Dodaj do ulubionych

ukradlam kurtke:-P

10.10.12, 20:25
A raczej wynioslam ze sklepu zakupiona z tymi metalowymi dingami zabezpieczajacymi,zorientowalam sie dopiero teraz.Nie pikalo kurde,pika mi z reguly jak wszystko jest odczepione,ale cos jest w metce i na ogol zupelnie nie w tych sklepach w ktorych rzecz kupowalamuncertainjak potrzeba to nie pikatongue_out.Da sie to odczepic czy musze sie fatygowac do sklepu na drugim koncu wielkiego miasta?wolalabym nie jechac,bo znow znajde cos co musze miec,za specjalnie nie mam tez czasu.Jakies swiatle rady?
Obserwuj wątek
    • arwena_11 Re: ukradlam kurtke:-P 10.10.12, 20:30
      Odetnij ostrym nożem to wypukłe coś. Tam są jakieś kulki i po odcieciu uwalniają tą igłę. Inaczej mozesz zrobic dziurę w ubraniu.
      Ja juz to przetrenowałam kiedyś na kostiumie. Też nie pikało w sklepiesad

      https://img851.imageshack.us/img851/6171/dsc0054x.jpg
      • edelstein Re: ukradlam kurtke:-P 10.10.12, 20:50
        To cos nie ma tego wypuklego czegos,wyglada jak klamka albo wajchatongue_out takie jak twoje spadalo czesto samo jak przymierzalam.Boje sie,ze tam moze byc farba w srodku.Bywaja takie.
        • ciocia_ala Re: ukradlam kurtke:-P 10.10.12, 20:55
          Śrubokretem podwaz, mi tez kiedys nie zadzialao na spodniach, a innym razem na bluzie. Nie chcialo mi sie jechac i jeszcze raz placic za parking...
      • jak_matrioszka Re: ukradlam kurtke:-P 10.10.12, 20:53
        Ja kiedys sweterek dzieciecy tak wynioslam przez kase, wrocilam do sklepu z rachunkiem i mi uwolnili (po pol roku, bo w miedzyczasie zdazylam sweterek wywiezc z Polski i musialam go wiezc z powrotem). Teraz ogladajac ubranie zwracam uwage na to gdzie i ile czipow nawsadzali i pilnuje na kasie zeby mi nie zostawiali ciezarkow.
    • gato.domestico Re: ukradlam kurtke:-P 10.10.12, 21:01
      raczej jedz bo mozesz zniszczyc ubranie a jak zniszczysz ten tag a nie odepniesz to w sklepie beda miec problem z odpieciem ...
    • mmilkaa86 Re: ukradlam kurtke:-P 10.10.12, 21:28
      Na Twoim miejscu raczej nie próbowałabym robić tego domowymi sposobami.Szkoda kurtki. Jeżeli masz paragon idź do sklepu w okolicy gdzie maja w miare podobne zabezpieczenia. Jak Panie będą miłe na podstawie paragonu mogą Ci zdjąć zabezpieczenie.
      • pocztarenata Re: ukradlam kurtke:-P 10.10.12, 21:34
        Parę razy tak nam się udało. Mąż czapkę białą z Decathlonu przywiózł do domu właśnie z tym cholernym płynem. A mieszkamy na tyle daleko, że nie opłacało się jechać. Ileśmy się nagimnastykowali. Ale najlepszy przypadek to sweter w Royal Collection. Kupiony pod choinkę dla szwagra. Szwagier rozpakowuje a na plecach plastikowe kółko big_grin
        A parę dni temu w innym sklepie musieli nam odkodować całą torbę z ciuchami z innego sklepu bo pikało.
        Z czapki syna w domu wypadła połowa tego kółka. Sprzedawczyni się śpieszyła i wyjęła tylko tą górną.
    • viviene12 Re: ukradlam kurtke:-P 10.10.12, 21:47

      jesz jedz bo zrobisz se dziure i bedziesz zalowac
    • caroninka Re: ukradlam kurtke:-P 10.10.12, 22:12
      Edel, ja bym sie przejechala jednak do sklepu. Znajomy montuje zabezpieczenia ( bramki, podlogwe i magnesy w kabinach), wszystko dziala na zasadzie magnetycznej. Te kulki, jak to ktos napisal, tak trzymaja igle, ze ja bym nie ryzykowala dziury w ciuchuwink
      Z zabezpieczeniem farbujacym, mialam sama kiedys ubaw. Wykopalam z tony wieszakow, sweterek identyczny z takim, ktory wypral mi sie z recznikami i mozna w niego yorka spokojnie ubrac. Ucieszona wielce, przekopywalam dalej ciuchy, jak mi tu jedno babsko beszczelsnie ten sweter z reki wyrwalo i pedem do kasy. No mnie wmurowalo na amen. Radosci mej nie bylo konca, gdy przy samej kasie zahaczyla o stojak i zaczela szarpac. Piekny byl ... Blekitny z rana szarpana i plama farby ala "krew jeszcze ciepla" smile))
      • edelstein Re: ukradlam kurtke:-P 10.10.12, 22:30
        Kiepsko dzialaja,nic tylko wynosic tonami.Paragon mam,za droga byla,by jakby jakis defekt nie moc oddac.
        Moja znajoma kiedys w yorkerze majtki przymierzala od kostiumu jedne na drugie,sama miala czarne i na to zalozyla czarne,ale chryja byla.Dwa lata zakazu jej dali na wejsciabig_grina ja nie wiedzialam czy mam sie przyznawac,ze ja znam,czy isctongue_out
        Mnie wkurzaja te dingi,raz dzialaja,raz nie,albo dzialaja gdzie nie powinny.Chyba pojde,mam nadzieje,ze nie pomysla,ze ukradlam dwie kurtki i druga chce w zen sposob zabezpieczenia pozbawoctongue_out
        • caroninka Re: ukradlam kurtke:-P 11.10.12, 14:10
          Zdarzylo mi sie dwa razy kupic ciucha z "bonusem" i przy okazaniu paragonu, nitk sie nawet krzywo nie popatrzyl, sciagajac ustrojstwo.
    • zuwka Re: ukradlam kurtke:-P 10.10.12, 22:14
      j raz "ukradłam" golf, któey miał UWAGA 3 te dżingsy! żaden nie zapikał!
      rano szykując sie do pracy nie mogłam swobodnie włożyć ręki do rękawa, bo był spięty tym ustrojstwem. Zawołałam chłopa, usunał kombinerkami. Przy okazji znalazł drugi i też usunął smile zadowolona wkładam swetr na grzbiet, chcę zaciągnąć pasek i co się okazuje??? pasek przyszpilony tym magnetycznum dżingsem numer trzy od spodu do reszty swetra big_grin kombinerki poszły w ruch po raz trzeci.
      Mieszkam pod miastem. Nie chciałoby mi się jechać do miasta usuwać to badziewie. Wystarczy zdolny współmieszkacz wink
      • edelstein Re: ukradlam kurtke:-P 10.10.12, 22:32
        Ciagle soe zastanawiam dlaczego to raz dziala,raz nie.Czasem wszystko odpiete,ciuch po praniu,idziesz do innego sklepu i ci pika.
        • peggy_su Re: ukradlam kurtke:-P 11.10.12, 11:20
          To co pika po odczipowaniu to zabezpieczenia zaszyte w metkach. Takie cienkie magnetyczne paseczki albo naklejki.
          • edelstein Re: ukradlam kurtke:-P 11.10.12, 11:25
            Tylko one nie pikaja przy wyjsciu ze sklepu z ta rzecza tylko np ostatnio w drogerii gdy byly juz zalozonetongue_out
            • pitahaya1 Re: ukradlam kurtke:-P 11.10.12, 11:31
              To chyba zależy od rodzaju zabezpieczenia w danym sklepie. Gdzieś mi się obiło o uszy, że nie wszystkie te pikadełka są aktywne. System zabezpieczenia towaru jest dość kosztowny a przynajmniej był, gdy ja się tym interesowałam. Dlatego niektóre urządzenia tylko pozornie chroniły przed kradzieżą.
    • mamalgosia Re: ukradlam kurtke:-P 11.10.12, 11:29
      Kiedyś też miałam podobny problem, ale nie dałam rady. A użyliśmy wszystkich dostępnych narzędzismile
    • fajnykotek Re: ukradlam kurtke:-P 11.10.12, 11:34
      Też mnie to spotkało przy zakupie drogiej kurtki. Sprzedawczyni odpięła dwa dinksy, a w domu odkryłam trzeci. Nie chciało mi się wracać przez pół miasta, to się w kurtkę ubrałam, wzięłam ze sobą dowód zakupu i polazłam do bliskiego CH. Babki, w całkiem innym sklepie, trochę nosem kręciły, że im tak nie wolno, że to i tamto, ale w końcu mi odpięły big_grin. Widocznie nie wyglądam na złodziejkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka