Dodaj do ulubionych

orientacyjny koszt remontu mieszkania

08.10.12, 15:44
może ktoś mi pomoże, chodzi mi o mocno orientacyjny koszt typu czy bliżej 50tys czy 100 czy 150
mieszkanie 75m, wymiana parkietu, łazienki i toalety (wszystko - sprzęty, kafelki itp), całej kuchni (sprzęty i meble, podłoga), plus przesuniecie 1 sciany działowej i rozebranie drugiej, drzwi wewnętrznych, mebli w salonie

meble, sprzety i materiały - powiedzmy taka średnia-niższa półka cenowa, np 25-50 kwartyl
Obserwuj wątek
    • arwena_11 Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 15:48
      Pewnie bliżej 100, bo wymiana wiąże sie z większą robotą ( zrywanie kafelków, parkietu itd )
    • yenna_m Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 15:50
      załamię pewnie
      ale tak trzeba liczyć z tysiaka na m.kw.
      (jeśli tyle nie wydasz -to zostanie na coś przyjemnego, jednak w razie draki będziesz mieć rezerwę finansową na na niespodziewane i nieprzewidziane wydatki)
      • swiecaca Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 15:54
        ale ten tysiak to z meblami czy bez? bo jak "z" to nie załamiesz
        • minimikro Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 15:55
          Z mojego dosyć świeżego doświadczenia - tysiak albo trochę ponad z meblami. Przy czym nie będzie to jakiś hiper-super standard tylko średnia półka. (Kuchni nie radzę robić w salonach tylko przez poleconego stolarza).
          • yenna_m Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 20:54
            z meblami ze średniej półki
            pod warunkiem, że nie będziesz szaleć z materiałami budowlanymi wink (chodzi o półkę)
            • yenna_m Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 20:55
              no i pod warunkiem, że gładzi nie robisz ani malowania i drzwi
              • yenna_m Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 20:56
                bo jak podłogi lepsiejsze - przewidź koszt ok 90-100 tysięcy
                w razie draki zostanie a się nie zdziwisz

    • minimikro Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 15:54
      Bliżej 100 k niż 50 k sad Ok. 800-1200 zł / m2 musisz liczyć.
    • claudel6 Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 16:18
      licz 1500 na metr. ja policzylam 1000 (przy podobnej skali zmian) i zabraklo nam bagatela kilkudziesiecu tysiecy. z tymze ja kupuje meble do wszystkich pokoi, nie tylko salonu i kuchni, wiec moze 1200-1300 Ci starczy.
    • zembiczek Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 16:39
      Jestem w trakcie takich robót, brrr.... Licz 1500 na m2. 120 000 powinno wystarczyć, kwestia z jakiej półki będziesz brała materiały, bo np. taka deszczownica może kosztować 500 może 2500, a tak na ogól 6000-8000, płytki od 50 do 300 zł m2, podłoga panele od 30 do 150, drewno od 120 do 300 m2, także jak widzisz rozpiętości cenowe różne. Najpierw przejdx się po sklepach, zobacz co jest, przelicz , dodaj 40% i może wystarczy.
    • piekielna-diablica Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 16:48
      na 37 mkw wydaliśmy około 50 tyś - remont i wymiana 100% razem z meblami i przesuwaniem oraz wyburzaniem ścian - w 2011 roku
    • gato.domestico Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 17:38
      wszystko zalezy smile parkiet- chcesz wymieniac na parkiet/deski czy np pamnele?
      co do zrywania fliz w lazienkach...jesli lazienka nie jest mega mala mozna klasc na stare plytki, nieznacznie zmniejszy to powierzchnie lazienki a nie musisz niczego zrywac...
      nie napisalas jaka pow ma lazienka ile fliz chcesz klasc. cena za m2 - okolo 50zl + ekstrasy (szlifowanie krawedzi etc)


      • marzeka1 Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 17:43
        Mam tylko jedną radę, jak już sobie wszystko policzysz, z;liczysz, ile czego i na co+ robocizna; koniecznie dodaj jeszcze 20%- nigdy nie udało się nam zamknąć dokładnie w planowanej kwocie, zawsze trochę więcej wychodziło.
        • noname2002 Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 09.10.12, 09:56
          I tak samo z czasem remontu-ZAWSZE trwa dłużej niż fachowcy Ci powiedzieli na początku.
          • gato.domestico Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 09.10.12, 12:48
            ja mam fachowca od laziennek sprawdzonego ktory ZAWSZE sie wyrabia w czasie bo ma mase innych zlecen , wszystko poukladane tak aby z jedenj lazienki do drugiej przechodzic plynnie no i dba o renome...
      • noname2002 Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 09.10.12, 10:00
        To nie jest dobry pomysł, stare kafelki mogą odpadać. To już lepiej samemu zerwać kafelki czy stare podłogi, żeby zaoszczędzić.
    • klubgogo Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 17:42
      Dużo zależy od tego, kto Ci to zrobi, ale liczyłabym do 100 tys.
    • 18lipcowa3 Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 18:40
      mieszkanie 57 m, stare budownictwo 2 lata temu było:
      najpierw zburzenie wszystkiego do gołej cegły, wymiana instalacji elektryczniej, wyburzenie pieców, założenie CO, przesuniecie drzwi czyli jakby wyburzenie czesci sciany, nowe podłogi, ocieplenie scian, płyty karton gips, malowanie, nowe drzwi, nowa kuchnia, łazienka cała -nowa
      wyszło z 60 tys, ale sporo mąz sam robił + sporo znizek w marketach budowlanych
      mebli do pokoi nie liczę
      to wszystko zalezy od materiałów, ile zapłacisz ekipie itp, mozna wydac i 50 i 150
    • gazetopolaczek Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 19:29
      Wybacz, ale twoje pytanie jest mało sensowne. Równie dobrze mógłby ktoś zapytać, ile będzie go kosztował zakup samochodu. Można kupić auto za kilkaset złotych, można za kilka milionów. W przypadku remontu mieszkania, wszystko zależy od użytych materiałów i ceny robocizny. Kibel dajmy na to, możesz kupić za 200zł, możesz za 2 tysiące lub jeszcze drożej. Możesz kupić najtańszą glazurę, możesz płytki z naturalnego kamienia, różnica w cenie też kolosalna. Przykłady można wymieniać w nieskończoność. Ceny robocizny też są różne, zależy od regionu i od konkretnej ekipy.
    • karolinek Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 19:46
      Mi wyszlo 2300zl/m2, ale sie nie szczypalam z kasa.
      Znajomi identyczne mieszkanie, tez od stanu deweloperskiego wkonczyli za 1400zl/m2.
      Zakladali, ze w 1100 sie zmieszcza. Czyli mieli te standardowe 20-25% wahniecie.
    • anorektycznazdzira Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 21:03
      Na oko najbliżej 100, no mooooże 75. Jeśli wszystko zrobi mąż ze szwagrem, to może wyjść w okolicach 50.
    • amy.27 Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 21:06
      jak średnia niższa półka cenowa - czyli przykładowo kafelki z castoramy, drzwi papierowe z classena, farby dulux, meble black red white czy ikea itp - to licz 1000zł / m2.

      jak sobie weźmiesz meble bydgoskie, farby z tikurilli, podłogi balterio albo drzwi z porty a kuchnie rust/wfm czy halupczoka to ci się zrobi 1700/ m2. Albo i 2000.

      wszystko zależy. tak czy siak moim zdaniem nie warto oszczędzać... Bo jeśli pies zeżre ci drzwi a takie za 200 zł to kumpeli mops opierdzielił w jedno popołudnie - to znaczy ze wyrzuciłaś w błoto 200zł. Meblościankę z bodzia kupisz za 5 stówek- ale położysz wazon z wodą i ci rozmoknie bo to papier. Kanapa z Ikei - może ładnie wygladać tydzień a po roku nie będziesz wiedziała jakim pledem ją okryć aby jej widać nie było. Kupisz sprzęty do kuchni za parę stów z firmy x i przy 15 gotowaniu ziemniaków kuchnię szlag trafi. Jasne - da się tanio, ale odpowiedz sobie na pytanie czy potem nie dołożysz drugie tyle. Dlatego warto szukać promocji, dobrej ekipy - i kombinować na rabatach. Ja np. za pełne AGD do kuchni powinnam zapłacić 12 tyś w Media Markt - a kupiłam na necie i zaoszczędziłam 4 tysiące. Więc da się - tylko pokombinuj. I jak masz do zburzenia mur w domu weź do tego byle kogo - oby taniej, bo tego się nie da schrzanić. A nie oszczędzaj na kolesiu co ci ma np. kłaść gładzie albo kafle.
    • inguszetia_2006 Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 08.10.12, 21:20
      Witam,
      Tak się nie da kosztorysu zrobić, bo nie ma specyfikacji;-P Wymiana parkietu na co? Na parkiet, deski, jaki typ - egzotyka, dębina? Lakier, mat czy połysk? Co jest pod parkietem? Linoleum, beton, stare deski? Kafelki do łazienki? A do jakiej wysokości? Drzwi wewnętrzne?
      Jakie? Drewno, przesuwane szklane, paździerz? Meble w salonie? To samo. Ikea, antyki, skóra, bawełna,etc.? Sprzęty do kuchni? Tu już łatwiej. Średnia półka - wystarczy 15 000, wliczając zmywarkę i kuchenkę mikrofalową. A lampy? Żyrandole? Kinkiety? Porządny żyrandol średniej klasy to koszt 500 złotych. Kinkiet - 200. O wypasie nie ma mowy. Samo malowanie 75 metrów i pewnie 10 000 pęknie, ot tak. Tu odpadnie, tam odpadnie, tam trzeba będzie krzywiznę wyrównać i po dyszce;-D Mój kolega równał ściany w salonie blokowym i cyklinował podłogi w całym mieszakniu, parkiet dębowy - koszt robocizny i materiałów - 8000 zł. I to było po taniości;-P
      Pzdr.
      Ing
    • kol.3 Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 09.10.12, 06:20
      Bez szaleństw wyjdzie 100 tys.
      Warto poprosić fachowca o wycenę robocizny i dodać 60 procent na materiały. Plus doliczyć rezerwę bo materiały są bardzo drogie a wszystkich kosztów się nie przewidzi.
      • swiecaca Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 09.10.12, 08:51
        oczywiscie ze wezmę wycenę i to niejedną. na dzien dzisiejszy chciałam tylko wiedzieć pi razy oko jakiego rzędu kwoty się spodziewać żebym nie zeszła na zawał.

        jesli chodzi o jakość materiałów, waham się mocno, bo za 5 lat planuję rozglądać się za innym mieszkaniem, nie chcę więc inwestować dużo w obecne. ale np parkiet jesli w dobrym stanie to chyba dla potencjalnego nabywcy będzie liczył się na plus? i zabudowa kuchni ze sprzętami? nie wiem jak łazienki, czy 5letnie nabywca wymieni sobie czy zostawi (=pewne zwiększenie ceny...)
        • szarsz Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 09.10.12, 10:21
          swiecaca napisała:
          > jesli chodzi o jakość materiałów, waham się mocno, bo za 5 lat planuję rozgląda
          > ć się za innym mieszkaniem, nie chcę więc inwestować dużo w obecne. ale np park
          > iet jesli w dobrym stanie to chyba dla potencjalnego nabywcy będzie liczył się
          > na plus?

          Po pierwsze, nigdy Ci się nie zwróci kasa włożona w mieszkanie. Po drugie, nawet jeśli parkiet się ewentualnemu nabywcy spodoba, to i tak oficjalnie będzie narzekał, że za żółty, że w jodełkę, albo że nie w jodełkę i za siny.
          Rób tylko dla siebie i tylko tak, żeby Tobie się przez pięć lat miło mieszkało. To kawał czasu smile

          > i zabudowa kuchni ze sprzętami? nie wiem jak łazienki, czy 5letnie nab
          > ywca wymieni sobie czy zostawi (=pewne zwiększenie ceny...)

          Pięcioletnia łazienka może wyglądać bardzo dobrze. Wymieniasz silikon, czyścisz fugi i masz bardzo ładnie. Pod warunkiem, że zrobisz prosto i ponadczasowo i nie zaszalejesz z płytkami w salceson wink
        • fanny Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 09.10.12, 10:45
          swiecaca napisała:

          >
          > jesli chodzi o jakość materiałów, waham się mocno, bo za 5 lat planuję rozgląda
          > ć się za innym mieszkaniem, nie chcę więc inwestować dużo w obecne. ale np park
          > iet jesli w dobrym stanie to chyba dla potencjalnego nabywcy będzie liczył się
          > na plus? i zabudowa kuchni ze sprzętami? nie wiem jak łazienki, czy 5letnie nab
          > ywca wymieni sobie czy zostawi (=pewne zwiększenie ceny...)

          Kupowalismy niedawno mieszkanie dla syna. I troszke sie tych mieszkan naogladalam. Ludzie uwazaja, ze mieszkanie jest po remoncie, doliczaja do ceny metra te 1000 zl, ale kuchnie czy lazienki to porazka do wywalenia pierwszego dnia.
          W koncu kupilismy do remontu generalnego i przyjelismy zalozenie, ze nowa elektryka, gladzie, stolarka (ale wymieniamy na drewniane), parkiet debowy, mozna miec nadzieje, ze zwieksza to wartosc nieruchomosci. Natomiast zrobienie lazienki i kuchni - tu nie ma co liczyc, ze nowy nabywca wezmie pod uwage Twoje wydatki, bo za te 5 lat na 100% bedzie chcial zmieniac. Jest taka mnogosc materialow na rynku, plus 5 lat to duzo czasu na zmiane trendow w urzadzaniu wnetrz, ze w gusta przyszlego wlasciciela nie masz szansy utrafic. Licz, ze to robisz dla siebie i tylko dla siebie i nic nie odzyskasz. Przynajmniej przez te 5 lat bedziesz miala tak, jak Tobie sie podoba. Niektorzy staraja sie zrobic neutralnie i ani im sie specjalnie nie podoba, ani i tak przyszlym potencjalnym nabywcom.

          f.

          P.S. U nas przy 37 metrach kawalerki koszty remontu powinny sie zamknac w 60 tys. Bez mebli.
          Kupujac w necie robie spore oszczednosci. Mysle, ze ok. 15-20% na wszystkim.
        • marina2 Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 09.10.12, 14:21
          jeżeli chcesz robić parkiet od podstaw to weź naprawdę kilka wycen i sama popytaj w marketach .rozrzut cen jest kosmiczny.chemia do parkietów też może być brana z różnych półek.
          rozważ parkiet olejowany. u nas fajnie się sprawdza i jeśli kiedykolwiek zmieniałabym lokal to olej na podłodze zdecydowanie wygrywa urodą i łatwością renowacji.
          niedawno robiłam remont tarasu i trzy wyceny chemii , płytek i usług.rozrzut do 100%
          jeden płytkarz woła 45,drugi 55,trzeci 60 ,czwarty 85.płytki mogłam kupic za 35 albo 105 klinkierowe i tak na każdym kroku z remontem.
          najpierw popatrz czego chcesz,przejdź się po castoramach i innych sklepach i zobacz na co Ci żal pieniędzy a na co zdecydowanie nie.5 lat to krótki czas.zleci ,że nie zauważysz.
        • minimikro Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 09.10.12, 14:43
          > jesli chodzi o jakość materiałów, waham się mocno, bo za 5 lat planuję rozgląda
          > ć się za innym mieszkaniem, nie chcę więc inwestować dużo w obecne. ale np park
          > iet jesli w dobrym stanie to chyba dla potencjalnego nabywcy będzie liczył się
          > na plus? i zabudowa kuchni ze sprzętami? nie wiem jak łazienki, czy 5letnie nab
          > ywca wymieni sobie czy zostawi (=pewne zwiększenie ceny...)

          Wyposażenie rzecz gustu - nie warto inwestować z myślą o przyszłym nabywcy. Kiedy kupowaliśmy z M mieszkanie, właścicielka zażyczyła sobie dużo wyższej ceny za m2 niż średnia w okolicy argumentując to niedawnym remontem. Tylko co z tego, skoro kuchnia była rustykalna (my chcieliśmy "laboratorium"), w łazience dominowały brązy i beże (których oboje nie cierpimy), a na podłodze w sypialniach były deski Barlinek (od dawna planowaliśmy wykładzinę).
    • gandzia4 Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 09.10.12, 10:18
      Robiliśmy w tym roku generalny remont łazienki. Koszt całkowity około 12 tysięcy. Zakres robót planowany to:
      - wyburzenie jednej ściany
      - wymiana rur i poprowadzenie ich inaczej (zmiana rozmieszczenia sprzętów)
      - wymiana rury gazowej i przeróbka instalacji gazowej
      - wymiana piecyka gazowego
      - podwieszany sufit
      - wymiana okienka
      - nowa instalacja elektryczna (koszt samych kabli i gniazdek, bez robocizny, chłop elektryk)
      - wyrównanie ścian do pionu (jedna miała 10 cm odchyłu)
      - położenie glazury i terakoty
      - wymiana licznika wody
      - nowe drzwi i ościeżnica z montażem
      - biały montaż (sedes, kabina prysznicowa, umywalka)
      - zmiękczacz wody z montażem
      Konieczne okazało się wyburzenie i wymurowanie od nowa jednej ściany - nie było to planowane.
      Rozpisz sobie co chcesz zrobić i dzwoń po firmach remontowych z pytaniem o ceny za konkretne czynności (ile kosztuje wyburzenie ścianki o interesujących cię wymiarach, ile wymurowanie nowej, jaka jest cena za otynkowanie itp., bo te eny są ustalane lokalnie) Potem sprawdź sobie ceny potrzebnych materiałów, szacuj ich ilość z zapasem. Podlicz orientacyjne koszty i dodaj jeszcze 20%, bo nigdy jeszcze nie udało mi się zrobić remontu, który zmieściłby się w pierwotnie zaplanowanych kosztach. Kuchnia 3 lata temu kosztowała nas jakieś 7 tysięcy:
      - wymiana instalacji elektrycznej (bez kosztów robocizny)
      - glazura
      - podłoga (panele)
      - meble na wymiar
      Nie zmienialiśmy kuchenki i lodówki.
      Powodzenia życzę i dużo sił. Ja po remoncie łazienki, mam tak serdecznie dość, że nawet za pomalowanie pokoju nie mogę się zebrać, a łazienkę robił najęty facet.
    • e_r_i_n Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 09.10.12, 10:24
      50 tys co najmniej kosztowało mnie wyremontowania 63 metrów, przy czym kuchnia została 'stara', nie było też wymiany podłóg (było cyklinowanie i lakierowanie parkietu).
      Reszta - skucie ścian do cegły, potem prostowanie, malowanie, postawienie dwóch nowych w ogóle, totalny remont łazienek, w tym założenie ogrzewania podłogowego, wymiana drzwi, lamp, całej elektryki.
      Materiały zdecydowanie z wyższej półki. Meble różne.
    • aagnes Re: Podłoga 09.10.12, 11:01
      wlasnie robimy remont, mieszkanie 52 m. remont generalny, okna, drzwi, podloga, kuchnia, lazienka, wyburzanie sciany, stawianie gdzie indziej, meble lazienkowe i kuchenne, elektryka, przerbobki instalacji hydraulicznej, kaloryfery. malo mebli - potrzebujemy tylko ze dwie komody i szafe(to juz na koncu, nawet nie wliczam tego w cene, mysel ze z pensji po prostu sobie kupie). na razie wychodzi na to, ze zmiescimy sie w 40 tys. robimy dosyc tanio, najbardziej ubolewam nad kuchnia z popularnej firmy, ale przeciez nie rozpadnie mi sie na kawalki po miesiacu, znowu bez przesady. zadnych cudow na kiju. prosto, oszczednie i zachowawczo (bez bidetu tongue_out)
      pytanie mam natomiast odnosnie podlogi - chcemy drewniane dechy, jasne, teraz lezy stare linoleum, calkiem do zdarcie. mozecie polecic jakas firme od podlog (wskazane, zeby zarowno material i montaz byl hurtem) podlogi jest raptem 36 metrow, reszta to terakota czy inny gres.
    • kostek.kostek Re: orientacyjny koszt remontu mieszkania 29.10.13, 16:18
      Generalnie musisz liczyć jakieś 1000 zł/m2 +/- 10%. Dokładny cennik znajdziesz na stronie: www.eurobudowa.pl/cenniki-budowlane/cennik-prac-budowlanych/remonty-cennik-uslugi-wykonczeniowe-cennik/remonty/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka