Dodaj do ulubionych

Odchudzanie po raz enty :-)

24.02.13, 13:25
trafiło więc i na mnie, choć zawsze myślałam, że nigdy nie przytyję.
Ale siedząca od roku praca, autko i... pojadanie, bądźmy szczerzy, pojadanie słodyczy.
Niby nie mam jeszcze nadwagi ale okropnie źle się czuję, a poza tym ciuchy wszystkie prawie opinają się na mnie jak na kiełbasce.
No masakra.
Ale żeby nie było, że tylko jęczę. O nie.
Od półtora tygodnie co drugi dzień jestem na siłowni, odstawiłam cukier całkowicie.
Żadnych przegryzek, przekąsek, chleb ciemny z ziarnami i ogólnie mż.

Mam wrażenie że nie chudnę wcale. Tzn może i ubyło mi z pół kilo, ale to tak faluje,
jednego dnia brzuch płaski, drugiego nie. Raz się czuję lżej, raz znowu ciężko.

Czy możecie mi coś poradzić na wspomaganie, przyspieszenie najlepiej, bo ja ztych bardziej niecierpliwych...
Kiedyś musiałam dbać by nie chudnąc zanadto, a teraz.
Wiem, są większe problemy, sama nawet posiadam kilka, ale może coś pomożecie.
Pozdrow.
Obserwuj wątek
    • kosmitka06 Re: Odchudzanie po raz enty :-) 24.02.13, 13:43
      Ja wlewam w siebie mnóstwo wody i 2 x dziennie, szczególnie przed snem wypijam zieloną herbatę. Na początku myślałam że to mit ale muszę Ci powiedzieć że ona naprawdę pomaga, brzuch nie jest taki wzdęty.
      Mi zostało jeszcze 6kg a zeszło już ze mnie 13kg więc myślę że dam radę chociaż z dnia na dzień bywa ciężko. Raz w tyg wciągnę jakiegoś batonika czy czekoladkę (tak aby nie zwariować) ale cukier w każdej postaci już odstawiłam. Jadam co 3-3,5h to też pomaga no i ćwiczenia.
      Ost też zamiast jednego posiłku miksuję wszystkie owoce jakie mam pod ręką banany, kiwi, jabłka itp. i robię koktajl z SAMYCH owoców. Naprawdę super starcza na te 3h czuję się taka pełna wink
      Pozdrawiam
      • kamelia04.08.2007 Re: Odchudzanie po raz enty :-) 04.03.13, 14:34
        kosmitka06 napisała:

        > szczególnie przed snem wypijam
        > zieloną herbatę. Na początku myślałam że to mit ale muszę Ci powiedzieć że ona
        > naprawdę pomaga, brzuch nie jest taki wzdęty.



        dobrze kochana. Pije od dwóch dni wieczorem zieloną herbate, fuj.
        Napisze za 4 tygodnie czy działa, bo jak nie działa to bedzie na ciebie wink
        i bede za toba łazic i za każdym razem wytykać wink
    • bei Re: Odchudzanie po raz enty :-) 24.02.13, 13:44

      • farabella Re: Odchudzanie po raz enty :-) 24.02.13, 14:09
        Dzięki Kobiety.
        Rzeczywiście chyba zbyt niecierpliwa jestem, ale jak mówię, muszę się przyzwyczaić, że nie mam już dwudziestu lat i .... będzie coraz gorzej smile
        Spróbuję z tą zieloną herbatą. Piłam ostatnimi dniami czerwoną, bo podobno odchudza, ale nie najlepiej po niej się czułam - żołądkowo.
        Pozdrawiam
        • kosmitka06 Re: Odchudzanie po raz enty :-) 24.02.13, 15:26
          farabella napisała:

          > Dzięki Kobiety.
          > Rzeczywiście chyba zbyt niecierpliwa jestem, ale jak mówię, muszę się przyzwycz
          > aić, że nie mam już dwudziestu lat i .... będzie coraz gorzej smile
          > Spróbuję z tą zieloną herbatą. Piłam ostatnimi dniami czerwoną, bo podobno odch
          > udza, ale nie najlepiej po niej się czułam - żołądkowo.
          > Pozdrawiam

          Tylko pamiętaj że nie zauważysz po 1 filiżance żadnych efektów wink Ja zauważyłam poprawę po ok 3 tyg., na początku jej smak mnie przerażał, teraz jest już oki.
          I tak jak napisałam poprzedniczka, na zmianę sylwetki również potrzeba czasu wink
    • farabella Re: Odchudzanie po raz enty :-) 24.02.13, 15:24
      Podbijam, może któraś się jeszcze zlituje coś podpowiedzieć.
      Pa pa/
      • gku25 Re: Odchudzanie po raz enty :-) 24.02.13, 15:40
        Ruch, ruch i jeszcze raz ruch.
      • lady-z-gaga Re: Odchudzanie po raz enty :-) 24.02.13, 15:44
        No a co można Ci odpowiedzieć? wygłupiasz się i tyle...tongue_out
        w półtora tygodnia chciałabys schudnąć
        takie cuda to tylko na głodowkowych dietach-cud, gdzie traci się dużo wody na początku, a głupie kobity cieszą się, że schudły w tydzień
        chyba zbyt dosłownie bierzesz hasło "spalanie tkanki tłuszczowej"
        ona nie płonie jak papier i nie znika po wyjściu z siłowni smile
        • farabella Re: Odchudzanie po raz enty :-) 24.02.13, 15:49
          lady-z-gaga napisała:

          > chyba zbyt dosłownie bierzesz hasło "spalanie tkanki tłuszczowej"
          > ona nie płonie jak papier i nie znika po wyjściu z siłowni smile

          Może i zbyt dosłownie, ale sama powiedz, nie mogłaby zniknąć ot tak szybko, nie żeby się tak człowiek musiał męczyć ?
          smile smile smile

          A na serio, to bardziej spodziewałam się, że może jakieś wspomagacze znacie, sposoby przyspieszające cały ten, tfu, proces smile
          • gku25 Re: Odchudzanie po raz enty :-) 24.02.13, 15:56
            Tak, liposukcję w dobrej klinice, potrafią w kilka godzin usunąć nawet kilkanaście kilogramów.
          • lady-z-gaga Re: Odchudzanie po raz enty :-) 24.02.13, 15:57
            może jakieś wspomagacze znacie, sp
            > osoby przyspieszające cały ten, tfu, proces smile

            dużo seksu mogłoby pomóc wink
        • paliwodaj Re: Odchudzanie po raz enty :-) 24.02.13, 15:53
          dziewczyny dobrze mowia.
          Ja dodam jeszcze ze jezeli masz na uwadze odchudzenie jakis konkretnych partii ciala musisz je po prostu cwiczyc.
          U mnie to brzuch, robie min 50 "brzuszkow" dziennie , cudow nie oczekuje od razu po 3 ciazach, ale jak dotad zadowolona jestem z efektow. 50 brzuszkow to naprawde pikus dla kogos kto jest aktywny fizycznie, kupilam sobie do tego wielka pilke treningowa . Z ta pilka cuza mozna wycwiczyc , na you tube znalazlam tone fajnych cwiczen
          • farabella Re: Odchudzanie po raz enty :-) 24.02.13, 15:56
            Ćwiczę na piłce. Rzeczywiście bardzo dobra, bo kręgosłup się nie męczy.
            Ale 50 brzuszków.... no, nie ukrywam, że właśnie nie jestem ostatnio, niestety aktywna fizycznie, stąd pewnie ten tłuszczyk sad
            Ale się za siebie biorę.
            Strasznie tęsknię, żeby być znowu szczupłą i żeby się ciuchy nie opinały wszędzie.
            Z 5 kilo jakbym zrzuciła, to by mi wystarczyło.
            Na razie. smile
    • aniorek Re: Odchudzanie po raz enty :-) 24.02.13, 16:06
      chudnie sie w kuchni. jedz bialko w kazdym posilku 5 razy dziennie (ok. 30 g bialka w kazdej porcji). czyms te miesnie wypracowane na silce trzeba odzywiac. polecam odzywke bialkowe jako szybka dawke, tylko przypilnowac,zeby byla z mniejsza iloscia wegli.
      • myelegans Re: Odchudzanie po raz enty :-) 24.02.13, 16:33
        nie wierze w zadne diety, tzn. wierze, ze mozna schudnac, nie wierze, ze mozna utrzymac bez permanentnej zmiany trybu zycia.
        Kontroluj porcje, nie podjadaj, a jak podjadasz to cos zdrowego, jak najmniej przetworzonej zywnosci i poproduktow, duzo wody, i ruch godzine dziennie, ale dosyc intensywnie tak 70% MHR.
    • pinkdot Re: Odchudzanie po raz enty :-) 24.02.13, 16:30
      Ja po raz kolejny polecę dietę 5:2 - efekty są nie tylko w postaci zgubionych kilogramów ale i zdrowiu ogólnie dobrze robi. Tu więcej na ten temat: thefastdiet.co.uk/
      • farabella Re: Odchudzanie po raz enty :-) 26.02.13, 10:28
        Eh, podbiję, co mi szkodzi.
        • eni.s Re: Odchudzanie po raz enty :-) 26.02.13, 10:37
          smak-zdrowia.blogspot.com/
          polecam chyba w większości wątków o odchudzaniu, ale sama korzystam więc grzechem byłoby się nie podzielićsmile
    • mamalgosia BTW 26.02.13, 10:31
      Sarabella, annabella, farabella, bella maruda, ile Was, jest??
      • farabella Re: BTW 26.02.13, 11:16
        Moja droga.
        Zapomniałaś o belladonnie i primadonnie.
        Jest nas mnóstwo tu i nie tylko. big_grin
    • mayaalex Re: Odchudzanie po raz enty :-) 26.02.13, 10:39
      Rano zaraz po wstaniu szklanka cieplej wody z cytryna (i ew odrobina miodu). Na przyspieszenie przemiany materii lyzka oliwy z oliwek zmieszanej z sokiem z cytryny na czczo. I wytrwalosc wink zczasem widac efekty.
    • lejdi111 Re: Odchudzanie po raz enty :-) 26.02.13, 10:59
      schudłam od początku roku lekko ponad 5 kg. Ważę 54,5. Jak będzie 4 na początku będzie super. Zrezygnowałam zupełnie z ziemniaków i sosów na obiad. Kolacji staram sie nie jeść ale czasem zdarza się nie wytrzymać z głodu i wciągnę kanapkę. Słodyczy nie jem chociaż gdy jestem w gościach kawałka tortu nie odmówię. Przez te dwa miesiące miałam kilka kalorycznych posiłków np pizza, frytki, chipsy. Zdarzyło mi sie też wypić pepsi czy piwo. Chudnę bardzo wolno bez żadnej diety i praktycznie bez ruchu. Napiszcie co dają te herbaty zielone?
      • farabella Re: Odchudzanie po raz enty :-) 26.02.13, 11:19
        Zielona herbata właściwości:

        Napar z pierwszego parzenia działa pobudzająco-zawiera dużo teiny, z drugiego uspokajająco-pomaga radzić sobie z napięciami emocjonalnymi i stresem.

        Zielona herbata ma właściwości hamujące rozwój bakterii w układzie pokarmowym. Pobudza go również do wydzielania soków trawiennych.

        Obniża ciśnienie krwi poprawiając przy tym krążenie zmniejszając ryzyko wystąpienia chorób serca.

        Zawarte w zielonej herbacie flawonoidy wzmacniają naczynia krwionośne i przeciwdziała zakrzepom krwi.

        Dzięki zawartości fluoru chroni zęby przed próchnicą.

        Jest bogata w witaminy C, E, B, sole mineralne oraz garbniki

        Zawarte w niej garbniki zapobiegają nowotworom.

        Pobudza działanie pęcherza moczowego, co przyśpiesza wydalanie toksyn z organizmu.

        Zielona herbata wspomaga odchudzanie, ponieważ przyśpiesza metabolizm i usuwa zbędne produkty przemiany materii.

        Chłodnego naparu używa się do przemycia przy zapaleniu spojówek oraz powiek.
    • imogen0 Re: Odchudzanie po raz enty :-) 26.02.13, 11:47
      Ja rozpoczęłam od tego,że zrobiłam listę zdrowych produktów a potem wybrałam te które lubię.
      Teraz komponuje pyszne posiłki i nie wmuszam tego czego nie lubię,bo dieta(u mnie sposób odzywiania na całe zycie)ma być przyjemnością
      Tak samo ze sportem:lubię tańczyć,spacerować więc znienawidzoną siłownie zamieniłam na marszobiegi i taniec z xboxasmile
      Pozdrawiam i zyczę wytrwałości.
    • asia_i_p Re: Odchudzanie po raz enty :-) 26.02.13, 20:10
      A w której jesteś fazie cyklu? Bo jak tuż przed okresem, to zobaczysz wyniki dopiero po, bo na razie organizm zatrzymuje wodę.
      Daj temu trochę czasu.
    • default Re: Odchudzanie po raz enty :-) 27.02.13, 08:19
      Jak Ci "faluje" to może zatrzymujesz wodę albo masz problemy z trawieniem. Łykaj Saluran i pij rano na czczo oraz przed snem wodę z octem jabłkowym (jak nie lubisz tego smaku to można w tabletkach - Cidrex).
    • demonsbaby klucz to właściwie 04.03.13, 14:43
      1. pozbycie się złych nawyków żywieniowych i pogodzenie z nowym rytmem - częściej ale mniej na talerzu. Więcej zielonego i nabiału, ograniczyć puste kalorie i czerwone mięso, tłuszcze.
      2. zachowanie odpowiedniego bilansu energetycznego (kalorycznego) do swojego wieku i trybu pracy
      3. ruch i przede wszystkim ruch. Głównie ćwiczenia aerobowe - czyli tlen najlepszym spalaczem tłuszczu - niekoniecznie fitness. Bieganie, nordic, pływanie - skuteczne- wiosna ... w sumie rower też jest dobry. Mniej poruszania się mobilnie, lepiej nadłożyć drogi piechotą w codziennych obowiązkach. Jeśli tłuszcz odkłada się najbardziej na brzuszku - szóstka weidera - polecam szczerze smile zaczynać od krótkich uderzeń - po 5min, zwiększając codziennie o minutę lub dwie - aż do osiągnięcia swojego maksimum.
      • karolinek Re: klucz to właściwie 04.03.13, 16:42
        > Mniej poruszania się mobilnie

        Boski koszmarek, boski big_grin
        • demonsbaby Re: klucz to właściwie 04.03.13, 16:59
          ano boski bo celowy big_grin
          • e-milia1 proponuje ci wizyte u mojego stomatologa 04.03.13, 20:28
            ja po ostatniej wizycie mam tak obolala gebe, ze nie jestem w stanie jesc. do tego jade na prochach. pewnie za tydzien, jak tak dalej pojdzie, bez sportu i cudow dojde do wymarzonej wagi uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka