owianka 31.12.12, 12:39 Na FB pełno próśb by nie puszczać fajerwerków ze względu na zwierzaki. Ryk moich dzieci, gdybym się zastosowała do prośby, byłby chyba jeszcze głośniejszy… Poza tym takiej np. burzy już raczej nie da się odwołać. Strzelacie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kropkacom Re: Strzelacie? 31.12.12, 12:46 Nie. I cieszę się, ze mieszkamy ostatnim piętrze i nikt nam na balkon niczego nie rzuci. Fajerwerki uznaje tylko na pokazach. Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Strzelacie? 31.12.12, 13:47 Ale chodzi mi o argument zwierzęcy. Zwierzętom raczej wszystko jedno, czy ludzie strzelają we własnym ogrodzie, czy na pokazach (inaczej rzecz ujmując, uczęszczają tłumnie na pokazy, więc te się licznie odbywają). www.facebook.com/photo.php?fbid=10200269698213090&set=pb.1472331950.-2207520000.1356957697&type=3&theater www.facebook.com/photo.php?fbid=458879044171275&set=pb.152434201482429.-2207520000.1356957778&type=3&theater Czy powinnam się wstydzić, że jako zwierzofil toleruję w moim ogrodzie fajerwerki (detonowane przez mojego ojca, męża i synów) i wybieram się na pokaz w moim mieście? Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: Strzelacie? 31.12.12, 14:06 cieszę się, że moja zwierzyna obecna nie boi się huku petard, ale przez wzgląd na inną zwierzynę fajerwerki oglądam (z wielką przyjemnością) jedynie podczas zorganizowanych pokazów - najczęściej podczas krakowskich wianków, z oddali. owianka napisała: > Ale chodzi mi o argument zwierzęcy. Zwierzętom raczej wszystko jedno, czy ludzi > e strzelają we własnym ogrodzie, czy na pokazach w pewnym sensie wszystko jedno, ale pokazy odbywają się w jednym miejscu przez określony czas i nie zabiera się tam zwierzęcia które się boi. podobnie rzecz ma się ze strzelaniem w miejscach gdzie gromadzą się ludzie w okolicach północy - całe to bydło z racami jest przynajmniej troszkę skanalizowane w ten sposób. wszystkim, których swędzą rączki do strzelania już na tydzień przed - niezmiennie od lat życzę, żeby im te rączki w łokciach urwało, niezależnie od ich wieku, a w zasadzie im szybciej tym lepiej, bo jest szansa że już więcej nie będą. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Strzelacie? 31.12.12, 14:20 > Czy powinnam się wstydzić, że jako zwierzofil toleruję w moim ogrodzie fajerwer > ki (detonowane przez mojego ojca, męża i synów) i wybieram się na pokaz w moim > mieście? Może trochę... Odpowiedz Link Zgłoś
maggorlo Re: Strzelacie? 31.12.12, 12:47 Nie strzalamy. Mieszkamy na osiedlu, na którym są zwierzaki, starsi ludzie, rodziny z maluszkami. Dziecko uczę, że zachcianki nie są konieczne do realizacji. Ja bardzo będziemy cierpiały z tego powodu to ruszymy tyłek do rynku. Fajerwerki to piękna tradycja, cudnie się na niepatrzy, ale uważam, że wystrzały powinny być w wyznaczonych miejscach, gdzie ludzie są uprzedzeni i mogą np. wywieźć psa do rodziny itp. Burza jest częścią natury - sztuczne ognie nie. Opadłe liście z drzew w parku są naturalnymi śmieciami , co nie znaczy, że nic się niestanie jak dołozymy do nich pety, gazety i ogryzki. Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Strzelacie? 31.12.12, 12:56 maggorlo napisała: > > Fajerwerki to piękna tradycja, cudnie się na niepatrzy, ale uważam, że wystrzał > y powinny być w wyznaczonych miejscach, gdzie ludzie są uprzedzeni i mogą np. w > ywieźć psa do rodziny itp. > A gdzie sa takie miejsca gdzie o sylwestrze nie uprzedzaja?? Odpowiedz Link Zgłoś
maggorlo Re: Strzelacie? 31.12.12, 13:07 "Fajerwerki (...) powinny być w wyznaczonych miejscach, gdzie ludzie są uprzedzeni (...)". Odniosłam się do fajerwerków a nie samego 31grudnia. Nie uważam też, że sylwester jest wyjątkowym świętem, które ma uzasadniać uprzykrzanie zycia innym. Nie sądze, aby w ogóle istniało takie święto. Miejsce sztucznych ogni powinno być na pokazach, w miejscach gdzie organizowane są imprezy etc. Dziś mamy sytuację, gdzie każdy sobie kupuje dowolną ilośc petard, po dowolne ilości spozytego alkoholu,wychodzi z domu i w dowolnym miejscu odpala. Nie patrząc na to czy tym miejscem jest las, środek osiedla, okolice szpitala czy schroniska dla zwierząt. Dla mnie poszanowanie spokoju chorych, starych, zwierząt, niemowląt nie jest mniej warte od palnięcia kolorowym pierdem w niebo. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: Strzelacie? 01.01.13, 10:14 czyli wszyscy na waszym osiedlu się skrzyknęli i nie strzelają? Oraz kilka osiedli ościennych tak? Bo raczej z odległości kilku (nastu) km widać i słychać wszystkie fajerwerki bez wyjątku. A jeśli nie to nie rozumiem waszego "postanowienia" Odpowiedz Link Zgłoś
maggorlo Re: Strzelacie? 01.01.13, 10:23 Propaguję postawę Kozieleckiego dotyczącą transgresji i stanowię "bąble nowego w morzu starego". Odpowiedz Link Zgłoś
maggorlo Re: Strzelacie? 01.01.13, 10:35 Dlaczego? Kiedyś jedna kobieta zdjęła stanik, a dziś każda z nas ma prawa wyborcze. Z małych rzeczy rodzą się duże - to własnie transgresja. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: Strzelacie? 01.01.13, 10:42 ano dlatego, że prosty lud z tej cudownej rozrywki tak łatwo nie zrezygnuje, to nie niewygodne staniki czy gorsety, to rozrywka w czystej postaci. Ale życzę powodzenia w swych staraniach, niestety obawiam się że nie dożyjesz dnia bez fajerwerków w sylwestra Odpowiedz Link Zgłoś
maggorlo Re: Strzelacie? 01.01.13, 10:55 Tak samo jak nie dożyję świata bez śmieci na ulicach, co nie znaczy, że będę rzucała odpadki pod siebie. Sprawia mi satysfakcję sam fakt, że nie przykładam się do syfu, a potknąwszy się o plastikową butelkę wrzucam ją do kosza. NIe identyfikuję się z prostym ludem i to mi w zupełności wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Strzelacie? 01.01.13, 16:37 Podpisuję się ręką prawą i lewą, a także nogą prawą i lewą pod tym co napisałaś w tym wątku. Szkoda, że większość ludzi tak nie myśli. Ale może jednak nie jest tak źle, tylko ta mniejszość jest bardziej widoczna i głośniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Strzelacie? 01.01.13, 10:35 sanrio napisała: > czyli wszyscy na waszym osiedlu się skrzyknęli i nie strzelają? Oraz kilka osie > dli ościennych tak? Bo raczej z odległości kilku (nastu) km widać i słychać wsz > ystkie fajerwerki bez wyjątku. A jeśli nie to nie rozumiem waszego "postanowien > ia" Chyba to pytanie do mnie? Odpowiem: Na naszym "osiedlu" nie strzelają, jest zakaz i ochrona tego pilnuje. Mam świadomość, że nie ma możliwości zakazania całemu światu aby się powstrzymał od fajerwerków w Sylwestra ale ja obserwując "moje ptaki" ręki do tego nie przyłożę. Sąsiadujące z nami blokowisko i owszem...strzela. Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Strzelacie? 01.01.13, 15:05 Mnie akurat fajerwerki w samego Sylwestra nie przeszkadzają, pogodziłam się z tym, że ta noc jest głośna. Ale za nieustanne strzały na długo przed i po Sylwestrze mam ochotę pourywać głowy. Mój pies wariował ze strachu i nie chciał się załatwiać. Ok, w samego Sylwka mogłam mu dać lekarstwo, mogłam siedzieć z nim w szafie czy łazience. Ale co miałam zrobić na miesiąc wcześniej? Ja też życzyłam gó...arzom, żeby im rączki pourywało. Teraz psa nie mam, ale podskakuję na dźwięk detonacji. Wyobrażam sobie stres starszych osób albo małych dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Strzelacie? 31.12.12, 12:48 Oczywiscie. Wlasnie zaraz jade do sklepu sie zaopatrzyc Kiedys tez mialam psa, ktry sie strasznie bal, ale zamykalismy go w lazience, mial wlaczone radio (jakas stacje z muza bez fajerwerkow) i nie bylo zadnych problemow. Naprawde ten problem mozna obejsc, no chyba, ze ktos ma konia, ktory do lazienki nie wejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Strzelacie? 01.01.13, 14:49 > Kiedys tez mialam psa, ktry sie strasznie bal, ale zamykalismy go w lazience, m > ial wlaczone radio (jakas stacje z muza bez fajerwerkow) i nie bylo zadnych pro > blemow. Naprawde ten problem mozna obejsc I wydaje Ci się, że do łazienki huk nie dociera? Nawet, jak włączysz radio? Byłaś z tym psem w łazience? Bo ja nie jednego Sylwestra spędziłam z psem na rękach, w łazience właśnie, i ze strachu trzęsła się jak w febrze i wczepiała we mnie pazurami, żeby tylko jej nie zostawiać... Sami nie strzelamy, ale nie mam nic przeciwko takim atrakcjom w czasie tej jednej nocy. Tyle, że nie ma się co oszukiwać, że tak łatwo uspokoić przerażone zwierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Strzelacie? 31.12.12, 12:48 nie, ani razu w swoim życiu nie kupiłam takich rzeczy. lubię fajerwerki, ale na pokazach i uważam, że tylko tam ich miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_tola Re: Strzelacie? 31.12.12, 12:54 osobiście nie,ale w towarzystwie strzelają.Poza tym ja mam piekny widok na fajerwerki z balkonu i nie muszę. Ale nie przemawia do mnie fakt zwierząt,małych dzieci i osób starszych.Nie w sylwestra. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Strzelacie? 31.12.12, 16:59 mój poprzedni pies bał sie huków, ale jak był sam, wiec po prostu ktos musiał być z nim w sylwestra moj obecny miał z nami 1 sylwka, spedzilismy go specjalnie w domu, w małym gronie- wieczorm był podniecony straszliwie- byly puszczane pojedyncze petardy w okolicy, sporo ludzi, krzyki- ale szybko sie oswoił, potem miał w d... całe towarzystwo niemniej jednak raz w roku ludzie muszą sami sobie zorganizowac sylwestra tak, zeby ich dzieci i zwierzeta czuły się dobrze. Jest pare mozlwosci i w wiekosci petardy nie są puszczane na balkonach etc ja jak zyje, a miewałam i niemowlaka na sylwestrze dosc hucznym, nie mialam problemów z petardami i głosną muzyką- natomiast jak syn miał juz ze 2 lata to bywało, ze był na sylwestrze z nami, z innymi dziecmi i bawił się do zdechu Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Strzelacie? 31.12.12, 12:59 Mąż wyjdzie z dziewczynami po 23 ej i odpalą kilka rac Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Strzelacie? 31.12.12, 13:00 Strzelamy. Ale pilnujemy zasady by nie puścić z dymem więcej niż 50 zł. Wczoraj wiedzieliśmy jakies mega zestawy które kosztowały 450 zl/szt - to już uważam za grubą przesadę -ale co kto lubi. Moje zwierzaki zamknięte w domu przechodzą sylwestra na luzaka. Tylko mój ojciec boi się że mu się kury przestaną nieść ze stresu Za to idzie dużo zimnych ogni które uwielbiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Strzelacie? 31.12.12, 15:15 beataj1 napisała: > > Za to idzie dużo zimnych ogni które uwielbiam. Ja kupilam takie metrowej dlugosci Odpowiedz Link Zgłoś
