Dodaj do ulubionych

Pytania o weterynarię (ważne)

06.11.12, 12:36
Celowo piszę tutaj, a nie na forum o studiach, bo widze, że tutaj jest większy odzew, więc i może mnie ktoś cos doradzi. Pytanie jest trochę dziwne, ale dla mnie ważne (dot. med. weterynaryjnej), a dokładniej: czy na weterynarii często ma sie do czynienia z pajakami? Wiem, że weterynaria to nie tylko psy, koty, ptaki, gryzonie, ale i inne zwierzęta. I ja o ile nie boję się węży (a i pewnie z nimi ludzie przychodzą do lecznicy), wezmę na ręce bez problemu (kiedyś na rękach miałam, dotykac też dotykałam, i nie mam oporów), o tyle pająków się boję, i szczerze mam ochote uciekać, jak je widzę. Nie obrzydzają mnie tylko na zdjęciach, ale na żywo jak najbardziej. I własnie stąd moje ww pytanie. Może siedzą tutaj jacyś weterynarze, którzy znają to z autopsji. Więc powtarzam: czy na weterynarii (potem już w praktyce) czesto ma się kontakt z pająkami? Jest sens studiować weterynarię, kiedy właśnie ktoś boi się tych zwierząt?
Obserwuj wątek
    • kamelia04.08.2007 Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 12:47
      mój kuzyn jest weterynarzem i raczej nie kojarze, by była na studiach medycyna pajaków.
      Ja sama miałam czesc wykładów na wydziale weterynarii i też nie kojarze katedry owadów.

      Na wydziale ogrodniczym mozna znaleźć katedre entomologii i tu masz o owadach róznorakich - szkodnikach i pozytecznych.
      • medwet_93 Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 13:00
        Pytam, bo kiedyś natrafiłam na wypowiedź, gdzie jedna osoba pisała, że czasami do lecznicy przychodza ludzie także z pająkami. Więc pewnie coś się na studaich o nich tez przewija.
        • majenkir Re: 06.11.12, 13:04
          Wydaje mi sie, ze z pajakami to chodza do jakichs specjalistow, nie do "zwyklego" weta za rogiem....
          • majenkir Re: 06.11.12, 13:06
            I jeszcze mi sie przypomnialo: jako nastolatka poszlam do weta z moim kochanym chorym szczurkiem, a wet jakos dziwnie sie zachowywal, jakby sie bal albo brzydzil. Bylo mi wtedy cholernie przykro sad.
            • medwet_93 Re: 06.11.12, 13:10
              Taka reakcja to raczej co najmniej dziwna. W końcu (oprócz psów/kotów) ptaki i własnie gryzonie to najchętniej kupowane zwierzaki (pewnie częściej, niż węże/pająki).
              • majenkir Re: 06.11.12, 13:17
                To bylo prawie 30 lat temu big_grin! Szczurki nie byly wtedy tak popularne. Ja bylam dziwowiskiem z tymi swoimi ogonkami wink
        • twoj_aniol_stroz Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 13:07
          Nie wiem jak wygląda kwestia studiów, ale widzę co jest w sklepach zoologicznych w ofercie. Niestety sporo jest pająków, więc zakładam, że ich hodowla mimo wszystko nie przebiega idealnie i czasem lądują u weterynarza. Może poszukaj for internetowych dla hodowców pająków i popytaj jak wygląda ta kwestia. Ja wiem, że z naszym żółwiem greckim w razie problemu mam gnać do weta przy zoo, bo tam mam szansę na fachową pomoc. To może w kwestii pająków jest podobnie? Nie wiem.
        • kamelia04.08.2007 Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 13:11
          medwet_93 napisał(a):

          > Pytam, bo kiedyś natrafiłam na wypowiedź, gdzie jedna osoba pisała, że czasami
          > do lecznicy przychodza ludzie także z pająkami.

          to juz musza byc specjalisci w wąskiej dziedzinie, po specjalnych dodatkowych studiach podyplomowych.

          na "gołych" studiach weterynaryjnych masz zwierzeta domowe i gospodarskie. A i tak potem mozesz robic podyplomówki z krów (np. mlecznych), czy swiń, czy małych zwierzat (psy, koty), zwierzat mysliwyskich itp.


          Ci od pajaków i innych, to nie sa koniecznie zawsze weterynarze, np. sa specjaliści od pszczół (maja znaczenie gospodarcze, bo produkuja miód), czy innych pozytecznych owadów.
      • gemmavera Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 20:35
        kamelia04.08.2007 napisała:

        > mój kuzyn jest weterynarzem i raczej nie kojarze, by była na studiach medycyna
        > pajaków.
        > Ja sama miałam czesc wykładów na wydziale weterynarii i też nie kojarze katedry
        > owadów.

        Ale o pająkach to musieliby uczyć w katedrze pajęczaków. smile
        • kamelia04.08.2007 Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 23:40
          gemmavera napisała:


          > Ale o pająkach to musieliby uczyć w katedrze pajęczaków. smile
          >

          no i widzisz, trzy na szynach dostałam z tego tyyyle lat temu
    • karambol45 Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 13:08
      na samych studiach /tzn. na uczelni/ nie bedziesz miała doczynienia z pajakami - nie ma zajęć praktycznych z ich udziałem ale na praktykach w oborze , stajni bądź w podobnych przybytkach jak najbardziej, do lecznicy czasami zdarzy się że przyjdzie właściciel ze swoim pupilkiem tarantulką ale to rzadkość i raczej tylko w dużych miastach
    • bri Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 13:14
      Kleszcza psu wyciągniesz?
      • kamelia04.08.2007 Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 13:15
        no tak, ale tu leczysz psa, a nie kleszcza
      • twoj_aniol_stroz Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 13:19
        Hm, dostrzegam drobną róznicę pomiędzy wzięciem w ręce kleszcza, którego chwilę później wywalasz, a leczeniem pająka typu ptasznik, któremu przykładowo coś się stało w odnóże i trzeba to najpierw dokładnie obejrzeć by potem móc wymyślić sposób leczenia.
        • bri Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 13:24
          Niechęć do pająków często idzie w parze z uogólnionym obrzydzeniem wobec owadów i innego drobiazgu. Na leczenie ptasznika są może małe szanse, ale na kleszcze, pchły, glistę itp. duże. Ktoś kto nie jest w stanie wyciągnąć psu kleszcza nie ma IMHO czego szukać w tym zawodzie.
      • medwet_93 Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 13:48
        Wyciągałam kleszcza psu dwa razy (raz swojemu, raz swoje babci) - problemu nie było.
        Nie przerażają mnie inne owady - ba, nie boję się nawet os czy czegoś podobnego. Chrabąszcze kiedyś brałam na rękę i oglądałam.
        Ale pająka - nie zniosę.
    • default Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 13:32
      Z pobieżnej lektury stron dla hodowców i miłośników (ranyboskie...) pająków wynika, że leczą oni swoje robale na własną rękę, gdyż weterynarze się nie podejmują. Więc spoko.
      A tak btw - leczyć pająka ??? Dla mnie niepojęte.
      • twoj_aniol_stroz Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 13:37
        Spoko, leczę rybki akwariowe, zresztą całkiem skutecznie big_grin Raz nawet jedną pędzlowałam takim niebieskim paskudztwem i wyleczyłam big_grin
      • majenkir Re: 06.11.12, 13:37
        Oj Default, dla niektorych wciaz jest niepojete jak mozna leczyc psa... placac za to! uncertain
        • medwet_93 Re: 06.11.12, 13:50
          To już chore jest uncertain
          Ale co się dziwić, jak właściciel swojego zwierzaka potrafi postrzelić z wiatrówki czy jeszcze coś innego zrobić (typu głośna sprawa sprzed kilku miesięcy z panią, która głodziła goldeny, cudem uratowane zresztą).
          • medwet_93 Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 13:53
            Żeby nie było: mam świadomość, że trzeba być gotowym na wszystkie możliwe widoki. W końcu nie wszystkie zwierzęta są zadbane, dobrze odżywione i pachnące. Ale tutaj oporów nie mam. Potrafię założyć opatrunek, obejrzeć ranę, widok krwi/śluzu/brudu mnie nie przeraża. Wiem, że są przypadki drastyczne, gdzie trafia zwierzę skatowane, ale właśnie chciałabym pomagać takim.
        • default Re: 06.11.12, 15:20
          majenkir napisała:

          > Oj Default, dla niektorych wciaz jest niepojete jak mozna leczyc psa... placac
          > za to! uncertain

          Majenkir, co innego leczenie psów i ludzi, a co innego jakichś robali. Ja przede wszystkim nie rozumiem jak można trzymać pająka w domu jako "pupilka", więc może dlatego trudno mi sobie wyobrazić, żeby takiego stwora leczyć. No chyba że na takiej zasadzie jak ratuje się chore kwiaty doniczkowe - bo żal stracić efektowną dekorację domu wink
          • medwet_93 Re: 06.11.12, 17:31
            Cóż, znajomy mamy z pracy nabył pająka - i ponoć bardzo troszczy się o niego. Ale jak tam z leczeniem/nieleczeniem - nie wiem.
    • red-truskawa Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 17:36
      Powiem ci, jako lek wet praktykujący w jednej z wiekszych klinik w Polsce- nie, nie leczymy pająków smile chociaz raz kolezanka, która specjalizje sie w egzotykach odebrała taki telefon:
      -Pani doktor, czy pani zajmuje sie dziwnymi zwierzetami ?
      -co to znaczy "dziwnymi"?
      -no wie pani, takimi rzadziej spotykanymi?
      -no zajmuje sie zwierzetami egoztycznymi.
      -bo ja mam takiego wielkiego pajaka na scianie .....
      big_grin big_grin big_grin

      A wracajac do pająków- na studiach, tak jak ktos już wspomniał, masz choroby owadów użytkowych- czyli pszczoly, jedwabniki.
      Na parazytach oczywiscie uczysz sie o pajakach, pajęczakach ale nie bierzesz tego do reki smile bo czesto to wiedza czysto teoretyczna.
      Tyle, ze nie wiesz jaka bedzie koniunktura w zawodzie i czy za kilka- kilkanaście lat życie nie wymusi własnie leczenia pajaków, bo np stana sie one bardo popularne i beda trzymane w domach. Póki co, tak nie jest.
      Ale wierz mi, nie jesteś sobie w stanie wyobrazić jakie ci przyjdzie ogladac widoki jezeli zdecydujesz sie na klinikę. zmiany opatrunków, rany ropiejace to pikuś... medycyna na prawde potrafi zaskakiwac nawet po kilkunastu latach praktyki big_grin
      • medwet_93 Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 17:41
        Wiesz co, domyślam się, że niektóre widoki są mało przyjemne, że rany ropiejące/cuchnąca to przy nich ,,takie nic''.
    • maugorzata2008 Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 18:15
      Do wszystkich: pająki to nie owady ani "robale", tylko pajęczaki, proszę nie mylić.
      Do autorki: tutaj jest link do serwisu poświęconego pająkom: arachnea.org
      Nie wiem, czy na samych studiach miałabyś doczynienia z pająkami, ale na pewno większość weterynarzy nie ma specjalnie z nimi do czynienia w praktyce zawodowej. Głównie dlatego, że to cholernie wytrzymałe bestie są. Jeżeli nawet ktoś zawędruje do ciebie do gabinetu z pająkiem masz wszelkie podstawy, żeby bez oglądania zwierzaka stwierdzić, że się nie podejmujesz, odesłać do zalinkowanego przeze mnie forum w poszukiwaniu pomocy, ponieważ: 1. pająki są jadowite, 2. pająki potrafią być niesamowicie szybkie, 3. większość ptaszników jest jednak bardzo delikata. Jeżeli, jako osoba niewprawna, próbowałabyś wziąć do ręki pająka mogłoby się skończyć tym, że cię użre, ucieknie, albo zwyczajnie zrobisz mu krzywdę.
    • hamerykanka Re: Pytania o weterynarię (ważne) 06.11.12, 22:10
      Hehe, przez rok pracowalam dla weterynarza jako pomoc.
      Z najbardziej egzotycznych przypadkow pamietam 4m pytona, ktoremu nalezalo robic zastrzyki (troje ludzi trzymalo weza). Chomika, ktoremu obcinalismy zbyt dlugie zeby; papuge, ktorej robilo sie zastrzyki, porod chihuahua-jedno szczenie wielkosci myszy trzeba bylo karmic pipetka przez pare dni co dwie godziny dzien i noc, zabralam go do domu, postawilam akwarium (bo nie mielismy takich malych klatek) kolo lozka i tak karmilam. Psa, ktory zaatakowal jezozwierza i cala jego glowa, przednie lapy i klatka byly pokryte grubymi iglami jak szczotka i te igly trzeba bylo wyrwac peseta i to jak najszybciej, bo sie lamaly i wedrowaly glebiej. Pitbula po walce psow, kotrego skora byla doslownie oderwana od ciala-mial rane na karku i na boku, plukalam brud z rany na karku-wylatywala z .boku, potem zaczela sie gangrena...psy ktore wymiotowaly na zielono bo ktos nie lubil ich szcekania i podal im trutke albo plyn do chlodnicy...sporo tego bylo

      Co do obrzydzenia-mielismy kilka przypadkow psow zranionych gdziestam, gdzie w ranach roily sie larwy much, wyzerajace tkanke, i te larwy trzeba bylo usunac. Musialam ogolic te psy do skory i najierw plukac to prysznicem a potem wybierac te larwy z ran-skora na psach wygladala jak ser szwajcarski. Wtedy wlasnie obrzydzilam sobie weterynarie sad

      Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka