Dodaj do ulubionych

Dziecko+agresywny pies

    • sinusoidaa Podsumowanie 22.09.12, 02:23
      Postanowiłam spróbować skonsultować przypadek z behawiorystą. Dzięki uprzejmości osób, które wiedzą, o czym piszą, z praktyki, a nie na podstawie przypadku sasiadki cioci Zosi, wiem, co robić doraźnie. W zależności od zaleceń specjalisty, sprawa rozwinąc się moze wielokierunkowo. I zamierzam wykorzystać te możliwości.
      Celowo nie komentuję rad, typu "uśpij psa, oddaj, nigdy w zyciu w moim domu, po moim trupie, oddaj dziecko", bo to bezcelowe podgrzewanie awantury. Celowo nie odpowiadam na obraźliwe słowa, padające w moją stronę. Moją intencją jest skorzystanie z możliwości, a nie pozbycie się problemu, co wyraźnie zaznaczyłam w pierwszym swoim wpisie, rozpoczynajacym wątek.
      Jeśli komuś nie odpowiada taki tok postępowania, trudno. Można zawsze zawiadomić opiekę społecznąwink
      Każdy ma prawo do własnych decyzji, ja podjęłam takie, o których piszę powyzej. Czy się to komuś podoba, czy nie.
      Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję praktykom za wszystkie udzielone rady.
      • jola-kotka Re: Podsumowanie 22.09.12, 03:00
        sinusoidaa napisała:

        > Postanowiłam spróbować skonsultować przypadek z behawiorystą. Dzięki uprzejmośc
        > i osób, które wiedzą, o czym piszą, z praktyki, a nie na podstawie przypadku sa
        > siadki cioci Zosi, wiem, co robić doraźnie. W zależności od zaleceń specjalisty
        > , sprawa rozwinąc się moze wielokierunkowo. I zamierzam wykorzystać te możliwoś
        > ci.
        > Celowo nie komentuję rad, typu "uśpij psa, oddaj, nigdy w zyciu w moim domu, p
        > o moim trupie, oddaj dziecko", bo to bezcelowe podgrzewanie awantury. Celowo ni
        > e odpowiadam na obraźliwe słowa, padające w moją stronę. Moją intencją jest sko
        > rzystanie z możliwości, a nie pozbycie się problemu, co wyraźnie zaznaczyłam w
        > pierwszym swoim wpisie, rozpoczynajacym wątek.
        > Jeśli komuś nie odpowiada taki tok postępowania, trudno. Można zawsze zawiadomi
        > ć opiekę społecznąwink
        > Każdy ma prawo do własnych decyzji, ja podjęłam takie, o których piszę powyzej.
        > Czy się to komuś podoba, czy nie.
        > Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję praktykom za wszystkie udzielone rady.

        Podjelas bardzo dobra decyzje,zycze powodzeniasmile.
      • bea.bea Re: Podsumowanie 22.09.12, 08:18
        ja też trzymam kciuki...a w zasadzie jestem przekonana , że będzie dobrze... pozdrawiam smile
      • hamerykanka Re: Podsumowanie 22.09.12, 18:01
        Sinusoidooo- gdyby cos, pisz na priva, postaram sie pomoc smile
    • marycha1433 Re: Dziecko+agresywny pies 22.09.12, 20:14
      psy to darmozjady - szkoda na nie czasu i pieniędzy, lepiej oddać kundla do schroniska
      • jola-kotka Re: Dziecko+agresywny pies 23.09.12, 03:35
        marycha1433 napisał:

        > psy to darmozjady - szkoda na nie czasu i pieniędzy, lepiej oddać kundla do sch
        > roniska

        No i mamy prawdziwe oblicze moheru,wole stado psow niz jedna taka jak ty.
        Ciebie powinno sie oddac do domu wariatow.
        Pies przynajmniej nie ma zrytego lba jak ty i nie jest tak zaklamany jak wiekszosc tobie podobnych lezacych pod krzyzem,blee.
    • paartycja Re: Dziecko+agresywny pies 23.09.12, 08:13
      kiedy córka miała niecały rok przyprowadziliśmy do domu psa z domu tymczasowego.
      pies był dorosły ale mały,łagodny-wydawałoby się,że niegroźny.
      niestety-jakoś po tygodniu pies złapał malutką zębami za nos-niby nic groźnego,na nosku zostało tylko zadrapanie ale jeszcze tego samego dnia był telefon do tymczasów o zabranie psa.
      były pretensje,że się szybko poddajemy,że trzeba do behawiorysty-w nosie to miałam.
      i o ile psa było mi szkoda bo był uroczy to zdrowia dziecka wolałam nie narażać.
    • domin134 [...] 28.03.24, 10:46
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • cegehana Re: Dziecko+agresywny pies 28.03.24, 10:52
      Wydzielcie psu jakąś przestrzeń, jeśli nie macie ogrodu, to niech to będzie jaka część domu. Może być kaganiec. A najlepszym rozwiązaniem jest ten behawiorysta, jeśli dobry to efekty mogą być niesamowite.
      • husky_cat Re: Dziecko+agresywny pies 28.03.24, 10:54
        Dziecko ma naście lat, a pies już pewnie za TM ☺
    • aequoreavictoria Re: Dziecko+agresywny pies 28.03.24, 10:57
      "Nie chcę pozbywać się psa z domu"? Agresywny kundel jest dla ciebie ważniejszy od dziecka?

      Pies, który gryzie bez ostrzeżenia powinien zostać uśpiony.
      • aequoreavictoria Re: Dziecko+agresywny pies 28.03.24, 10:58
        O rety, właśnie widzę, z którego roku wątek big_grin
    • nightdream Re: Dziecko+agresywny pies 28.03.24, 11:31
      Milion rad na ematce i większość do dupy. Sorry.
      Nie czytaj tych rad tylko znajdź DOBrEGO pozytywnego behawiorystę w okolicy - koniecznie stacjonarnie.
      DOBREGO i z doświadczeniem a nie po 2 szkoleniach online. I absolutnie żadnej awersji bo to może doprowadzić do tragedii.
      Napisz do Wojtków Szkolenia - oni są z Warszawy, ale jeśli jesteście z innej części kraju to może kogoś doradzą.

      Pies warczy bo to jego metoda komunikacji - NIE chce mieć kontaktu z dzieckiem i daje o tym znac. Jeśli to nie jest szanowane = gryzie.pies nauczony ze jego komunikaty są stałe ignorowane (=bo dziecko mimo wszystko do psa podchodzi) będzie atakować bo jest zdesperowany…

      Da się to wypracować ale to kawał roboty i nieustanna uwaga. I pilnowanie dziecka… może być tak że łatwiej będzie znaleźć psu dom bez dziecka.

      Nie daj się namówić na żadne oddawanie psa na trening. Praca behawioralna to ciągła praca psa i opiekuna. Razem. A nie że ktoś psa wyszkoli i odda - to problemu nie rozwiąże.
    • headonshouldersbaby Re: Dziecko+agresywny pies 28.03.24, 11:43
      ODDAJ NATYCHMIAST W DOBRE RECE prosisz się o tragedie!!!
      • kachaa17 Re: Dziecko+agresywny pies 28.03.24, 11:49
        To post z 2012 roku, pies już może nawet nie żyje.
    • milupaa Re: Dziecko+agresywny pies 28.03.24, 19:01
      Hahaha, znów ktoś umieścił reklamę i wątek sprzed 12 lat odżył 😀 Ludzie, ten pies już dawno zdechł... ze starości.
    • irma223 Re: Dziecko+agresywny pies 29.03.24, 05:33
      No nie wiem, ja bym psa oddała czym prędzej komuś, kto nie ma małych dzieci. Nie wytrzymałabym żadnego "uderzania zębami" mojego małego dziecka. Pies może być milusiński, ale nie dla dzieci. A Ty dzieci masz i Twoim obowiązkiem jest zapewnić im poczucie bezpieczeństwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka