Dodaj do ulubionych

Ała ała :(

04.03.26, 12:49
Wczoraj podczas pakowania plecaczka do bagażnika naszej 13-letniej skodzinki uległam drobnemu wypadkowi. Klapa od bagażnika poleciała w dół i zostałam uderzona centralnie w czoło przez lecacy w dół wraz z klapą, wystając elementem zatrzasku bagażnika.

Guza nie ma, jest lekka opuchlizna i booooli.
Niech mnie ktoś przytuli sad
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: Ała ała :( 04.03.26, 13:00
      Proszę:
      cat-hug-27-cat-hugs-his-owner-cuties-acegif.gif
      (naprawdę najlepiej działa kot!).

      Ja się właśnie doczekalam pozbycia się ostaniego zdeformowanego fragmentu płytki paznokciowej, przytrzaśniętej w wakacje drzwiami samochodowymi.
      • alicia033 Re: Ała ała :( 04.03.26, 13:01
        o, nie wszedłsad
        Taki ma być:
        usagif.com/wp-content/uploads/2022/hqgif/cat-hug-27-cat-hugs-his-owner-cuties-acegif.gif
        • yenna_m Re: Ała ała :( 04.03.26, 13:06
          Jak miło, dziękuję 💜
      • yenna_m Re: Ała ała :( 04.03.26, 13:07
        Oj, nam ten ból...
    • aqua48 Re: Ała ała :( 04.03.26, 13:06
      Przytulam delikatnie z pełnym zrozumieniem jako wielokrotna ofiara podobnych wypadków.
      • yenna_m Re: Ała ała :( 04.03.26, 13:07
        Oj, nie tylko ja taki pechozolsad
        • aqua48 Re: Ała ała :( 04.03.26, 13:15
          Zdecydowanie nie. Ja zaliczyłam czołowe zderzenie ze słupem ulicznym, wyrwanie sobie sporej garści włosów mikserem ręcznym, oraz walnięcie się w czubek głowy w ostrą metalową podstawkę pod półkę gdy wstawałam, po czym tak samo gwałtownie usiadłam z myślą że mam tam dziurę w głowie. Przytrzaśniętych i przypalonych palców nie zliczę.
          • yenna_m Re: Ała ała :( 04.03.26, 15:21
            Siostro!
            Mikser i znak drogowy też przerabiałam 😂🙈🙈
            Poparzenia rowniez.
    • sitniczek Re: Ała ała :( 04.03.26, 13:32
      Już trochę za późno, ale pomaga okład z zimnej łyżki 🥄
    • mava12 Re: Ała ała :( 04.03.26, 13:46
      nie masz rozciętej skóry?
      Bo mnie się kiedyś drzwi zaczęły zamykać, czego nie zauważyłam w garażu z zepsutym oświetleniem. No i kiedy schylałam sie ponownie do wnętrza, to walnęłam czołem w te drzwi. Rozciełam skóre nad brwią. Niby niewielkie uszkodzenie, guza brak, krew leciała. I... blizna nad brwią została... żesz
      • yenna_m Re: Ała ała :( 04.03.26, 15:22
        Nie. Wszystko całe. Lekkie opuchnięcie, zero siniora ale boli.
    • princy-mincy Re: Ała ała :( 04.03.26, 13:54
      Ja po takim uderzeniu następnego dnia miałam silny ból głowy, światłowstręt i dzwiekowstret.
      Rodzinny kazał iść do neurologa, na szczęście nie miałam wstrząśnienia mózgu.
      • yenna_m Re: Ała ała :( 04.03.26, 17:54
        O rany...
    • szmytka1 Re: Ała ała :( 04.03.26, 15:06
      Ja miałam gorszy wypadek z klapą, gdyż albowiem mąż mi łeb przytrzasnął i cud, że ducha nie wyzionelam. Auto jest wysokie, klapa wysoko na tyle, że ja stojąc na palcach muszę sięgać do krawędzi i z tej wysokości mąż mi pie...al z impetem, by się zatrzaslo. Myślał, że się cofnęłam. Mało chyba brakowalo, by mi leb rozwalil, aż mi się gwiazdy w oczach pokazały, a bolało z tydzień.
      • yenna_m Re: Ała ała :( 04.03.26, 15:22
        Rany.
        Brzmi strasznie.
        • szmytka1 Re: Ała ała :( 04.03.26, 15:39
          Było straszne, w ogole to strasznie się przestraszyłam w momencie jak to się stało. Stałam i czekałam aż coś zacznę czuć, czy się przewrócę, czy będzie bolało i gdzie do cholery jest ta krew, czemu na oczy mi nie leci. Dotknęłam głowy, patrze na palcach nie ma krwi i w tym momencie zaczęło boleć, ale tak w miarę do przeżycia i zrozumiałam, że się wywinęłam i nic mi nie będzie 😆
          • yenna_m Re: Ała ała :( 04.03.26, 15:40
            Wiesz, to się mogło naprawdę bardzo źle skończyć.
            • szmytka1 Re: Ała ała :( 04.03.26, 15:43
              Wiem, dlatego taka wystraszona byłam
              • yenna_m Re: Ała ała :( 04.03.26, 17:54
                Nie dziwię się.
      • szarmszejk123 Re: Ała ała :( 04.03.26, 15:27
        Omg! Ja przestaje się dziwić że ty o tym twoim mężu piszesz mało romantycznie :p
        • szmytka1 Re: Ała ała :( 04.03.26, 15:37
          Zasłużył na wszystko co o nim piszę 😆
          • szarmszejk123 Re: Ała ała :( 04.03.26, 15:43
            Po tej historii, to nie wątpię:p nie wiem czy mój by coś takiego przeżył w dobrym zdrowiu:p
            • szmytka1 Re: Ała ała :( 04.03.26, 15:47
              On chyba też się wystraszyl, że mógł mnie zabic i zostanie z całym tym dzieciowym majdanem sam haha, ale oczywiście że musialam gadać i gadać, chyba się na darcie nie zebrało z szoku strachowo bólowego, ale gadane było i dodatkowo wszystkim znajomym opowiedziałam jak mnie chciał zabić, a teraz i ematka wie co to za drań 😄
              • szarmszejk123 Re: Ała ała :( 04.03.26, 15:50
                Jakby co, to obalimy każde alibi! 😂
    • nick_z_desperacji2 Re: Ała ała :( 04.03.26, 15:17
      Już po fakcie, ale na przyszłość: okłady z kapusty, a jeszcze lepiej - surowego mięcha z lodówki. Oczywiście warunkiem jest brak rozcięcia. Nie wiem, dlaczego, ale surowe mięso fantastycznie redukuje i opuchliznę i siniaki.
      • princesswhitewolf Re: Ała ała :( 04.03.26, 16:12
        A nie arnica?
    • boggi_dan Re: Ała ała :( 04.03.26, 16:05
      Siłowniki przeważnie w klapie bagażnika siadają. Trzymaj się w zdrowiu.
    • princesswhitewolf Re: Ała ała :( 04.03.26, 16:12
      Jezu, to moglo sie zle skonczyc! Serio. Nie bede wymieniac przypadkow...
      • yenna_m Re: Ała ała :( 04.03.26, 17:55
        Wiem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka