Dodaj do ulubionych

chrzest dziecka bez slubu rodzicow

12.07.04, 14:39
hej
Mamy mam pytanie, czy wiecie moze gdzie w Warszawie mozna ochrzcic dziecko
nie majac slubu? Moze bylyscie w podobnej sytuacji,chcialam ochrzcic synka,
jednak nie mamy slubu,w mojej parafii odmowiono, wiec moze znacietakie
parafie w ktorych to nie jest az taka przeszkoda
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • grrrrw Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 14:52
      To wszystko zalezy od tego z jakiej przyczyny nie macie slubu. Czy jest to
      całkiem niemozliwe, zebyscie wzieli czy zaproponuja wam odłozenie sakramentu i
      przemyslenie stanowiska.
      • sakada Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 14:57
        My mieliśmy identyczny problem, ale w końcu znaleźliśmy księdza, który zgodził się ochrzcić Oskara. Kazał nam jedynie obiecać, że nidługo weźmiemy ślub. Niestety nie w Warszawie, ale w Gdyni, więc obawiam się, że i tak nie wiele Ci pomogę.
        • karmelka77 Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 21:23
          a Kochana, możesz powiedzieć gdzie w Gdyni nie robili problemów z chrztem? W
          jakiej parafii udało się załatwić?

          Pozdrawiam.
          K.
          • sakada Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 23:13
            Konkretnie w Gdyni - Karwiny III. Ten kościół to: "rakieta gotowa do startu" (chodzi o wygląd zewnętrzny) - może kojarzysz?
            • karmelka77 Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 13.07.04, 11:04
              Nie mieszkam w Gdynie, ale przekazałam informacje znajomej i ona kojarzy ten
              kościółek. Bardzo Ci dziękuję za info.

              Pozdrawiam.
              K.
      • ewacia2 Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 15:03
        my juz przerabialismy ten problem, szukalismy i w koncu natknelismy sie na
        super ksiedza w Warszawie na Wólce Weglowej.spróbujcie, trzymam kciuki.
        • dotka29 Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 16:36
          dzieki za podpowiedzi smile
    • yola66 Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 16:52
      a proponowałabym spróbować w sw.Aleksandrze na Placu Trzech Krzyży - moja
      znajoma chrzciła tam dziecko, a jest samotną matką....
      • basiaurban Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 16:55
        Jola, co innego samotna matka - a co innego rodzice żyjący w konkubinacie, bo
        chyba o to chodziło autorce wątku.
    • basiaurban Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 16:54
      Moja chrześnica jest dzieckiem rodziców, którzy nie mają ślubu. W Warszawie nie
      znaleźli księdza, który by się zgodził ochrzcić A. W końcu udało się w
      Piasecznie.
      • dzidecka Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 16:55
        kurcze nie wiedziałam że z tym są takie problemy. my bez problemu ochrzciliśmy
        małą mimo iż nie mamy kościelnego.
        • le_lutki Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 17:02
          My z bratem tez zostalismy ochrzczeni, bo babcia juz sie wkurzyla, ze dzieci na
          wlasnych nogach chodza i bez chrztu - moi rodzice mieli tylko slub cywilny
          (koscielny wzieli jakies 20 lat pozniej) a ojciec jako niewierzacy w ogole na
          chrzcie nie byl obecny, z tego co wiem.
    • aluc Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 17:07
      myśmy bez problemu ochrzcili syna w miejscowej parafii, przy czym ksiądz
      powiedział, że nie można odmówić chrztu z powodu braku ślubu kościelnego, co
      więcej - kapłan nie ma obowiązku nakłaniać cię do takiego ślubu ani wymagać
      jakichkolwiek zobowiązań, nas tylko - jak sam powiedział - niezobowiązująco
      zapytał, dlaczego nie zdecydowaliśmy się na ślub, poprzestaliśmy na informacji,
      że nie ma żadnych formalnych przeszkód, ale nie chcemy i tyle

      jedyna różnica to taka, że nie odnawialiśmy - nie wiem, czy dobrze to nazwę,
      bo "obca" w stosunku do tych spraw jestem - przysięgi chrzcielnej w czasie
      chrztu, zrobili to tylko rodzice chrzestni
    • kachwi1 Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 17:23
      ja byłam w identycznej sytuacji. nie mieliśmy ślubu (nawet jeszcze w planach),
      mały miał prawie 10 miesięcy, i chcieliśmy go ochrzcić. na początku w parafii,
      którą wybraliśmy (mały był zameldowany gdzie indziej) nie chcieli. w końcu po
      długich namowach kazali nam przysiąc, że jak najszybciej weźmiemy ślub
      kościelny. i ochrzcili. to jest kościół na saskiej kępie przy ulicy nobla.
      pozdrawiam i życzę wyrozumiałych księży.
      kasia
      ps. ślub wzięliśmy, ale cywilnysmile
      • wiola11 Re: chrzest dziecka bez slubu rodziców 12.07.04, 20:09
        ja również mam ten problem jak ty też jestem z wawy tylko że ja mam ślub
        cywilny mam takie problemy że szkoda mówić jak byś coś znalazła odezwij się do
        mnie na poczte gazety ja jak coś załatwie równierz pozdrawiam
        • kasik8 Re: chrzest dziecka bez slubu rodziców 12.07.04, 20:27
          Ksiadz nie ma prawa odmowic chrztu dziecku...ani kosciol, czy parafia. Dzieko
          nie jest niczemu winne, ze np. rodzice nie chca badz nie moga wziasc slubu.
          Urodzil sie czlowiek i nalezy go ochrzcic jesli kosciol chce miec kolejnego
          wiernego...a Bog nie odrzuca malych istotek. Takie sa prawa chrzescijanskie.
          Kasik
          • ewacia2 przeciez juz pisalam gdzie 12.07.04, 21:28
    • alicjaso Idź do Kurii 12.07.04, 20:39
      Zamiast szukać parafii i latać od kościoła do kościoła po prostu idź do Kurii i
      powiedz, że Wam odmówiono. Ksiądz ma obowiązek ochrzć dziecko jeśli chcą tego
      rodzice, nawet jeśli sami żyją bez ślubu. Co więcej nie mają prawa żądać od Was
      abyście teraz lub kiedykolwiek brali ślub. Co raz więcej słychać o jakiś
      samowolkach proboszczów, którzy sami wyznaczają warunki udzielenia sakramentu i
      jeszcze mają cennik. A biegając od parafii do parafii szukając
      ludzkiego "proboszcza" sami im na to pozwalamy.
    • pimpek06 Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 20:42
      Dziewczyny z tego co mi mówił ksiądz, to chrzest ma być udzielony przez księdza
      bo to jego obowiązek , a dziecko nie ponosi winy za rodziców i ma być
      ochrzczone. A może to zrobic babcia...U nas raz ksiądz nie chciał ochrzcić i
      rodzice napisali skargę na niego do biskupa i ten mu kazał ...jednak oni już
      ochrzcili w innym kościele. Jak nie możecie ochrzcić to idżcie do biskupa i on
      wam doradzi szybciej . Nie będzie problemu z szukaniem . A to obowiązek księdza
      ochrzcić to już nie jeden ksiądz mi powiedział , bo z nimi miałam dużo
      styczniości .
      • dotka29 Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 22:30
        jejqu dziewczyny dzieki , jestem wdzieczna za odzew,nie wiedzialam nawet ze nie
        maja prawa odmowic chrztu.Jak uda mi sie zalatwic chrzest dam znac.
        pozdrawiam
      • yola66 Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 13.07.04, 09:15
        chyba jednak sie z Wami nie zgodzę... wydaje mi się, że to nie jest tak, że
        ksiądz musi ochrzcić dziecko.... zapominacie o jednym, że chrzest jest
        zobowiązaniem RODZICÓW i Rodziców Chrzestnych do wychowania dziecka w wierze.
        To Wy zobowiązujecię się zanosząc dziecko do kościoła, że będziecie wychowywać
        je w wierze, a życie bez ślubu jest sprzeczne z nauką kościoła.
    • bogusiabj Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 12.07.04, 23:46
      ten sam problem, polecam kościół Św. Anny w Wilanowie. Ochrzciłam dwoje i
      raczej bez problemu, a miałam sprawę jeszcze bardziej skomplikowaną niż tylko
      brak ślubu kościelnego. Pozdrwiam
    • kiranna Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 13.07.04, 01:41
      Czy mozna ochrzcic dziecko, jesli jego ojciec jest innowierca, ale wyraza zgode
      na chrzest? czy znacie takie przypadki? pzdr.
    • katerzinka Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 13.07.04, 09:20
      Witaj! Żaden ksiądz nie ma prawa odmówic Ci chrztu maluszka!! Nie ma takiego
      zapisu ani rozporządzenia podpisanego przez wyższych w tej 'instytucji'!!!! Ja
      jestem też bez ślubu kościelnego i nie było żadnego problemu z ochrzczeniem
      małej- poza tym dla kościoła ważne jest chyba to że zyskują nową 'owieczke' do
      stadka i jeszcze jedno nie można karac maleństwa bo rodzice nie mają ślubu
      koscielnego!Co za kraj gdzie 'czarne' się panoszy!! Ale widac i wśród księży sa
      i lepsi i gorsi- nietsety tych drugich co raz więcej sad( Pozdrawiam- Kasia
    • mamand Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 13.07.04, 10:02
      witam
      Zgadzam się z dziewczynami, które mówię, że ksiądz nie może odmówić chrztu
      dziecku, jeśli się nie zgadza, to idźcie odrazu do kurii i tam załatwiajcie
      sprawę. Księdz nie może też was nakłaniać do ślubu, ani tym bardziej wymagać
      jakiś obietnic!!! Slub jest aktem dobrowolnym i przymuszanie do niego, nawet
      przez księdza, może byś wykożystane jako koronny argument do jego unieawżnienia!
      Rodzice mogą ochrzcić dziecko jeżeli jedno z nich jest innowiercą, ba mogą je
      ochrzcić jeżeli oboje są niewierzący, ale muszą się zobowiązać, że wychowają
      dziecko w wierze
      Pozdrawiam
      • le_lutki Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 13.07.04, 12:39
        Jak powiedzial nam ksiadz tutaj we Francji, kiedy przyszlismy zapytac czy nam
        ochrzci maluszka: nie rozumiem jak mozna rzucac klody pod nogi komus, kto chce
        wejsc do kosciola (chodzilo o dziecko) a nawet jesli "przy okazji" przyblizy to
        do kosciola i rodzicow - to tym lepiej. Na pewno do niego nie przyjda, jesli
        sie ich bedzie odpedzac...
        My co prawda slub koscielny mamy, poza tym chrzest i to tyle. Zadnych
        bierzmowan, swiadectw katechezy i czego tam jeszcze. A ojcem chrzestnym bedzie
        przyjaciel zyjacy od lat w konkubinacie i sam spodziewajacy sie potomka. Matka
        chrzestna najprawdopodobniej nie bedzie mogla przyjechac na slub osobiscie, ale
        to nie problem, bo jak nam powiedzial ksiadz w takich wypadkach moze ja
        reprezentowac dowolnie przez nas wyznaczona osoba, a jedynie nazwisko wlsaciwej
        chrzestnej bedzie wpisane do dokumentow.
        I nie mogl pojac dlaczego w Polsce (i jakim cudem) inaczej interpretuje sie te
        sama i jedyna dla wszystkich "ustawe" kosciola rzymskokatolickiego.
    • kubusala Wystarczy zapłacić 13.07.04, 10:24
      Moja koleżanka ślubu koscielnego nie ma, nie chciał ochrzcić, ale jak
      zapłaciła, to ochrzcił i nawet komunie chciał juz dać.
      • alicjaso Re: Wystarczy zapłacić 13.07.04, 11:28
        Właśnie i zamiast przeciwdziałać samowolce jeszcze im dopłacić do nieuczciwego
        interesu!!! Oni żerują na niewiedzy i jeszcze wzbudzają poczucie winy za życie
        w "grzechu" tym samym wymuszając np. ślub, który w świetle prawa kościelnego
        jest nieważny, jako wzięty pod przymusem... Przykładni Księża, nie ma co...
        Oczywiście nie mówię o wszystkich, tylko o takich co wykorzystują swoje
        stanowisko do wyłudzania pieniędzy...
    • gosiasz5 Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 13.07.04, 12:33
      Mam ślub cywilny. Ksiądz zgodził się ochrzcić córkę mimo, że nie mam z mężem ślubu kościelnego. Ale dostaliśmy świadectwo chrztu , na którym jestem wpisana z nazwiskiem panieńskim, a od ponad 3 lat używam tylko nazwiska męża.

    • pimpek06 Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 13.07.04, 13:06
      Dziewczyny , ja nie mam z mężem ślubu kopścielnego , nawet z nim nie żyję a
      ksiądz proboszcz powiedział, bym na razie ślubu nie brała , bo może sie
      pomyliłam i miał racje , a co do chrztu , to on powiedział , że przyjdę jak
      będę chciała i kedy chcę to ochrzcuimy bez problemu .
      A mam wójka co przed ślubem powiedział dla księdza , że chce wziąść ślub
      kościelny ze względu na żonę , rodzinę i dzieci które się narodzą a
      powiedział , że jest ateistą i ślub wzioł , dzieci ochrzcuił itd. A ślub brał
      50 lat temu.
      Owszem , ktoś powinien dziecko w wiarę wprowadzać, ale czy wszyscy po chrzcie
      się tego trzymają .
      A dziecko jest niczemu niewinne , że rodzice są tacy jacy są . Dziecko ma prawo
      do chrztu . Ksiądz po prostu ma obowiązek ochrzcić .Zapytaj się księży.
      Znam księdza, który odszedł z kościoła, bo zobaczył co się robi, a był w W-
      wie . Nie każdy jednak ksiądz jest zły > Ludzie są różni .
    • oyate Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 14.07.04, 10:37
      Nie rozumiem jakim prawem odmówiono! Nie mięli prawa odmówić. Ja chrzciłam moje
      córeczki bliźniaczki prawie 2 lata temu (z mężem jesteśmy dopiero małżeństwem
      od miesiąca). Przy pierwszym spotkaniu ksiądz spisał dane i już ,przy drugim
      spotkaniu (podawaliśmy chrzestnych dla drugiej córeczki) był inny ksiądz i
      zaczął mi mówić że powinniśmy się pobrać itp. Więc powiedziałam mu " albo pan
      (nie ksiądz, ponieważ nie jestem katoliczką i takich sformułowań nie używam)
      zapisze tych chrzestnych i zobaczymy się na chrzcie albo do widzenia. Nie mam
      czasu koleżanka stoi przed bramą z dziećmi" On mi na to "nie ma co się
      spieszyć, niech koleżanka wjedzie tutaj z wózkiem" a ja mu "niestety wózek jest
      za szeroki i się tutaj nie zmieści, pozatym dzieci śpią i nie zamierzam ich
      budzić"
      Może to było hamskie z mojej strony ale niestety przyszłam ochrzcić dzieci a
      nie do poradni rodzinnej. Żaden ksiądz nie będzie mnie uczył wychowywać dzieci
      skoro sam ich nie ma!
      • kasik8 Re: chrzest dziecka bez slubu do Oyate 14.07.04, 13:35
        Powiem tak...pewnie, ze zaden ksiadz nie ma prawa odmowic..tak jak juz pisalam
        wczesniej..jednak ich obowiazkiem chrzescijanskim jest pouczyc.
        Oyate..skoro nie jestes katoliczka po co chrzcisz swoje dzieci..do tego trzeba
        miec przekonanie..dla samego sakramentu? czy dla bialej sukni za dziescia lat?
        W tej wierze nalezy wychowywac..jesli sie juz ochrzci, naucac, czytac bliblie,
        chodzic do kosciola..to nie jest zapis na kolko harcerskie. To powazna sprawa ,
        ktora powinna byc swiadoma..a ksiadz to nauczyciel...naszych dzieci...wiec
        hamskie podejscie do niego nie bylo zbyt mile..tym bardziej, ze chail tylko
        porozmawiac..moze naklonic, podpowiedziec...pomoc zrozumiec. A ze nie ma
        wlasnych dzieci...no coz..miec ich nie moze..pewnie jakby mogl to by mial..nie
        zawsze soby ktore dzieci nie maja sie na nich nie znaja i odwrotnie..nie kazdy
        kto ma dziecko zna sie na nim...czasem niektorzy dzieci miec poprostu nie
        powinni. Wiec ta sprawa to zupelny absurd..czy ktos dzieci ma czy nie.
        Zaproponowal Ci wjechanie wozkiem do parafii a nie wychowywanie dzieci.

        Jak wzielas slub skoro nie jestes katoliczka? Jaka wartosc i wiarygodnosc ma
        dla Ciebie przysiega, ktora skladalas przed Bogiem?
        O to mysle chodzi ksiedzu..ochrzcic mozna zawsze..ale dobrze byloby wychowac
        jeszcze w tej wierze...a przykladem sa rodzice.
        Takie jest moje zdanie
        Kasik
        • oyate Ważne!!! 14.07.04, 13:46
          Ochrzciłam swoje dzieci ponieważ mój mąż jest katolikiem, a ja chcę aby dzieci
          same w przyszłości wybrały (tak jak ja) czy zostaną w wierze katolickiej czy
          też nie.
          I nie chodzi mi o rzadne suknie czy inne podobne. Zrobiłam to głównie dla męża.
        • oyate Ważne cd. 14.07.04, 13:53
          Widzę, że nie znasz praw kościoła.
          Ślub można wziąć na 3 sposoby. Katolik z katolikiem, katolik z osobą z innej
          wiary i katolik z osobą niewierzącą! I ja właśnie taki ślub brałam. Mój mąż
          przyrzekał przed Bogiem, moja przysięga nie zawierała sformułowań dot. Boga. I
          co Zdziwiona, że takie śluby odbywają się u nas w kościołach. Widać, że musisz
          się jeszcze wiele nauczyć.
          A jeśli chodzi o księdza to nie kazał mi tylko wjechać wózkiem ale zaczął
          prawić mi morały na temat wychowania dzieci, a jak już zaznaczyłam "Poradnia
          rodzinna" była drzwi obok a nie tutaj gdzie siedziałam.
          • kasik8 Re: Ważne cd. 15.07.04, 12:10
            Jak wzielas slub skoro nie jestes katoliczka? Jaka wartosc i wiarygodnosc ma
            dla Ciebie przysiega, ktora skladalas przed Bogiem?


            Widzisz co napisalam..? radzilabym Ci uwazniej czytac i interpretowac posty
            wtedy nie bedzie niedomowien.
            Nie chodzilo mi tu o to kto i jakim prawem Ci go udzielil bo to ze taka
            mozliwosc jest doskonale sobie zdaje sprawe..tylko jaka wartosc ma dla Ciebie
            taki sakrament? I jaka wartosc ma dla twojego meza skoro tylko jego przysiega
            byla wobec jego Boga?


            Ja sie uczyc wiary katolickiej nie musze...bo znam ja doskonale..mam
            przyjaciela ksiedza, ktory wiele rzeczy w moim zyciu mi wyjasnil...i
            traktowalam jego rady jak dobre slowo...a nie jako pouczenia "Poradni
            rodzinnej"..ale to pewnie tkwi twoje postrzeganie tego, ze wogle kosciol
            uwazasz jako zlo konieczne w dobrym gescie wykonane dla swojego meza.

            Chcesz dac wybor swoim dzieciom..ale czy ten wybor bedzie uczciwy. Jak dzieci
            maja poznac prawa kosciola, wszystkie przypowiessci jak nikt im tego nie
            przeczyta..nikt nie pokarze na ulicy..nikt nie opowie o Jezusie, Maryji?..
            Myslisz ze to bedzie uczciwy wybor dzieci? a Ty potem zatrzesz rece jak nie
            wybiora jednak tej wiary> Mma nadzieje, ze choc twoj maz jako katolik pokarze
            im urok kosciola...i wtedy same wybiora.. i ze Ty nie bedziesz sie dasac kiedy
            bedzie zabieral w niedziele dzieci do kosciola...
            O to mi chodzi...o taki sens zycia codziennego.
            Polecam Biblie chocby w ramach lektory...bo jesli kiedys Ci przyjdzie
            podyskutowac z kimkolwiek na temat wiary...to bedziesz cos wiedziala..a daj
            Boze ..kiedy przyjdzie Ci podyskutowac z wlasnymi dziecmi. Jak wtedy odeprzesz
            ataki?
            Pozdrawiam Kasik
          • kasik8 Re: Ważne cd. 15.07.04, 12:24
            Muszisz zrozumiec to ze ochrzeczenie dzieci nie jest zabraniem ich do kina na
            seans filmowy tylko dla katolikow wiarze sie to w wychowaniem w tej wierze...to
            zobowiazanie.
            To ze wzielas slub z mezem (dla niego) w kosciele to bardzo ladnie z twojej
            strony..ale po co chrzcisz dzieci skoro nie wierzysz w to co robisz. jesli
            chcesz im pozostawic wybor, decyzje o wierze..trzeba bylo nie robic
            nic..ochrzcic mozna zawsze...a jesli sie to robi trzeba w to wierzyc. Pewnie io
            takie nauki chodzilo ksiedzu..by Cie przed tym sakramentem w tym usiadomic.
            K.
            • oyate Do Kasik8 15.07.04, 12:38
              Bardzo się mylisz myśląc, że moje dzieci nie są wychowywane w tej wierze. To ja
              wysyłam mojego męża z dziećmi do kościoła, to ja wbrew sobie a dla mojej
              rodziny chodzę z nimi na procesje, czasem do kościoła. Ja byłam chrzczona,
              byłam u komuni. Nie wiesz co się w moin życiu stało, że odsunęłam się od Boga.
              Ale taką podjęłam decyzję. A dzieci muszą być wychowywane w wierze katolickiej
              od początku, aby zbliżały się do Boga malutkimi krokami. Niewierzę, że ktoś
              mając np.20 lat nagle przyjmuje chrzest ponieważ zaczął wierzyć? Jak zaczął?
              Wiara to nie jest coś czego się można nauczyć w 1 dzień. Aby dziecko było w
              późniejszym wieku stałym katolikiem to musi się uczyć od małego. Aby kiedyś
              mnie nie zapytało kto to jest np. Jezus.
              Moje dzieci będą wiedziały wszystko. Mój mąż i ja tego dopilnujemy.
              • kasik8 Re: Do Kasik8 15.07.04, 13:10
                Bardzo sie z tego ciesze, ze tak myslisz.
                Wlasnie o tym pisalam. Ze wiare wpaja sie od najmlodszych lat. Nie wiem co sie
                wydarzylo w Twoim zyciu i nie chce wiedziec bo to Twoja prywatna spawa i nie na
                temat...ale tak jak trudno buduje sie wiare tak samo trudno sie od niej
                odchodzi. Nie bede uczyc Cie wiary...bo ktos Cie przeciez jej nauczyl...ale
                wedle tej wiary nie nalezy watpic..nie kaze sie Boga za krzywdy ktore ludzi
                spotykaja. Zycze powidzenia i wiecej wiary, ze ludzie nie chca zle..
                K.
                • oyate Re: Do Kasik8 15.07.04, 14:29
                  I tak nasza polemika dobiegła końca. Serdecznie pozdrawiam!!
    • adrianna_c Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 15.07.04, 13:56
      Chyba w tej Warszawie jest stanowczo za dużo kosciołów, skoro księża odmawiają
      chrztu dziecka (do czego nie mają prawa!). Mieszkam w Zielonej Górze i nie
      miałam żadnego problemu z chrztem dziecka (ślubu nie mamy bo mąż z "odzysku");
      moja siostra mieszka na wsi i też niedawno chrzciła dziecko (a ślubu nie mają
      bo na razie niechcą). Ksiądz nie ma prawa odmówic chrztu dziecka, więc jeżeli
      nie zależy wam na konkretnym kościele to pozostaje szukać. Powodzenia!
    • jaque Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 15.07.04, 14:09
      Polecam Parafię św. Kazimierza na ul. Chełmskiej. Mamy tylko cywilny, ale
      proboszcz nie robił żadnych problemów - owszem, zaproponował ślub kościelny
      połączony z ceremonią chrztu, ale przyjął bez problemu naszą odmowę. Synka
      chrzciliśmy kameralnie, po mszy, tylko w obecności najbliższej rodziny...
      Musieliśmy się zobowiązać do tego, że nie będziemy przeszkadzać w wychowywaniu
      dziecka w wierze katolickiej, w świetle prawa kościelnego odpowiedzialni w
      takiej sytuacji za wychowanie są rodzice chrzestni (dlatego bardzo poważnie
      potraktowaliśmy ich wybór, są to osoby praktykujące i głęboko wierzące - czego o
      nas nie można powiedzieć).

      pozdrawiam
      M.
    • bietka2 Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 15.07.04, 14:22
      Kaplica na Czarnieckiego na starym Zoliborzu. Tu przyjezdzaja ludzie z calej
      Warszawy z nieuregulowana syt sakramentalna i nigdy nikomu nie odmowiono.
      • dotka29 Re: chrzest dziecka bez slubu rodzicow 15.07.04, 22:51
        bylam w kosciele w wilanowie, niestety znow sie nie zgodzili,pojde na chelmska
        bo to blisko zobaczymy, ide ostatni raz jesli sie nie uda to juz ide do kurii.
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka