Dodaj do ulubionych

obiad świąteczny BN

30.11.12, 10:48
Będę miała ok 14-16 osób na obiedzie 1 dnia świąt. Już się zastanawiam co przygotować! Stresik mnie zżera. Najbardziej się boję, że nie trafię z ilością i czegoś zabraknie, a część gości to prawdziwe obżartuchy. Macie jakieś pomysły i świąteczne patenty? Coby było elegancko, smacznie, ale w miarę prosto, bo przy takiej ilości osób nie będę w stanie przygotować jakichś pracochłonnych frykasów.
Obserwuj wątek
    • carmita80 Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 11:01
      Catering? To jednak sporo osob, przygotowanie obiadu swiatecznego bedzie wymagalo sporo pracy wlasnie ze wzgledu na jego czas. Moze ktos moglby ci pomoc?
      • barbibarbi Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 11:14
        mam do pomocy męża i moją mamę. Dam sobie radę, tylko muszę mieć dobry plan, spis potraw itd. Ale na razie pomysłów brak.
        Catering odpada, bo to by była obraza że ich karmię jakimś stołówkowym żarciem. Część rodziny ma wybitne możliwości kulinarne, głównym tematem rozmów jest żarcie, sami wędzą, sami pieką, sami marynują, świat się kręci wokół jedzenia, żarcie, żarcie, żarcie. To trochę tak, jakbym zaprosiła rodzinę grycanek (z wyglądu nawet podobne, te same gabaryty) i podałabym murzynka z torebki.
        • naomi19 Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 11:28
          zamów sobie kucharza do domu, zrobi Ci domowe potrawy, smaczne, a Ty będziesz w tym czasie ogarniać mieszkanie i malować paznokcie.
        • lauren6 Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 11:31
          Skoro masz taką uzdolnioną kulinarnie rodzinę, nie możesz zaproponować świąt składkowych? Ty przygotujesz 2-3 dania, ktoś inny przyniesie własnej produkcji pierogi, ktoś inny rybę w galarecie: goście spróbują różnych potraw od różnych osób (jakaś atrakcja), a dla Ciebie mniej roboty.
          Niechęć do cateringu też rozumiem, u mnie w rodzinie też by nie przeszło wink
    • mondovi Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 11:30
      Indyk? Kaczka? Nieśmiertelny bigos? Teściowa zawsze robi krokiety jeszcze, mielone, sałatki, schab ze śliwką, gołąbki ( smile ) - ale zawsze ktoś się na nie skusi wink, ciasta - nie piernik, bo nikt w rodzinie nie przepada. Tyle, że to wszystko,co wymieniłam - nie bardzo eleganckie sad.
    • princessa.of.persia Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 11:53
      Ja w tym roku chyba pojade do mamy na swieta. Ale jak bym u siebie w domu robila to na bank mialabym juz zaplanowane co bym zrobila ze slodkosci. Ostatnio mam faze na pieczenie ciast i ze skromnoscia powiem ze mi wychodza smile Wiec bylby maly torcik smietanowo-limonkowy z malinami i borowkami (mam zamrozone), tarta jablkowa z imbirem i migdalami,sernik tradycyjny z rodzynkami i pomarancza. hmmm juz mi slinka pociekla...

      Z dan obiadowych to ostatnio posmakowala nam zupa rybna z pomidorami i smietana ale nie wiem czy to bozonarodzeniowe ale my z tych co na wigilie karpia nie jedza bo nikt u nas nie lubi wiec robimy rozne wariacje na temat. Moze tarta z lososiem,pieczone udka w sosie barbecue,salatka gyros.
    • default Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 12:15
      Nie robię takich wielkich przyjęć, ale znam jedno danie obiadowe, które jest bardzo smaczne, dość eleganckie, a przede wszystkim łatwe w przygotowaniu i nie uwiązuje przy kuchni, a mianowicie - zapiekane kurze piersi.
      Potrzebna jest odpowiednia ilość zgrabnie przyciętych filetów, duży słoik majonezu, kilka sztuk cebuli białej (cukrowej) i ok. poł kg żółtego sera. Oraz duża płaska blacha (brytfanna) albo naczynie żaroodporne. Poprzedniego dnia w brytfannie układasz piersi, posypujesz przyprawami jakie lubisz, na to warstwa pokrojonej w piórka cebuli, na to warstwa majonezu (na tyle gruba, by całkiem przykryła cebulę, a na to warstwa utartego żółtego sera. Cały ten nabój odstawiasz w chłodne miejsce i wkładasz do piekarnika na jakieś 1,5 - 2 godziny przed planowanym podaniem na stół. Z początku można przykryć folią alu, potem odkryć, żeby ser z wierzchu się zrumienił troszkę. Jak masz ładne naczynie do zapiekania to całość można podać na stół, osobno jakieś sałaty i każdy sobie sam nałoży. Potrawa jest naprawdę smaczna i nawet ładnie się prezentuje.
      • carmita80 Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 15:20
        Mozesz upiec indyka, kaczke, ges. Oprocz tego pieczen wieprzowa i/lub barania. U nas barania noga duszona jest na swieta zawsze a oprocz tego lubimy pieczone, faszerowane piersi z indyka, kacze.udka tez sa dobre. Przyrzadzam pieczone ziemniaki, czerwona kapuste obowiazkowo i brukselke, ktara ja uwielbiam. No i zupa jako starter, nie rybna jednak. Deser oczywiscie.
        • barbibarbi Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 18:23
          Drób trochę trudno podzielić, musiałoby być kilka gęsi, jeden indyk to też mało. Kacze udka zachęcające, lubię kaczkę! Albo piersi z kaczki z jabłkami.

          Ta baranina brzmi ciekawie, tylko gdzie ja w Polsce nogę baranią dostanę?
    • princess_yo_yo Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 15:38
      indyk albo ges z dodatkami + starter (losos albo cos w tym stylu) + deser
      • pulcino3 Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 18:54
        Uszka zrobiłabym wcześniej , tak z tydzień i pomroziła,
        Gar bigosu i ukiszony zakwas na barszcz z 3 dni wcześniej,
        Vitello tonnato / (pieczeń z sosem na bazie majonezu tuńczyka kaparów sardynek ---pyszności) z 2 dni wcześniej
        A dzień przed przyszykowałabym :
        -blachę lub dwie ziemniaków pieczonych z szałwią i rozmarynem( gotujesz w mundurkach ziemniaki, ostudzone kroisz w podłużne ćwiartki, układasz na blachę i do tego rozmaryn/ szałwia, czosnek w ząbkach sól. pieprz i wszystko polewasz oliwą z oliwek) na góre folia spożywcza i do lodówki
        - blachę udek - zamarynować jak kto chce suspicious, folia i do lodówki
        - można schab ze śliwką/ kurczaka też zamarynować

        W dzień BN- wszystko po kolei do piekarnika i samo się piecze, dorobiłabym, sobie jedynie z 2 świeże surówki i wualaaa, najedzą się po kokardy smile

        grunt to dobra logistykasuspicious
        • barbibarbi Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 19:07
          Dzięki, fajne propozycje. Jeśli zdecyduję się na udka, to będą kacze. Zrobię też szarlotkę z kruszonką i rolady makowe. Łososia gravlax (polecam wszystkim, rewelka!) na przystawkę, do łososia krem chrzanowy, robiłam też kiedyś fajne roladki z szynki nadziewane szparagami. A zupkę to ja dobrą robię kremową z podgrzybków, z grzankami i kawałeczkami łososia wędzonego.
          Już powoli wyłania mi się zarys tej kolacji, jeszcze tylko ta baranina mi się zamarzyła - z galaretką miętową, tylko zdaje się nie wszyscy lubią baraninę. A poza tym, ktoś wie gdzie kupić baraninę???
    • gazeta_mi_placi Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 19:01
      Ja mam pomysł jak zmniejszyć sobie robotę, pokaż ten wątek swoim gościom których obgadujesz tutaj i wyzywasz od obżartuchów. Gwarantowane że minimum połowa nie przyjdzie, ja na ten przykład nie chciałabym być goszczona u osoby, która wyzywa mnie i moją rodzinę od obżartuchów których życie kręci się wokół żarcia.
      • barbibarbi Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 19:14
        spadaj nędzny, nudny, zużyty gazetowy trollu.

        Wyjaśniam wszystkim czytającym, oprócz gazety, bo jego zdanie mam gdzieś:
        Ich życie kręci się wkoło żarcia, jest to wada i zaleta, wada bo osiągnęli wszyscy dzięki temu monstrualne rozmiary, a zaleta, bo dobrze gotują i potrafią w kuchni zrobić prawie wszystko. Kurczaka pieczonego z tesco im nie podam.

        Spadaj na butelki gazeta.
        • pulcino3 Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 19:24
          a co powiesz na gęś?, tylko to musi się piec dobre kilka godzin i najlepiej żeby była z ciekawym farszem/ lub farsz pieczesz osobno- bo taką wersję też widziałam- był zrobiony osobno po to by pokrojone elementy gęsi i rolowany farsz lepiej się prezentowały na tacy
          • barbibarbi Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 19:33
            Ale dla takiej ilości osób to muszą być ze trzy gęsi, a ja mam tylko jeden piekarnik. Poza tym istnieje niebezpieczeństwo, że wszystkim zachce się np. udek, no i tych udek zabraknie. Musi być coś jednorodnego, łatwego do podziału, osobiście najbardziej smakuje mi kaczka - udka albo piersi z jabłkami. No i ta baranina! Lubię baraninę, udziec barani dobrze zrobiony potrafi obłędnie smakować, tylko nie wiem gdzie kupić. O jagnięcinie to już nawet nie wspomnę.
            • carmita80 Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 20:07
              barbibarbi napisała:
              No i ta barani na! Lubię baraninę, udziec barani dobrze zrobiony potrafi obłędnie smakować, ty
              > lko nie wiem gdzie kupić. O jagnięcinie to już nawet nie wspomnę.

              Moze znasz kogos albo kogos kto zna, kto moglby kupic ci baranine w uk i dowiezc przed swietami?
              • barbibarbi Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 20:26
                > Moze znasz kogos albo kogos kto zna, kto moglby kupic ci baranine w uk i dowiez
                > c przed swietami?

                No znam, znam, ale prosić o szmuglowanie giczy baraniej, albo dwóch to chyba się nie odważę. A najlepiej to by było z pół barana. Już prędzej pojadę nocką na Podhale, zaczaję się na jakiejś połoninie, zanęcę baranka jakimś smakołykiem, może za mną pójdzie a potem hyc, do bagażnika wink I gicz będzie, i futro na zimę (OMG co Dżoana Krupa na to powie!), i poroże na ścianę big_grin
                No bez jaj, żeby w Polsce baraniny nie było w sprzedaży!
                • arwena_11 Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 22:23
                  ale jest, kwestia ceny
                  zobacz tu np.
                  befsztyk.pl/mieso-c-2.html?osCsid=4c676347789d0e333263dd70b20b8d70
                  • gazeta_mi_placi Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 22:28
                    Oczywiście, że jest, ale niektóre emigrantki które wychynęły z pipidówek po pgr-owskich w "wielki świat" mogą nie wiedzieć o tym.
                    No bo przecież jak u nich nie było w pipidówce dolnej w świętokrzyskim albo podkarpackim to nigdzie indziej nie ma w Polsce, no chyba że w cudownej UK big_grin
                    • barbibarbi Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 23:03
                      taaaa, u ciebie gazeta w krakowie jest pewnie i baranina i jagnięcina i cielęcina, a jak kto się postara to i smoczynę znajdzie w lokalnym markecie (ze smoka), tylko że trochę siarą jedzie.

                      Spadaj na butelki gazeta, zawsze to trochę grosza ze skupu przyniesiesz, na bułkę rozmoczoną w mleku styknie. Nie wypalila "fucha" za 1600? Ooooooooooo, jak mi przykro! Znowu musisz na forum krawężniki szorować od świtu do nocy, jako lokalny klawisz? No szkoda tylko, że za friko, ale z drugiej strony, to nie ma za co płacić takiej miernocie intelektualnej.
    • imogen0 Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 19:03
      Pieczone mięsa się sprawdzają,ładny kawałek np.schabu,boczku,karkówki marynujesz dzień wcześniej i do pieca ,a co zostanie pyszne na zimno.
      • gazeta_mi_placi Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 19:06
        Ale po co się tak zapracowywać? Dla kogo? Dla obżartuchów?
        • pulcino3 Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 19:10
          Nie wyobrażam sobie nie narobić się w święta smile, no po prostu musi być nagotowane , popieczone, itd. a do sylwestra mogę leżeć brzuchem do góry i dojadać to co wyprodukowałam, bo ilość jest zawsze taka że lekko ponad 3 dni można jechać bez gotowania suspicious
    • mamcia-fasolci Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 20:05
      Sleć albo łoś...
    • framenko Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 20:56
      Bigos, bo się go gotuje trzy dni, czyli w dzień podania obiadu nie będzie dużo roboty
      Poza tym może pieczona kaczka z pieczonymi ziemniakami (podobno najlepsze wychodzą w gesim smalcu), jak zostawisz skorke to wyjdą nawet lepsze a przy okazji będzie mniej roboty smile do tego sałatka z buraczkow i może jeszcze jakieś jedno warzywo
    • beverly1985 Re: obiad świąteczny BN 30.11.12, 22:46
      1 dnia świat to jest juz po wigilii i po sniadaniu- zakładam że wszyscy beda najedzeni po szyję. Dlatego ten obiad nie przygotowywalabym wielkich porcji cięzkich dań jak proponowany tu bigos.

      Drób pieczony (kaczka, indyk)- jak najbardziej. Można dołozyc tradycyjnie jabłka albo jadalne kasztany. Male ziemniaki zblanszowane i potem pieczone. Surówki do wyboru,

      Jeśli nie drób to może wołowina- beef wellington? O ile kupisz gotowe ciasto francuskie to nie robi się bardzo długo, przygotowac możesz wczesniej i potem juz tylko upiec.
      www.youtube.com/watch?v=QrF8G06HqaM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka