zdecydowanie za dużo o sobie napisałam... przez co wyszłam chyba na osobe
totalnie niezrównoważoną... chyba sie zapędziłam - potraktowałam to forum jak
beczke do wyrzucania swoich żalów - mówiłam tak jak mówiłabym do
przyjaciółki... prawda jest jednak taka ze wirtualnie nie da sie wszytskiego
przekazać i pewne osoby mają o mnie teraz mylne zdanie - choć nie zaprzeczam
ze w wielu sprawach sie nie mylicie...
lepiej będzie jak ogranicze sie do rozmów na temat kupek ,zupek itp

albo jak sie w ogóle odetne na jakiś czas...
nie żebym sie użalała nad sobą - po prostu zdałam sobie sprawe że problemy
przezemnie poruszane moga wydawac wam sie błache i drażnić was - przez co
wywiązuja sie nie potrzebne dyskusje - padają słowa które nie ukrywam są dla
mnie czasami bardzo przykre i nie do końca zgodne z prawdą - no ale jak same
mówicie - napisałam więc nie moge sie spodziewać samych pozytywnych
odpowiedzi... wiem ze nie każdy rozumie to co pisze - rozumiem...
pozdrawiam serdecznie i zmykam...
---
Pozdrawiam
Sowa_Hu_Hu
Odzież ciążowa:
www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=547168