Dodaj do ulubionych

grypa? jak u was ?

04.01.13, 08:45
spotkałyście się z przypadkami grypy w najbliższym otoczeniu, czy to jakiś atak paniki?
Obserwuj wątek
    • sarling Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 08:53
      Grypę, potworną, przechodziliśmy rodzinnie w zeszłym roku. Baliśmy się, że moja 90 letnia babcia tego nie przeżyje, dwulatek podobnie. Wszyscy przeżyli smile i pocieszaliśmy się, że teraz następna grypa za 5 lat.
      A tymczasem mnie złapało w połowie grudnia (gorączka 39-40, zapchane obie dziurki w nosie i kilkugodzinne ataki kaszlu - masakra), potem starszy syn, potem moja mama.
      Przez młodszego coś przeleciało (2 dni gorączki z małym katarem i koniec).
      Mąż nie miał grypy nigdy w życiu, więc tradycyjnie on nic.
      Brat (ten z pogotowia) mówił, że do gryp jeżdżą teraz znacznie częściej niż do zawałów, udarów i wypadków. Znajomi też chorowali/chorują.
      Jest epidemia jak nic. Ale w związku z tym, że nie powiedzieli o tym w tvn to jej nie ma tongue_out
    • lilly_about Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 08:53
      Tak, koleżanka z pracy dopiero co wyszła ze szpitala po grypie. Ja sama mam zapalenie zatok co prawda, ale ciągnie mi się już drugi tydzień.
    • feniks_z_popiolu Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 09:03
      Zaziębienia tak, 2 osoby z pracy chore. Grypa nie
    • przeciwcialo Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 09:11
      Mąż przez dwa tygodnie leżał w łózku. Bóle mięśni miał takie że kubka z herbata nie mógl podnieśc plus 39 stopni goraczki.
    • slonko1335 Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 09:33
      W sumie to nie wiem czy aby nie atak paniki. Gdzie się nie ruszę słyszę o strasznej grypie ale jakoś na nikogo nie trafiłam co taką przechodził ani nie słyszałam żeby znajomy któryś był chory a z Nowym Rokiem obdzwoniliśmy całkiem sporo znajomych. Wczoraj byłam w przychodni po receptę i zszokowała mnie zerowa ilość ludzi, bo zazwyczaj muszę stać w kolejce i odbierać receptę za kilka dni, wczoraj bez problemu od ręki dostałam, 2 minuty po wejściu...W przedszkolu była panika grypowa w środę jak malutko dzieci przyszło i wszystkie nauczycielki twierdziły, że grypa na pewno, po czym się okazało, że w czwartek już normalny skład przedszkolaków się pojawił.
    • ola Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 09:40
      byliśmy chorzy wszyscy w domu akurat w te święta.
      Przyniosła z przedszkola starsza córka, trzy dni po niej ścięło młodszą, dwa dni przed wigilią mnie, teraz rozkłada męża.
      Już dawno nie byłam tak chora. W najlepszym momencie chorowania 3 osoby w domu miały temperaturę powyżej 39 stopni.
      • kozica111 Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 10:00
        W domu przeturlało wszystkich, w pracy podobnie - gorączka ok 39, kaszel i zatoki.W bloku obok zmarła dziewczyna ok 30 letnia na powikłania pogrypowe i w rodzinie tez mieliśmy zgon w wyniku powikłań pogrypowych, osoba starsza ale jednak sad Coś krąży.
    • twoj_aniol_stroz Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 10:16
      Najpierw syn, potem ja, w międzyczasie moja mama cały czas się broni, ale co i rusz ją coś łapie, teraz mój mąż. Katar, kaszel taki, że w mięśniach sa zakwasy po dwóch dniach kasłania, potem chrypa. U nas dorośli leczeni są nalewką rozgrzewającą, więc temperatury brak, ale kaszel jest makabryczny. Wśród znajomych mamy: jedno zapalenie oskrzeli, jedną anginę i sporo własnie podobnych objawów do naszych.
    • mvszka Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 10:24
      ojca zaszczepiłam za 1zł, reszta rodziny pije regularnie sok z cytryny z przeciśniętym czosnkiem, śmierdzi, okropnie smakuje to, ale łycha codziennie i nie ma żadnych chorób sezonowych, nawet jak pogrom w przedszkolu był to mój syn się ostał z innymi odpornymi
      • apriljana Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 10:42
        A ja chyba zaczynam powoli popadać w panikę. Trochę się mi ostatnio uzbierało problemów zdrowotnych i zrobiłam się przewrażliwiona, zwłaszcza jeśli chodzi o zdrowie dzieci. W grudniu mój syn miał 2-3 dni wysokiej gorączki (39,8), dreszcze, osłabienie, pozostał mokry kaszel. Córka kilka dni później to samo, tyle że z niższą temperaturą. Teraz tylko posmarkują trochę. Zastanawiam się czy można jeszcze zaszczepić przeciw grypie?
        • fogito Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 12:32
          JA z synem zaszczepieni od wrzesnia nie boimy się. Dziwię się tym co przechorowali ciężko i nie szczepią się a w następnym roku znowu chorują. Ja bym taka odważna nie była. Po jednorazowej grypie syna wiedziałam, że już drugi raz nie zaryzykuję.
          Myślę, że spokojnie można zaszczepić się jeszcze teraz, bo sezon grypowy trwa do marca.
    • gku25 Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 12:33
      Ponoć c órka miała, tak twierdziła pediatra. No ale co to za grypa jednodniowa?
      • aqua48 Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 13:09
        Masakryczna ta grypa - dwutygodniówka. Mieliśmy oboje z mężem. Między Świętami a Nowym Rokiem nie było w ogóle wolnego lekarza, nawet odpłatnie. Bez antybiotyków nie wyszlibyśmy z niej, a mnie i tak wydawało się, że trzeba będzie do szpitala pędzić w nocy pod kroplówkę.
        Nadal jesteśmy osłabieni i kaszlemy.
        • ma_dre Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 17:06
          Bez antybiotykow nie wyszlibyscie z grypy? To to nie byla grypa uncertain
          Grypa jest wirusowa, a antybiotyki podaje sie przeciw infekcjom bakteryjnym indifferent
          • aqua48 Re: grypa? jak u was ? 05.01.13, 15:25
            ma_dre napisała:

            > Bez antybiotykow nie wyszlibyscie z grypy? To to nie byla grypa uncertain
            > Grypa jest wirusowa, a antybiotyki podaje sie przeciw infekcjom bakteryjnym indifferent

            Antybiotyk dostaliśmy raczej osłonowo - przeciwko zejściu grypy na oskrzela i płuca. Postawił nas też na nogi. Normalna grypa trwa 3-5 dni, ta - dwa tygodnie i końca nie widać, a żadne leki na nią nie działały. Jak ją zwał tak ją zwał...
          • ola Re: grypa? jak u was ? 05.01.13, 22:14
            Co do zasady masz rację.
            Mnie podczas grypy, którą przechodziłam 2 tygodnie temu, wywiązało się dodatkowo zapalenie zatok i na to dostałam antybiotyk. Bardzo pozytywnie wpłynął na moje samopoczucie podczas choroby. Może grypy nie wyleczył, ale nos odetkał
    • myelegans Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 13:18
      NIe, nie ma paniki, tylko grypa przyszla w tym sezonie wyjatkowo wczesnie.
      Nadaje ze Stanow, i wczoraj w wiadomosciach podawano, ze odnotowuje sie znacznie wyzszy wskaznik zachorowan niz w zeszlym roku o tej porze. Rok temu w moim stanie byly 84 zachorowania, teraz dochodzi do 4000 zgloszonych. Podobnie w Nowym Jorku i innych stanach. Nasilenie sezonu grypowego to zwykle luty/marzec.
      W pracy i wsrod znajomych duzo ludzi choruje na grype i paragrypowe infekcje.
      • schiraz Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 13:42
        Wszyscy w domu byliśmy na to coś chorzy, coś paskudnego, co ciągnęło się dwa tygodnie a kaszel pozostał do teraz (piaty tydzień). W szkole starszego chodzi mniej niż 40% uczniów ( w jego klasie na 26 sztuk wczoraj było 4), w przedszkolu Młodej też jest masa dzieci chorych. Dwa okoliczne szpitale nie przyjmują dzieci, bo oddziały są pełne i odsyłają do wojewódzkiego (100 km dalej). Generalnie wszyscy są naokoło chorzy. Myślę, że to niekoniecznie grypa, ale jakieś wirusowe "coś", u moich odpornych dzieci leczonych objawowo przeszło na płuca i wszystkie wylądowały na zastrzykach . Nie było mrozu, pogoda taka, że tylko patrzeć jak zaczną kwitnąć forsycje więc i wirusy sobie hulają. Aha, dzieciaki były szczepione na grypę więc to albo nie grypa albo szczepionka akurat na ten typ nie zadziałała.
    • demonii.larua Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 13:45
      Końcówka u nas. Najpierw młodsza córa zapalenie płuc, potem ospa juniora i półpasiec męża, teraz kończy reszta potomstwa grypą - wyleżały, teraz już tylko kaszlą. Junior jest pod ścisłą kontrolą lekarską żeby ta po ospowa infekcja nie skończyła się źle. Mi się przytrafiła jelitówka, na szczęście już chyba koniec...
    • dziennik-niecodziennik Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 14:05
      standardowo w tym sezonie pod względem ilości zachorować, zauważalnie gorzej jesli chodzi o jakosc choroby - o ile dwa lata, rok temu grypy były długie ale dośc łagodne, z gorączkami dosc niskimi, tak w tym roku ludzie chorują max tydzien, ale to non stop niezbijalna gorączka rzędu 39 stopni i wiecej.
      • lillaj Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 14:39
        Córka zachorowała w 1 dzień świat - zapalenie oskrzeli, które przerodziło się w zapalenie płuc. Trwa do dzisiajsad Wczoraj wylądowaliśmy na ostrym dyzurze, bo gorączkowała i wymiotowała. W szpitalu na Kopernika nie mają już gdzie dostawiać łóżek, więc zmienili jej antybiotyk i do domu. Ja z mężem jesteśmy przeziębieni, ale to tylko olbrzymi katar i lekki ból gardła. Jeszcze tak ciężko u nas nie było.
      • myelegans Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 15:15
        Tak sie objawia H1N1, bardzo wysoka goraczka i czesto schodzaca na pluca. U mnie kilka lat temu temp. dochodzilo do 41C, po srodkach p/goraczkowych schodzila do 39 na 2 godziny i z powrotem windowala. Maz mnie zaprowadzil do lazienki i wlozyl do wanny z letnia woda.
        Acha, i wzielam Tamiflu zaraz po pierwszych objawach i g...o pomoglo. Skonczylam z zapaleniem pluc.

        Wtedy nie bylam zaszczepiona, bo nie bylo szczepionki.
        • apriljana Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 15:36
          > Wtedy nie bylam zaszczepiona, bo nie bylo szczepionki.

          Z tego co mi wiadomo to na świńską grypę (A/H1N1) nie ma szczepionki, jest tylko na grypę sezonową. A propos, zastanawiam się czy w takim razie zaszczepienie przeciw grypie sezonowej w ogóle ma jakieś znaczenie w przypadku zachorowania na grypę pandemiczną?
          • myelegans Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 15:47
            teraz juz jest, razem ze szczepionka sezonowa 2w1. Ja zachorowalam w pierwszym roku, kiedy wirus sie pojawic, wtedy zrobiono ja osobno, i byla afera, bo niby byla robiona na kolanie w celu usmiercenia polowy planety i nabicia portfela krwiozerczym firma farmaceutycznym. Kopacz nie zakupila itd.
            Rok pozniej bodjaze w 2009 te sama szczepionke H1N1 wlaczono do szczepionki sezonowej, wiec masz racje pojedynczej H1N1 szczepionki nie ma.
            A zaszczepic sie warto, nawet jak efektywnosc 60-75%, ale lepsza od braku odpornosci.
            Ja nie mam czasu chorowac, bo trenuje do maratonu i taka przerwa kosztowalaby mnie z miesiac treningu. nie chce smile
            • apriljana Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 15:50
              Czyli chyba spróbuję zaszczepić dzieci teraz, lepiej późno niż wcale.
              Z drugiej strony nie wiem czy takie szczepienie w styczniu to nie musztarda po obiedzie sad
              • myelegans Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 17:31
                Nasz naczelny lekarz epidemiolog stanowy apelowal wczoraj do ludzi, zeby sie szczepili.

                Wtedy jak zlapalismy swinska, syn lat wtedy 4 zostal zaszczepiony pierwsza dawka i po tygodniu przywlokl grype z przedszkola. Sam mial goraczke tylko dzien i na tym sie skonczylo, czyli juz go jakos szczepionka chronila, my zlapalismy od niego i byla masakra.
    • nandadevir Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 15:51
      W Bielsku jest epidemia, ja na razie nie dostałam codziennie piję syrop wyciąg z cebuli
    • claudel6 Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 16:00
      w końcówce grudnia chorowała cała rodzina oprócz mamy i szwagra. czyli ja, stary, dziecko, mój ojciec, moja siostra i jej dziecko.
    • stuletnia_stokrotka Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 16:02
      ja,mąż i syn zdrowi,jeszcze nie chorowaliśmy w tym sezonie
      córka ma zap.oskrzeli i katar
      nie szczepimy się na grypę i dotąd nie chorowaliśmy-oby tak pozostało
    • iwoniaw Re: grypa? jak u was ? 04.01.13, 17:32
      U mnie w domu wszyscy zdrowi, natomiast w otoczeniu (praca, szkoła, przedszkole) mnóstwo ludzi było w grudniu i jest nadal chorych na rozmaite infekcje - trudno powiedzieć, czy na grypę czy jakieś lżejsze, ale niektórzy zaliczali opisywane wyżej w wątku b. wysokie temperatury i schodzenie infekcji na płuca.
    • klubgogo Re: grypa? jak u was ? 05.01.13, 14:51
      To nie jest atak paniki. W rodzinie w miejscu zamieszkania 5 zachorowań, pojedyncze zachorowania u dalszej rodziny w różnych regionach kraju. W pracy na 20 osób 5 na zwolnieniu lekarskim, drugie tyle kaszle w pracy.
      Ja właśnie wróciłam z SORu z powikłaniami po tym grudniowym syfie.
    • monika3411 Re: grypa? jak u was ? 05.01.13, 15:31
      Zdiagnozowałam sobie wczoraj wieczorem sad
      W ogóle jakoś u nas marnie od jesieni - najpierw miałam półpaśca, potem chwila ciszy i seria : angina u młodszej córki, po anginie COŚ (lekarka nie nazwała choróbska, powiedziała, że coś się kluje). No i się wykluło - ospa. A od wczoraj ja ledwo żyję. Tylko starsza córka dzielnie się trzyma. Jeszcze. Odpukać.
    • brak.polskich.liter Re: grypa? jak u was ? 05.01.13, 15:50
      Nie. Przeziebienia i rozmaite infekcje to tak, ale prawdziwej grypy jak na - tfu - lekarstwo.
      • martaad Re: grypa? jak u was ? 05.01.13, 20:10
        u nas pogrom.Dwa dni przed Sylwestrem poległ mąż,gorączka prawie 40 stopni,katar,kaszel i koszmarny ból mięśni.Mnie rozłożyło w samego Sylwestra,z tego dnia niewiele pamiętam,bo gorączka dosłownie zwaliła mnie z nóg.Niestety nie obeszło się bez powikłań,dzisiaj się dowiedziałam,że mam powikłane oskrzela czy jakoś tak.Teściowie też polegli i szwagier ze szwagierką.Mój 7 letni syn chorował wcześniej i chyba tylko dlatego teraz nie złapał grypy.
    • ata99 Re: grypa? jak u was ? 05.01.13, 20:22
      Syn przedszkolak zainaugurował spotkanie z wirusem w pt. przed Świętami. Po tygodniu niespełna ja padłam-z szybkim zapaleniem oskrzeli po krótkich zmaganiach z wirusem (?). Teraz choruje maż. Wszyscy skończyli z antybiotykiem. Pierwsze objawy to ból głowy, jadłowstręt, absolutna fizyczna niemoc (podniesienie ręki było wysiłkiem). Później kaszel, suchy z tych "rzucających o ścianę". Czy to grypa była? Może....
    • night_irbis Re: grypa? jak u was ? 05.01.13, 22:02
      W Wigilię złapało moją 4-letnią córkę - 39C i kaszel, po dwóch dniach poległam i ja 40C, łamanie w kościach, dreszcze, kaszel... masakra... Trwało krótko - bo tylko 3 dni, ale jakby mnie kto na drugą stronę wykręcił sad
      W przychodni - tłumy dzieciaków z identycznymi objawami - nagła bardzo wysoka gorączka i kaszel. Lekarka natychmiast zawyrokowała, że to grypa i przepisała Groprinosin hurtowo na nas dwie. Chyba pomogło smile

      W otoczeniu - członkowie 2 zaprzyjaźnionych rodzin w tym samym czasie odchorowały po kolei. Te same objawy.
      W pracy - połowa koleżanek z firmy albo Święta, albo Sylwestra spędziła z bardzo wysoką gorączką.

      Rzadko choruję (raz na kilka lat) i takiej gorączki z 5 lat nie miałam. Nigdy też w moim otoczeniu nie było tyle chorujących osób.
      • aga_sama Re: grypa? jak u was ? 05.01.13, 22:22
        chyba nigdy nie byliśmy tak chorzy.
        Najpierw młody, 2 tygodnie przed świętami - potworny zalewający zielony gil, lekkie osłabienie, chyba stan podgorączkowy.
        Zaraził mnie, 40 stopni gorączki, 4 dni. Zielony gil, mokry kaszel. I jak poszedł w poniedziałek do szkoły, to pomyślałam, że skoro mam już tylko 37,5, to odpocznę. Niestety w połowie dnia mąż stanął w drzwiach z 40 stopniami. Jego położyło na kilka dni, więc ja musiałam wstać, bo szkoła, zakupy, terapie, apteka... Przechodziłam sobie tą grypę, w Wigilię poszłam po antybiotyk, bo pojawiło się ropne zapalenie spojowek.
    • reszka2 Re: grypa? jak u was ? 05.01.13, 23:14
      w ubiegłym tygodniu zglosiłam do sanepidu więcej rozpoznań grypy niż w niemal całym ubiegłym sezonie. jeden w szpitalu z ciężkimi powikłaniami.
    • zuwka Re: grypa? jak u was ? 05.01.13, 23:26

    • adwarp Re: co brałyście? 05.01.13, 23:26
      jakieś leki?, czy domowe sposoby - czosnek, malina, lipa?
      • zuwka Re: co brałyście? 06.01.13, 00:13

        • myelegans Re: co brałyście? 06.01.13, 01:02
          Niewiele tu mozna brac. Grype trzeba po prostu wylezec, zeby nie powiklac.

          A na drugi rok po prostu zaszczepic sie, nie ma skuteczniejszego sposobu.
          U mnie w pracy Ci ktorzy zaszczepieni, nie choruja, nie szczepieni zachorowali. Cala rodzina sie szczepimy co roku i dziala. Nie mam czasu chorowac, ani meczyc dziecko.
      • monika3411 Re: co brałyście? 06.01.13, 08:18
        Wczoraj na noc wypiłam mleko z miodem i czosnkiem. Córka kupiła mi Orofar max na gardło i Febrisan do picia (to jej zaproponowała pani w aptece). Piłam też herbatę z miodem.
        Poprawa jest o tyle, że troszkę mniej boli mnie gardło. Nie mogę mówić, boli mnie każda komórka, bardzo bolą uszy, bardzo szczypią i łzawią oczy. Temperatura w granicach 38 stopni, a dreszcze i poty jakbym miała z 50 ;-( I ta senność, z którą nie mogę sobie poradzić....
        Jutro chyba spróbuję się dostać do lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka