chipsi 25.04.13, 15:10 Nigdy się z tym nie spotkałam i przyznaje że jestem nastawiona sceptycznie. Czy to takie naturalne? Zwierzęta odgryzają pępowinę zaraz po porodzie. Ideologia mnie nie przekonuje a fizjologia odstrasza. artykuł Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
imasumak Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 25.04.13, 15:32 Fu, ależ to musi śmierdzieć, zwłaszcza po dobie- dwóch.. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 25.04.13, 15:33 Nie ma to żadnego uzasadnienia. Zaczęłam czytać książkę pod tym tytułem - generalnie stek bzdur. Przerost formy nad treścią. Kiedyś prof. Sobolewska dementowała iżby miało to mieć jakiekolwiek związki z wierzeniami Wschodu. Słowem - można sobie darować. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 25.04.13, 15:33 naturalne moze w buszu nie w cywilizacji i tyle na ten temat bzdura jednym slowem Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 25.04.13, 17:00 W buszu też nie, przecież zapach przyciągałby drapieżniki. Z naturą nie ma to nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kikimora78 Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 25.04.13, 15:46 Jedyne co do mnie przemiawia, to odcięcie pępowiny po urodzeniu łożyska i jak przestanie tętnić, to może mieć medyczny sens - trzeba by się temu lepiej przyjżeć, zapoznać. Ale potem to cackanie się z łożyskiem? Mnie pytali w szpitalu czy chcę zobaczyć, ale odmówiłam, zanim jeszcze skończyli pytanie, żeby przypadkiem mi nikt tym nie mignął przed oczyma. Nie sądzę, żebym dała radę to "pielęgnować" przez kilka dni jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
mvszka Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 25.04.13, 18:42 Mnie pytali w szpitalu czy chcę zobaczyć, no ja niestety widziałam, koszmarny widok, na samą myśl robi mi się niedobrze Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 25.04.13, 20:22 Koszmarny? No bez przesady, łożysko jak łożysko. Co nie znaczy, że chciałabym zostawić je przy moim dziecku w charakterze makabrycznego breloczka Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 25.04.13, 15:55 hm, nie jestem pewna, czy noworodek polaczony przez kilka dni z rozkladajacym sie lozyskiem, to taki dobry pomysl. a moze wtedy trzeba kolyske ustawic przy lodowce, zeby lozysko nie smierdzialo . a tak na serio, to za kazdym razem wystarczylo mi obowiazkow przy dziecku i nie czulam potrzeby dokladac sobie roboty przy "pielegnacji" lozyska. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 25.04.13, 17:06 Wyobraźcie sobie środek lata Upał i niemowlę ze zwisającym łożyskiem, które się rozkłada. A wiadomo co leci do psującego się mięsa Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 25.04.13, 18:19 a wiesz heca, ze wlasnie cos takiego pojawilo mi sie przed oczami, kiedy pomyslalam o tym lozysku . podobno to sie jakos tam konserwuje czy cos, ze niby nie smierdzi i sie zasusza, ale jakos wolalam zostawic w szpitalu do utylizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 25.04.13, 18:50 Nie zdecydowałabym się ale mnie w ogóle bardzo daleko do naturalistek Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 25.04.13, 20:05 ju ż którys raz czytam temat watku i wychodzi mi poród losowy i zastanawiam się o co chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
lukas.2004 Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 25.04.13, 22:33 Jak już mamy być tak blisko natury, to może trzeba byłoby zjeść to łożysko ;0 Odpowiedz Link Zgłoś
karolciab125 Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 25.04.13, 23:04 Są i tacy, co jedzą: www.papilot.pl/wydarzenia/14430/Oto-zupa-z-ludzkiego-lozyska-Mlode-matki-gotuja-poporodowe-przysmaki.html bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
karolciab125 Emotikony 25.04.13, 23:15 A tak przy okazji, jak się robi rzygającego emotikona z klawiatury ? Miałam ochotę go tu wstawić, ale nie umiem Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Emotikony 26.04.13, 06:42 Też chciałabym wiedzieć W ogóle z boku powinien być wybór emotikonów do wstawienia jak na innych "niegazetowych" forach Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 25.04.13, 23:48 karolciab125 napisała: > Są i tacy, co jedzą: U mnie w szpitalu pytali co chce zrobić z lozyskiem, bo jesli chce to przechowaja. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia28b Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 26.04.13, 00:15 ja też nie pojmuję po co tak... Odpowiedz Link Zgłoś
ma-kumba1 Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 26.04.13, 00:57 Dziewczyny przestańcie wymyślać,proszę...najważniejsze jest żeby maluszek był bezpieczny i pod dobrą opieką, wtedy i wy będziecie spokojniejsze i poród przebiegnie inaczej..naprawdę trzeba być po prostu dobrej myśli i nie szukać sensacji..tylko spokój i zaufanie do siebie, chęć współpracy i dobre nastawienie.To z waszej strony wystarczy. A resztę sobie darujcie. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 29.04.13, 10:58 yhm, mimo ze piszesz tak jakby nie na temat to odpiszę, bo kojarzysz mi się z pielęgniarką, którą chciałam zamordować na porodówce, niestety nie miałam siły by puścić klamkę okienną na której wisiałam próbując sie nie ze.ać z bólu. Rzuciła do mnie z pretensją "prosze pomysleć o dziecku a nie tylko o sobie" i poszła. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Poród lotosowy - zdecydowałybyście się? 29.04.13, 13:33 Nie jestem lekarzem ale wydaje mi sie ze to nie ma nic wspolnego z fizjologia. Fizjologiczne to jest nieprzecinanie pepowiny dopoki nie przestanie pulsowac ale nie trzymanie kawalka miesa. Przeciaz tam juz chyba wszystkie naczynka sa pozamykane i zadnej wymiany krwi nie ma wiec po co to trzymac? Odpowiedz Link Zgłoś