Dodaj do ulubionych

Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony?

17.02.13, 18:37
Ten list brzmi szczerze - z drugiej strony nie bardzo wyobrażam sobie, jak dorosły człowiek płaci pieniędzmi fundacji za swój garnitur i nie czuje, że coś jest nie tak.
Jak myślicie - rozpaczliwa próba ratowania wizerunku czy przejrzał na oczy i rzeczywiście mu głupio?
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 18:41
      Pierdzielenie.
      Jak się prowadzi tego typu organizację, to się albo samemu pilnuje formalności, albo zatrudnia odpowiednie osoby.
      Sprawozdania OPP też nie składał. Więc to nie był 'przypadek' i działanie 'niespecjalnie'.
      • antyideal Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 18:47
        e_r_i_n napisała:

        > Pierdzielenie.

        Podpisuję się pod tym ;p
        W stanie pomrocznosci jasnej dzialal i nagle przyszlo otrzezwienie ?

    • cherry.coke Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 18:50
      Zlodziej i tyle. Nie wiem, czy az tak wyrachowany, zeby to planowac - pewnie zaczal od malego, potem sie przyzwyczail, a potem to juz sie zrobil przekret na za duza skale i go przeroslo. Wyglada na to, ze to skala jego wydatkow uwalila fundacje.
      Merytorycznie zdaje sie znal sie na swojej pracy, wiec tego szkoda.
      • verdana Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 18:52
        Szczerze? Facet nie rozumie, ze po prostu kradł? Uwaza, zę to była lekkomyslność czy niefrasobliwość, a nie obrzydliwa defraudacja pieniędzy zbieranych na dzieci?
        Dla mnie to albo idiota, albo psychopata.
        • cherry.coke Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 19:31
          verdana napisała:

          > Szczerze? Facet nie rozumie, ze po prostu kradł? Uwaza, zę to była lekkomyslnoś
          > ć czy niefrasobliwość, a nie obrzydliwa defraudacja pieniędzy zbieranych na dzi
          > eci?
          > Dla mnie to albo idiota, albo psychopata.

          On tam gdzies pisze, ze nawet nie podpisal sobie umowy o prace ani nie wyplacal pensji. To wskazuje chyba raczej na idiote? Nawet gdyby spodziewal sie nakrasc wiecej, to zostawial sie bez ochrony w jakichs sprawach zatrudnieniowo-prawnych.
    • angazetka Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 19:15
      Facet kradł, a teraz przeprasza, bo się sprawa wydała. I się wybiela na maksa, np. tym jakże wzruszającym tekście o pierwszym od 20 lat urlopie. Nie przekonał mnie, że jest biednym małym misiem, który nie wiedział, co czyni.
      • marzeka1 Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 19:17
        Manipulant, a przede wszystkim ohydny złodziej.
      • asia_i_p Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 19:50
        Ale myślisz, że planował to od początku?
        Bo ja mam wrażenie, że zaczynał w szczerych intencjach, tylko go oszołomił wyłączny i łatwy dostęp do dużych pieniędzy.

        Jak sobie wyobrażacie resocjalizację i przywrócenie do społeczności ludzi uczciwych w takim przypadku?
        • marzeka1 Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 19:54
          Nie wiem, czy planował, ale cała sprawa pokazuje mizerię charakteru, brak kręgosłupa moralnego, bo to nie była pierwsza lepsza fundacja, a taka która zajmowała się pokrzywdzonymi dziećmi- tym bardziej okropnie brzmią podawane sumy, które pan płacił za ubrania markowe, kosmetyki luksusowe itp.
        • cherry.coke Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 20:05
          Nie wiem, czy planowal. Znam duzo ludzi, ktorzy maja ogromne zdolnosci artystyczne czy spoleczne, i zero zdolnosci zarzadzania czy finansowych, potrzebuja doslownie menedzera stojacego nad glowa. Jesli tak gosc zaczyna jakas inicjatywe, co do ktorej poczuwa sie tylko merytorycznie, i z punktu organizacja przerasta go tak, ze sam sobie umowy nie wystawi, a pieniadze splywaja, to podobnie per noga traktuje zasoby, a sobie pewnie tlumaczy, ze on tylko pobiera pensje w ten sposob i ze "kiedys" to rozliczy. To troche jak z hazardem.
          Co nie zmienia tego, ze de facto jest to kradziez rzecz jasna.
          • e_r_i_n Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 20:51
            Ale pan formalnościami też się musiał zajmować, OPP nie zostaje się ot tak, na przykład.
            Dla mnie się to kupy nie trzyma.
    • jolunia01 Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 19:18
      Manipulant i to obrzydliwy. Och, roztargniony; och, zapracowany; och, tworzący wizje; och, bez urlopu, och..... biedny miś i do tego chory.
      Ja nawet bym zrozumiała, że raz, dwa czy trzy zapłacił w knajpie służbową kartą, nawet gdyby był z kumplem na obiedzie i piwie, zapłacił służbową kartą za taksówkę jadąc do cioci, babci czy kochanki, ba nawet to, że zapomniał o jakimś "papierze", ale regularne wydawanie niemałych kwot słuzbowych na prywatne potrzeby to zwykłe złodziejstwo.
      Nie dziwię się, że się wycofuje, bo inaczej trzeba by było pluc mu w pysk od rana do nocy.
    • nabakier Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 19:21
      Złodziej i manipulant. Mam nadzieję, że się nim zajmie prokurator.
    • kroliczyca80 Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 19:28
      Złodziej i do tego kretyn. Oby spotkała go odpowiednia kara za te defraudacje.
    • sarling Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 20:02
      W każdym zdaniu, w którym bierze winę na siebie - dodaje słowa, które winę usprawiedliwiają lub wymazują, cały tekst jest o jego zasługach i żadnej opowiedzialności za rozpad fundacji.
      To było zbyt poważne przedsięwzięcie, za dużo ludzi było zaangażowanych (swego czasu mój ośrodek współpracował z nimi, wiem jaka to była skala), żeby "bałaganiarstwo" i "roztrzepanie" spowodowało upadłość tylu działań.
      Nie oskarżam nikogo o złodziejstwo, zanim nie padną konkretne dowody, ale Kuba i spółka w pewnym momencie zapomnieli co tak naprawdę robią i dla kogo to robią.
      Szkoda, bo to ważna rzecz była, mam nadzieję, że szybko znajdą się kontynuatorzy.
      • marzeka1 Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 20:06
        Ty nie oskarżasz, ale kwoty z kasy fundacji mówią same za siebie: luksusowe życia pana Ś.
        • sarling Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 20:15
          No to stwierdzam, że kradł, a w tekście zalinkowanym przez Asię tylko się chwali i wywija od odpowiedzialności.
          Znam jego siostrę dość blisko, Kubę zawodowo, ojca przelotnie i miałam o nich jak najlepsze zdanie. Szkoda, szkoda, szkoda.
          • marzeka1 Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 20:20
            No kradł, cały proceder wydaje się tym bardziej ohydny, gdy widzi się, jaka to fundacja.
    • marychna31 Ja jestem w szoku 17.02.13, 20:22
      Z kid Protect miałam raz styczność. Zgłosiłam sprawe do interwencji. Późnym wieczorem, przez maila. Odpowiedź dostałam nieomal natychmiast od Jakuba Śpiewaka. Do późnej nocy mailowaliśmy. Natychmiast zajął się sprawą. Dla mnie to był człowiek idei. Prawdziwy bohater. Zajmował się tym, co w Polsce wciąż stanowi tabu. Nie mam pojęcia, kto wypełni teraz ta luke po nim? Co będzie z dzieciakami?
      Wywiad jest dla mnie szokiem.
      • marzeka1 Re: Ja jestem w szoku 17.02.13, 20:23
        marychna31 napisała:

        > Z kid Protect miałam raz styczność. Zgłosiłam sprawe do interwencji. Późnym wie
        > czorem, przez maila. Odpowiedź dostałam nieomal natychmiast od Jakuba Śpiewaka.
        > Do późnej nocy mailowaliśmy. Natychmiast zajął się sprawą. Dla mnie to był czł
        > owiek idei. Prawdziwy bohater. Zajmował się tym, co w Polsce wciąż stanowi tabu
        > . Nie mam pojęcia, kto wypełni teraz ta luke po nim? Co będzie z dzieciakami?
        > Wywiad jest dla mnie szokiem.

        - serio aż taka wyrwa będzie? Przecież z listu z tłumaczeniami wyłania się obraz żałosnego palanta, który za kasę na dzieci , lasce wakacje w Turcji fundował czy markowe ciuchy kupował?
        • sarling Re: Ja jestem w szoku 17.02.13, 20:29
          Mam podobne oświadczenia zawodowe. I "wyrwę" rozumiem nie jako lukę po Kubie, ale idei i funkcji jaką pełniła fundacja.
          Mam wrażenie, że stało się nim to co z wieloma opozycjonistami, czy innymi zapaleńcami - najpierw idea, potem kasa, kasa, kasa.
          Moja była szefowa, również założycielka ważnej w Warszawie organizacji-fundacji, świetny człowiek, doskonały fachowiec, po latach stała się pazerną wariatką, skupioną wyłącznie na zyskach. sad
        • marychna31 Re: Ja jestem w szoku 17.02.13, 20:32

          > - serio aż taka wyrwa będzie? Przecież z listu z tłumaczeniami wyłania się obra
          > z żałosnego palanta,

          Z lat ciężkiej pracy wyłania się człowiek, który stanął w obronie dzieci, stworzył organizację, która prężnie działała wiele lat, nagłasniał problem, pomagał w konkretnych sprawach. Te sumy, które padają w artykule to pewnie znikomy ułamek wydatków Fundacji KIdProtect.

          W Polsce pedofilia to tabu. Wokół problemu jest zmowa milczenia. Pedofili chroni potężna instytucja Kościała Katolickiego, zarówno chroniąć księzy pedofilów jak i coś co nazywają "wizerunkiem rodziny" (najwięcej aktów pedofilli ma miejsce w rodzinach). Istytucje państwowe są nieprzygotowane do pracy z ofiarami pedofilii- nie ma odpowiednich procedur dotyczących przesłuchiwania dzieci, ochrony dzieci przed oprawcami etc. Teraz już nawet nie będzie jedynej w Polsce Fundacji, do której można się było zwrócić o pomoc.
          • verdana Re: Ja jestem w szoku 17.02.13, 20:49
            Z lat ciężkiej pracy wyłania sie człowiek, który uznał, ze moze ukraść ofiarom pedofilów pieniadze na drogie garnitury. To, ze nie ukradł wszystkiego, tylko trochę - zupełnie go nie usprawiedliwia.
            Stawia to pod znakiem zapytania także całą działalność fundacji - jeśli ludzie w dobrej wierze płacili na molestowane dzieci, a pieniądze zagarniał szef, to można mieć wątpliwości takze do całkoształtu działań fundacji. Człowiek, który okrada dzieci nie wydaje się byc ich dobrym obrońcą.
            • marychna31 Re: Ja jestem w szoku 17.02.13, 20:52

              > krada dzieci nie wydaje się byc ich dobrym obrońcą.
              no ja się z tym zgadzam trylko, ze to był ich jedyny obrońca... znasz jakiegos innego?
              • verdana Re: Ja jestem w szoku 17.02.13, 20:59
                Pewna jesteś, że obrońca? Bo ja już nie.
                Poza tym wydaje mi sie,z ę jednak z pedofilią walczy nie jeden jedyny Śpiewak.
    • rebionek Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 20:29
      A mnie dziwi naiwność ludzka. Duża liczba właścicieli fundacji załatwia swoje prywatne sprawy za pieniądze fundacji. Widziałam księgi handlowe kilku znanych fundacji i delegacje, samochody, remonty domów to standard. Poza tym już początkujący prawnicy wiedzą, że założenie fundacji to doskonały sposób optymalizacji podatkowej. Jak? - nie mogę tego powiedzieć, ale google pomoże.
      • marzeka1 Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 20:41
        Tyle że to nie była "jakaś tam fundacja"- ale w obronie krzywdzonych dzieci- pan przede wszystkim zaszkodził samej fundacji, jej idei, podważył wiarygodność.
        • rebionek Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 21:05
          Fundacje, o których mówię, też mają na celu dobro dzieci. Biednych, schorowanych dzieci. Spoty reklamowe wyciskają łzy z oczu i pieniądze z portfeli. Szefostwo fundacji opowiada cuda w tv. Owszem robią dobre rzeczy, ale przy okazji i na boku płynie kasa na własne potrzeby. WIem, że to brutalne, ale prawdziwe. Wystarczy spojrzeć w sprawozdania fin. i sprawdzić wydatki na usługi doradcze, eventy, ekspertyzy etc. Dodatkowo umowy o dzieło - jak się mają do cen rynkowych (przeważnie nijak), umowy leasingowe, pożyczki jakie fundacje udziela: komu i ile. Na powiązania rodzinno-towarzyskie osób i firm, które dostają najwięcej kasy z funacji (za usługi, sprzęt etc.) Śpiewak nie jest jedyny. Pierwszy, ze znanych fundacji się wyłożył. Gdyby nie długi wobec budżetu to długo jeszcze prowadziłby funadację na boku finansując sobie życie.
    • sarling Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 21:38
      www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=6xxvUgS6ja8#!
      • loganmylove Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 17.02.13, 22:17
        Jest mi zajebiście przykro..znam człowieka..może nie jest to super znajomy ale jednak znajomy,,zawsze się cieszyłam, że robi taką fajna robotę, że porządny, ze mu sie chce,,dziś czuję się ohydnie zniesmaczona..
    • atojaxxl Takich spraw będzie więcej 18.02.13, 07:28
      W naszym mieście kontrole wykryły nieprawidłowości i nadużycia w wydawaniu pieniędzy z dotacji na prywatne przedszkola. Też w grę wchodziły wycieczki, zakup prywatnie używanych telefonów, nocne rozmowy telefoniczne za duże kwoty, fryzjer, kosmetyczka... Niektórzy już pieniądze zwrócili, inni idą w zaparte (np w nocy prowadzili rozmowy z rodzicami dzieci, bo w dzień byli nieuchwytni !!!)
      Oczywiście to nie usprawiedliwia Śpiewaka, że jak wszyscy to i jemu wolno.
      Byłam na kilku szkoleniach prowadzonych przez niego, pamiętam, jak mówił o materialistycznym podejściu rodziców, o tym, że wyścig za pieniędzmi przysłania im potrzeby i postępowanie dzieci. Wydawał mi się wtedy misjonarzem pewnej ważnej sprawy.
      • nabakier Re: Takich spraw będzie więcej 18.02.13, 07:45
        To ja teraz całkiem na serio- takim złodziejem naszych pieniędzy jest wiele instytucji państwowych i rządowych. Tyle, one działają w masie, nie są na widoku, są ustrukturyzowane i zdołały ową kradzież ukryć w strukturze. Jak widzę pałac wybudowany przez ZUS, to pytam: a czym to się różni od garniturów pana Śpiewaka- chyba tylko skalą. Ludzie umierają z braku leków i dostępu do procedur medycznych, a ci sobie pałace budują.
        Śpiewak pewne beknie, oni-nie. Taka jest między nimi różnica. I on i oni obrzydliwi. Tylko on na widoku.
    • feel_good_inc Dla mnie Śpiewak zawsze był jakiś lewy 18.02.13, 08:43
      Uwielbiał lansować się przy każdej możliwej okazji, kreować się na wielkiego obrońcę uciśnionych, podkreślać swoje wielkie zasługi, a tymczasem z jego pracy niewiele wynikało.
      Nie wiem, może kiedyś zaczynał jako wielki ideolog, ale ja go kojarzę tylko jako niepewne indywiduum.
    • adwarp Re: manipulant 18.02.13, 09:01
      jednak manipulant i są tacy, którzy teraz mu współczują

      natemat.pl/50931,fala-wsparcia-dla-jakuba-spiewaka-prof-czapinski-zawsze-jest-zapotrzebowanie-na-szlachetnosc
      • aszlan Re: manipulant 18.02.13, 10:52
        Dobrze osadzony towarzysko manipulant. Przedstawia się jako niefrasobliwy ideowiec, a jest zwykłym złodziejem. 170 tys. wypłacone przez nieco ponad rok w bankomatach, podczas gdy wszystkie zobowiązania fundacji były regulowane przelewami, o tym jakoś z swym 'wzruszającym' liście zapomniał. Odwaga cywilna, kiedy grunt pali się pod nogami, pracownicy odeszli, a dziennikarze zadają niewygodne pytanie i tym razem nie chcą kupić frazesów, zaiste wielka to odwaga cywilna zamieścić taki łzawy liścik.
        • iuscogens Re: manipulant 18.02.13, 12:01
          Porażająca jest głupota tych ludzi i ten artykuł. Opiewanie odwagi cywilnej złodzieja, który przyznał się (dość pokrętnie, raczej nie tyle się przyznaje co robi z siebie złego managera) bo zaraz i tak by się wszyscy dowiedzieli a wcześniej nakradł ponad 200 000 tys, ludziom nie płacił pensji, składek, nie rozliczył się z 1 % a on sobie kasę wydawał na ciuchy i perfumy i Ci idioci mu piszą, że jest taaaaaki odważny, dzielny i honorowy. O odwadze cywilnej i szlachetności piszą. Zobaczymy jakby ich okradł to czy też tacy tolerancyjni by byli. Kuriozum po prostu.
          Mam wrażenie, że ludziom można wszystko wmówić niestety.
    • lauren6 Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 18.02.13, 14:50
      Nie wiem, czy jest szczery, czy nie szczery. W każdym razie bardzo żałośnie to teraz brzmi.
      • marzeka1 Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 18.02.13, 15:46
        Ukradzione 200 tyś. robi wrażenie, szczególnie gdy się wie, komu je ukradziono i na kogo te pieniądze były przeznaczone.
        A tak na marginesie: pan się tak pławił w luksusie, ubierał w markowe ciuchy itp.-a mimo tego dalej wygląda jak ostatni łach.
    • mary_lu Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 18.02.13, 16:15
      Pracowałam dla fundacji, która skończyła jeszcze gorzej. Szef rozkręcił kilka wspaniałych przedsięwzięć, nie mam wątpliwości, że na początku chciał jedynie nieść pomoc.

      Potem zaczęły spływać ogromne sumy z różnych źródeł (sponsorzy, 1%, dotacje z miasta, z projektów unijnych), rodzinie szefa też zaczęło się doskonale powodzić finansowo (całkowicie niezależnie od fundacji), szef zaczął szafować majątkiem. Dawał premie pracownikom, rozpoczynał potrzebne społecznie projekty, które jeszcze nie zostały zatwierdzone, finansował lekką ręką różne nieprzewidziane wcześniej wypadki.

      Własne pieniądze też wydawał w szalonym tempie - zakupy, remonty, wyjazdy.

      Potem kompletnie pomieszał finansowanie wszystkich projektów, gorączkowo łatał budżet domowy pieniędzmi fundacji i na odwrót.

      W pewnym momencie wszystko runęło, okazało się, że w fundacji brakuje ponad miliona, podobno prywatnych długów szef "dorobił się" jeszcze więcej.

      Wcześniej sprawdzony przez lata człowiek, zawsze uczciwy. Urządził taki kosmos, gdy po wielu latach spokojnego życia z niewielkiej pensji, zaczął mieć legalny miesięczny dochód w wysokości kilkunastu tysięcy, czasem większy.
    • deelandra Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 18.02.13, 18:05
      Manipulant, tak się nieszczęśliwie składa, że go znam i kiedyś, po wielkiej awanturze zerwałam tę znajomość. Wytknęłam mu, że zaczyna gwiazdorzyć i chyba zapomniał w czyim imieniu i dla czyjego dobra miał działać.
      Chociaż dzisiejsza informacja mnie zaskoczyła, nie sądziłam, że mu do tego stopnia odbiło, ale w zasadzie, jak tak pomyśleć... To tak, nawet by się zgadzało z kierunkiem, w którym się w pewnym momencie udał.
      Fajny był facet dopóki mu sodówka nie uderzyła do głowy.
    • premeda Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 18.02.13, 18:23
      Mam mieszane uczucia, bo sama swego czasu na forum Kidprotectu sporo bywałam i wiem, że Kuba jako jedyny w temacie mówił głosem ofiar i o tym co dla nich najważniejsze. Z drugiej strony mam wątpliwości, bo Kidprotect o pedofilii mówi, a do tego jakieś wielkie pieniądze nie są potrzebne i sama mając wybór nigdy Kidprotectowi 1% nie przekazywałam. I dobrze by się stało, żeby oddzielić pracę Kuby od całej tej afery z pieniędzmi, bo to teraz utonie w całym tym burdelu. Owszem powinien za malwersację odpowiedzieć ale na miłość boską jak słyszę, że fundacje się teraz boją utraty wiarygodności i kasy z 1% to widać, że ideały sięgnęły bruku.
    • anika772 Re: Śpiewak - manipulant czy szczerze skruszony? 18.02.13, 18:28
      A gdzie tam szczerze. Próbuje ratować co się da.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka