Dodaj do ulubionych

Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowokacja)

17.10.12, 21:00
Pewnie znowu zostanę tutaj zgnojona przez niektóre osoby, ale mam to gdzieś.
Dzisiaj się dowiedziałam, że pan, który powiedział do mnie to, co opisałam całkiem niedawno w wątku, nie żyje. Śmierć, powiedzmy, tragiczna, ale w pewnym sensie na własne życzenie, i zastanawia mnie, co nim kierowało, jak to robił.
Nie, nie mam mściwej satysfakcji. Tylko nie rozumiem, jak mozna sobie samemu zrobić coś takiego, mając normalną rodzinę, i powiedzmy, samemu będąc bez żadnych problemów. Przynajmniej jak razem pracowaliśmy, żadnych nie miał.
I nie, to nie było ,,standardowe'' samobójstwo, o ile to w ogóle można określić taką śmiercią. Bardziej chyba chęc zwrócenia na siebie uwagi, tylko taka trochę nieudana, jak widac.
I powtorze raz jeszcze: po co to było (tak, wiem, pytanie retoryczne)?
P.S. Bycie mocnym w gębie nie przekłada się na czyny.
Obserwuj wątek
    • sueellen Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:03
      ale o co chodzi? Daj linka do tamtego watku
    • m_incubo Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:05
      Masz zdjęcia?
      • marychna31 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:07

        > Masz zdjęcia?
        Tylko koniecznie DRASTYCZNE...
        wink
        • sadosia75 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:22
          big_grin
          Oj baby wecie jak mnie rozbawić smile
    • niutaki Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:16
      co za bzdety...
      • antyideal Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:18
        To samo pomyslalam.
      • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:29
        tak
        bo to na pewno kara boska, że tobie tak powiedział

        bzdet bzdetem poganiał
    • viki711 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:19
      ale o co chodzi???
      • niutaki Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:30
        o to, ze koles powiedzial autorce przy swiadkach ze nie moze o niej nic dobrego powiedziec, a teraz wzial i umarl/zabil sie, pewnie wyrzuty sumienia nie daly mu zyc taaaaa
        • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:35
          może nie wypada, ale się uśmiałambig_grin

          chłop miał idealne zycie ale chcial sie popisac, ale mu nie wyszlo i umarł, a ze był podły to można to nazwac karą boską

          no cudny wątek
          • sadosia75 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:41
            Nie nie ! to nie było tak !
            chłop udawał ze ma idealne życie, ale był podły i źle powiedział o koleżance naszej forumowej. okazało się, że mięczak z niego a mocny to jest tylko w gębie i się chłopu zmarło. a autorka wątku doszła do wniosku, że nie dość że słaboszczak w pysku mocny to ma za swoje.
            • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:52
              Nienienie! Sadośka tam jeszcze gdzieś po drodze było nasłanie na denta męża katus. Może mąż za bardzo wyrywny jest i ukatrupił zamiast ustawić?
              • antyideal Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:54
                Aa, ten wątek to alibi ;d
                • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:57
                  nienienie
                  ja Wam mówię, że go Ręka Boska dotkła
                  za katusową krzywdę
                  • antyideal Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:16
                    To ciut za mocne dotkniecie bylo, skoro chlop nie przezyl uncertain
              • sadosia75 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:57
                to i w tej całej historii jest jeszcze mąż? surprised a niech to ! ale mąz został nasłany zanim denat stał się denatem? czy w trakcie stawania się denatem? a może przed ale po nasłaniu denat stał się denatem?
                o matulu.... jeszcze wyrywnego męża brakowało !
                • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:04
                  Teraz tylko czekać sesji zdjęciowej w SE- mąż katus w stroju kąpielowym. Oczywiście na koniu.
                  • antyideal Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:07
                    big_grin
                  • sadosia75 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:09
                    to ja zapraszam do podkrakowskiej stadniny wink mają doświadczone konie big_grin
                  • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:17
                    big_grin
                  • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:24
                    katus w stroju kapielowym na koniu mężatongue_out
                    • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:32
                      aaaaaa
                      no to teraz wy mi poprawiłyście humorsmile
                    • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:32
                      eee powinno byc drastycznie
                      kon w stroju kapielowym na mezu katus a w tle denat
                      • sadosia75 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:34
                        jestem za pod jednym warunkiem !
                        mężowi katus z zada jak na konioludzia przystało będzie wystawał ogon!
                        • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:40
                          denat owinięty w śliski kocyk, nie? smile
                          • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:56
                            a Katus i jej mąż jutro u Ewy Dżyzgi!
                            • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:58
                              a dlaczego nie w ukrytej prawdzie?tongue_out
                              • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:59
                                raczej w sedzi annie marii wesolowskiej big_grin
                                • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 23:01
                                  big_grin

                                  i jeszcze detektywni później
                                  • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 23:04
                                    a na końcu pamiętniki z wakacjismile
                                    • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 23:06
                                      są jeszcze pamiętniki więziennebig_grin
                          • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:57
                            jestescie nienormalnetongue_outbig_grin
                            • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:59
                              oczywiście w perukach dla niepoznaki!
                  • sanrio Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 19.10.12, 22:23
                    big_grinbig_grinbig_grin
                    a denat na własne życzenie wyślizgnął się ze śliskiego kocyka na pewno - taki ryzykant z niego był.
                    • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 19.10.12, 22:26
                      sanrio napisała:

                      > big_grinbig_grinbig_grin
                      > a denat na własne życzenie wyślizgnął się ze śliskiego kocyka na pewno - taki r
                      > yzykant z niego był.

                      i tak miał niewiele do straceniabig_grin
        • to_ja_tola Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:44
          niutaki napisała:

          > o to, ze koles powiedzial autorce przy swiadkach ze nie moze o niej nic dobrego
          > powiedziec, a teraz wzial i umarl/zabil sie, pewnie wyrzuty sumienia nie daly
          > mu zyc taaaaa


          aaaaaaaaaa,pamiętam...
          Kurdę kaktus ty masz pomysły?wink
    • soczek_bez_gazu Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:30
      kochana sugerujesz że zamordowałaś faceta i upozorowałaś samobójsto bo ci nieprzyjemną rzecz powiedział? Bo tak brzmi twoj post.
    • to_ja_tola Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:35
      ale o co chodzi?
      • slonko1335 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:37
        to_ja_tola napisała:

        > ale o co chodzi?

        widzę, że nie tylko ja nie czekałam na kolejny odcinek z wypiekami na twarzy....
      • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:40
        katus miała przyjemności, a raczej nieprzyjemność spotkać po latach swojego współpracownika

        zanim to nasątpił to on bardzo chwalił współpracę z katus i cenił ją jako pracownika

        ale na tym spotkaniu obecnym powiedział przy ludzach, ze katus sie do niczego nienadaje i generalnie kiła i mogiła z niej i katus nie mogła tego przebolec, jak on tak mógł

        i teraz w niewyjasnionych okolicznosciach pan umarł- niby samobostwo, ale w sumie to jakby zasluzyl, stalo się.
        • soczek_bez_gazu Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:42
          oj żeby było sprawiedliwe to powiedział tylko że nic dobrego nie może o niej powiedzieć.
        • sueellen Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:49
          Noz kutwa, to przebija moich sasiadow i listy od eksa uncertain
          • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:58
            to wiesz czemu jeszcze żyjątongue_out
          • goodnightmoon Sueellen 17.10.12, 23:04
            sueellen napisała:

            > Noz kutwa, to przebija moich sasiadow i listy od eksa uncertain

            To Ty też masz eksa??? No proszę smile
            • aneta-skarpeta Re: Sueellen 17.10.12, 23:09
              a niby taka porządnatongue_out
              • sueellen Re: Sueellen 17.10.12, 23:38
                Nawet więcej niż jednego tongue_out A jeden to nawet mnie rzucił bo "bardziej kocha Jezusa".
                • aneta-skarpeta Re: Sueellen 17.10.12, 23:50
                  to dla mnie stanowczo za dużo!!!!
                  big_grin
        • slonko1335 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:50
          dzięki za streszczenie, rzeczywiście akcja się rozkręca a ja prawie przegapiłam...no następnym razem już będę wiedzieć, czekam z wypiekami tym razem na dalszy ciąg...
          • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:59
            to forum jest jak etat- nie ma że boli, trzeba być na bieżaco bo potem nie nadązyszbig_grin
    • duola77 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:36
      sprawdź w guglu słowo "mitomania'
      może ci coś rozjaśni

      a może i nie , trudno
      • tosterowa Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:41
        wychodzi na to, że same mitomatki na tym forum smile
        • duola77 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:44
          jakaś to rozrywka jest , przyznasz tongue_out

          i dla czytających i dla produkujacego się tyż a może i przede wszystkim
          ot terapeutyczna rola foruma
          • tosterowa Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:50
            ee, rozrywka to jest wtedy, gdy się jakąś mitomatkę zdekoduje, ja lubię jak w sumie całkowicie, z tożsamością. Takie poprzedzające nawalanki to wedle gustu tongue_out
            • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 23:54
              ktoś musi czarną robotę odwalićtongue_out
              nikt tego nie robi dla przyjemności przecieztongue_out
              • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 00:36
                och, fajnie być krową smile
                krowy są cudne smile smile smile

                poza tym jeśli jestem krową (jedną z tych wszystkich krów na świecie), to rosa mnie przeprasza smile

                spoko rosa, nic się nie stało wink
                • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 00:40
                  https://www.tapeta-kot-krowy.na-telefon.org/tapety/kot-krowy.jpeg

                  smile smile smile
                  • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 00:49
                    ale rzęsy to mogłas do zdjęcia pomalowactongue_out
                    • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 00:57
                      no mogłam
                      zapomniłam

                      zdjęcie ogromne, bo jestem wielka krowa big_grin

                      choć wolałabym być

                      https://1.bp.blogspot.com/_eMoSyQZ_tv0/TTwu1RAwX_I/AAAAAAAAABw/rKogI0TpLSk/s1600/prosiak-sennik-prosie-swinia-sennik-prosie-sen-prosiak-sennik.jpg
                      • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 00:59
                        tępym prosiaczkiem?
                        • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 01:01
                          nooooooooo smile
                • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 00:47
                  big_grin
        • followthesun Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:45
          O przepraszam! smile

          tosterowa napisała:wychodzi na to, że same mitomatki na tym forum smile
          • tosterowa Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:56
            no przecież wszystkie tu przyjmujemy, że inne to same bajkopisarki wink
    • an_ni Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:47
      no ale co pan sobie zrobil
      skoczyl na bungee bez bungee
      wypil czeski alkohol
      czy co?
      • antyideal Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:53
        Wyrzuty sumienia go zabiły....
      • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:15
        katus zamowila u kropki litr czystej z czech
        chciala chlopa upic i wymusić napisanie oświadczenia, które by oczyściło katus z zarzutów brak jakichkolwiek zawodowych kwalifikacji

        chłop zobaczył flaszkę, uznał ze się schla, bo mu głupio, zachował sie jak swinia- uswiadomily mu to jego slodkie dzieci i delikatna zona, wypił całą i padł, zeżarty od środka metanolem

        wszystko sie zgadza
        • sadosia75 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:20
          Ludzieńki !
          To i Kropka występuje w tym dramacie ??? a ona mi tu fanzoli, że chora, że dzieci zaraziły... i jeszcze wątków emocjonujących się domaga...
          • antyideal Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:28
            Bo adrenalina uzaleznia...tongue_out
            • nutka07 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 23:31
              To niech skoczy z bandzi z kapsuly Feliksa wink
              • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 01:02
                big_grin
    • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:54
      nie przypuszczałabym, że wątek o smieci może byc taki śmiesznybig_grin
      • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:01
        nooo big_grin
        i przynajmniej teraz o katus bedzie mozna jedno dobre slowo powiedziec big_grin
        • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:04
          ale że co?
          że nas rozbawiła, czy że, w końcu trochę dzieki niej, jest o jednego chama mniej na świecie?tongue_out
          • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:08
            no fakt to juz 2 big_grin
    • jagienka75 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 21:59
      Masz fantazję.
      Czego to ludzie nie wymyślą, żeby zaistnieć chociażby w świecie wirtualnym.
    • aneta-skarpeta należy się, jak żabie błoto 17.10.12, 22:01
      jest tragedia, jest tajemnica, nawiązanie do innej historii, nikt nic nie wie, sa łzy i śmiech
      jak dla mnie " ciekawy wątek"

      wink
      • yenna_m Re: należy się, jak żabie błoto 17.10.12, 22:41
        normalnie prawie Ofelia big_grin
        • antyideal Re: należy się, jak żabie błoto 17.10.12, 22:47
          Mowisz, ze Katus Szekspirem ematki ? big_grin
          • yenna_m Re: należy się, jak żabie błoto 17.10.12, 22:49
            a nie? big_grin
            • antyideal Re: należy się, jak żabie błoto 17.10.12, 22:52
              Nie docenialismy jej big_grin
    • soczek_bez_gazu Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:09
      ja se chyba zaczne zapisywać posty katus, jak kiedyś w końcu napiszę kryminał to będzie jak znalazł.
    • mysia125 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 22:46
      Czekajcie, a katus to nie edelstein? Bo się już gubię wink
    • wujek_googl Jako dziesiąty kliknąłem w "ciekawy wątek" 17.10.12, 22:46
      o jest on zaiste ciekawy smile
      • sadosia75 A ja jedenasta :) 17.10.12, 22:51
        szczególnie wybitny wątek smile
    • czarnaalineczka pelna mobilizacja 17.10.12, 22:51
      walczymy o glowna big_grin
      • best_bej Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 22:54
        13!
        • antyideal Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 22:58
          Szkoda ze tylko raz mozna sad
          Az starego nicka z innego forum wygrzebalam z pamieci
          ale nie pozwolilo kliknac wink
          • aneta-skarpeta Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 23:00
            Tylko niech każdy pamięta, kto kliknął pierwszy!tongue_out
            jakby co to JA idę do ddtvn!
            • sadosia75 Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 23:03
              Weź mnie weź mnie weź mnie ze sobą !
              • antyideal Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 23:07
                A jak za te smichy-chichy z Katusa jutro jak jeden maz tez umrzemy? suspicious
                • czarnaalineczka Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 23:09
                  no na wszystkie na raz mezulka nie nasle
                  • antyideal Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 23:18
                    Klątwę rzuci i po sprawie...
                • aneta-skarpeta Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 23:09
                  tylko nie przygarniaj kropka..tfu kropkitongue_out
              • aneta-skarpeta Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 23:08
                tylko jeśli jesteś brzydsza ode mnie

                i weź załóż jakis koc z psiego legowiska na grzbiet, zeby miał duzo sierscitongue_out
                nie mogę sobie robić konkurecji, a jedynie odpowiendie tłotongue_out
                • best_bej Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 23:13
                  tylko pamiętaj żeby koc był odpowiednio śliski!
                  • aneta-skarpeta Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 23:27
                    czy ty sugerujesz, że mam nosic sadosię?!

                    chcesz mnie wrobic tak jak katus kropkę? no waytongue_out
      • aneta-skarpeta Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 22:59
        na razie prowadzimybig_grin
        • czarnaalineczka Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 23:05
          18 big_grin
          • noname2002 Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 23:09
            19 smile
          • niutaki Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 23:10
            20smile
            • sueellen Re: pelna mobilizacja 17.10.12, 23:39
              25
          • pszczolaasia Re: pelna mobilizacja 18.10.12, 10:36
            45 to bylam ja.
            pszczola.
            big_grin ide czyatc dalej...
            • czarnaalineczka Re: pelna mobilizacja 18.10.12, 21:28
              66 big_grin
              ile trzeba na glowna ?
              • aneta-skarpeta Re: pelna mobilizacja 18.10.12, 21:57
                666
    • nutka07 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 23:32
      Normalnie padne zaraz co za dzien, dzieki dziewczyny!!! wink
    • rosapulchra-0 [...] 17.10.12, 23:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 17.10.12, 23:51
        może i krowy, może nawet obrzydliwe, ale żeby od razu tempe?
        • nutka07 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 00:22
          Moze mialo byc temperamentne wink
      • m_incubo Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 00:00
        A co, twoje "ciekawe wątki" są niżej notowane?
        • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 00:40
          Rosa załóż wątek o mdłościach. O tym jeszcze chyba nie było.
      • wujek_googl Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 00:39
        rosapulchra-0 napisała:

        Naprawdę jesteście obrzydliwe, tępe krowy uncertain (przepraszam wszystkie krowy na świecie)


        Oj, chyba pracy u mnie nie dostaniesz big_grin
      • kota_marcowa Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 00:44
        > Niedobrze mi, gdy was czytam http://emots.yetihehe.com/2/zygi.gif

        Raczej się czegoś najadłaś i wątroba się odzywasuspicious
        • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 00:46
          Jezu a co jeśli piła alko od kropki?!
          • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 00:51
            ona chyba juz od 2 h rzyga, to spokojnie, wyjdzie z tego

            ale widze ze kropka chce nas zdziesiątkować
          • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 00:52
            to trza rosie podać setkę etanolu wink
            • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 00:57
              ten etanol to na dupościsk? eee zwieracze jej puszczą i zabraknie emotikona do wyrażenia aktualnego stanu samopoczucia
              • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 01:01
                etanol jako odtrutka wink
              • kota_marcowa Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 01:02
                eee zwieracze jej puszczą i zabraknie emotikona do
                > wyrażenia aktualnego stanu samopoczucia

                Ale za to będzie super temat na nowy wątektongue_out
              • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 01:06
                a gdzie tam!

                https://polchat.pl/media/images/emotwar/kupa.gif
                • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 01:08
                  ok- nie znałam ale ja tępa jestem. co do ciebie yenna- rosa powinna wypluć to słowo tfu tfu tfu!
                  Ewentualnie zapdejtowaćsmile
                  • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 01:13
                    tak wiem
                    jestem https://polchat.pl/media/images/emotwar/swinia.gif

                    wink
                    • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 01:16
                      świnka z klasąsmile
                      • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 01:17
                        best_bej napisała:

                        > świnka z klasąsmile

                        czwartą "a" wink
                        • zuzann-a Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 09:58
                          39smile chyba, bo było 37 a jak kliknęłam to się zrobiło 39. Hmm..
                          • lauren6 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 10:02
                            40
                            Ile trzeba uzbierać? big_grin
                            • asiaiwona_1 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 10:06
                              Ja przepraszam, że tak nie bardzo w temacie. Ale czy tylko ja, jak widzę nicka autorki wątku to ciągle czytam KUTAS? No serio, ile razy nie spojrzę to mi kutas wychodzi big_grin

                              Aha, idę też kliknąć na ciekawy wątek. Ale o ile byłby ciekawszy jakby autorka foty wrzuciła. No bo skąd mamy mieć pewność, że on faktycznie wziął i umarł.
                              Aha, a jeśli to nie było samobójstwo, to katus może być podejrzana. No motyw miała jak się patrzy. big_grin
                              • zuzann-a Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 10:16
                                asiaiwona_1 napisała:

                                > Ja przepraszam, że tak nie bardzo w temacie. Ale czy tylko ja, jak widzę nicka
                                > autorki wątku to ciągle czytam KUTAS? No serio, ile razy nie spojrzę to mi kuta
                                > s wychodzi big_grin
                                >
                                > Aha, idę też kliknąć na ciekawy wątek. Ale o ile byłby ciekawszy jakby autorka
                                > foty wrzuciła. No bo skąd mamy mieć pewność, że on faktycznie wziął i umarł.
                                > Aha, a jeśli to nie było samobójstwo, to katus może być podejrzana. No motyw mi
                                > ała jak się patrzy. big_grin

                                Glodnemu chleb na myśli?smile Większość z tego co widzę czyta jednak kaktussmile
                                • lauren6 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 10:28
                                  Ja też zawsze widzę kaktusa big_grin

                                  Swoją drogą widzę pewną niekonsekwencję. Jeśli ktoś jest seryjnym mordercą, to wg katusa jest osobnikiem ciekawym i chciałaby go poznać, dowiedzieć się co czuł mordując. Samobójca już jest beee, bo "jak można coś takiego sobie zrobić". To innym można i to jest ciekawe, a sobie już nie? :o
                                  • antyideal Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 10:40
                                    Jak taki osobnik moze byc ciekawy dla Katusa jak nie mozna sobie z nim juz
                                    pogadac o tym co czul mordujac (sie) ;p
                                    • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 10:43
                                      antyideal napisała:

                                      > Jak taki osobnik moze byc ciekawy dla Katusa jak nie mozna sobie z nim juz
                                      > pogadac o tym co czul mordujac (sie) ;p

                                      big_grin
                                      myslałam, ze wczoraj mialam gorączke- ze tak mnie ten wątek bawił, ale nie- dzisiaj jest to samobig_grin
                                      • lauren6 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 10:54
                                        > antyideal napisała:
                                        >
                                        > > Jak taki osobnik moze byc ciekawy dla Katusa jak nie mozna sobie z nim ju
                                        > z
                                        > > pogadac o tym co czul mordujac (sie) ;p

                                        Pewnie strach ogromny przed mężem, którego na niego nasłała. Więc przewidywalna nuuuuda.
                                • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 10:40
                                  > Glodnemu chleb na myśli?smile Większość z tego co widzę czyta jednak kaktussmile

                                  i one powinny podziekować mężom;D
                              • vesper_lynd_1 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 10:35

                                " Jarosław Psikutas, bez s na końcu"wink- mnie zawsze przypomina się ten cytat, jak widzę ten nick, więc w sumie nie jesteś odosobniona
                              • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 10:39
                                > Ja przepraszam, że tak nie bardzo w temacie. Ale czy tylko ja, jak widzę nicka
                                > autorki wątku to ciągle czytam KUTAS?


                                nie, nie tylko Tybig_grin
                                • wujek_googl Uspokójcie się natychmiast! 18.10.12, 11:12
                                  Bo wszystkich nas tu wymorduje!
      • amonette Dobrze, że nie stare te krowy 18.10.12, 10:45
        Bo by sprawa w sądzie wylądowała uncertain
    • vesper_lynd_1 Przestraszył się twojego męża 18.10.12, 10:33

      ...że wziął i zszedł?
      • lelija05 Re: Przestraszył się twojego męża 18.10.12, 10:41
        Samobójstwo honorowe.

        Ech, zołzy jesteście.
        Jolę odstraszyłyście, teraz katus przestanie pisać, będzie nudno.
        • yenna_m Re: Przestraszył się twojego męża 18.10.12, 12:31
          za jolą tęsknię, bo szczerze mówiąc, liczyłam, że mi napipsze o tych implantach zębowych, jako ta najbardziej doświadczona na forum tongue_out
          a tu taki zonk tongue_out
          • lelija05 Re: Przestraszył się twojego męża 18.10.12, 12:36
            Czasami jej wpisy przyprawiały o opad rąk, nóg i co tam jeszcze, ale wprowadzała mimo wszystko dużo kolorytu smile
            Ciekawe czy zamilkła, bo historia ze ślubem okazała się nieprawdziwa (choć twierdziła, że przełożyli termin), czy faktycznie facet jej narobił koło nogi i nie ma ochoty na pisanie.
    • amonette Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 10:41
      Zorientował sie co też nieszczęsny uczynił...
      • hellulah Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 11:10
        Oj tam oj tam.

        Wy się śmiejecie a sprawa smutna i prosta w swej beznadziejnej typowości: facet miał depresję albo może i co jeszcze. Dlatego zachował się agresywnie i nieracjonalnie w odniesieniu do kut... katusa i wbrew zdaniu z lat minionych objechał kaktu... katusa jako złego pracownika. A potem podjął próbę samobójczą, typu podcinam sobie żyły i dzwonię do znajomych i walę niusa na fejsbooku - ale się przeliczył, bo go nie zdążyli uratować. Ot co. W sumie nuda.
        • amonette Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 11:17
          W sumie nuda. Przeczytałam NIE ŻYJĘ na własne życzenie... i to mnie skłoniło do wejścia, bo oryginalne i świeże.
          • sadosia75 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 11:22
            póki denat świeży to można czytać. ale się zestarzeje i zafuna...
            to wtedy żadna nie kliknie, że wątas ciekawy...
          • antyideal Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 15:29
            amonette napisała:

            > W sumie nuda. Przeczytałam NIE ŻYJĘ na własne życzenie... i to mnie skło
            > niło do wejścia, bo oryginalne i świeże.

            To by bylo dopiero nowatorskie trollowanie - zza grobu.
        • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 12:23
          no szkoda faceta i szkoda, że po jego śmierci ktos napisał taki obrzydliwy wątek (tak na serio)
          • lelija05 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 12:25
            Yenna, a wierzysz, że to co napisała katus, to prawda?
            • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 12:28
              Pewnie że żal faceta. O ile to prawda. Katus załozyła wątek i od tego czasu się nie pojawiła. (Obstawiam że spadła z konia)
              • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 12:33
                obstawiam, że to jedna z forumek, ta sama, co jako jjod się logowała wink
            • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 12:32
              nie wierzę, że katus jest prawdziwa tongue_out

              choć jakiś 0,00001% szans na prawdę zawsze jest
              wtedy faceta mi szkoda
              • lelija05 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 12:38
                Prawdziwa to może i jest, ale te historie...
                Miała na początku swoje zdjęcie w profilu, ot przeciętna kobita po czterdziestce.
                Myślisz, że to jjod? Chyba nie, ona mimo podobnych poglądów, trochę inaczej pisała.
                • antyideal Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 13:52
                  Jak to po 40tce ?
                  Toc ona przed 40tka zdaje sie jest i to ladnych pare lat.
                  Zycie w nienawisci postarza, zawsze to mowilam ;p
                  • jagienka75 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 13:59
                    antyideal napisała:

                    > Jak to po 40tce ?
                    > Toc ona przed 40tka zdaje sie jest i to ladnych pare lat.


                    Chyba ma 36 lat, jeśli się nie mylę.
                    • lelija05 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 14:18
                      36? Hmm, na zdjęciu była poważnie wyglądająca kobieta w okularach, zresztą te po czterdziestce wywnioskowałam z jej wypowiedzi, no ale głowy nie dam, mogłam się pomylić.
                      Szukać mi się nie chce smile
                      • mamusiamajuni Kwintesencja forumowych "emam" w pigułce - masakra 18.10.12, 14:38
                        Ja pier....e smile aż żal was czytać!!!!
                        • best_bej Re: Kwintesencja forumowych "emam" w pigułce - ma 18.10.12, 14:41
                          i "współczuję twoim dzieciom" wink
                          • mamusiamajuni Re: Kwintesencja forumowych "emam" w pigułce - ma 18.10.12, 14:46
                            best_bej napisała:

                            > i "współczuję twoim dzieciom" wink

                            WTF?
                            • aneta-skarpeta Re: Kwintesencja forumowych "emam" w pigułce - ma 18.10.12, 14:58
                              to nie jest odpowiedni wątek dla nowych osóbsmile
                          • marychna31 best_bej ja Cie proszę! 18.10.12, 14:57
                            Nie przekręcaj klasyki!

                            > i "współczuję twoim dzieciom" wink
                            "dziecią", "dziecią"! Inaczej sie nie liczysmile
                            • best_bej Re: best_bej ja Cie proszę! 18.10.12, 14:59
                              aaaa
                              to dlatego mamusiamajuni nie zrozumiałasmile
                              • antyideal Re: best_bej ja Cie proszę! 18.10.12, 15:01
                                Aaaa! cos mi wlasnie nie pasowalo :d
                        • antyideal Re: Kwintesencja forumowych "emam" w pigułce - ma 18.10.12, 14:43
                          Peeewnie, faszystowskie brednie Katusa sa ciekawsze...
                          • best_bej Re: Kwintesencja forumowych "emam" w pigułce - ma 18.10.12, 14:57
                            Bo ten wątek jest jak "Jaka to melodia"- dobrze bawią się tylko uczestnicysmile
                            • aneta-skarpeta Re: Kwintesencja forumowych "emam" w pigułce - ma 18.10.12, 14:58
                              best_bej napisała:

                              > Bo ten wątek jest jak "Jaka to melodia"- dobrze bawią się tylko uczestnicysmile

                              big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • karola1008 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 15:19
      Kurna, napisałabym, że Katus to troll i do tego durny, ale okazuje się, ża jak ktoś o niej źle mówi to umiera... Boję się.
      • karola1008 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 15:23
        A tak na marginesie - po tym coście tu powypisywały - na pewno UMRZECIE! I dobrze wam tak, wy wielkie tępe krowy!!!!
        • wujek_googl A na dodatek nie uroni po nas ani jednej łzy :D 18.10.12, 15:39
          Poza tym za późno Karola, Ciebie też dopadnie!!

          karola1008 napisała:

          A tak na marginesie - po tym coście tu powypisywały - na pewno UMRZECIE! I dobrze wam tak, wy wielkie tępe krowy!!!!

          • karola1008 Re: A na dodatek nie uroni po nas ani jednej łzy 18.10.12, 15:46
            wujek_googl napisał:

            > Poza tym za późno Karola, Ciebie też dopadnie!!
            Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa <chowa się do szafy, zeby jej nie dopadła klątwa> big_grin
          • marychna31 A na dodatek nie uroni po nas ani jednej łzy:)) 18.10.12, 21:23

        • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 15:42
          wypraszam sobie
          a gdzie dodatek: "i świnie"?!
          • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 15:59
            a czemu tylko krowy i swinie
            to dyskryminacja!!!!
            • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 20:48
              bo jesteśmy zdaniem rosy tempe krowy
              a co, maupa jestes? tongue_out
              zrób se plastykę ciała, krowo wink
              • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 21:44
                ja chce byc perliczka crying
                • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 21:58
                  czarnaalineczka napisała:

                  > ja chce byc perliczka crying


                  możesz byc co najwyżej gęsiątongue_out
                  • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:10
                    ja chce perliczke

                    !!!!


                    bo zaczne plakac i zasmarkam cale forum suspicious
                    • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:19



                      idzie chłopczyk szosą i mówi do taty
                      - tato gęś tam idzie
                      a gęś na to
                      - jestem k^&%%wa pierliczką!

                      tongue_out
                    • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:20
                      a nie maupę? smile

                      https://im.glogster.com/media/14/38/64/15/38641574.jpg
                      • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:22
                        bez jaj big_grin
                        skad masz zdjecie mojego faceta ?big_grin
                      • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:28
                        https://www.animalliberationfront.com/News/AnimalPhotos/Animals_271-280/monkey-dog.jpg
                        • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:32
                          https://images.smh.com.au/2009/05/31/548723/orang-utan%20%281%29-600x400.jpg
                          • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:35
                            big_grin
                        • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:34
                          rasa i plec psa sie nie zgadzaja
                          • karola1008 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 19.10.12, 09:06
                            czarnaalineczka napisała:

                            > rasa i plec psa sie nie zgadzaja
                            Nie mogę, no nie mogę, po prostu zbeczałam się z tego całego zoo big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                            • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 20.10.12, 09:54
                              > Nie mogę, no nie mogę, po prostu zbeczałam się z tego całego zoo big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                              czyli oficjalnie przyznajesz sie do bycia offcom ??


                              ps wyslalam maila smile
                              • antyideal Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 20.10.12, 10:30
                                Cudny...yyy paskudny filmik tongue_out
                                big_grin
                  • sanrio Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 20.10.12, 08:41
                    > możesz byc co najwyżej gęsiątongue_out

                    gupiom! której dziecią współczują tempe krowy (wszystkie na świecie)
        • antyideal Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 15:42
          No , no, tylko nie wielkie suspicious
          • karola1008 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 15:48
            Dobra, to będzie tak: Wy małe (nie większe jak rozm. 36), tępe świnie!!! I krowy!!!
            • karola1008 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 15:49
              karola1008 napisała:

              > Dobra, to będzie tak: Wy małe (nie większe jak rozm. 36), tępe świnie!!! I krow
              > y!!!
              O je, miało być na odwrót big_grin. W małe wielkie krowy ! I świnie !!!
              • karola1008 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 15:51
                > karola1008 napisała:
                >
                > > Dobra, to będzie tak: Wy małe (nie większe jak rozm. 36), tępe świnie!!!
                > I krow
                > > y!!!
                > O je, miało być na odwrót big_grin. W małe wielkie krowy ! I świnie !!!
                Znowu źle big_grin. Wy małe, wielkie, tępe krowy i świnie!!! Wreszcie poprawnie big_grin.
                • antyideal Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 15:57
                  Jest ok wink)
          • niutaki Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 15:52
            no ale i co? dzie una? tak katus? tez umarla czy jak?
            • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 15:54
              no przecież mówię że z konia spadła!
              • sanrio Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 20.10.12, 08:51
                <a href=http://zapodaj.net/b570f48e967cc.jpg.html>5945d08ddd3451323fcb7d718e916420e6e90345.jpg</a>

                big_grin
                • sanrio Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 20.10.12, 08:53
                  cholera, nie zadziałałouncertain spróbuję jeszcze raz:
                  <a href=http://zapodaj.net/b570f48e967cc.jpg.html>5945d08ddd3451323fcb7d718e916420e6e90345.jpg</a>

                  a w razie jakby też nie zadziałało:

                  siedzię na koniu v 2.0 Kasia
            • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 16:01
              dorwal ja duch tego faceta
              • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 20:47
                e tam
                wymyśla nowego nicka
                może Sehrbösetrollforum? wink
                • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 21:07
                  ja bym stawiała na hilfirgera77
                  • to_ja_tola Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 21:32
                    ale wy" gupkowate jesteśta"big_grin
                    • antyideal Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 21:38
                      Prawda ? uncertain



                      big_grin
                      • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 21:50
                        to juz nie tępe?wink
                        pogubiłam się w tych inwektywach
        • jowita771 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 20.10.12, 09:25
          > A tak na marginesie - po tym coście tu powypisywały - na pewno UMRZECIE!

          Chyba, że pokażecie ten wątek komuś nowemu. Wtedy rozczochrana studzienna dziewczynka was oszczędzi.
          • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 20.10.12, 10:14
            a myslisz ze po co chcemy zeby watek trafil na glowna ?big_grin
    • morekac Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 21:48
      Kaktus, ty to kobieta bez serca jesteś. Facet pewnie w depresji, popełnił samobójstwo, a ty to jeszcze roztrząsasz na forum, bo on ci coś tam powiedział. Weź się puknij.
      • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 21:51
        Teraz to całe forum roztrząsa katus. Wszystko od tego pukaniasmile
        • lily-evans01 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 21:59
          Dawno się tak nie uśmiałam. Klikam. 67 wink.
    • gato.domestico Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:14
      zabil sie bo przeczytal twoj watek o nim albo ...bo sie na niego obrazilas
    • morgen_stern Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:32
      Zamiast iść spać, to czytam te wasze kocopały i płaczę ze śmiechu, widzę, że trzymacie poziom, dziewczęta smile znaczy eee yyyy NISKI, wy tempe krowy i patryidiotki i żal.pl big_grin big_grin big_grin teraz tak to się tu mówi, nie?
      Wątek przejdzie do historii, ja wam to mówię jakem morgen.
      • sadosia75 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:34
        Noooo ! Dobrze Cię widzieć !
        Nie to żebyśmy tęskniły za Tobą czy coś... ale mogłabyś się częściej pojawiać !
        • morgen_stern Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:36
          Wiem, że nie tęskniłyście... dlatego jestem znów, żeby wszystkich wk...ć tongue_out
          • sadosia75 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:37
            Phi !
            Kciałabyś !
            My się nie wku..wiamy. Tempe krowy się nie nerwują. My robimy muuuuu. Jak na tempe krowy przystało.
            • morgen_stern Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:39
              Krowa to ty jesteś, ja jestem prosiakiem, taką małą świnką tongue_out bo lubię różne świńskie rzeczy...
              • sadosia75 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:42
                Dobra dobra. małą świnką to Ty byłaś przed Msaver wink teraz to się pod stołem nie mieścisz.
            • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:41
              przepraszam, ja z francuska
              oui oui wink
          • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:40
            tu o Rammstein dziewczyny co rusz pytają a Cie nie ma
            no jak to tak?
            • morgen_stern Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:41
              Życie, moja droga, mnie wciągło, ale już wypluło z obrzydzeniem. Trochę podczytywałam wink
              • pade Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 23:02
                no, paskudne to życie, no!
                tak przeżuć i wypluć..jak..krowabig_grin
        • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:38
          Cieszę się że Cię widzę!smile
          uff
          • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:39
            i jak się forum ozywiłosmile
            • morgen_stern Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:47
              I jak się rosa ucieszy! big_grin
              Od razu jej żylak pęknie, jak mnie tu zobaczy.
              • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:50
                morgen_stern napisała:

                > I jak się rosa ucieszy! big_grin
                > Od razu jej żylak pęknie, jak mnie tu zobaczy.
                >

                big_grin
              • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:56
                morgen_stern napisała:

                > I jak się rosa ucieszy! big_grin
                > Od razu jej żylak pęknie, jak mnie tu zobaczy.

                big_grin
              • nutka07 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 19.10.12, 00:42
                Nie badz swinia, pomysl o jej watrobie!


                Nie wiem czy slyszalas ale Kropka ma teraz w domu mete i sprzedaje czeska wodke wink
              • sanrio Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 20.10.12, 09:09
                albo oko się zamknie dla odmiany (bo nie wiem, czy wiesz, ale jej powieki się nie zamykają - sypia z otwartymi i potem wstaje rano z wyschniętą, obolałą gałką)
      • pade Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:34
        a Ty co, Morgen? Na odwyku jesteś? Czy tylko podczytujesz a się nie ujawniasz?smile
      • pade Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:35
        miało być: gdzieś Ty była, gdy Cię nie byłobig_grin
      • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:36
        gdzies ty sie podziewala ??? big_grin
        • morgen_stern Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:36
          Nie chciało mi się pisać tongue_out
          • antyideal Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:42
            morgen_stern napisała:

            > Nie chciało mi się pisać tongue_out
            >

            To tak jak nam...no ale ktos musi. tongue_out
      • wujek_googl Morgen, mordo Ty moja :D 18.10.12, 22:36
        Sto lat Cię nie było!
        • morgen_stern Re: Morgen, mordo Ty moja :D 18.10.12, 22:37
          O przepraszam, ale ja pana nie znam i w ogóle pan tu nie stał...
          • wujek_googl Znasz, znasz :) 18.10.12, 23:25
            Zajrzyj na pocztę wink
    • morgen_stern Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:45
      A słuchajcie, jak już sobie tak gadamy na luzie, to powiedzcie mi, dziewczęta, po co wy dyskutujecie z Josefem? Przecież to troll pełną gębą, śmierdzi trollem na kilometr, najpierw trollował na Kobiecie, teraz tu się przeniósł, nie mówcie, że was to bawi, bo nie uwierzę... Poważne dyskusje tu z nim widziałam, no zadziwia mnie to.
      • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:48
        piszesz tak z zazdrosci ze jego fotek nie dostalas tongue_out

        big_grin
        • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:51
          czarnaalineczka napisała:

          > piszesz tak z zazdrosci ze jego fotek nie dostalas tongue_out
          >
          > big_grin

          czy bedziemy tu teraz omawiały jego fizjonomię?tongue_out
          • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:56
            nie no
            nie badzmy okrutne smile
      • niutaki Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:48
        osmile dobry wieczorsmile alez dlugo Cie nie widzialamsmile
      • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:49
        karmimy
        fajoski jest z niego https://jasemanycz.blox.pl/resource/z7539751O.jpg big_grin
        • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:57
          od dzisiaj mowie na jozka tołdi big_grin
      • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:50
        ja Ci morgen nie umiem odpowiedziec na to pytanie- tak szczerze, sama siebie nie rozumiem
        może to jakies takie matczyne uczucia, potrzeba wspoarcia. troche jakbym pierdylionowy raz mojemu synowi przypominała " zalóż kapcie".
        • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 19.10.12, 00:49
          no jest taki slodziusi, że aż mu się chce geberka do pysia wechać big_grin
          • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 19.10.12, 00:50
            wePchać

            ("P" nadal rozwalone, muszę kilkanaście razy stukać, żeby wyskoczyło wink )
          • czarnaalineczka Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 19.10.12, 09:11
            gerberka ??
            chcesz go otruc gmo ???
            specjalnie tak chcesz zrobic zeby przestal byc slodki i uroczy suspicious
            • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 19.10.12, 10:16
              czarnaalineczka napisała:

              > gerberka ??
              > chcesz go otruc gmo ???

              może i MOM lubi big_grin
              no co zrobię, gdy budzi we mnie taką gamę uczuć matczynych big_grin
      • sadosia75 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:51
        A o Klaudynie czytałaś ? jak już tak jesteśmy w temacie trolli.
        • morgen_stern Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 22:56
          TAK! Dziś odkryłam ten jakże smakowity wąteczek.
          Ja rozumiem, że matczyne uczucia (to znaczy... w sumie nie rozumiem...), ale przecież ten koleś to zmyśla, to jest kreacja.... głupio tak dyskutować i mieć matczyne uczucia wobec internetowej kreacji, to trochę jak ci Japończycy, co chodzą na spacery z kołdrami, na których są postacie anime... kumacie smile
          • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 23:01
            myslisz, że on aż tak zmyśla?

            ze jest normalnym gosciem, który ma zdrowe podjescie do kobiet, zycia, męzczyzn?
            • morgen_stern Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 19.10.12, 09:16
              Nic nie napisałam o tym, że jest zdrowy, wręcz przeciwnie, uważam, że ktoś, kogo kręci wcielanie się w internetowe byty musi mieć zdrowo nabałaganione pod kopułą.
          • jowita771 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 20.10.12, 09:32
            > to trochę jak ci Japończycy, co chod
            > zą na spacery z kołdrami, na których są postacie anime...

            Mam nadzieje, że zmyślasz. A jeśli nie, to słów mi brakuje na tych Azjatów.
      • pade Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 23:01
        też tego kompletnie nie rozumiem
        • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 23:05
          a ja lubię tą burzę muzguw

          józek
          - ja nie chce przespac sie z pierwszą leszą. powinna byc błyskotliwa, delikatna, miec ogładę i byc studentką z ładną figurą. musi mnie od razu oczarowac
          forum
          - józek ale za wysokie stawiasz wymagania, wyluzuj troche daj szanse zwykłym dziewczynom, wazne, zebys pukał
          józek
          - nie każdy ma ochotę kochac się z menelicą. Pewni mężczyżni tak robią, ale nie są z tego dumni. dla mnie teraz wazna jest kariera i poprawienie sylwetki, bo dziewczyny lubią meżczyzn w stylu klubowego przystojniaczka


          i jak go nie kochać?
          big_grin
          • antyideal Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 23:09
            No pewnie, ze kochac big_grin
            Pozdrówka Józek wink
          • pade Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 23:09
            Anecia, poważnie kochasz takie pierdoły?
            • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 23:12
              nie no żartujęsmile, ale czasem wchodze z nim w dyskusje

              jak mówie- nie wiem czemu

              ale trollem jest dobrym, jego wątek zawsze jest na 2 strony
              • pade Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 23:16
                autentycznie bym sie zapłakała, gdyby mój syn miał takie jak jozef "ambicje' i poglądy
                a wątki są długaśne, bo połowa albo więcej postów to wpisy narcyza
                nic interesujacego
                odrzuca mnie od takich facetów
                brrr
                • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 23:23
                  Kojarzę gościa z Kobiety. Nie czytam jego wątków. Nie interesują mnie tak samo jak zdjęcia z rosyjskiego serwera.
                • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 23:26
                  no ja mam nadzieję, że mój syn będzie bardziej ogarnięty.

                  choc mam wątpliwości po tym co dzisiaj zrobił
                  odkręcił wodę do wanny i poszedł jesc kolacje, nikomu nie powiedział i w ostatniej chwiliz dąrzyliśmy przed zalaniem

                  cycki mi opadły
                  • best_bej Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 23:33
                    samodzielny gośćsmile
                  • pade Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 23:37
                    ale Twój syn nie jest pracownikiem biurowym?big_grin
                    wyrośniewink
                    • aneta-skarpeta Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 18.10.12, 23:40
                      no tak, kamień z sercabig_grin
                      • wespuczi Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 19.10.12, 03:37
                        jak go czytam go mi sie wydaje ze to moj brat pisze..
                        wcale mi nie do smiechu.
          • yenna_m Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 19.10.12, 00:48
            uroczy trolik, fakt smile
            • karola1008 Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 19.10.12, 09:14
              A ja chciałam zauważyć jedną rzecz. Morgen, nie "kocopały" a "kocopoły" ty tempa krowo big_grin! Miło Cię znów czytać smile
              • morgen_stern Re: Nie żyje.Na własne życzenie (nie, nie prowoka 19.10.12, 09:14
                nonono specjalnie sprawdzałam! Mówisz, że źle? tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka