Dodaj do ulubionych

Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia

03.01.13, 21:18
mam pytanie do kogoś kto się zna.
Kuzynka dostała w twarz-praktycznie pięścią od swojego ex..ma pol twarzy w siniakach ,była na obdukcji.
To stalo się dwa dni temu.dziś poszła zglosic na policje (male miasto,woj,małopolskie)i tam jej powiedzieli,że JEJ TEGO NIE PRZYJMĄ (ha!) bo musi zgłosic sprawe temu ex z powodztwa cywilnego ,i że nawet jak oni to przyjma to nic to nie da-to cytat sad po prostu to połozą na biurku i nic z tym nie zrobią.
Nosz ku... nóż mi się otwiera w kieszeni-zaraz idę wpie...ć kilku osobom,skoro to takie "NIC" sad

może ktos sie zna?

Obserwuj wątek
    • mal_kontentka Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 03.01.13, 21:24
      na piśmie niech złoży zawiadomienie o przestępstwie
      a w razie zamorzenia sprawy - odwoływać się musi
    • guderianka Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 03.01.13, 21:29
      Jezeli cyt 'uszkodzenie ciała poniżej dni 7 nie jest kwalifikowane jako przestępstwo ścigane z urzędu tylko z powództwa cywilnego. policjanci moga przyjąć najwyżej zawiadomienie na odpowiedni protokół (o ile mają taki protokół i umieja to zrobić bo to rzadko sie robi)-i wysłać go do sądu. Ale i tak trzeba wnieść opłatę i założyć sprawę w sądze. Następnym razem jak dostanie niech od razu dzwoni na policję,żeby policja mogła zainterweniować na gorąco i coś z nim zrobić np. wywieźć na izbe wytrzeźwień, komisariat i spisać notatkę itp"
    • je_fa_ma Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 03.01.13, 21:30
      zależy jakie ma obrażenia, jeżeli poniżej 7 dni (leczenie) to nie jest to przestępstwo i musi go ścigać z powództwa cywilnego. Takie prawo policjanci nie decydują co przyjmą a co nie przyjmą, wykonują prawo.
    • w.matni Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 03.01.13, 21:36
      Moją mamę kilka razy poszarpała i prawie udusiła siostra mojego ojczyma. Baba teraz leczy się psychiatrycznie, ale wtedy o tym nie wiedziałyśmy. Nic nam się nie udało wskórać sad
      Wspaniała rada Pani na komisariacie: (obejmując mamę ramieniem) niech jej Pani następnym razem przypier.... sad

      Super, ja byłam wtedy wysoko w ciąży, ryczałam na komisariacie, że mi któregoś dnia matkę ten babsztyl zabije, ale nic, kamienni.
    • satoja Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 03.01.13, 21:39
      czytaj przepisy
      kodeks karny

      Art. 217. § 1. Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność cielesną,

      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

      § 2. Jeżeli naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.

      § 3. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.
      • satoja Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 03.01.13, 21:43
        Art. 157. § 1. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art.156 § 1,

        podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

        § 2. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni,

        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

        § 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie,

        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

        § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 2 lub 3, jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia nie trwał dłużej niż 7 dni, odbywa się z oskarżenia prywatnego.

        § 5. Jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwał dłużej niż 7 dni, a pokrzywdzonym jest osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na jej wniosek.
        • satoja Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 03.01.13, 21:45
          Następnym razem dzwoń na policję wtedy gdy to się dzieje, by przyjechali "ratować" i spisać notatkę. Potem obdukcja i samodzielne złożenie sprawy do sądu.
          • mamaemmy Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 03.01.13, 21:50
            satoja napisała:

            > Następnym razem dzwoń na policję wtedy gdy to się dzieje, by przyjechali "ratow
            > ać" i spisać notatkę. Potem obdukcja i samodzielne złożenie sprawy do sądu.

            nie było mnie wtedy,uwierz,że byłabym pierwsza,która wykonałaby numer na policje.
            Niestety dowiedzialam sie o tym PO fakcie sad
            • satoja Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 03.01.13, 22:03
              wiesz, to nie działa tak, że policja się rzuci i zamknie faceta kolezanki bo ona zgłasza, że ją spoliczkował i ma siniaka. Ona jest osobą dorosłą, może sama dochodzić przed sądem praw. To nie tak, że powie policji i już nic nie musi bo policja za nią załatwi sprawę. Gdyby to było zagrożenie życia, poważny uszczerbek, albo działanie na szkodę małoletniego - to owszem, sprawę przejmuje prokuratura. Ale w takim wypadku jak u Twojej znajomej to już jej wola co chce z tym robić, obdukcję ma, do sądu moze iść by winnego ukarać.
    • anyx27 Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 03.01.13, 21:39
      Jeśli ma obrażenia, na które należy sie powyżej 7 dni zwolnienia, to policja się tym zajmie, bo jest to scigane z urzędu, jesli nie, bo tylko siniaki, otarcia itp. to tylko powództwo cywilne. Takie są przepisy.
      • mamaemmy Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 03.01.13, 21:52
        anyx27 napisała:

        , jesli nie, bo tylko siniaki, otarcia
        > itp. to tylko powództwo cywilne. Takie są przepisy.

        acha..czyli jednak..
        Cudownie.
        Naprawdę idę przypie...ć jutro kilku osobom -spokojnie w tym kraju moge to zrobić..DOBRZE wiedziec.
        • naomi19 Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 03.01.13, 21:58
          Przecież bijesz swoją córeczkę.
        • kk345 Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 03.01.13, 22:45
          > acha..czyli jednak..
          > Cudownie.
          > Naprawdę idę przypie...ć jutro kilku osobom -spokojnie w tym kraju moge to zrob
          > ić..DOBRZE wiedziec.

          Wyłącz emocje i pomyśl- co proponujesz? Prawo stawia granicę tych 7 dni, a jaką Ty bys postawiła? Czy uderzenie w twarz ma być przestępstwem, czy jeszcze nie? A szarpniecie za reke? a popchniecie? Musi być jakieś minimum ustalone, bo inaczej kazde mocniejsze uściśnięcie reki przy powitaniu mogłoby być zgloszone jako przestępstwo...
      • taje Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 04.01.13, 23:24
        > Jeśli ma obrażenia, na które należy sie powyżej 7 dni zwolnienia, to policja si
        > ę tym zajmie, bo jest to scigane z urzędu, jesli nie, bo tylko siniaki, otarcia
        > itp. to tylko powództwo cywilne. Takie są przepisy.

        Oskarżenie prywatne a nie powództwo cywilne! Ludzie, nie wypowiadajcie się w kwestiach w których nie macie bladego pojęcia, wprowadzacie innych w błąd.
    • kamelia04.08.2007 Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 03.01.13, 22:02
      art. 217 kk, naruszenie nietykalnosci cielesnej sciga sie to z oskarżenia prywatnego.


      Gdy mamy do czynienia z naruszeniem czynnosci narzadu ciała lub rozstrojem zdrowia nie trwajacym dłużej niz 7 dni (art. 157 kk), to równiez jest to scigane z oskarzenia prywatnego, ALE gdy sprawca jest osoba najbliżasza zamieszkujaca wspólnie z ofiata, winno byc to scigane na wniosek.


      Powinna mimo wszystko naciskac, moze jej uznaja to za naruszenie czynnosci narzadu ciała.
    • feleedia Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 03.01.13, 22:09
      Połóż mocny podkład na twarzy.

      Od dawna cię bije?
    • kamelia04.08.2007 a i jeszcze 03.01.13, 22:11
      nie z powództwa cywilnego, tylko z oskarżenia prywatnego. Siedza w tym komisariacie jakies młotki.

      Róznica miedzy powództwem cywilnym, a oskarzeniem prywatnym jest taka, że sąd cywilny nie skazuje na kare pozbawienia wolnosci. Sad karny nie tylko moze wszdaic do wiezienia,a le moze tez zasądzic odszkodowanie w powództwie adhezyjnym.


      I jeszcze jedno secundo: jesli poszkodowana jest osoba najblizsza, to postepowanie jest wszczynane na wniosek. Jest w tym przepisie głaboki sens, a ze policja, to raczej matoły, wiec nie potrafi tego ogarnąc.
      • feleedia Re: a i jeszcze 03.01.13, 22:15
        Aa ty jaką branżę reprezentujesz? Niematolastą? Forumowa elyta intelektualna Zdejmij tych "matołów" z ulic, zobaczymy kiedy zaczniesz za nimi kwilić....
      • mamaemmy Re: a i jeszcze 03.01.13, 22:17
        niestety,ona poszla beze mnie,ja bym tam pewnie afere zrobiła i na pismie zażądała odmowy.
        Wkurza mnie to bo gosciu karany i nie raz juz zgłaszany był na policje.
        No nic tylko naprawdę-zaczynam czuc się bezkarna w tym panstwie..



        Historia małej Emmy Marii
        • satoja Re: a i jeszcze 03.01.13, 22:21
          a powiedz Ty mi, po jaką cholerę Twoja kuzynka radośnie ciągle zadaje się z patologią wielokrotnie karaną?
          niech się przejdzie do centrum informacji kryzysowej i się weźmie za siebie, policja nie będzie jej życia układać, ona musi chcieć zerwać z patologią.
          www.google.pl/search?q=o%C5%9Brodek+interwencji+kryzysowej+&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a
          • mamaemmy Re: a i jeszcze 03.01.13, 22:28
            to dluuugi temat.
            Mnie nie musisz przekonywac.Ja swoje od lat robię-dzieki mnie sie od niego wyprowadziła pare lat temu..niestety sydrom sztokholmski jakby trwa nadal sad Dziewczyna po studiach,na bardzo wysokim stanowisku,ale niestety...
            w CIK była kiedys..ale teraz temat powrócił sad
            • satoja Re: a i jeszcze 03.01.13, 22:38
              ONA musi chcieć zmian. To , że Ty chcesz ją zmienić to za mało. A tym bardziej policja zna takich pań na pęczki co trzymają się faceta który im sprawia regularne manto a one raz lecą na policję na skargę a za chwilę wszystko odwołują. Policja ma inne zadania niż opieka psychologiczna nad patologią emocjonalną a kuzynka nie jest ubezwłasnowolniona i co chce ze swoim życiem zrobić to to właśnie robi. Jak tam nie ma dzieci to niech sobie daje nadal radośnie dawać oklep jak taka głupia. Jak są dzieci to jej odebrać zanim je takich norm związku nauczy. Psycholog tu potrzebny a nie policja.
              • mamaemmy Re: a i jeszcze 03.01.13, 22:50
                dziecko jest,oni juz nie są razem.
                Po prostu po spotkaniu tatusia z dzieckiem,mamusia dostała w twarz.Pod swoim domem.
                • satoja Re: a i jeszcze 03.01.13, 22:58
                  To nie rozumiem, ma kobita exa wielokrotnie karanego, agresywnego,
                  sama jest po studiach i umie komputera używać oraz czytać
                  i jeszcze nie doczytała nigdzie jakie to ona właściwie ma prawa i możliwości gdy dostanie kolejny łomot??

                  namów Ty ją do psychologa, bez terapii nadal będzie uzależniona od niego i będzie szukać kontaktu.
                  oraz do wniosku o odebranie tatusiowi praw do dziecka jeśli jest przy nim agresywny
                  tylko dowody zbierać
                  bo jeśli sama pyskowała i rzucała się do exa i dostała na "oddajne"....?
                  i tak ma przewagę w sądzie jako kobieta "z natury słabsza".
      • satoja Re: a i jeszcze 03.01.13, 22:17
        jedna pani drugiej pani....
        a skąd wiesz, czy policja przekręciła czy raczej któraś z przekazujących pań, które się w prawie kompletnie nie orientują i powództwo czy oskarżenie to dla nich wsio rybka?

        strasznie agresywnie się wypowiadasz i rzucasz obelgami jakby to druga natura była.
        • mamaemmy satoja 03.01.13, 22:24
          bo widze,że znasz się na prawie.
          Widze,że jednak jest jak jest-w tamtym przypadku.
          ale mam pytanie-z innej beczki-jesli zgłosze na policje uchylanie sie od alimentów,uporczywe,z kk, Art. 209. § 1.to dostane taka sama odpowiedz jak moja kuzynka?
          Czy lepiej od razu do prokuratury to zanieść?
          • anyx27 Mamoemmy 03.01.13, 22:41
            To składasz w sądzie, nie na policji.
            • mamaemmy Re: Mamoemmy 03.01.13, 22:47
              anyx27 napisała:

              > To składasz w sądzie, nie na policji.

              w sądzie to ja składałam o komornika..ale on..gó... zdzialał.
              W prokuraturze przez telefon dowiedziałam sie ze wystarczy na policji..ale pytam,bo bywa roznie.
              • kamelia04.08.2007 Re: Mamoemmy 03.01.13, 23:16
                w bład cie wprowadza.

                Zawiadomienie o przestepstwie polegajacym na uporczywym uchylaniu sie od alimentów mozna złozyc w prokuraturze albo na policji.

                A jak masz problem, to skontaktuj sie z jakims adwokatem, a nie satoja czy jak jej tam, która jak sama twierdzi na prawie sie nie zna, a poucza mnie prawnika.
                Prawo, to cos wiecej niz wytnij wkjlej z internetu.
                • anyx27 Re: Mamoemmy 03.01.13, 23:28
                  Kamelia, a jaki ma cel złożenie zawiadomienia na policji?
                  • kamelia04.08.2007 Re: Mamoemmy 03.01.13, 23:43
                    bo to uporczywe nie płacenie alimentow jest przestepstwem zagrozonym kara pozbawienia wolnosci do 2 lat. Dlatego trzeba zawiadomienie złozyc na policji lub w prokuraturze.
                    Trzeba pamietac, ze muszą wystapic tu dwie przesłanki: uporczywosc oraz niemoznosc zaspokojenia podstawowych potrzeb zyciowych.
                    A i jeszcze, nie trzeba miec zasadzonych alimentów, by wystapiło to przestepstwo, bowiem w artykule jest "z mocy ustawy lub z orzeczenia sadowego".
                    Art. 209 kk.

                    Postepowanie takie jest scigane na wniosek pokrzywdzonego* lub na wniosek organu pomocy społecznej lub organu podejmujacego działania woceb dłuznika (komornik). Organy scigania bez wniosku (poza jednym wyjatkiem) nie podejma zadnych czynnosci.


                    Sad rodzinny to inna sprawa i w tym przypadku nie pasuje - owszem może działac z urzedu, o ile zagrozone jest dobro małoletniego, ale to chodzi o inne sprawy.
                • satoja Re: Mamoemmy 03.01.13, 23:38
                  tia, twój poziom wiedzy prawniczej jest tak samo wysoki jak poziom kultury.
                  • kamelia04.08.2007 Re: Mamoemmy 03.01.13, 23:46
                    dostosowuje sie do poziomu rozmówcy tongue_out

                    moze podyskutujemy o przepisach, co? tutaj dyskusja moze byc ciekawsza i zobaczymy co masz do powiedzenia :-p
                    • satoja Re: Mamoemmy 03.01.13, 23:50
                      tia, jak na razie to powklejałaś z gogli to, co inni już dużo wcześniej w wątku napisali.
                      udawaj specjalistę gdzie indziej bo tu ci to nie wychodzi. mówienie o sobie "jestem prawnikiem" nie robi z człowieka specjalisty, chyba że z dyzmy.
                      • kamelia04.08.2007 Re: Mamoemmy 04.01.13, 00:14
                        satoja napisała:

                        > tia, jak na razie to powklejałaś z gogli

                        każdy sądzi wg. siebie. Ty wklejasz, to i myslisz, ze ja wklejam. A nie przychodzi ci do głowy, ze ja nie musze wklejac, bo to wiem tongue_out


                        > udawaj specjalistę gdzie indziej bo tu ci to nie wychodzi. mówienie o sobie "je
                        > stem prawnikiem" nie robi z człowieka specjalisty, chyba że z dyzmy.


