medwet_93
06.11.12, 12:36
Celowo piszę tutaj, a nie na forum o studiach, bo widze, że tutaj jest większy odzew, więc i może mnie ktoś cos doradzi. Pytanie jest trochę dziwne, ale dla mnie ważne (dot. med. weterynaryjnej), a dokładniej: czy na weterynarii często ma sie do czynienia z pajakami? Wiem, że weterynaria to nie tylko psy, koty, ptaki, gryzonie, ale i inne zwierzęta. I ja o ile nie boję się węży (a i pewnie z nimi ludzie przychodzą do lecznicy), wezmę na ręce bez problemu (kiedyś na rękach miałam, dotykac też dotykałam, i nie mam oporów), o tyle pająków się boję, i szczerze mam ochote uciekać, jak je widzę. Nie obrzydzają mnie tylko na zdjęciach, ale na żywo jak najbardziej. I własnie stąd moje ww pytanie. Może siedzą tutaj jacyś weterynarze, którzy znają to z autopsji. Więc powtarzam: czy na weterynarii (potem już w praktyce) czesto ma się kontakt z pająkami? Jest sens studiować weterynarię, kiedy właśnie ktoś boi się tych zwierząt?