sarling Re: Strzelacie? 31.12.12, 13:41 Nie, nie strzelamy. Fajerwerki toleruję tylko w zmasowanym ataku w okolicach pólnocy lub jako pokaz sztucznych ogni. Pojedyncze wybuchy od 24 grudnia do 2 stycznia szarpią mi nerwy. Nie znoszę tego. Odpowiedz Link Zgłoś
anel_ma Re: Strzelacie? 31.12.12, 13:58 nie szkoda mi kasy na puszczanie jej z dymem może jakbym w totka wygrała, to bym zamówiła profesjonalny pokaz i zaprosiła znajomych (a i nieznajomi by mogli popatrzyć ) Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: Strzelacie? 31.12.12, 14:03 Nie. nie przeszkadza mi, jesli ktos puszcza fajerwerki w sposób bezpieczny- na pewno nie z balkonu a z ziemi, upewniajac się, ze w nikogo nie trafią. Dzieciom na pewno nie pozwolilabym znaleźć się w poblizu petard/falerwerków- zabrałabym je na miejski pokaz sztucznych ogni. Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Strzelacie? 31.12.12, 14:13 nie strzelam, nienawidzę tego. Z uwagi na zwierzaki udomowione i te dzikie (zwłaszcza ptaki - mieszkałam 30 lat przy dużym parku, zawsze po Sylwestrze znajdywałam kilka nieżywych gołębi, które przypłaciły zawałem ten durny zwyczaj), ale nie tylko. Jeszcze bym mogła zaakceptować te strzały o północy. Ale tydzień przez i tydzień po to jakiś obłed. Nie mówiąc już o debilach, którzy uważają, że rzucanie petard pod nogi i psie łapy jest strasznie zabawne... Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Strzelacie? 31.12.12, 18:07 Tu gdzie mieszkam ludzie przestrzegaja zakazow i strzelaja tylko dzis i ew. troche jutro. Poza tym cisza. Nie mam nic przeciwko takiemu sylwestrowi i nie widze w tym nic zlego. Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: Strzelacie? 01.01.13, 01:30 jesteś chyba jedną z nielicznych osób, które łapią o co z tym strzelaniem chodzi. Nie o to czy piesek tej czy innej forumki się boi czy nie, bo o ile właściciel nie jest kompletnym idiotom, to lęk takiego zwierzaka jakoś opanuje. Chodzi o masę bezdomnych psów i kotów, o dzikie zwierzęta, o ptaki właśnie którym się funduje horror w imię naszej rozrywki Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Strzelacie? 01.01.13, 08:59 Nie i nigdy nie strzelałam. Przed moim domem są drzewa, na których w dużych ilościach nocują ptaki. Niejednokrotnie widziałam je w Sylwestra: latające bezładnie, ogłupiałe od huku i świateł. Żal mi ich. Moje dzieci też mają w związku z tym uraz, mąż takoż. Ale zwyczaj raczej nie do wyplenienia, fajerwerki były i będą niezależnie od apeli i innych akcji społecznych. Zdumiewa mnie jednak kupowanie przez ludzi tanich fajerwerków np. ze straganów. Ja bym się bała jakiegoś nieszczęścia przy odpalaniu. No a drogie? Na te kolei szkoda byłoby mi kasy. Wychodzi więc na to, że najlepiej oglądać je na miejskich imprezach. Odpowiedz Link Zgłoś
wipsania Re: Strzelacie? 01.01.13, 21:27 Jestem kompletnom idiotom, bo nie potrafię opanować lęku zwierzaka - jakoś. Może jakieś podpowiedzi? I co masz na mysli pisząc o "opanowaniu"? Żeby zwierzak nie odczuwał tego lęku czy żeby go nie wyrażał chodzeniem po ścianach? Odpowiedz Link Zgłoś
lelija05 Re: Strzelacie? 31.12.12, 14:14 Nie, boję się. Ale oglądać bardzo lubię, u nas trwają przeciętnie pół godziny, więc nie jest to chyba na tyle długo by apelować o zaprzestanie. Wkurzają mnie za to petardy, czy cholera wie co to jest, takie małe, leci ze świstem i robi dużo hałasu, gnojkom, którzy rzucają tym w ludzi, wsadziłabym ustrojstwo w gacie. Odpowiedz Link Zgłoś
maggi9 Re: Strzelacie? 31.12.12, 14:15 Nie. Szkoda mi na to kasy, boję się o swoje palce i ogólnie uważam to za pomysł bez sensu.I tak wszyscy na około będą puszczać więc pokaz mnie nie ominie.Nie widzę sensu aby samemu jeszcze strzelać. Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Strzelacie? 31.12.12, 14:23 > Strzelacie? Tak. To jedna z odwiecznych atrakcji Sylwestra. Odpowiedz Link Zgłoś
w.matni Re: Strzelacie? 31.12.12, 14:25 Nie. Mam dziecko z nadwrażliwością słuchową, w trakcie terapii, dla którego 20 decybeli to głośno! Niektorzy ludzie w ogóle nie sa w stanie nawet uslyszeć takiego poziomu dźwięku. Nie rozumiem co jest takiego fajnego w huku nad łbem? Ktoś mi wyjaśni ten fenomen? Niestety w moim buraczanym mieście, to głównie odpalają jakieś hałaśliwe dziedostwa, ani to miłe dla oka, ani przyjemne dla ucha. Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Strzelacie? 31.12.12, 14:27 > Nie rozumiem co jest takiego fajnego w huku nad łbem? Ja też nie wiem, dlatego na sztuczne ognie i fajerwerki z zasady patrzę, a nie słucham ich odgłosów Odpowiedz Link Zgłoś
w.matni Re: Strzelacie? 31.12.12, 14:52 robitussin napisał: , dlatego na sztuczne ognie i fajerwerki z zasady patrzę, > a nie słucham ich odgłosów > Niestety zdecydowana większość ludzi używa tych bez efektów świetlnych, więc nie ma na co patrzeć. Chciałaś zabłysnąć, czy dokopać leżącemu? Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Strzelacie? 31.12.12, 15:00 > Niestety zdecydowana większość ludzi używa tych bez efektów świetlnych, więc ni > e ma na co patrzeć. Chciałaś zabłysnąć, czy dokopać leżącemu? Nie, odpowiedziałam Ci po prostu na pytanie. Przykro mi, ale jak żyję, to nie widziałam fajerwerków bez żadnych efektów świetlnych. Owszem, bywają bardziej lub mniej wypasione, ale z takimi, które robią tylko hałas po prostu się nie spotkałam. Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Strzelacie? 31.12.12, 15:04 widzisz, a na polskich ulicach właśnie takie petardy, które robią huk i chmurę smierdzącego siarką dymu, są w zdecydowanej większości, od świąt po 3 króli. Do niczego więcej nie służą Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Strzelacie? 31.12.12, 15:08 ola napisała: > widzisz, a na polskich ulicach właśnie takie petardy, które robią huk i chmurę > smierdzącego siarką dymu, są w zdecydowanej większości, od świąt po 3 króli. To najwyraźniej na zupełnie odmiennych polskich ulicach bywamy Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Strzelacie? 31.12.12, 15:30 możliwe, choć znacznie bardziej prawdopodobne jest, że walisz głupa żeby udowodnić teze z księżyca Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Strzelacie? 31.12.12, 16:55 ola napisała: > możliwe, choć znacznie bardziej prawdopodobne jest, że walisz głupa żeby udowod > nić teze z księżyca O co Ci chodzi dziewczyno?? Po prostu nie znam, nie widziałam dotąd fajerwerków, których jedynym zadaniem jest generowanie smrodu i hałasu. Mam się z tego powodu powiesić? Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: Strzelacie? 01.01.13, 10:24 nie, ja też przecieram oczy ze zdumienia, bo poza małymi wyjątkami "in the meantime", czyli szczylami rzucającymi niegroźne cempletki nie widziałam jeszcze fajerwerek bez efektów świetlnych. Nie wiem gdzie ty mieszkasz, że widujesz takie dziwy Odpowiedz Link Zgłoś
maggorlo Re: Strzelacie? 01.01.13, 10:49 żadne dziwy. Może to kwestia nomenklatury i to COS nie jest fajerwerkiem ani petardą (róznice pomiędzy tymi dwoma wynalazkami też nie są mi do końca poznane), ale faktem jest, że już od conajmniej tygodnia gó...arze biegają po mieście i robią sporo hałasu. Efektów wizualnych nie ma toto wcale, ino duże pierdut. Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: Strzelacie? 01.01.13, 14:02 Petardy nie daja efektów swietlnych. Zwłaszcza te wrzucane do studzienek kanalizacyjnych. Natomiast zdecydowanie nie stanowia one wiekszości, frustratki . Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Strzelacie? 01.01.13, 15:28 W samego Sylwestra jest pełno ładnych i kolorowych rac, ale poza tym gó...arze strzelają jakimś badziewiem, które robi mnóstwo huku, a wizualnie nie daje nic. Zwłaszcza, że często odpalają to w dzień I tak, poza Sylwestrem stanowi to większość petard u mnie na osiedlu (pewnie jest tańsze). Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Strzelacie? 01.01.13, 14:32 to ja też widocznie muszę walić głupa, skoro w swoim życiu tylko kilka takowych widziałam a wczoraj przy ulicy gdzie mieszkam mimo półgodzinnego pokazu nie odpalono ani jednej hukowej petardy szybciej powiedziałabym, że ty masz problemy ze zrozumieniem i głupa walisz, że tak brzydko napisze Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Strzelacie? 01.01.13, 14:30 kurczę, tyle lat przeżyłam i na palcach jedenj ręki mogę policzyć te tylko z hukiem w sumie w procentowym zestawieniu te kilka li i jedynie hukowych petard to jakby w ogóle ich nie było Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: Strzelacie? 01.01.13, 10:18 w trakcie terapii, dla którego 20 > decybeli to głośno! Niektorzy ludzie w ogóle nie sa w stanie nawet uslyszeć tak > iego poziomu dźwięku. ale w takim razie i tak usłyszy inne fajerwerki Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Strzelacie? 31.12.12, 14:37 osobiscie nie, ale małzonek bardzo sie przygotowuje, zakupuje cały arsenał i wieczorem idziemy całą rodziną na pole Mamy psiaka, nie zabierzemy go na pole. Nie wiem jescze jak zniesie fajerwerki bo to jej pierwszy Sylwester. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Strzelacie? 31.12.12, 19:28 Mamy i ulicą dojdziemy do pola, na którym odpalimy petardy. A co? Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Strzelacie? 31.12.12, 15:16 Wystrzal fajerwerku nie jest glosny. Glosne sa petardy i jestem za zakazem ich uzywania. - Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32 Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: Strzelacie? 31.12.12, 15:28 Nie strzelam, nie pozwalam rodzinie, nie lubię, boję się, jestem za zakazem strzelania indywidualnego (tylko pokazy). Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Strzelacie? 31.12.12, 16:28 Od dłgiego czasu rok w rok są prośby o nie używanie petard hukowych. To właśnie one wyrządzają najwięcej krzywdy zwierzętom. Pamiętam doskonale jak w zeszłym roku jematki się burzyły, że im ktoś cham jakiś zakazuje używać fajerwerków ( choć jak krowie na rowie tłumaczone było, że chodzi o hukowe smrody ) a one to takie fifarafaterefere ... W tym roku nie puszczam nic. Mąż z dziećmi będzie na spotkaniu u naszych przyjaciół. Oni też nic puszczać nie będą. Ale Pan Domu zaplanował pokaz laserów. Trochę im zazdroszczę tego pokazu Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Nie, i uważam to za debilizm 31.12.12, 16:43 I właśnie najbardziej mi zwierząt żal. Ale też starszych ludzi, gturych to stresuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Strzelacie? 01.01.13, 10:41 Strzelanie, strzelaniem. Byłam rano z psem na spacerze, obraz jak po bitwie, śmieci, pudła i butelki. Chlew Odpowiedz Link Zgłoś
tosterowa Re: Strzelacie? 01.01.13, 11:09 Nie strzelałam, ale u mnie wyjątkowo kulturalnie w tym roku. Przed północą niewiele huku, o północy bardzo ładne fajerwerki, a 15 minut po północy już właściwie nikt nie puszczał. Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: Strzelacie? 01.01.13, 11:21 Ja uważam, że fajerwerki ten raz do roku to nic złego. Kocham zwierzęta ale też uważam, że nie ma powodu do histerii... Natomiast uważam też że fajerwerki powinny być właśnie fajerwerkami one nie robią tyle huku wybuchają już w górze i wyglądają pięknie. Natomiast sprzedaż petard hukowych powinna być zakazana. Głównie odpalają je dzieci, które rzucają nimi bez opamiętania po osiedlach, nie patrząc na hałas, niebezpieczeństwo i ogólny syf. Poza tym strzelają nie tą godzinę czy 2 koło północy tylko już dnia poprzedniego. Ponadto strasznie śmierdzą. Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: Strzelacie? 01.01.13, 13:04 Nie strzelam, ale nie ze względu na mojego psa czy też dziecko, które wczoraj co wystrzał się budziło od 22h do 1h z płaczem - MASAKRA (trochę pomagały kołysanki na ful puszczone ). Widziałam kilka Sylwestrów temu jak chłopakowi w dłoni fajerwerk wystrzelił - widok mało ciekawy,w dodatku najczęściej przydomowe fajerwerki puszczają faceci na BANI i nie zawsze kontrolują kierunek wystrzału korka od szampana a co dopiero racy, bączka, itp. Podobają mi się zestawy zsynchronizowane kilkunastu dużych, ciekawych fajerwerków z jednym długim lądem i w przyszłym roku dla syna kupię żeby sobie pooglądał ( o jakiejś odpowiedniej porze wystrzelimy). Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Strzelacie? 01.01.13, 13:17 warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,13127325,Tragedia_na_Bialolece__zginela_5_letnia_dziewczynka.html#hpnews=warszawa No właśnie; nie zawsze jest to bezpieczna zabawa Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Strzelacie? 01.01.13, 14:11 Tak. Staramy się zachować maksimum ostrożności. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Strzelacie? 01.01.13, 14:11 A dokładniej mąż- strażak strzela a my patrzymy Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Strzelacie? 01.01.13, 14:44 Wczoraj na trzeźwo, czasami zdarza się ( sylwestrowo) że po alkoholu . Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Strzelacie? 01.01.13, 15:35 I jak tu wierzyć w rozsądek ludzki kiedy nawet strażak potrafi po alkoholu... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Strzelacie? 01.01.13, 15:35 Ale dla ciebie duży plus, bo mogłaś skłamać. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Strzelacie? 01.01.13, 20:50 Po co kłamać, zresztą zawsze piszę jak jest a nie jak będzie lepiej wyglądało. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Strzelacie? 01.01.13, 19:41 A,ty z frakcji każda ilość powoduje upicie. Łyk piwa,nietrzeźwa,kieliszek wina ,nietrzeźwy...... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Strzelacie? 01.01.13, 19:46 Pod wpływem oznacza jakąś konkretną ilość alkoholu? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Strzelacie? 01.01.13, 20:02 Serio po łyku wina,czyli po alkoholu jak nie patrzeć,jesteś nietrzeźwa?Jak tak współczuje,ale uwierz,mało kto tak ma. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Strzelacie? 01.01.13, 20:08 O widzę powoli się coś klaruje w głowie odnośnie ilości Każdy ma inną wrażliwość na alkohol. W tej chwili pewnie po kieliszku czułabym się "po wpływem". Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Strzelacie? 01.01.13, 20:11 To napisz pod wpływem alkoholu,a nie po alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Strzelacie? 01.01.13, 20:18 Taka,że ty po łyku wina jesteś nietrzeźwa,a ja nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Strzelacie? 01.01.13, 20:22 Naprawdę chcesz mówić o łyku wina? Poważnie? Po kieliszku wina, i ja i ty będziemy pod wpływem. Ja będę to czuć, a ty - niekoniecznie. Za chwile wypijesz kolejny i zaczniesz czuć pewien luz i nadal tego możesz nie skojarzyć z alkoholem. Tylko i aż tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Strzelacie? 01.01.13, 20:24 Każdy zna ludzi, którzy mogą wypić duuużo i po nich nie widać na pierwszy rzut, ale oni nie są trzeźwi. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Strzelacie? 01.01.13, 20:28 Po kieliszku mogę być pod wpływem,ale zwykle nie jestem(nie miej wizji,że prowadzę auto).Po alkoholu,a będzie to np łyk nie muszę.Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Strzelacie? 01.01.13, 20:37 Naprawdę uważasz, ze tak dobrze wiesz jak to z tobą jest? Nawet małe ilości alkoholu maja wpływ min na szybkość reakcji. Dlatego w wielu państwach karalna jest jakakolwiek ilość alkoholu w organizmie kierowcy. Koniec tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Strzelacie? 01.01.13, 20:45 Wiem.Dlatego nie jeżdzę pod wpływem alkoholu. Ale pod wpływem nie jestem po ŁYKU wina,czyli po alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Strzelacie? 01.01.13, 20:50 A jednak, chcesz sprowadzić rozmowę do absurdu. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Strzelacie? 01.01.13, 16:26 kropkacom napisała: > I jak tu wierzyć w rozsądek ludzki kiedy nawet strażak potrafi po alkoholu... Słuchaj, ja nie wiem, czy masz z alkoholem jakiś problem, ale pomiędzy "trzeźwy" a "nawalony jak stodoła i nie wie, co robi" jest jeszcze mnóstwo stanów pośrednich, jak bycie po 3 kieliszkach wódki, albo jednym piwie, albo po lampce szampana. Wiedziałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Strzelacie? 01.01.13, 17:56 Nie no, abstynentką nie jestem. Tu gdzie mieszkam w "stanach pośrednich" nie można prowadzić auta. Jak myślisz czemu? Bo spada koncentracja, bo rozsądek może zawieść. To dziecko, które umarło po urazie od petardy tez było w otoczeniu ludzi po alkoholu. Niekoniecznie chyba nawalonych. Odpowiedz Link Zgłoś
hotya Re: Strzelacie? 01.01.13, 18:45 Masz na myśli pięciolatkę z Warszawy? Na Gazeta.pl jest informacja, że opiekunowie i ich towarzysze (8osób) byli trzeźwi. Co nie znaczu, że jestem za tym, żeby podpici ludzie strzelali, skoro wypadki zdarzają się także trzeźwym. Chciałabym, żeby to strzelanie było jak najbardziej ograniczone. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Strzelacie? 01.01.13, 19:18 Wiadomość słyszałam w Trójce i źle widocznie do mnie doszła. Przepraszam. Co do reszty zdania nie zmieniam. Oczywiscie kto chce może mi udowodnić, ze nie mam racji. Wypadki się zdarzają, ale sam pan strażak wie, ze takich rzeczy nie odpala się po alkoholu. Nie? Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Strzelacie? 01.01.13, 14:25 tak symbolicznie ale jednak niedługo już nawet szampana nie będzie można wypić na sylwka, bo okaże się, że komuś to przeszkadza Odpowiedz Link Zgłoś
stuletnia_stokrotka Re: Strzelacie? 01.01.13, 15:01 w sylwestra nie mam nic przeciwko fajerwerkom-są piękne,widowiskowe i z mojego okna widzę całe miasto i pokaz sylwestrowy-fantastycznie to wygląda. sama nie strzelam bo zwyczajnie szkoda mi kasy. Odpowiedz Link Zgłoś