                        no prosze, jaki poziom kultury zaserwowałaś. A przed chwila było, ze to ja jestem agresywna i obrazam.

                        Żyby ocenic jaka jestem prawniczka, to sama bys najpierw musiała nia byc. A poniewaz nia nie jestes, a tylko opanowałas opcje kopiuj-wklej, niczym współczesny dyzma, to guzik wiesz.
              • demonii.larua Re: Mamoemmy 04.01.13, 14:09
                Wystarczy na policji, ale praktyka pokazuje że jest policja i policja big_grin
                Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, najlepiej na piśmie z wnioskiem o ściganie, składasz w biurze podawczym prokuratury, nie zapominając o odpowiednich załącznikach. I tyle.
                • mamaemmy demonii.larua -dzięki nt 04.01.13, 15:22
                  demonii.larua napisała:

                  > Wystarczy na policji, ale praktyka pokazuje że jest policja i policja big_grin
                  > Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, najlepiej na piśmie z wnioskiem o ści
                  > ganie, składasz w biurze podawczym prokuratury, nie zapominając o odpowiednich
                  > załącznikach. I tyle.
          • satoja Re: satoja 03.01.13, 22:48
            Nie znam się na prawie, umiem używać google i znam trochę ludzkich historii.
            choćby tu coś na temat
            "Art. 209 kodeksu karnego
            §1. Kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
            §2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego.
            §3. Jeżeli pokrzywdzonemu przyznano odpowiednie świadczenia rodzinne albo świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, ściganie odbywa się z urzędu.
            Elementy przestępstwa, które muszą wystąpić łącznie:
            Kto uchyla się – przestępstwo polega na lekceważeniu nałożonego przez sąd obowiązku płacenia pieniędzy – alimentów na osobę wskazaną przez sąd (dziecko, żona, mąż, rodzic). Lekceważyć obowiązek może tylko ten, kto może płacić, a uporczywie czyli przez pewien czas (np. min. 3 miesiące) wykazując złą wolę: nie płaci bo nie chce, lub bo nie ma pieniędzy z tego powodu, że porzucił pracę, przepisał swój majątek na inna osobę, lub go rozdał, by nie płacić alimentów. Nie można tu pociągnąć do odpowiedzialności osoby, która nie z własnej woli straciła możliwość zarobkowania (np. z powodu redukcji etatów, ciężkiej choroby)

            Uchyla się uporczywie –Przez "uporczywość" rozumie się zachowanie długotrwałe, powtarzalne, nacechowane złą wolą i nieustępliwością. Nie należy tego utożsamiać z działaniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, które nie musi zachodzić, gdyż cel ten nie należy do znamion przestępstwa.

            WAŻNE! Sądy przyjmują, że do stwierdzenia uporczywego uchylania się konieczne jest, aby sprawca nie wypłacił co najmniej 3 kolejnych rat alimentów. Wypłacenie znacznie mniejszej niż wymagana kwoty, która nie wystarcza na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych również może być uznane za uporczywe uchylanie się.

            Ciążący z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązek łożenia na utrzymanie –Kodeks karny zastrzega, iż obowiązek alimentacyjny musi wynikać z konkretnego źródła, czyli ustawy lub orzeczenia sądowego, a nie przykładowo umowy między stronami.

            Osoba najbliższa lub inna osoba – obowiązek alimentacyjny może dotyczyć osób najbliższych lub innych, które wymienione są w ustawie lub orzeczeniu sądowym. Osobą najbliższą przykładowo będzie dziecko, a do grupy innych osób zaliczyć można byłego małżonka.

            Narażenie na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych – nie każde uporczywe uchylanie się stanowi przestępstwo, a jedynie takie, które powoduje, iż osoba uprawniona nie może zaspokoić swoich podstawowych potrzeb życiowych, do których zalicza się przykładowo: utrzymanie, zapewnienie wykształcenia, ale także stworzenie warunków umożliwiających zaspokojenie potrzeb wyższego rzędu, jak na przykład korzystanie z dóbr kulturalnych. Istotnym elementem przestępstwa jest fakt narażenia, a więc nie ma konieczności wykazywania, iż osoba znalazła się w sytuacji bezpośredniego niebezpieczeństwa braku środków do życia, a jedynie, że została na takie niebezpieczeństwo narażona w przyszłości. Przykładem może być sytuacja, w której ojciec uchyla się od płacenia alimentów na dziecko, a matka znajduje się w trudnej lub przeciętnej sytuacji materialnej i zmuszona jest samodzielnie je utrzymywać. Jednocześnie zgodnie z tą przesłanką, jeśli matka znajduje się w bardzo dobrej sytuacji materialnej, a ojciec nie płaci alimentów na dzieci, nie popełnia on przestępstwa gdyż wszystkie ich podstawowe potrzeby życiowe są zaspokajane.

            WAŻNE! W sytuacji gdy matka lub ojciec jest w stanie samodzielnie zapewnić utrzymanie swoim dzieciom, drugi rodzic nie popełnia przestępstwa w rozumieniu kodeksu karnego, ale nie zmienia to faktu, że ciągle wiążące jest zobowiązanie do łożenia na utrzymanie dzieci. Należy zgłosić sprawę do sądu rodzinnego, który może ją skierować do komornika.

            Ściganie na wniosek - istotną kwestią jest to, że postępowanie nie zostanie wszczęte dopóki nie zostanie złożony wniosek o ściganie sprawcy. Wniosek może pochodzić od pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu podejmującego działania wobec dłużnika.

            Pozostałe elementy przestępstwa:
            Umyślność – w przypadku tego przestępstwa sprawca wie, że jest zobowiązany do świadczenia i umyślnie nie wywiązuje się z obowiązku. Przykładowo, osoba, która uporczywie uchyla się od łożenia na utrzymanie pomimo istniejącego po jej stronie zobowiązania, może chcieć wywołać skutek w postaci niemożności zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych lub po prostu na wystąpienie tego skutku się godzi.

            Zaniechanie – przestępstwo niealimentacji polega na zaniechaniu wypełniania obowiązku łożenia na utrzymanie konkretnej osoby.
            Przykład: Twoja żona zawsze bardzo dobrze zarabiała, dlatego po urodzeniu się dzieci to Ty zrezygnowałeś z pracy i zająłeś się domem. Małżeństwo jednak nie było udane, dlatego zdecydowałeś się na rozwód. Sąd przyznał Tobie opiekę nad dziećmi, a Twoją byłą żonę zobowiązał do płacenia alimentów na rzecz dzieci i Ciebie. Teraz trudno ci znaleźć pracę, bo dzieci są malutkie i wymagają ciągłej opieki, wasza sytuacja jest bardzo ciężka, a żona odmawia płacenia alimentów, bo uważa, że specjalnie zdecydowałeś się na rozwód, żeby zabrać jej pieniądze. Wielokrotnie dzwoniłeś, pisałeś listy, prosiłeś o spełnienie zobowiązania chociażby względem dzieci. Bezskutecznie. Jesteś zmuszony do proszenia swoich rodziców o pomoc. W tej sytuacji możesz skierować sprawę do sądu, który wydał wyrok w sprawie rozwodowej, a także do postępowania karnego za uchylanie się od wypełniania obowiązku alimentacyjnego.

            Przykład: Jesteś po rozwodzie. W orzeczeniu rozwodowym sąd uznał twojego partnera/partnerkę za wyłącznie winnego/winną rozkładu pożycia i zasądził alimenty na twoją rzecz. Stanowią one istotną część twoich miesięcznych dochodów i choć masz stałą pracę bez nich nie możesz zapewnić sobie godnej egzystencji. Od dwóch miesięcy jednak Twój były/była małżonek/małżonka przestał/a płacić, a Ty nie masz ochoty się z nim/nią kontaktować – chcesz żeby sprawę rozwiązał sąd. W takim wypadku jednak sprawa karna nie jest najlepszym rozwiązaniem, gdyż brak elementu uporczywości. Po pierwsze dlatego, że taki stan rzeczy trwa dopiero dwa miesiące, a po drugie dlatego, że nie masz pewności, czy brak płatności nie wynika z pogorszenia się jego/jej sytuacji życiowej. W takim wypadku lepszym rozwiązaniem będzie skierowanie sprawy do sądu, który zasądził alimenty."
            pokrzywdzeni.gov.pl/kategorie-przestepstw/crimes,58.html
            każda sprawa ma swoją specyfikę i niuanse, więc nie da się powiedzieć z góry jak będzie w Twoim przypadku bo by trzeba znać od środka problem oraz sposób jego przedstawienia i udokumentowania.

            Tak na marginesie - to najbardziej skutecznym motywatorem do płacenia alimentów przez jakiegoś exa - jest złożenie pozwu by JEGO rodzice (dziadkowie dzieci) płacili na nie alimenty. W wielu przypadkach po założeniu sprawy dziadkom szybciutko ex zaczyna jednak płacić na dzieci...
            • mamaemmy Re: satoja 03.01.13, 22:53
              niestety rodzice nie zyją.
              Ale dzięki za odpowiedz.
              • satoja Re: satoja 03.01.13, 23:33
                w każdym oik są bezpłatne porady prawników jak masz wątpliwości, można się umówić albo telefonicznie dopytać.

                "Postępowanie karne w sprawie uchylania się od alimentów wszczyna się na wniosek osoby uprawnionej do otrzymania alimentów. Osoba pokrzywdzona może złożyć wniosek bezpośrednio na komisariacie przy składaniu ustnego zawiadomienia o przestępstwie. Może również wniosek o ściganie napisać samodzielnie np. w domu i złożyć go w komisariacie osobiście albo za pośrednictwem poczty."

                Co napisane - urzędy muszą odpowiedzieć. Możesz dołączyć zaświadczenie od komornika o bezskuteczności egzekucji. Policja w przypadku przestępstw współpracuje z prokuraturą. Choć nie liczyłabym na wielki cud, że policja zmusi do płacenia alimenciarza. Może trzeba zmienić komornika na bardziej skutecznego lub wytropić samej gdzie pracuje i postraszyć jego pracodawcę?
                Ale właściwie masz do wykonania jeszcze jeden telefon- na policję upewnić się, że na pewno do nich masz pismo złożyć tak jak sugeruje prokuratura. Właściwie mogłaś zadzwonić od razu jak prokuratura cię tam skierowała, po co siać panikę i cały wieczór się zastanawiać.
        • kamelia04.08.2007 Re: a i jeszcze 03.01.13, 22:44
          a gdzie ta agresja? chyba cos ci sie pomyliło
    • hermenegilda_zenia Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 04.01.13, 00:19
      Niech koleżanka dołoży do kompletu groźby karalne (np. że pan krzyczał "zabiję cię", albo coś w ten deseń), to jest szansa, że sprawą zajmie się policja. Jeżeli ma świadków awantur, krzyków, niech ich poda + protokół z obdukcji.
      • kk345 Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 04.01.13, 19:14
        Czyli ma złozyć nieprawdziwe zeznania i się pod nimi podpisać?
    • czar_bajry Re: Pobicie..a policja NIE przyjmie zgloszenia 04.01.13, 21:40
      Gó... prawda( to na post autorki) policja ma obowiązek przyjąć zgłoszenie o pobiciu a na dokładkę założyć niebieską kartę.
      Można napisać skargę na policjantów do wyższej instancji albo iść do prokuratury.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka