Dodaj do ulubionych

Co Was wkurza u

13.04.13, 20:37
domowników i z czy walczycie? Mnie totalnie rozwala wrzeszczenie między pokojami-to dotyczy dzieciów,nie przyjdzie ,nie spyta się tylko wrzeszczy przez 3 pokoje,w końcu jak juz ochrypnie, albo naprawde czegoś potrzebuje to przyjdzie łaskawie.A mąż nigdy nie wyniesie śmieci-na maksa będzie upychał,uwali kosz,ale yes,yes,yes smieć wepchnięty,nie muszę wywalać kubła uncertain . A totalnie rozwala mnie inwigilacja małż,co do ilości zjedzonych przezemnie słodkości. I ma małych agentów w postaci dzieciaczków,doszło do tego że muszę stosować nurt podziemny żeby spokojnie sobie schrumknąć np takie bonitki.
Obserwuj wątek
    • ga-ti Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 20:49
      Bałaganiarstwo. Nie odłożą na miejsce, nie podniosą tego, co leży, a nie powinno...
      Walczę jeszcze, ale coraz częściej tracę siły i kapituluję. A czasem udziela się i mnie.

      A śmietnikową dopychawaczką jestem ja smile
    • solejrolia Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 20:53
      u męża- drobiazgi. naprawdę. ale razem pracujemy, razem w jednym pokoju siedzimy (ale przy dwóch kompach, na szczęście), i czasem mamy tak siebie już dosć, że zaczynamy wybuchać o drobiazgi.
      u potomstwa- na tę chwilę nie przypominam sobie, żeby mnie cos szczególnie wkurzało.
    • moofka Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 20:56
      nitkowanie zębów przed wielkim lustrem w przedpokoju wink
      za to lustro to jest najczesciej myta rzecza w domu - myje stary, mlody i mlodszy tongue_out
    • mearuless Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 20:56
      wkurza mnie
      :
      -maz, ktory sprzatajac lazienke wywala mi wszystko czego jest malo a według mnie wystarczy jeszcze na 2-3 razy.
      -corka ktora upycha brudne skarpety i czesto je rozparowuje rzucając gdzie popadnie.
      -znowu corka-jej ksiazki szkolne sa wszedzie nawet w kiblu.
      - druga za to ze nigdy nic nie podniesie a bawiac sie robi taki bałagan ze kilka razy pojechalam na klocku i prawie wywinęłam orla.
      -drugi raz mąż za to ze rwie i wywala wszystkie kartki/karteczki nawet te co mam na nich cos zapisane plus dodatkowo paragony ,nawet te z mojej torebki bo lubi zajrzec i przy okazji zrobic mi porzadek.
      -ja wkurzam meza za topetami zostawionym pod prysznicem.
      • fifiriffi Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 23:05
        mearuless napisała:

        > wkurza mnie

        > -drugi raz mąż za to ze rwie i wywala wszystkie kartki/karteczki nawet te co ma
        > m na nich cos zapisane plus dodatkowo paragony ,nawet te z mojej torebki bo lub
        > i zajrzec i przy okazji zrobic mi porzadek.


        jak przeczytałam to mojemu mężowi,to stwierdził,że twój musi mieć odwagęwink
        Bo on uważa,że kobieca torebka to kopalnia i w niej się nie grzebiebig_grin
    • scarlett74 Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 20:59
      I jeszcze jedno,ale już zostało opanowane. Nie sprzątali po sobie po jedzeniu,i tak Marysia czyli ja ;/ pozbiera.Skończyło się gdy jedzenie dostali na totalny syf na stole.
    • liliankaa77 Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 21:03
      u mojego męża- jak tylko zobaczy, że jem np. lody czy czekoladę czy ogórki kiszone czy cokolwiek to od razu "odpatruje"
      a wcześniej produkty mogły stać tygodniami nieruszone i nawet na nie nie spojrzałsmile
      poza tym nic

      • 3-mamuska Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 21:37
        Mąż i dzieci ze nie sprzątają od razu po sobie.
        Dzieci-upychanie skarpet zamiast wynieść do łazienki jak tylko ściągają z nóg.
        Córki ksiazki w kuchni łazience wszędzie, lubi czytać.
        Starszy mnie wkurza bo ciagle cos słucha z sluchawkami na uszach.( zamiast go wołać po prostu dzwonię do niego)
        Meza wkurza ,ze upycham śmieci zamiast wynieść ,a ja jak cos robię czy gotuje to mi sie nie chce odrywac, wywalić śmieci umyć ręce i wrócić do gotowania.
        Właściwie najbardziej to dotyczy sprzątania.
        A i corka ma zawsze 1000 spraw kiedy ma sprzątać albo wychodzimy do szkoły. Masakra lazi i nic z tego nie wynika.
    • mayaalex Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 21:28
      Maz - wklada naczynia do zlewu, zalewa je woda i tak zostawia. A ja potem przychodze wkurzona do kuchni, wylewam ta oblesna wode i wkladam do zmywarki. Brrr... Mowie mu zeby zostawil niezalane jesli juz nie chce mu sie wkladac do zmywarki - twierdzi ze przeciez lepiej jak sa oplukane. Ale walcze, sa postepy smile
      Aha, i okruszki na blacie w kuchni. Nienawidze tego wink
    • podkocem Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 21:56
      nocne bieganie po domu młodej. Wiecznie muszę ją upominać a i tak biega dalej.
    • drosetka Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 22:36
      oj dużo tego.........
      mąż przede wszystkim wszędzie zostawia kapsle i butelki po piwie, brudne skarpetki, nie opróznia kieszeni dając spodnie do prania i ma pretensje do mnie że wyprałam mu pieniądze albo dokumenty, goląc się wszędzie zostawia włosy w łazience, zawsze trzyma pilota w dłoni, a wychodzac do kuchni zabiera go ze sobą i często tam zostawia, a potem sie rzuca'gdzie jest piolot"
      syn - nie zaśnie jeśli mu nie poczytam, a ma już 9 lat!!
      córka- ze wszystkim przybiega do mamusi, tak jakby tatuś nie istniał
      ale i tak ich wszystkich kocham najbardziej na świecie!!!!!!!!!!!
    • nanuk24 Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 22:40
      Na dzien dzisiejszy wszystko. Od rana warczylam na wszystkich, w koncu sie towarzystwo z domu ewakuowalo i teraz sie psom obrywa, bo ich nikt nie wzial ze soba.
    • rosapulchra-0 Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 22:47
      Powolnosc. Do szalu mnie doprowadza. I odpowiedz 'zaraz', gdy o cos prosze. Pol biedy, jesli jest to tylko jedno 'zaraz', przy dziesiatym robie sie purpurowa, w okolicach dwudziestego tocze piane z ust i.. robie najczesciej sama. A wtedy maz lub corki maja do mnie pretensje, ze je wyreczam i jeszcze narzekam przy tym.
      • ksionzka Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 23:29
        Jessu przypominasz mi w tym moją matkę, to była jej najgorsza cecha, cecha której nie nienawidziłam szczerze mówiąc.
    • kerri31 Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 22:50
      Zostawianie pustych,wylizanych pojemniczków po jogurtach przez mojego męża. Umyty talerz ale nie umyty widelec w zlewie, zawsze wtedy pytam czy jadł palcami, że go nie umył ?!
      Mokry, byle jak powieszony ręcznik na kaloryferze po kąpieli przez m. Powyciągane stosy dinozaurów przez syna, wysypujące się plastiki z szafki pod zlewem, które tylko ja segreguję i wyrzucam.
      Mnie samą wkurza moja dbałość o czystość, chciałabym by w moim domu było zawsze czysto, minimalistycznie a tak się niestety nie da...
      • bergamotka77 Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 23:04
        maz
        - rozrzuca skarpetki po domu
        - nie wyciera sie recznikiem po kapieli tylko zaklada szlafrok
        - jest balaganiarzem, ciagle czegos szuka
        - wszystko zostawia na ostatnia chwile itd.
        - nie wyrzuca pustych opakowan
        - nigdy sie nie spieszy (poza praca)
        ale ma tez wiele zalet wiec z trudem ale to toleruje wink
    • fifiriffi Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 23:02
      hm?
      mnie wkurza jak wracam z pracy z popołudniowego dyżuru i wstając na drugi dzień rano widze,że mąż zostawił bałagan...Przede wszystkim w kuchni i w salonie:/pod stołem np.
      Albo,że wstawia kubek po kawie do zlewu z fusami.
    • mika_p Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 23:07
      Zdejmowanie rzeczy ze sznura i pirzganie ich na pralkę zamiast rozniesienia po półkach. To małżonek, kilka razy w tygodniu, jak idzie biegać i zaraz potem pierze zdjęte z siebie ciuchy.

      Wieszanie moich bluzek złożonych na pół. Też małżonek, jak akurat ma potrzebę rozwieszenia prania. Cudze ciuchy zdzierżę.

      Złośliwe branie z półki żółtej koszulki albo żółtego ręcznika, zaraz po praniu. Synalek. Żółtych rzeczy mamy mało, żółte pranie robię rzadko, a ten wywleka, a potem to lezy i czeka na pranie. Jakby nie mógł wziąć czerwonego ręcznika! Czerwonych i okołoczerwonych mamy z pięć, co najmniej raz w tygodniu czerwone piorę, a ten jak widzi czyste żółte to od razu musi wziąć i ubrudzić!
      • mika_p Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 23:10
        A, jeszcze pytałaś, jak z tym walczę.
        Z ciuchami na pralce przestałam, sama odkładam na miejsce.
        O moje bluzki robię awanturę, co skutkuje tym, ze leżą i czekają, aż się zrobi miejsce.
        Żółtego zabraniam ruszać, co skutkuje tym, że synalek głośno i radośnie oświadcza, że takowe bierze, i patrzy, czy zrobię Rejtana i wyrwę mu z łap, czy w zajętości swej wyrażę tylko opinię o gupich złośliwych gó...arzach i żmijach na własnej piersi wyhodowanych.
    • kodam3 Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 23:17
      palące się wszędzie światło-bez względu czy ktoś w pomieszczeniu jest ,czy nie-chodze i gaszę
      i wiecznie włączony telewizor-nawet jak nikt nie rzuca okiem
    • imasumak Re: Co Was wkurza u 13.04.13, 23:33
      Córki - zostawianie wszędzie ogromnej ilości szklanek ze słomkami (wszystko muszą pić przez słomki grrr)
      - ogólne bałaganiarstwo i pyskowanie u młodszej - zawsze musi mieć ostatnie słowo
      Mąż - zbytnia pedanteria, gderanie gdy uważa że jest bałagan, a ja tak nie uważam tongue_out. Ale wystarczy, że łypnę na niego złym okiem, a już się przymyka i samotnie zabiera za sprzątanie rzekomego nieporządku, co też mnie wkurza, bo niby taki męczennik z niego wink
      • imasumak u męża jeszcze 13.04.13, 23:36
        nieuleczalny pracoholizm. Od początku naszego związku na palcach jednej ręki mogę policzyć dni, kiedy potrafił się całkiem wyluzować. Strasznie mnie to wkurza, bo przy nim czuję się taaakim leniem wink
    • j_a_ch Re: Co Was wkurza u 14.04.13, 00:13
      - skłębione mokre ręczniki w łazience
      - notorycznie nie zamykane butelki z kosmetykami
      - zostawianie brudnych naczyń po całym domu
      - siadanie na pościeli w ciuchach niedomowych

      walczę metodą zdartej płyty, raczej bezskutecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka