24.10.12, 14:00
Prosze moderatorki o chwilowe nie usuwanie lub przeniesienie tego watku na odpowiednie forum. Jutro wybieram sie do lekarza ale byc moze ktoras z Was miala podobny problem. Otoz od okolu 1,5 tygodnia mam problem z oddychaniem. Brakuje mi powietrza lub mam takie dziwne uczucie jakby pluca byly za male. Probuje wtedy wziac glebszy oddech ale nie zawsze sie udaje. Jedyne co pomaga to ziewanie. Ziewam praktycznie caly czas. Jestem tym bardzo zmeczona. W poprzedni piatek bylam u lekarki rodzinnej, ktora stwierdzila, ze to napewno na tle nerwowym i przepisala mi Xanax. Bralam przez 6 dni, ale poprawy nie widac , a po tych tabletkach fatalnie sie czulam, bylam ciagle spiaca. Dzis wiec odpuscilam xanax i jutro pojde znow do lekarki i poprosze o skierowanie na jakies badania. Ona zasugerowala zbadanie tarczycy. Czy znacie podobny przypadek? Juz sobie wymyslam rozne choroby i wariuje przez to...
Obserwuj wątek
    • z_lasu Re: Dusznosci 24.10.12, 14:02
      A jesteś pod kontrolą alergologa? To może być alergia, astma, POChP... Ja bym zaczęła od tego.


      • jelle3 Re: Dusznosci 24.10.12, 14:05
        Nie jestem pod opieka alergologa, ala mam dosc silna alergie na pylki wiosna. Praktycznie od lutego do czerwca jestem na tebletkach antyalergicznych, takich mocniejszych, na recepte. Juz sama nie wiem...
        • pszczolaasia Re: Dusznosci 24.10.12, 14:32
          wiec skoro jestes alergikiem to dla mnie sprawa jest prosta.
          teraz caly czas pyla jeszcze grzyby.
      • best_bej Re: Dusznosci 24.10.12, 14:07
        o ile to nie sprawy zwiazane z ukł. uddechowym, to nie bierz żadnych xanaksów tylko idz do psychiatry po SSRI czy SSR. Po 2 tygodniach wszytsko miniesmile
    • kosmitka06 Re: Dusznosci 24.10.12, 14:10
      Powiem Ci że mam podobnie, ale tylko wtedy kiedy się zaziębię i mam suchy kaszel.
      Ciągle mnie tam rwie w środku a takie ciągłe kasłanie niemalże zmusza to wymiotów. Najgorzej jest po wejściu z zimnego do ciepłego pomieszczenia.
      Ja byłam już u 2 lekarzy i mi powiedzieli że po porostu choroba nie była dobrze wyleżana. No ale przy codziennych obowiązkach nie da rady nie wychodzić kilka dni z łóżka.

      Aha... też wpadłam na pomysł ziewania- myślałam że to głupie ale jak widać nie ja jedna jestem taka pomysłowa wink
      • jelle3 Re: Dusznosci 24.10.12, 14:12
        No tak, tylko to ziewanie to tak samo z siebie, po prostu musze. Tak jakby organizm dopominal sie o tlen. Mam nadzieje tylko, ze znajdzie sie przyczyna.
    • mary_lu Re: Dusznosci 24.10.12, 14:11
      Miałam dokładnie to samo od tarczycy, więc to moze być dobry trop.

      Okazało się, że mam niedoczynność, Hashimoto.
      • jelle3 Re: Dusznosci 24.10.12, 14:14
        No jak czytalam o objawach niedoczynnosci to sporo mi sie zgadza. Zobaczymy.
        • mary_lu Re: Dusznosci 24.10.12, 14:20
          To nie daj się zbyć samym TSH. Minimum jeszcze ft4 i wyniki "skonsultuj" na tutejszych forach tarczycowych.
          • princesswhitewolf Re: Dusznosci 25.10.12, 13:06
            samo podwyzszone TSH daje raczej lagodne objawy, no chyba ze juz zupelnie kiepsko pracuje ta tarczyca i nie wiadomo jaka dawke trzeba by brac. ja biore 25mg czyli 1 tabletke dziennie. FT itd wszystkie wychodza ok mi od lat.
            Hashimoto to cos wiecej niz niedoczynnosc, to choroba ukladu immunologicznego
            • mary_lu Re: Dusznosci 26.10.12, 23:40
              Guzik prawda z tym "podwyższonym TSH", niestety. U mnie pół rodziny błąkało się latami po lekarzach "bo TSH tylko lekko podwyższone, to nie może być od tarczycy", jak w końcu trafiłyśmy do dobrego lekarza, to owszem, okazało się, że "to od tarczycy", a z samej tarczycy został już zaschnięty orzeszek.

              Hashimoto daje w efekcie niedoczynność i to tę niedoczynność głownie się odczuwa.
    • bri Re: Dusznosci 24.10.12, 14:13
      Zrób sobie EKG, tak się może objawiać zawał serca.
      • majenkir Re: Dusznosci 24.10.12, 14:16
        Tez bym zaczela od serca. Wszystko inne moze poczekac.
    • kocianna Re: Dusznosci 24.10.12, 14:20
      U mnie tak się objawiała astma, przy czym jeden lekarz stwierdził zapalenie oskrzeli, a drugi w ogóle nic nie słyszał. Ale to może być wszystko...
      • jelle3 Re: Dusznosci 24.10.12, 14:23
        Dzieki kobiety. Nie powiem, ze czuje sie uspokojona, bo tak nie jest. Strasznie sie tym wszystkim martwie. Wiem, ze to niedobrze, bo dodatkowy stres....no nic, jutro do lekarki.
    • vivi.bon Re: Dusznosci 24.10.12, 14:28
      Brzmi jak astma, szczególnie, że to sezon na nią. Kaszlesz?
      • jelle3 Re: Dusznosci 24.10.12, 18:51
        Nie, wlasnie nie kaszle.
    • sokhna Re: Dusznosci 24.10.12, 17:52
      chetnie sie dowiem co to, bo mam dokladnie to samo smile Tyle ze: bylam u ogolnego (+EKG) - wszystko OK, bylam u alergologa/pulmonologa i tez wszystko OK, badanie tarczycy wyszko OK... Nie wiec co ja mam sobie jeszcze zbadac?
      Tak sie przyzwyczailam z tym zyc. Te objawy wystepuja okresowo (na szczescie) wiec daje rade. Teraz mi sie nasilily, bo zaczelam biegac i zlapanie oddechu podczas biegu to jakis koszmar smile
    • marychna31 Znam to bardzo dobrze 24.10.12, 18:27
      A jak uda mi się w końcu wziąć głębszy oddech to doznaję wręcz szoku tlenowego. Napady mam co kilka miesięcy, czasami tygodni i potrafią trwać kilka tygodni. Źródłem jest bardzo silny stres. Jak byłam studentką to mieszkałam z dziewczyną, która miała dokładnie to samo. psychiatra przepisał jej psychotropy.
      • jola-kotka Re: Znam to bardzo dobrze 24.10.12, 18:40
        Moze byc wszystko poczawszy od stesu do raka pluc ja bym zaczela od przeswietlenia klatki piersiowej.
    • d.o.s.i.a Re: Dusznosci 24.10.12, 18:40
      To jest na 99% na tle nerwowym. Astma to to raczej nie jest, bo astma to co innego niz niemoznosc zaczerpniecia powietrza, tylko raczej jego wypuszczenia.
      • aqua48 Re: Dusznosci 24.10.12, 18:48
        Ja miewam podobne duszności na tle alergicznym co roku o tej porze. Też jestem "pyłkowa", maj jest dla mnie utrapieniem, alergia kończy się w połowie sierpnia. A potem wraca..A ponieważ się przy tym oczywiście denerwuję, to jeszcze pogarsza uczucie duszenia się. Najgorzej jest w nocy..
        Przekonałam się do sterydów do nosa - na prawdę pomagają i udrażniają układ oddechowy.
        • jelle3 Re: Dusznosci 24.10.12, 18:49
          A ja nocy spie bardzo dobrze. Tylko w ciagu dnia sie mecze.
          • sokhna Re: Dusznosci 24.10.12, 19:45
            Ja tak samo.
            U mnie alergie wykluczam, bo nic w testach nie wyszlo, przeswietlenie tez nic nie wykazalo.
            Musze to powiazac ze stresem. Zblizaja mi sie bardzo wazne egzaminy, niby mam luz, ale moze wlasnie podswiadomie sie denerwuje i tak sie to objawia. Innego wytlumaczenia nie mam.
      • jelle3 Re: Dusznosci 24.10.12, 18:48
        Ja mam taka nadzieje, ze to na tle nerwowym. Ostatnio mialam bardzo stresujacy okres, no i to sie zaczelo. Bede musiala sie porzadnie przebadac. Odezwe sie po jutrzejszej wizycie. Dzieki jeszcze raz.
        • alexa0000 Re: Dusznosci 24.10.12, 19:52
          Na bank tle nerwowym, miałam to samo.
    • zuwka Re: Dusznosci 24.10.12, 19:14
      miałam podobnie i lekarz stwierdził, że to na tle nerwowym. Dopadało mnie w najróżniejszych momentach: po stresującym dniu, albo kiedy coś mnie nagle wnerwiło (uciekł mi pociąg na którym bardzo mi zależało), albo nawet w sytuacjach, kiedy wszystko było dobrze i miałam za dużo czasu na myślenie nad swoim zdrowiem. Pomógł mi dobry lekarz + hydroksyzyna (brana w momentach, kiedy czułam, że się to zbliża).
      Dla mnie najważniejsze było to, że ktoś zechciał wysłuchać i uwierzył mi, że mam ten problem, a nie wymyślam. Polecam dobrego psychiatrę.
      Teraz mam się dobrze smile nie mam już takich akcji grubo od ponad roku. Leków nie przyjmuję
    • zdzisnadzis Re: Dusznosci 24.10.12, 19:18
      Identyczne objawy mialam przy małej anemii, problemach z kregosłupem i czasami z przejedzenia ;] ..Przede wszystkim to sie nie nakrecaj bo tak powstaje błędne koło.
    • meluzyna102 Re: Dusznosci 25.10.12, 08:46
      Duszność może być objawem wielu chorób.
      Znajoma miała duszności, przeszła przez wszystkich lekarzy, podejrzewali u niej bardzo wiele rzeczy (refluks, serce, guz, alergia i inne, nie pamiętam wszystkiego), które kolejno wykluczali badaniami - czyli, że nie wywróżysz na forum, jaka jest przyczyna, tylko musisz zrobić rundę po lekarzach.
      Akurat mojej znajomej na koniec powiedzieli, że to nerwica.
    • damajah Re: Dusznosci 25.10.12, 09:22
      u mnie to nerwica (przyczyn dużo, głównie długo trwająca inna choroba). Do tego przy takim ataku duszności mam jeszcze serducho wyskakujące przez uszy i ogólnie uczucie paniki - poczucie jakbym zawal miała. Bardzo długo radziłam sobie z tym sama (doszłam do wniosku że to nerwy bo medycznie-badaniowo wszystko ok) przez położenie się, poczytanie książki, liczenie samochodów (jak mnie dopadło na drodze) cokolwiek co sprawi że się skupię na czym innym. Był tez czas kiedy byłam na Terapii Gersona i wtedy ustąpiły wszelkie objawy męczącej mnie choroby ale i duszności, nerwica, stany depresyjne, bóle podbrzusza - dosłownie wszystko. Szkoda że nie jestem w stanie prowadzić takiej terapii dłużej.
      Teraz jestem na lekach antydepresyjnych i przeciwlękowych/uspokajających i bardzo sobie to chwalę. Duszności nie mam już.
      • phantomka Re: Dusznosci 25.10.12, 09:38
        I u mnie nerwica. 2 razy trafiłam do szpitala z tego powodu, bo po prostu dusiłam się nie na żarty. Teraz radzę sobie tak, że uspokajam oddech jak tylko mogę, dodatkowo pomaga oddychanie do woreczkasmile Oddechy muszą być jak najgłębsze i bardzo powolne.
        Oczywiście tarczycę miałam sprawdzaną. Jednym z ważniejszych badań są przeciwciała p/tarczycowe.
        • babalu73 Re: Dusznosci 25.10.12, 11:12
          Mam takie objawy od lat ,wciąż nie dopuszczam do siebie myśli że to może być astma bo nigdy nie kaszle jednak ostatnio byłam z córką u dr Pogorzelskiego w Rabce opisałam mu moje objawy i na moje pytanie czy to może być astma odpowiedział że oczywiście można wcale nie kaszleć i mieć astme .Byłam pewna że mam to na tle nerwowym no bo jak tak bez leczenia nagle mi przechodzi a wystarczy że o tym pomyśle już ziewam i wzdycham .
          • jelle3 Re: Dusznosci 25.10.12, 12:09
            Wlasnie wrocilam od lekarza. Po dokladnym osluchaniu, zmierzeniu cisnienia i pulsu stwierdzil, ze mam palpitacje i nadcisnienie. Pobrano mi krew do zbadania hormonow tarczycy. Lekarz stwierdzil, ze z sercem i plucami jest wszystko w porzadku. Wyniki krwi w nastepnym tygodniu, a do tego czasu dostalam leki na obnizenie cisnienia i uspokajajace.
            • kiddy Re: Dusznosci 25.10.12, 12:16
              Czekaj, skoro masz palpitacje, to z sercem nie do końca jest w porządku. Czy leki ciśnieniowe ci pomagają? Tachykardia może być objawem wielu schorzeń, w tym tarczycy. Czy miałaś robione echo serca?
              Jeśli możesz, to zrób sobie spirometrię, zobaczysz, jak działają twoje płuca. Do tego można na własną rękę zrobić d-dimery. Strzeżonego...
            • evee1 Re: Dusznosci 25.10.12, 12:39
              Niewykluczone, ze te palpitacje i nadcisnienie, to tez na tle nerwowym (choroba bialego fartucha). Nie wiem jakie mialas to nadcisnienie, ale dla mnie troche dziwne, ze lekarz tak z marszu zapisal Ci leki, chociaz jak to beta-blokery, to mozna je brac doraznie i pomagaja i na nadcisnienie i lagodza arytmie.
              Ja takich objawow (niemoznosc nabrania powietrze i potrzeba ziewania) doswiadczylam na tle nerwowym (od dawna lecze sie na nerwice). Mam tez palpitacje (skurcze dodatkowe) i nadcisnienie, ale to akurat nie "z nerw" wink, tylko taka moja uroda.
              Za tym, ze u Ciebie to tez na tle nerwowym przemawialoby to, ze w nocy dobrze spisz, a problemy masz tylko w dzien, kiedy jestes "swiadoma". Moja rada to taka, zebys poczytala o oddychaniu przeponowy, czyli brzuchem, a nie "pelna" piersia. To powinno Ci pomoc.
              Ale oczywiscie konsultuj sie z lekarzem.
              --
              No to po co pani pyta skoro pani nie wie?
              • jelle3 Re: Dusznosci 25.10.12, 12:47
                Dzieki dziewczyny za wszystkie rady. Na razie zaczekam na wyniki badan tarczycy. Do tego czasu bede probowac troche sie wyluzowac, bo byc moze jeszcze bardziej sie zlymi myslami nakrecam.
        • moni4444 Re: Dusznosci 27.10.12, 16:52
          ja tez mam nerwice,mam te dusznosci bylam w szpitalu dusilam sie strasznie ostatni mega atak ze myslalam ze sie udusze mialam rok temu w ciazy w ksiegarni panie byly przerazone myslaly ze rodze a ja sie dusilam,teraz mam juz mniejsze ale mam dzis mialam jak bylkam i ikea i takie poczucie leku zabralam dzieci i w samochod w domu przeszlo,uf nie cierpie tego,pozdrawiam
    • sally30 Re: Dusznosci 26.10.12, 23:28
      Mam pytanko czy badania na tarczycę robiłaś na NFZ czy prywatnie?
      Lekarz w przychodni ogólnej poinformował mnie że oni w ,, koszyku świadczeń,, nie maja tych badań
      a z przychodni endokrynologicznej mnie usunęli bo nie miałam leków tylko chodziłam na kontrolę co roku.
      • jelle3 Re: Dusznosci 28.10.12, 07:06
        Przepraszam, ze odpowiadam dopiero teraz, ale bylam nieco zajeta. Niestety pisze do was z poza Polski, badania robilam prywatnie, ale bedzie z tego w wiekszosci zwrot, wiec ok. Poza tym jak najbardziej sklaniam sie ku temu, ze to jednak nerwowe. Po tych nowych pastylkach jest sporo lepiej, przynajmniej moge w miare normalnie funkcjonowac. Najgorzej jest, jak juz ktoras z was napisala, jak tylko o tym pomysle, to juz ziewam. No nic, czekam na wyniki i zobaczymy co dalej. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka