Wczoraj podczas pakowania plecaczka do bagażnika naszej 13-letniej skodzinki uległam drobnemu wypadkowi. Klapa od bagażnika poleciała w dół i zostałam uderzona centralnie w czoło przez lecacy w dół wraz z klapą, wystając elementem zatrzasku bagażnika.
Guza nie ma, jest lekka opuchlizna i booooli.
Niech mnie ktoś przytuli