Dodaj do ulubionych

leminżyce i niewolnice

16.09.12, 22:54
Jak one śmią być zadowolone? Jedne głupie korpoidiotki, a drugie głupie garkotłuki. Już my mamy dla nich jedynie słuszną wizję życia. Wprawdzie pogardzamy nimi, ale jak tu nie traktować kobiet protekcjonalnie i paternalistycznie, no jak?
Czy naprawdę nie można powołania życiowego innych ludzi traktować z szacunkiem, a przynajmniej tolerować?


Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: leminżyce i niewolnice 16.09.12, 23:03
      Korpoidiotki korporacja przeżuje i wypluje, a garkotłuki rzuci mąż.smile
    • amonette Re: leminżyce i niewolnice 17.09.12, 08:44
      Najlepszym rozwiązaniem jest singielka prowadząca własną firmę i zatrudniająca gosposia tongue_out. Najlepiej czarnego i z dużym fiutem.
      Wkurza mnie, że nie ma negatywnego wzorca męskiego garkotłuka. Jest tylko Ferdek Kiepski i to by trzeba wzmocnić medialnie i porządnie wypromować, niech się ludzie pastwią. Bo ostatnio jakieś polowanie na czarownice mamy - a to matki, a to leminżyce. WTF?
      Chociaż nie - pojawił się półrusek którego nie stać na sushi chwilowo. Też może być wink
      Qźwa, naprawdę coraz bardziej mi szkoda kasy na tzw dziennikarzy. Informacje tak, ale artykuły "komentatorskie" robią się gorsze od brazylijskich tasiemców. Ile razy można omawiać jakieś durne stereotypy i bić tą samą pianę?
    • adellante12 Re: leminżyce i niewolnice 17.09.12, 08:59
      W czwartek przypadkiem byłem na imprezie integracyjnej. Znajomy organizował część tej imprezy i potrzebował aut terenowych... A ja dureń się zgodziłem....
      Miałem wątpliwa przyjemność wozić Jaśnie pana prezesa i jego dwie przydupnice z korporacji...
      Ci ludzie maja tak wyprane mózgi że się w przysłowiowej pale nie miesci...
      W trakcie jazdy padło stwierdzenie krytyczne z mojej strony na temat korporacyjnych zasad traktowania pracowników... I co? FOCH!!! Cała trójka strzeliła totalnego focha i polecieli na skargę do organizatora ze ja smiałem KRYTYKOWAĆ PRACOWNIKÓW KORPORACJI - nie tej konkretnej a ogólnie...
      Ubaw miałem po pachy...
      • amonette Re: leminżyce i niewolnice 17.09.12, 09:03
        Nie dodałeś, że dwójka poleciała na skargę, trzecia zostałą w wozie bo kończyła raport kwartalny żeby nie tracić czasu, a czwarty handlował akcjami w Japonii, bo się akurat Tokio otworzyło wink
    • sundry Re: leminżyce i niewolnice 17.09.12, 09:20
      W tym kraju zawsze musi być jakiś kozioł ofiarny- jak nie wózkowe, to mundurowi, rolnicy, nauczyciele- darmozjady, posłowie co się obijają za naszą kasę, rząd, który nas goli i zarządzać nie umie i wszystko to dźwiga na swoich barkach mityczny podatnikbig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka