lilka69
28.09.12, 23:03
slodyczami , napojami typu coca -cola, drozdzowkami, paczkami, lizakami, cukierkami i dzieci to kupuja. sa takze maszyny z tego typu produktami. To przeczytalam dzis w wyborczej.
Zwazywszy, ze jest to w 90 % polskich szkol , to pominawszy ( dobrze napisane?) te 9, 5 % na wsiach gdzie z biedy nikt niczego nie kupi i pominawszy 0,5 % szkol prywatnych to wychodzi na to , ze u was, zachwalajacych czesto swoje szkoly te sklepiki i maszyny sa!!! I pytanie - czy sa istotnie? Ale jestem zaskoczona tymi dziewiecdziesiecioma procentami!! ( u mnie nie ma nic takiego).