, jak takie coś słyszę to aż się we mnie gotuje- powiedzonko jest głupie, ni jak ma się do rzeczywistości, bo co ma piernik do wiatraka.ilekroć to słyszę mam ochotę odpalić czymś rownie mądrym, ale pomysłów brak

he he
moje typy:
(robimy zdziwioną minę i )- no to czemu tak często chodzi się do lekarza?
albo:
ja słyszałam że to dyscyplina olimpijska.
wpiszcie swoje typy emamy...