matkaz10letniacorka
08.04.13, 12:56
Drogie Mamy, mądre dziewczyny. Chciałabym usłyszeć Wasze zdanie co byście zrobiły na moim miejscu?
Mam 44 lata, córka Asia 10 lat. Kiedyś pracowałam w Anglii przez 8 lat, teraz od 13 lat w Polsce na różnych umowach zleceniach, rozmaite prace - wykładowca na uczelniach, w organizacjach NGO, w urzędach, na uczelniach, własna firma przez 2 lata, niestety trzeba było zamknąć.
Sporo doświadczenia międzynarodowego, pracowałam w międzynarodowym konsultingu w ponad 15 krajach.
Problem - przez ostatnie 4 lata nie udało mi się znaleźć żadnego zlecenia ani pracy, wysłałam ponad 2200 CV (wszystkie pod wymiar na konkretne stanowisko pracy) - szukałam w całej Polsce, w UK, wszędzie w Europie w zasadzie, kilka rozmów o pracę, niestety nie miałam szczęścia, nic mi nie zaoferowano. W niemieckiej firmie w zasadzie już byłam przyjęta - okazało się że pracę dostał kto inny, w angielskiej firmie już miałam podpisać umowę, jednak nie doszło do niej (printer was down).
Wydałam wszystkie oszczędności (przez 4 lata wydałam z trudem oszczędzone 150 tys złotych na życie, rehabilitację córki, opłaty, media, internet, telefon, dojazdy na rozmowę o pracę itd). No i nie wiem co teraz? Ciągle liczyłam że na pewno w następnym miesiącu coś znajdę.
Co jest nie tak ze mną?
Wyglądam dobrze, mam polskie i zagraniczne wykształcenie biznesowe, znam 3 języki obce, pracy szukałam i jako Przedstawiciel Handlowy i jako Project/Contract Manager i Region/Country Manager, zarządzałam dużymi zespołami ludzi. Czy chodzi o wiek czy nie mam szczęścia? Szukałam czegoś od 2 tys zł netto, nie znalazłam nic.
Co robić? Wyjechać do UK i tam na miejscu szukać? Mam paszport UK.
Wyjechać gdzie indziej?
Szukać inaczej w Polsce?
Z rodziną dalszą nie mam kontaktu, bliższej nie posiadam oprócz córki.
Jeśli ktoś jest coachem, psychologiem, ma doświadczenia życiowe którymi może się podzielić będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc mailową. Chciałabym coś zmienić.