18.12.12, 09:47
witajcie

mam pytanie do mam, które interesują się funduszami inwestycyjnymi, znają się na lokowaniu kasysmile).
Mąż od 13 lat opłaca III filar, bo na początku swojej pracy na uczelni jako doktorant nie był ubezpieczony, tylko dostawał tzw. stypendium, więc nie było składek do zusu. I wtedy rozpoczął opłacanie III filaru. Od 11 lat jest już pracownikiem uczelni i zastanawiamy się jaki jest sens dalej opłacać ten III filar. Jest tak, że kwartalnie płaci ponad 300 zł, gdybyśmy chcieli zrezygnowac i wyciągnąc te pieniądze to byłoby tego ok.12000, opłacając dalej w przyszłości byłoby oczywiście więcej albo w razie śmierci męża dostałabym 45000. Jesteśmy również w swoich zakładach pracy ubezpieczeni w ubezpieczeniu grupowym pracowiczym na podobne kwoty i zastanawiamy się co zrobić. 12000 to nie jest jakaś zawrotna kwota, ulokowaliśmy ją w kredycie, który mamy do spłacenia, więc zmniejszyłaby się rata.
Co robić? jakie macie odświadczenia albo propozycje intratniejszych możliwości..
Ania
Obserwuj wątek
    • thaures Re: III filar 18.12.12, 10:11
      Mój mąż też opłacał III filar- przez 12 lat. My płaciliśmy ok 240 zł miesięcznie-ale w tym też było ubezpieczenie całej rodziny. Rok temu zrezygnowaliśmy- odebraliśmy 8 500 zł, jakaś resztę zostawiliśmy na ubezpieczenie. Z pieniędzy spłaciliśmy część kredytu.
      Większość znajomych wycofało się z III filaru dużo wcześniej, łącznie z koleżanką, która się tym zawodowo przez szereg lat zajmowała.
    • irima2 Re: III filar 18.12.12, 10:22
      Są setki "III filarów". Nikt Ci nie powie czy akurat ten co ma Twój mąż jest opłacalny czy nie.
      Z tego co piszesz wnioskuję, że chodzi o jakiś zakład ubezpieczeń. Moim zdaniem w zakładach ubezpieczeniowych nalezy się ubezpieczać. Oszczędzać się tam nie opłaca, bo maja bardzo wysokie prowizje i opłaty za zarządzanie.
      Jedyne wyjście to usiąść, przeczytać umowę, tabelę opłat i prowizji i wszystko policzyć.
      • anek130 Re: III filar 18.12.12, 12:24
        nie nie, my obydwoje jesteśmy ubezpieczeniu w grupowym ubezpieczeniu PZU w swoich zakładach pracy, a mąż dodatkowo ma ten III filar, akurat w Avivie.

        Ania
        • irima2 Re: III filar 18.12.12, 12:28
          Czyli tak jak pisałam "oszczędza" w towarzystwie ubezpieczeniowym, co się moim zdaniem nie opłaca. Towarzystwa ubezpieczeniowe są do ubezpieczeń. Od wszelkich produktów "inwestycyjnych" pobierają takie prowizje, że nie spotkałam się z produktem, który się opłaca (vs inne instytucje finansowe). Najczęściej inwestują w fundusze inwestycyjne, w które można zainwestować bezpośrednio bez ich wysokiej prowizji.
          • anek130 Re: III filar 18.12.12, 12:52
            tak, tylko wszelkie koszty prowizje ponieśliśmy w pierwszym roku, teraz to jużpracuje dla nas, ale fakt- część naszych wpłat jest rozdzielona na ubepzieczenie na wypadek śmierci aczęśc na te fundusze, które wiadomo- raz lepiej raz gorzej stoją.

            Ania
            • irima2 Re: III filar 18.12.12, 13:06
              To jeszcze sprawdź jakie sa koszty zarządzania tymi funduszami. Bo pewnie o wiele wyższe niż w pozostałych funduszach.
            • bri Re: III filar 18.12.12, 13:08
              Prosiłaś, żeby Ci obliczyli ile pieniędzy mogłabyś w tej chwili wycofać, czy tylko sama to sobie tak policzyłaś?
              • anek130 Re: III filar 18.12.12, 13:43
                tak, policzyli, ale to się zmienia zaleznie od wartości jednostki inwestycyjnej, wpłaciliśmy w przeciągu tych 13 lat ok.15000 a dostalibyśmy na wczorajszy dzien ponad 12000
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka