Dodaj do ulubionych

Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce?

18.03.13, 20:40
Moj maz choruje na cukrzyce i chyba nigdy sie nie leczyl przynajmniej te 10 lat ktore go znam Jak mial brac tebletki nie bral teraz powinien wstrzykiwac sobie insuline tez tego nie robi i mowi ze nie bedzieCukru nie chce mu sie mierzycByl dosc gruby przez ostani rok schudl ze 30kg jedzac wszysko co chce.Ja w sumie te 10 lat zylam w takiej nieswiadomosci wiedzialam ze to powazne i ze powinien sie leczyc ale ostanio pewna pani uswiadomila mnie ze on moze umrzec we snie.Przestraszylam sie ... Oczywiscie diety maz tez jakos bardzo nie stosuje a jego lekarz juz ze 100 razy mowil ze nie dozyje 40stki.Maz ma 38 lat.
Stad moje pytanie czy znalyscie kogos kto nie leczyl cukrzycy i przez to zmarl?
Obserwuj wątek
    • e-milia1 Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 20:46
      znam kilka osob. ale byly to osoby wlasnie nie dbajace o siebie. twoj maz moze zasnac i juz nigdy sie nie obudzic. i tak dziwie sie, ze tyle lat zyje z ta choroba bez leczenia i nic sie nie stalo. dlaczego sie nie leczy?
      • monsta23 Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:00
        e-milia1 napisała:
        dlaczego sie nie leczy?

        Bo ma starszny uraz do zastrzykow przez to ze jako dziecko lezal w szpitalu i go tam strasznie traktowali.On nawet zeba wyrywal bez znieczulenia bo tak boi sie zastrzyku.Po prostu uraz z dziecinstwa.A ze diety nie stosuje no coz lubi jesc tym to tlumaczy.
        • jematkajakichmalo Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:07
          Wytlumacz mu, ze zastrzyki insulinowe to co innego, ich sie prawie nie czuje, bo to zastrzyki podskorne.
          Jak bardzo bedzie sie upieral, to zacznijcie odkladac kase (no chyba, ze macie) i niech se kupi jak dziecku pompe insulinowa.
          • monsta23 Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:17
            jematkajakichmalo napisała:

            > i niech se kupi jak dziecku pompe insulinowa.

            Chcial sobie zalozyc ale okazalo sie ze w jego przypadku nie mozna tego zalozyc teraz nie pamietam dokladnie z jakiego powodu.
            • jematkajakichmalo Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:21
              Jak dawno to bylo?
              Jak np. kilka lat temu to niech sie dowiaduje jeszcze raz. Medycyna pedzi do przodu i wiele rzeczy sie zmienia.
              Moj tata jeszcze niecale 4 lata temu uslyszal, ze nie ma dla niego odpowiedniego aparatu sluchowego, ze nie moze wcale nosic, teraz byl na badaniach to w kolorach i modelach wybierac mogl.
              W takich sytuacjach trzeba walczyc i pytac do skutku.
              • monsta23 Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:26
                jematkajakichmalo napisała:

                > Jak dawno to bylo?
                > Jak np. kilka lat temu to niech sie dowiaduje jeszcze raz. Medycyna pedzi do pr
                > zodu i wiele rzeczy sie zmienia.

                Wiem , teraz to ja mu juz spokoju nie dam, mamy male dziecko.Musze go zmusic jakos.
            • melmire Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:57
              Moj znajomy klul sie czyms co przypominalo dlugopis, mialo taka krociutka igielke.
              O takie cos https://s1.e-monsite.com/2008/11/10/03/6318034778021195-small-jpg.jpg
        • wieloszka Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 19.03.13, 08:02
          Dorosly facet i uraz z dxiecinstwa? A jak pampersy bedziesz mu zmieniac to urazu nie bedzie?
    • doral2 Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 20:51
      na cukrzycę jako taką się nie umiera.
      umiera się na choroby, które cukrzyca powoduje.
      na przykład zaburzenia krążenia w kończynach, które kończy się chorobą burgera czyli gniciem kończyn, które trzeba amputować.
      chorobami nerek, które trzeba dializować.
      utratą wzroku.
      zapaścią, która może w trzy minuty zabić....
      nadciśnieniem, które zabija powoli, o ile wcześniej nie zabije wylew..
      długo by wymieniać...

      zapytaj męża, czy chce swoje życie spędzić jako ociemniały, na wózku inwalidzkim, z amputowanymi kończynami i na twojej łasce.
      jeżeli tak, to niech się nie leczy dalej, natomiast ty zacznij się rozglądać za dobrze płatną robotą, byś miała z czego utrzymać ociemniałego męża inwalidę, siebie i dzieci (o ile je masz) oraz opiekunkę dla męża.
      bo co by nie mówić, zapieprzać będziesz musiała zdrowo, by na to wszystko zarobić.
      a po powrocie z roboty, jeszcze będziesz musiała koło ociemniałego męża inwalidy robić.
      no, chyba że umrze szybko we śnie, to jeszcze masz szansę na nowego, bogatego męża.

      podoba ci się taka perspektywa?
      i męża spytaj, czy jemu też się podoba.
      • doral2 Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 20:53
        aha, o linku zapomniałam
        cukrzyca
        • hugo43 Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 20:58
          moj dziadek zmarl wskutek chorob,ktore nastapily potem,mial amputowana noge,problemy ze wzrokiem i jakos wszystko dalej sie posypalo.insuline przyjmowal odkad pamietam,ale rownolegle jadl bez opamietania,nawet surowa slonine.
    • jematkajakichmalo Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 20:56
      Ta pani miala na mysli zapewne hipoglikemie czyli niedocukrzenie albo hiperglikemie nadmiar cukru glukozy w organizmie). Oczywiscie takie zjawisko moze miec miejsce, nawet u ludzi, ktorzy regularnie biora tabletki czy zastrzyki. U Twojego meza wiekszym ryzykiem jest hiperglikemia skoro piszezsz, ze je co chce i nie bierze lekow.
      Hipoglikemia wystepuje najczesciej z powodu np. za duzej dawki przyjetej insuliny.

      Taka sytuacja moze zdarzyc sie wszedzie, ni tylko podczas snu. On po prostu moze nagle poczuc sie slabo i stracic przytomnosc i to gdziekolwiek na ulicy czy w domu.

      Nie ma tez co ukrywac... jesli nie przydarzy mu sie zadna z powyzszych sytuacji to i tak bardzo szybko odczuje skutki cukrzycy: zacznie pogarszac mu sie wzrok (przez lata doprowadzi to do calkowitej slepoty), wysiada mu nerki (chyba najgorsza z opcji), bedzie mial tzw. stope cukrzycowa, straci czucie w skorze i tkankach stop co prowadzi do niegojacych sie ran...
      Oj moznaby dlugo pisac... naprawde.
      To co robi Twoj maz to bardzo nieodpowiedzialne.
      Wplyn jakos na niego bo to sie zle skonczy.
      Dobrze ustawiona cukrzyca i leczenie moze zapewnic naprawde dlugie lata spokojnego zycia. Wiem, moze zastrzyki sa upierdliwe i ciagle badania, ale cos za cos.
      • jematkajakichmalo Re: P.S. 18.03.13, 21:00
        Miala byc oczywiscie jedna opcja - nadmiar cukru albo nadmiar glukozy smile Jakos mi sie podwoilo
      • tebacha Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:01
        Polecam to forum - w kupie raźniej, tu sobie cukrzycy z różnymi typami cukrzycy wymieniają doświadczenia, polecają lekarzy itd:
        forum.mojacukrzyca.org/
    • guderianka Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:00
      Na cukrzycę nie-ale na powikłania z nią związane owszem.
    • lola211 Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:09
      Znam- facet lat 38.Miał cukrzyce,zapadł w spiączke po tym,jak pobalował za ostro.I umarł.
      • verdana Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:13
        Alkeż oczywiście, że mąż umrze szybko. Przed wynalezieniem insuliny ludzie z cukrzycą umierali. Powiedz męzowi, ze jak będzie miał szczęście, to niedługo zapadnie w spiączkę i umrze, a jak będzie miał pecha, to przedtem oślepnie i amputują mu nogi. Tak czy inaczej, długo nie bedzie sie cieszył normalnym zyciem.
    • melmire Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:12
      W rodzinie meza cukrzyca jest czesta, konczy sie amputacjami i zyciem na wozku? Bardzo fajna perspektywa, opowiedz mezowi !
      • monsta23 Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:28
        melmire napisała:

        > W rodzinie meza cukrzyca jest czesta, konczy sie amputacjami i zyciem na wozku?
        > Bardzo fajna perspektywa, opowiedz mezowi !


        Probvlem w tym ze jego lekarz rodziny opowiadal mu juz ze 100razy.
        • melmire Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:53
          No to powiedz mu ze to nie zarty. Ze kiedys zaczna mu gnic palce, potem stopa, a potem amputuje mu pod kolanem, i bedzie za pozno zeby "cos" z tym zrobic.
          Albo ze kiedys zapadnie w spiaczke, albo polspiaczke, znajdziesz go ty albo dziecko, polprzytomnego, belkoczacego, bez kontaktu.Ja raz toak znalazlam tescia, i co sie przerazilam to moje. A i tak bedzie mial szczescie jesli ktos go znajdzie na czas.
          Czasy strasznych zastrzykow minely, kupcie pompe insulinowa jesli trzeba. Zalozyl rodzine, to teraz ma kurcze obowiazek nie szastac wlasnym zdrowiem i zyciem.
    • olewka100procent Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:25
      znam 3 osoby, jedna zmarła w wieku 50 lat, druga około 60, trzecia po 60 tce , jedna z tych osób była przywiązana do łóżka, pampersy itd, drugiej osobie amputowano nogę. Ale nie przejmuj się tym tak , babka mojego męża ma 88 lat żyje i nie zamierza umierać jak narazie
      • jematkajakichmalo Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:39
        Moja mama zyje z cukrzyca kilkanascie lat, od 10 musi brac insuline. Pilnuje wagi i diety, jest pod opieka diabetologa i ma sie naprawde dobrze.
        Moja tesciowa dozyla 89 z cukrzyca (tego nie pokazuj mezowi wink ) brala insuline jak jej sie przypomnialo, dzien bez slodyczy byl dla niej dniem straconym big_grin Kazdy lekarz, ktory ja widzial twierdzil ze to jakis fenomen, bo jej poziom cukier siegal niekiedy 400 mg/dl !! Nie miala problemow z nerkami, zdrowe stopy, tylko troche slabszy wzrok...
        Zmarla na zapalenie pluc, ktorym zarazila sie w szpitalu.
    • kerri31 Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:25
      Gorzej, znam osobę która się leczyła i zmarła. To moja ciotka, cukrzyca ją wykończyła a zaczęło się od problemów z oczami : zaćma, później były ju ż 2 zawały cukrzycowe i po 3 zmarła.
      • panidemonka Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 19.03.13, 07:21
        kerri31 napisała:

        > Gorzej, znam osobę która się leczyła i zmarła. To moja ciotka, cukrzyca ją wyko
        > ńczyła a zaczęło się od problemów z oczami : zaćma, później były ju ż 2 zawały
        > cukrzycowe i po 3 zmarła.

        Tak jak moja mama. Też najpierw zaćma, a potem jeden zawał, drugi i trzeci śmiertelny.

        Dbała o siebie jak tylko się dało, leczyła się, regularnie robiła badania. Pilnowała diety i zastrzyków.
        Z cukrzycą żyła tylko 10lat. z tym, że to było 20 lat temu i pamiętam jakie były problemy z zakupem dobrej jakości insuliny. Może teraz jakość leków jest lepsza.
    • zurekgirl Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:35
      Nie znam osoby, ktora zmarla na sama cukrzyce, ale na choroby bedace skutkiem cukrzycy (50 lat, chlop jak dab, zapasc, jakis zator w nodze, ktora i tak byla do amputacji, niby sie na cukrzyce leczyl). Polowa osob dializowanych w grupie z moim tata ma cukrzyce i z tego polowa juz nie ma nog. Okropna choroba i okalecza okrutnie, a przeciez z dobrze leczona cukrzyca i dieta mozna zyc i nie odczuwac zadnych problemow. Moja babcia leczyla sie na cukrzyce, zmarla na raka chyba niezwiazanego.
      • monsta23 No dobra ale... 18.03.13, 21:45
        Skoro on nie leczy sie juz ponad 10 lat i nic mu nie jest to moze nie jest tak zle? Odkad go znam tylko raz ponoc zemdlal na ulicy i chyba sam sie obudzil po nawet nikt pogotowia nie wezwal.No chyba ze jak mu sie cos takiego przytrafi to moze mi nie mowic.Zadnych innych objawow nie ma.Kiedys w pracy mial robic jakies tam szkolenie i mu lekrz zmierzykl cukier i byla panika ze z tym cukrem to on powin ien juz nie zyc a mu nic nie bylo.do szkolenia lekarz go nie dopuscili.Zeby nie bylo tak ze jak zacznie brac te insuline to dopiero ta cukrzyca ze tak napisze zacznie sprawiac problemy? moze on tego sie boi?
        • jematkajakichmalo Re: No dobra ale... 18.03.13, 21:50
          Jest mlody, organizm prawdopodobnie JESZCZE w miare silny, ale to sie za chwile zacznie sypac... A jak sie posypie to w zastraszajacym tempie i sa to zmiany, ktorych sie nie cofnie. Mozna ewentualnie spowolnic, ale nie jak nie bedzie sie leczyl.
          • lukas.2004 Re: No dobra ale... 19.03.13, 21:07
            Mój ojciec traktował całe życie swoją cukrzyce tak sobie i identycznie teraz cukrzyca traktuje jego. Ma 65lat, straciła palce u stopy (ma stope cukrzycową), cud, że nie całą stope - trafił na cudotwórców. Kiepsko się czuje, słabo chodzi, jest nerwowy tak, że nie można z nim wytrzymać. Cukier bada, insuline bierze i na tym się kończy jego leczenie. Zero ruchu, zero diety, lenistwo maksymalne, pali jak smok. Jestem pewna, że to się skończy tragicznie. najgorzej dla mojej mamy, która jest nim na codzień. Mi się już nie chce mu pomagac szczerze mówiąc, bo nie mogę mu pomagać, gdy on sam sobie tak strasznie szkodzi. Nie stara się w zaden sposób.

            Nie wiez, że z cukrzyca da się żyć olewajac ją, ze mozna się z niej wyleczyć.
        • duola77 Re: No dobra ale... 18.03.13, 21:53
          aż chciałoby się napisać - cześć alina

          tak trudno wyklikać cokolwiek o cukrzycy? jakaś taka cytrynowo-zielona jesteś w temacie

          ematka to twój jedyny kontakt ze światem? bo nie kojarzę nicka
          • monsta23 Re: No dobra ale... 18.03.13, 23:02
            duola77 napisała:

            > aż chciałoby się napisać - cześć alina

            Bardzo ci wspolczuje iz tak malo wiesz o zyciu ze nawet moj post porafisz podpiac pod troliang bo nie miesci ci sie w glowie ze ktos zamiast klikac w wikipedie chcial by porozmawiac z prawdziwymi kobietami ktore byc moze mialy prawdziwe przezycia z kims kto jest chory i sie nie leczy.A moze tylko tak lubisz komus dokopac z wieczora? tak czy siak bardzo ci wspolczuje jestes albo glupia albo podla.
            • duola77 Re: No dobra ale... 18.03.13, 23:12
              i głupia i podła jestem


              ciężka droga Cię czeka jeśli twój post prawdziwy

              przeczytaj co dziewczyny Tobie piszą
              wnioskuj i działaj
              • monsta23 Re: No dobra ale... 18.03.13, 23:34
                duola77 napisała:

                > ciężka droga Cię czeka jeśli twój post prawdziwy
                >
                > przeczytaj co dziewczyny Tobie piszą
                > wnioskuj i działaj

                Wlasnie czytam ...pewnie ze bedzie ciezko , jakos zmusze meza by sie leczyl zaczne sama dawac mu te zastrzyki moze jak sie przekona ze to nie boli az tak to zacznie sam.Zaciagna go do lekarza juz gadam mu od dwoch dni powiedzial ze pojdzie.
                • duola77 Re: No dobra ale... 18.03.13, 23:45
                  yyyyyy
                  to nie Ty masz zrozumieć zagrożenie przedwczesnym inwaidztwem tylko on
                  • monsta23 Re: No dobra ale... 18.03.13, 23:54
                    duola77 napisała:

                    > yyyyyy
                    > to nie Ty masz zrozumieć zagrożenie przedwczesnym inwaidztwem tylko on

                    Ale on nie moze napisac na tym forum... a pozatym nie interesuje go to, wlasnie znalazlam w necie fotki stop do amputacji z powodu cukrzycy chcialam pokazac nie chcial nawet podejsc do komputera.
                    • duola77 Re: No dobra ale... 18.03.13, 23:59
                      unika konfrontacji

                      nie podpuszczaj ale i zbytnio nie forsuj

                      to jego cukrzyca ale też i twoje życie
                      trzymam kciuki

                      on od tego nie ucieknie , potrzeba czasu, jak najkrótszego , dla niego
        • awidyna Re: Przeczytaj koniecznie 24.02.14, 09:08
          Chyba sobie nie zdajecie sprawy jaka to poważna choroba. A jest lekceważona właśnie dlatego, że "no przecież nic się nie dzieje"... a właśnie dzieje się.
          1. mikroangiopatia głownie w siatkówce oka - konsekwencją jest ślepota
          2. nerki - nefropatia
          3. makroangiopatia - w naczyniach wieńcowych konsekwencją jest miażdżyca, zawał, udar.
          4. ryzyko amputacji
          Zwiększone steżenie glukozy we krwi powoduje wiele zmian metabolicznych w organizmie, a my tego nie widzimy. Ale to się cały czas dzieje! Czy mąż w ostatnim czasie schódł? ma wzmożone pragnienie? wielomocz? zmiany ropne na skórze? stany zapalne narządów moczowo-płciowych? Jeśli tak to konieczna zmiana trybu zycia zanim nie jest za późno. Ja 4 miesiące temu straciłąm koleżankę. 20 lat, zaniechała diety, leków, zrezygnowała z życia crying Po amputacji stopy zmarła. Cukrzyca to BARDZO poważna choroba. Zrób coś zanim nie jest za późno.
    • eliszka25 Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:47
      twoj maz postepuje bardzo lekkomyslnie i jak najbardziej moze nie dozyc 40-stki, skoro ostatnio az tak schudl, to moim zdaniem jest to objaw, ze jest juz naprawde zle. opowiem ci, jak bylo z moja siostra. zachorowala na cukrzyce w wieku nastu lat. raczej blizej 18-nastki, ale dokladnie nikt tego nie wie, bo poczatkowo nikt nie spodziewal sie cukrzycy i calkiem mozliwe, ze kilka lat sobie z nia zyla. w kazdym razie kiedy miala lat prawie 20 zaczela wlasnie chudnac, jak twoj maz. ciagle tylko pila, zarla jak kon, a po pewnym czasie byla skora i kosci. rodzice namawiali ja na wizyte u lekarza, ale ona nie szla. byla juz dorosla, wiec rodzice najpierw probowali przemowic do rozsadku. w koncu zaczela byc senna i duzo spac w dzien. rodzice nie wytrzymali i niemal sila zabrali ja do lekarza. okazalo sie, ze ma zaawansowana cukrzyce mlodziencza, a do lekarza trafila wlasciwie w ostatnim momencie, bo byla w takim stanie, ze w kazdej chwili mogla zapasc w spiaczke cukrzycowa i umrzec. gdyby rodzice w koncu nie zareagowali, najprawdopodobniej nie dozylaby swoich dwudziestych urodzin.

      cukrzyca, to naprawde nie sa zarty. nie rozumiem, jak dorosli ludzie moga sobie tak lekcewazyc takie sprawy. przeciez z cukrzyca mozna zyc wiele lat i wcale nie potrzeba jakichs strasznych wyrzeczen. trzeba pilnowac dawek insuliny i troche pilnowac sie przy jedzeniu, ale z czasem po prostu czlowiekowi wchodzi to w nawyk, zmieniaja mu sie przyzwyczajenia i mozna wlasciwie normalnie zyc.
      • myrtille Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:59
        Tak, mój dziadek 20 lat temu, nierozpoznana hipoglikemia jak już stracił przytomność. Dlatego teraz wariuje jak moja córka wpada w nocne hipo, cukier 40, cała drży a lekarze proponują cierpliwie czekać do końca chemii. Te atrakcje to powikłania chemii. A ja nocami nie śpię i potrafię rozpoznać chwilę gdy cukier spada, czując jak kopie nóżkami w łóżku, albo jak rączki drżą. Ogólnie, nie polecamsad
    • myelegans Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 21:53
      Oczywiscie, ze ludzie umieraja w powodu zaniedbanej cukrzycy. Jezeli Twoj maz schudnal tak bardzo nie bedac na zadnej diecie, to jest to dzwonek alarmowy, ze cukrzyca jest bardzo zaniedbana.
      W nastepnej kolejnosci moze pogorszyc mu sie wzrok, pozniej straci wzrok zupelnie, moze tez dojsc do martwicy konczyn i zakonczyc sie amptucja.
      To sa bardzo powazne skutki, wiec zanim umrze, moze na wiele lat zyc jako niewidomy, beznozny kaleka na wozku.

      NATYCHMIAST pogonic do lekarza endokrynologa, okulisty, kardiologa i ustalac leczenie. Takm bedzie musial mierzyc cukier i zapodawac sobie insuline.
    • man_po_prostu_man Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 22:05
      Moja znajoma zmarła w wieku 35 lat na kwasicę ketonową ( ketokwasica cukrzycowa ). Osierociła małe dzieci. Niech mąż nie lekceważy cukrzycy!! To bardzo poważna choroba.
    • ardzuna Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 22:14
      Tak, dziewczyna miała 27 lat i są podejrzenia że postanowiła popełnić samobójstwo poprzez zaprzestanie zażywania leków. Zapadła w śpiączkę i już się nie obudziła.
    • zastrzelony_czlowiek Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 22:19
      Znałam. Mój ojciec zmarł na skutek niewydolności nerek w przebiegu cukrzycy. Ze względu na stan naczyń nie nadawał się do hemodializy, otrzewnowa wystarczyła na krótko. Miał 44 lata.
    • jagienka75 Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 22:20
      Tak. Moja babcia.
      Zanim "zachorowała", nie chodziła do lekarza. Była dumna ze swojego zdrowia. Do czasu...
      Kiedy okazało się, że jest chora i zaczęła się leczyć, było już za pozno. Zmarła nie dożywszy 60 lat. W tym roku minie 26 rocznica jej śmierci.
    • lusitania2 Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 22:38
      bezpośrednio na cukrzycę - nie, na zaniedbywanie leczenie cukrzycy tak.
      Znam też osobę (moja babcia), która w dobrej kondycjismile żyje już ponad pięćdziesią lat od diagnozy tej choroby.
    • 18lipcowa3 znam gorszą opcję 18.03.13, 22:41
      mój dziadek leży w pampersie oraz z cewnikiem, całkiem zdrowy na umyśle i świadomy, totalnie zależny od ludzi
      bez nóg- właśnie cukrzyca

      to gorsze niż śmierć ponoć, tak mówił mi...
    • mruwa9 Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 18.03.13, 23:03
      bezposrednio na cukrzyce niekoniecznie, ale na powiklania cukrzycy- owszem (np. sepsa po amputacji konczyn dolnych z powodu stopy cukrzycowej, niewydolnosc nerek).
    • majenkir Re: 19.03.13, 00:00
      Twoj maz jest idiota.
      Na wlasne zyczenie robi z siebie kaleke, a na Ciebie spadnie obowiazek calkowitej go obslugi.
      Zeby ot tak umrzec we snie, to trzeba miec szczescie. Oslepnie, straci nogi i na wozeczku bedzie se jezdzil na dializy. Jak on schudl 30 kg bez diety to sobie wyobrazam z jakimi cukrami chodzi...uncertain Mierzy chociaz czasem?

      Igiel sie boi biedny misiu? A co maja powiedziec dzieci z cukrzyca, 2-3-letnie?
      Wez go kopnij w d..e, niech sie troche otrzasnie.
      • aquella Re: 23.02.14, 09:36
        i egoistą
    • simonkapl Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 19.03.13, 00:13
      Moj tata mial cukrzyce, ktorej nie leczyl z 10 lat.
      Jak zaczal sobie dawac insuline, to zaczely mu gnic juz konczyny, jedna mu stope amputowali, tarcil wzrok, wysokie cisnienie i serce tak slabe, jak u staruszka wiekowego.Do tego strasznie puchl, okazalo sie, ze mial wode w plucach, przezyl 2 zapascie z powodu za niskiego cukru.Zmarl mlodo, bardzo cierpial na koniec.
      Zmus, musi sie leczyc!I on chyba jest na tyle interligentny, ze sam powinien to zrozumiec!
    • aurita Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 19.03.13, 07:28
      Moja babcia zmarla na cukrzyce pomimo leczenia. To, ze maz schudl 30 kg jedzac wszystko jest wlasnie oznaka cukrzycy: wyniszczenia organizmu. Kopnij go w zadek.... niech sie leczy!
    • mama1dawidka Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 19.03.13, 07:42
      tak znalam moja Babcia wlasnie zmarla
      Zbyt wysoki poziom cukru ja zabil sad
      Ztym ze ona czasami lubiala sobie porzadnie wypic
      (Delikatnie mowiac byla aklocholiczka)
      Przy piciu miala niski cukier a na kacu to
      Lepiej nie gadac sad
      Ale to byl jeden co znam
    • demonsbaby stopa cukrzycowa 19.03.13, 07:53
      to możliwy efekt. W sumie młodzi ludzie mają szansę z tego wyjść i po amputacji kończyn.
      Starsi - b. rzadko. Mój dziadek zmarł wskutek powikłań (gangrena i zatrucie nerek), jednak tu główną rolę odegrała zdziadziała opieka lekarska, a właściwie powinnam napisać pseudo-lekarska.
    • wieloszka Re: Czy znalyscie kogos kto zmarl na cukrzyce? 19.03.13, 07:59
      Moja mama zmarla z powodu powiklan nieleczonej cuk.-nadcisnienua i miazdzycy. Miala trzy zawaly serca dwa udary mozgu pod koniec zycia pampersy. Byla jeszcze mloda. Bardzo zalowala ze tak lekkomyslnie olala chorobe. Potem bylo juz za poxno na naprawe bledow. Bardzo cierpiala sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka