Awantura w PKP

09.02.13, 19:35
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13374444,Jazda_na_PKP__Miejsca_bylo_tak_malo__ze_wezwano_policje.html?lokale=wroclaw#BoxWiadTxt
Zawsze mnie to dziwiło. Przyjeżdża pociąg z dajmy na to 5 wagonami, z czego jeden jest pierwszej klasy, drugi jest warsem, dwa są zarezerwowane, a resztę upycha się do piątego wagonu. Czy tylko mnie się wydaje, że jak już pkp chce się bawić w rezerwację całego wagonu, to powinien być to dodatkowy wagon, a nie któryś z normalnie jeżdżacych w danym składzie? Swoją drogą dawno już przestałam jeździć pkp.
    • podkocem Re: Awantura w PKP 09.02.13, 19:46
      Jak dla mnie organizacja polskiej kolei to jakis kosmos. Z drugiej strony, gdy studiowalam i jezdzilam PKP zdarzalo sie nierzadko, ze jechalam 2 godziny pociagiem sama samiotka nie tylko w przedziale ale i w wagonie!
    • beverly1985 Re: Awantura w PKP 09.02.13, 19:51
      Teraz na szczęście przewozami regionalnymi nie jeżdżę, jesli juz muszę to Intercity (na dluższe trasy, tam są miejscówki) i czasami kolejami mazowieckimi w obrębie Warszawy. Ale współczuję wszystkim, którzy jeździć pociągami muszą, zwłaszcza grupom jadacym na ferie. Pamiętam noce spędzone w napchanym na maska pociagu w Bieszczady uncertain
      • czar_bajry Re: Awantura w PKP 09.02.13, 21:44
        Nie korzystam z usług PKP ale faktycznie to jakiś kosmos.
        Jednak pomimo sympatii do kierownika pociągu wg mnie popełnił kardynalny błąd - nie powinien udostępnić przedziału zarezerwowanego innym pasażerom aż do momentu w którym grupa mająca rezerwację nie zajęła by swoich miejsc. Jak by zostały wolne to wtedy ok jak najbardziej można być uprzejmym ale do tego czasu zarezerwowane przedziały powinny być zamknięte sama kartka niestety nie wystarcza zawsze można ją zerwać i udawać iż jej wcale nie było...
        Jak widać bezczelność i tupet popłacają i osoba która zadbała o wygodne warunki podróży dla swoich podopiecznych została olana...
      • totorotot Re: Awantura w PKP 09.02.13, 22:29
        E te nocne podróże pociągiem bardzo miło wspominam, nawet jak trzeba było siedzieć na plecaku. Chyba nawet zwłaszcza. Uwielbiam pociągi, ten cały folklor, obcych ludzi i malutkie odcinki ich życia smile

        Podejrzewam, że podróż z małymi dziećmi wśród pluskiew, które podobno trawią obecnie pkp, zamazalaby moje wspomnienia, kto wiew? smile
    • nutka07 Re: Awantura w PKP 09.02.13, 23:36
      Przewozy Regionalne to nie PKP, wyszly z Grupy PKP S.A. w 2008r. wiec dzialaja samodzielnie na swoj rachunek.
      A z PKP laczy je to ze korzystaja z infrastruktury kolejowej oczywiscie za oplata.

      Takze pretensje do Przewozow Regionalnych, czyli do samorzadu konkretnego wojewodztwa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja