mx3_sp 07.05.13, 10:25 jak dla mnie, najpierw disco, potem talent show, blond włosy, bajeczki teraz reklama - Agnieszko: " Fuck Off!!" www.youtube.com/watch?v=h6awWBCqeKw Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rosapulchra-0 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 10:33 Nie nazwałabym tego kompromitacją, tylko możliwościami zarobkowymi. Poza tym Agnieszka w tej reklamie wygląda rewelacyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bloopsar Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 17:01 > Agnieszka w tej reklamie wygląda rewelacyjnie Serio? Blond jej kompletnie nie służy, uczesanie dobrane fatalnie, podkreślające wypukłe czoło, do tego namalowane kreseczki brwi i nijaka 'sweterkowa' bluzka - koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 10:38 I pomyśleć, że za młodu jej słuchałam. Jedyna reakcja jaka przychodzi mi w odpowiedzi na tą reklamę to "Fuck off". A ubezpieczać nie mam się zamiaru. Odpowiedz Link Zgłoś
hugo43 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 10:42 Pieniadz nie smierdzi jak sie ma troje dzieci,to i spojrzenie na swiat jest inne. Odpowiedz Link Zgłoś
mx3_sp Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 10:45 to jeszcze Jej mało, sama musi tyrać na rodzinę, męża wszak ma. Kurde tyle kasy przytuliła za wygibasy w getrach, potem mam talent i oczywiście książka, gdzie umiar, gdzie przyzwoitość, ta tak jak Olbrychski w biedronce. Odpowiedz Link Zgłoś
5justi Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:33 a co tu ma do rzeczy przyzwoitość? ciekawa jestem czy ty mając szansę zarobku na czymkolwiek (oczywiście legalnie) powiedziałabyś NIE? co w tym złego? że panuje tu takie święte oburzenie? chyba zazdrość Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_tola Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 12:51 mx3_sp napisała: > to jeszcze Jej mało, sama musi tyrać na rodzinę, męża wszak ma. Kurde tyle kasy > przytuliła za wygibasy w getrach, potem mam talent i oczywiście książka, gdzie > umiar, gdzie przyzwoitość, ta tak jak Olbrychski w biedronce. proszę cię....gdybyś mogła pomino zarobku twojego mężą nie chciała byś dodatkowej kasy? No co wam do tego jak ona sobie kasę zarabia?Ma okazję,to zarabia. Chociaż....Olbrychski z reklamą" biedy" trochę popłynął Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 20:42 Otoz to. Niech pierwsza, ktora robi tylko to co chce w pracy marzen, nie idac nigdy na kompromisy z przyczyn finansowych i rodzinnych, pierwsza rzuci kamien. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 10:46 Myślisz, że gdyby nie ta reklama akurat ona by przymierała głodem? Bogaci chcą się jeszcze więcej nachapać, żałosne... Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_tola Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 14:51 gazeta_mi_placi napisała: > Myślisz, że gdyby nie ta reklama akurat ona by przymierała głodem? Bogaci chcą > się jeszcze więcej nachapać, żałosne... chyba nie ma takiego co by nie chciał miec więcej kasy...Bogaty czy biedny. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 15:02 Zależy w jaki sposób, ja rozumiem wystąpić w durnej reklamie bo jest się samotną mało zarabiającą matką, a co innego mieć kasy jak lodu i prostytuować się w durnych reklamach jak np. (pomijając już samą Chylińską) Olbrychski czy Tyszkiewicz. Zawsze myślałam, że mając dużą kasę pewne propozycje zarobienia dodatkowych pieniędzy można spokojnie odrzucić. Dla mnie to co robią niektóre gwiazdy w reklamach to zwyczajna prostytucja. Czekam jeszcze aż Janda zacznie reklamować wkładki na nietrzymanie moczu. Odpowiedz Link Zgłoś
pulcino3 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 21:59 No i oczywiście niech rwie szczaw... Zarabia na swoim wizerunku i tyle (jaki by nie był). Bez ekscytacji. Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_tola Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 22:19 gazeta jak zwykle przesadzasz.... Oni nie maja jakiegoś "stałego" zarobku...za jakieś 20lat nie będzie już Chylińskiej być może ani na scenie ani w tivi. I niezależnie od tego,że ma męża i kasę,ma prawo zarobić sobie być może "na zaś". Chciała bym móc zarobić sobie powiedzmy 50tysi i je odłożyć na lokatę np. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Kopromitacja Chyliśkiej 08.05.13, 10:12 Oczywiście, że ma prawo, a że jest osobą publiczną i reklama w publicznej telewizji każdy może wypowiedzieć zdanie na ten temat, jeden takie zdanie, inny jeszcze inne. Niezależnie od owej reklamy Pani Chylińska już dawno sprzedała się komercji na którą wcześniej pluła. Mniej więcej od tego teledysku w stylu dance. Osobiście to już lepsza Doda, bo ona od początku miała jeden styl którego się trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
k1234561 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 10:43 LUdzie się zmieniają.Dorastają,dojrzewają.Wiecznie nie będzie miała nastu lat, wiecznie nie będzie bluzgać i być outsiderką.Takie życie.Wyrosła z buntu nastolatki,zmieniła image,ma męża,dzieci.Jest mamą i żoną.Co w tym dziwnego,że zarabia na życie w reklamie.Jest jakby nie patrzeć osobą publiczną i dla niej występ w reklamie to zastrzyk gotówki tyle i aż tyle.Można popatrzeć,kupować nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 10:43 No to musisz dodać do tego, że jakieś 90% ludzi z pierwszych stron gazet kompromituje się biorąc udział w reklamach. Nie wiem, czemu akurat o Chylińskiej piszesz. A reklama to źródło dochodów. No chyba, ze jest się Skrzynecką od pasztetów. Odpowiedz Link Zgłoś
mx3_sp Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 10:48 a jaka to różnica między kasą z pasztetów a z ubezpieczenia, a po 2 przecież na bank nie jest ich klientką. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:15 wizerunkowa - to artyści, a nie przeciętna Kowalska Odpowiedz Link Zgłoś
aniuta75 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 10:46 Ale dlaczego kompromitacja? Bo zarabia sobie dziewczyna? Przecież nie będzie wiecznie zbuntowaną nastolatką? Idzie do przodu, ot co . Odpowiedz Link Zgłoś
pingwinek4 Super reklama! 07.05.13, 18:39 A wy chcecie zeby biegala ubrana na czarno i darla ryja nie nawidze zycia czy cos w tym sytlu? to sama sobie tak pobiegajcie.Wydoroslala nam Agnieszka jest matka i nawet ona martwi sie o przyszlosc dzieci.Nadal slicznie wyglada obyscie wszyskie w jej wieku tak wygladaly.A liczenie jej kasy jest niesmaczne ... ciekawe ktora z was by odmowila majac szanse zagrac w reklamie he he he Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 10:50 Chylinska ma niestety przekichane. Jest zakładniczką swojego wizerunku z przed lat. Ktos kiedyś w młodości jej słuchał i pił tanie wino przy jej zbuntowanej muzyce to ona teraz ABSOLUTNIE I POD ŻADNYM POZOREM nie ma prawa dojrzeć zmienić się i być szczęsliwą. Nie ma prawa ufarbować włosów bo jako nastolatka miała czarne. Nie ma prawa nagrać tanecznej muzyki bo przecież ktoś poczuje się zdradzony. Kiedyś była taka jaka była teraz jest taka jaka jest. Zmieniła sie, dojrzała jest szczęśliwa. Jakie to żałosne wymagać od niej by była tym samym zbuntowanym ubranym na czarno zagubionym dzieciakiem by jakiś zawieszony w przeszłości fan nie poczuł się urażony. Mi się bardzo podoba to że się zmienia. Sama nie jestem taka sama jak byłam kilkanaście lat temu i nie widzę powodu by wymagać od innych by się nie zmieniali. Odpowiedz Link Zgłoś
mx3_sp Re: 07.05.13, 10:52 no jeśli dla Ciebie Chylińska to tylko tłuścioch w czarnym swetrze to naprawdę nie rozumiesz o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: 07.05.13, 10:56 Oj tam, oj tam, to byla taka buntowniczka dla grzecznych dziewczynek, ktore chcialy byc BAD ;p. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: 07.05.13, 10:58 Ale o co chodzi. Zbudowałeś/aś swój świat na jej muzyce. Określa ona ciebie jako osobę że jej zmiana zatrzesła podstawami twojej egzystencji. To tylko muzyka. Czym się tu ekscytować? Jeśli słuchałaś/eś jej za młodu to chyba był czas by zrozumieć przez lata że to tylko muzyka a prawdziwe zycie jest gdzie indziej. To nastolatkom wali się świat jak ich idol zmienia styl muzyczny albo farbuje włosy. Dorośli ludzie mają juz do tego dystans. Teraz fanki Bibera tez pewnie założyły by rozpaczliwy post że ich idol obciął grzywkę i nagrał duet z kimś w ich rozumieniu niefajnym... Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Dokładnie. A jak zatęsknię do "starej" Chylińskiej 07.05.13, 11:13 to sobie puszczam jej przeboje z lat 90' i nie mam jej za złe, że się zmieniła. beataj1 napisała: To nastolatkom wali się świat jak ich idol zmienia styl muzyczny albo farbuje włosy. Dorośli ludzie mają juz do tego dystans. Odpowiedz Link Zgłoś
atteilow Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:01 > Jakie to żałosne wymagać od niej by była tym samym zbuntowanym ubranym na czarn > o zagubionym dzieciakiem by jakiś zawieszony w przeszłości fan nie poczuł się u > rażony. I gdyby skonczyla tak jak np. Amy Winehuse to bylaby nadal uwielbianą pośmiertną bohaterka, jeszcze wiekszą niż za życia. Dlaczego ludzie chcą, żeby ich idol staczał sie razem z nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:17 Albo odwrotnie James Dean który dojrzewa, starzeje się, ma dzieci i zamiast rozbijać się sportowym autem kupuje vana by dowodzić dzieciaki do szkoły. Zgroza. Tez by pewnie pluli na jego widok Odpowiedz Link Zgłoś
clio_yaga Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 10:50 Sam udział w reklamie to nie kompromitacja, kompromitacja to udział w kiepskiej reklamie. Ta akurat wygląda jak reklama rutinoscorbinu. Odpowiedz Link Zgłoś
mx3_sp Re: 07.05.13, 10:55 dokładnie tak, reklama kiepska, kiepska sama Agnieszka, za słodkie, za czyste, zbyt z przedmieść. Niech sobie występuje, ale żałosne jest to, że wyszła w niej jaka jakaś idealna pani domu. Odpowiedz Link Zgłoś
benny.blanco Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 10:54 kompromitacja to by byla gdyby pozostala zbuntowana nastolatka calkowicie oderwana od rzeczywistosci. Jest normalna kobieta, ktora w koncu dojrzala do tego by nauczycielom fuck off nie mowic I zadbac o przyszlosc swoich dzieci zarabiajac kase wystepujac w reklamie. To jest normalny czlowiek. Trudno by ku uciesze swoich fanow pozostala zacofana nastolatka do konca zycia, cobyscie jej zmiany image'u nie wypomnialy. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 10:57 Nosowska też jest matką i nie prostytuuje się z tego powodu w reklamie. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka001988 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 16:28 O ile przychylam się do głosów, że chorym jest wymagać od Chylińskiej żeby była tą samą "bad girl" rdem z lat '90... to fakt, że przy Nosowskiej wypada blado jeśli chodzi o lansowanie się. Widziałam kilka wywiadów z Nosowską, normalnie to jest jedyna postać ze muzyki, którą po prostu lubię za to jaka jest, nie tylko za piosenki - bo za to Hey ubóstwiam Wpiszcie na youtubie Angelene - Nosowska i Chylińska w duecie. Odpowiedz Link Zgłoś
man_po_prostu_man Jestem pewien, że 07.05.13, 10:57 gdyby was ktoś chciał ( choćby do reklamy skarpet )to poleciałybyście jak na skrzydłach. Śmieszy mnie dorabianie ideologii do zawodu aktora, piosenkarza tudzież innego celebryty. Wiadomo, że każdy chce zarabiać kasę i nic w tym złego. Jeden reklamuje bank, a drugi pokazuje gołą d**ę. A was ściska... Odpowiedz Link Zgłoś
atteilow Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 10:58 Do Chylińskiej nic nie mam, jestem w stanie zrozumieć, że człowiek sie zmienia, ewoluuje, ona teraz jest bardziej matką, niż piosenkarką. Pamietam jak zaraz po pierwszym dziecku mówiła, że jej się zwyczajnie nie chce jeździć w trasy i występować. Natomiast reklama koszmarna. A czy cała plejada gwiazd reklamująca play nie kompromituje się? Zalezy zatem co i jak sie reklamuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:01 Za tą reklamę ma minimum mieszkanie dla jednego z dzieci, dla waszych sentymentów ma z tego zrezygnować.Śmiech na sali. Odpowiedz Link Zgłoś
kikimora78 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:07 Zarabia jak może i umie. Ciekawe ile tych "za młodu" zbuntowanych z kasetą Chylińskiej w walkmanie, zarzekało się, że nigdy do korporacji, nigdy w białej bluzce i żakieciku, nigdy "potakiwania" głupiemu szefowi, nigdy "schylania się" po pieniądze. A teraz zapyla po korytarzach wielkiego biurowca i na zakrętach kręci piruety w butach na szpilce, byle normę wyrobić i premię dostać i dołożyć do domu/remontu/samochodu/wycieczki do Egiptu/wreszcie nowej pralki... Odpowiedz Link Zgłoś
mx3_sp Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:16 "Zarabia jak może i umie." a no właśnie Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:20 Bo powinna dalej robić z siebie mrocznego żniwiarza i nagrywać ponure numery a w wolnych chwilach ciąć sie po pijaku rozbitą butelką po łiskaczu. Odpowiedz Link Zgłoś
ella_nl Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:35 Nie widzę nic złego w tej reklamie. Agnieszka Chylińska zarabia i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
beliska Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:09 Nigdy nie była dla mnie przekonująca, nadal czasem gdzieś mi mignie, coś przeczytam i nie dziwi nic. Cos robic trzeba, kasę zarabiać, kobieta swoje ramki wymienia co jakis czas, widac taka jest, była, będzie tez nadal zapewne i niech sobie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:17 a ja ja lubie nawet jeszcze bardziej jest taka emocjonalnie dojrzała, wie czego chce ale oczywiscie poniewaz jej sie wiedzie to przez zazdrosc trzeba jej nei lubić - my polacy tak jzu mamy nei lubimy tym którym sie powiodło Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:24 Jezuśku, daj jej żyć. Chylińska już dawno zdystansowała się do siebie sprzed lat. I to pierdylion razy. Jej prawo wytyczać własną ścieżkę życiową. Beataj dobrze pisze: ktoś, kto się przywiązuje do czyjegoś młodocianego wizerunku i siebie nim określa, ma spory problem z sobą. Chylińska śpiewała i śpiewa dobrze. I to się liczy. A że zarabia? No zarabia. Zarabia także dzięki Tobie, bo- jak widać- reagujesz na nią. Słupki oglądalności wzrastają. Trza nie reagować, to nie będzie zarabiała, skoro Cię to tak w oczy kole. Możesz wyrzucić telewizor, radio i net, nie będziesz widziała reklam, a słuchać możesz tylko starych jej płyt,. no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mx3_sp Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:27 no tak, ale ja nie tylko o muzyce pisałam. Swoją drogą o jakiejś tam wolności coś tam słyszałam - dzięki za radę. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:29 No ale wiesz, czepianie się kogoś że zmienił kolor włosów, zadbał o siebie i zarabia na reklamie to jednak dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
mx3_sp Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:31 ale ja nie pisałam nic o dbaniu o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:37 No dobra, nie pisałaś. O włosach pisałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
mvszka Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:36 powtarzasz po Chylińskiej błąd , ona ( kiedyś do nauczycieli) i ty ( dziś do niej) powinnaś powiedzieć : Fuck you a "Fuck off" to ona do ciebie na twoje wywody co do jej dokonań Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:37 Reklama jak reklama. Pewnie Agnieszka miała ograniczony wpływ na to co i jak ma mówić, albo nawet i żaden. Nie rozumiem tego naskakiwania na aktorów, piosenkarzy i inne znane osoby. Ludzie szufladkują ich. Utożsamiają z tym co prezentują na scenie. Gros z tych znanych osób prywatnie zachowuje się jak przeciętni ludzie. Też mają rachunki do płacenia. Zarabiają tak a nie inaczej i tyle. Znam kilkoro ze znanych osób prywatnie i wiem, że to normalni ludzie. Często ich zachowanie na koncertach czy w tv, to image na potrzeby wizerunku, kreacja artystyczna. Niestety, nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. Agę lubię i cenię. Udział w reklamie w ogóle mi nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:40 No niestety, jak się było w aureoli buntownika (buntowniczki), to wizerunek typu słodkie rodzinne piardy oraz promowanie komercyjnej papki będą budzić agresję. Wielką agresję. Pisałem niegdyś o koledze ze studiów zbuntowanym punkowcu (Ramones i te sprawy), który przedzierzgnął się w robiącego karierę pracownika agencji reklamowej. Na macierzystym osiedlu jego nowy look, szpanerski samochód i odmienione poglądy wzbudziły wśród dawnych kolegów taką agresję, że regularnie przebijano mu opony w aucie i obrzucano publicznie wyzwiskami. Chyba się w końcu wyniósł stamtąd. Chylińska ma przesrane for ever z samej definicji. Gdyby była rozumniejsza, to starałaby się lekko i stopniowo przycinać dawny wizerunek. Radykalna zmiana o 180 stopni, i to w kierunku tego, z czym kiedyś walczyła jest postrzegana jako ZDRADA. A zdrajców wiesza się na gałęzi. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 12:01 Zdrada, yhm. Po co te górnolotne określenia? To jest chore. Każdy ma prawo zmienić poglądy, sposób patrzenia na świat. Chyba na tym polega dojrzewanie, stawanie się dorosłym. Ciekawe, czy taką samą agresję budziłoby, gdyby rzeczony kolega z kogoś z wypasioną furą i dobrą pracą stałby się zbuntowanym punkowcem? Myślę, że prędzej wzbudzałby politowanie, a pewnie jeszcze częściej dziką satysfakcję, że taką karierę robił, a teraz obdarty chodzi. Zwykła ludzka zawiść i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 12:15 > No niestety, jak się było w aureoli buntownika (buntowniczki), to wizerunek typ > u słodkie rodzinne piardy oraz promowanie komercyjnej papki będą budzić agresję > . Wielką agresję. No własnie. A zastanowiłeś się, czemu? I czy to aby objaw zdrowia- ta agresja? No chyba nie. To przesranie z samej definicji więcej mówi o tym, który mówi do kogoś ",masz przesrane", niźli o obiekcie przesrania. I ta radykalna zmiana. A jakaż to radykalna? Ileś lat zmiany, to takie radykalne? Śmiała dziewczyna dorosnąć, minął jej etap buntu. Kurde, co za fopa. Boshe, boshe, ile żyć ludzkich zmarnowała...żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 15:41 Co innego jest zmienić look z discopolowca na gwiazdę dance, czy ze zwolennika trash metalu na grunge, a zupełnie co innego przejść ze świata kontrkultury do mydlanych programów rozrywkowych TVN-u i słodziutkich reklam telewizyjnych. To jest zdrada pewnych ideałów i nie, bynajmniej nie pomyliłem się, słowo 'zdrada' jest tu jedynym właściwym. Można jeszcze dorzucić ze staropolszczyzny zaprzaństwo. Postawa Chylińskiej budzi obrzydzenie. W czasach współpracy z muzykami grupy Kombi wypominała im chałturnictwo i komercję, po czym za parę lat zrobiła to samo, tyle, że zwielokrotnione do potęgi n-tej. Czytałem wypowiedzi Skawińskiego na jej temat i ten spokojny facet aż się gotował na hipokryzję tej pani. Czy nie dostrzegasz miła nabakier, przy okazji, jak to ujmujesz, "dorośnięcia" Agnieszki Chylińskiej, jej jednoczesnej totalnej autokompromitacji światopoglądowej? Człowiek nie krowa i poglądy ma prawo zmieniać, ale są pewne granice śmieszności. Czy wielbisz również mecenasa Rogalskiego, autora teorii o rozpyleniu helu w Smoleńsku, który dziś u red. Olejnik nadaje z gorliwością neofity na PiS i Macierewicza, wypierając się siebie samego sprzed paru miesięcy? Czy wielbisz grubego Kamińskiego, który wpierw właził w dupę Prezesowi, by po wywaleniu z PiS-u napisać książkę pamflet "Koniec PIS-u", gdzie obryzgał gównem dawnych kolegów? Czy wielbisz nawróconego na ateizm Palikota, który niegdyś wydawał OZON z zakazem pedałowania i ślubował w Sejmie słowami "Tak mi dopomóż Bóg"? Czy podniecasz się Rysiem Kaliszem, który nagle dostrzega Wielkie Zuo w SLD, którego przez dziesięciolecia był podporą i kandydatem na szefa (jako kontrkandydat Millera)? No chyba te wszystkie postaci ze świata polityki nie budzą Twej przesadnej sympatii, jako, że możemy z dużą dozą prawdopodobieństwa podejrzewać u nich koniunkturalizm, hipokryzję i kierowanie się w wyborach światopoglądowych bieżącą korzyścią. W świecie kultury przyzwolenie na wolty światopoglądowe jest dużo mniejsze niż w polityce, a artysta jest w dużej mierze niewolnikiem własnego wizerunku. Był kiedyś w Niemczech artysta Roy Black, który bardzo chciał być rockmenem , tyle tylko, że w wersji rockowej nikt nie chciał go słuchać. Za to jako Schlagersaenger bił rekordy uwielbienia. No i męczył się w muzycznym kiczu i tandecie do końca swoich dni. Scena i publiczność mają swoje zasady. Metamorfoza Chylińskiej jest nieautentyczna, wypływa z koniunkturalizmu, z tego, żeby się łatwo nachapać, odciąć kupony, zgarnąć money fot nothing. Gdyby ona naprawdę poczuła disco, publiczność by to wyczuła i agresji w wymiarze masowym by nie było. Ale imho tutaj nie ma żadnego "dorośnięcia", jest zimna kalkulacja i łapczywość na kasę. A tego ulica nie wybacza. Zwłaszcza kontrkulturowa ulica. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 15:50 Podpisuję się pod Rickiem. Aferę ze Skawińskim też pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 16:09 Tak to się kończy jak ktoś przywiązuje za dużą uwage do czegos tak ulotnego jak muzyka. Jaka zdrada ideałów. Litości. Zbuntowana laska śpiewała dla pryszczatych nastolatków którzy strasznie jarali się tym jacy to są off i kontra. Jak jest sie nastolatkiem podniecanie się takimi nic nie znaczącymi rzeczami jak kontrkultura jest urocze ale z czasem staje sie żalosne. Z czasem większość tych dzieciaków którzy masturbowali się piosenkami w stylu "Kiedy powiem sobie dość" lub innymi odmianami - jestem taka nieszczęśliwa i nikt mnie nie rozumie bo jestem potwornie skomplikowana i mroczna dorosła. Zbuntowane dzieciaki dorosły skończyły studia, zostali rodzicami kupili mieszkania na kredyt i sprzedali sie tej potwornej komercji kupując swoje pierwsze meble w Ikei. I czasem jak chcieli sie na nowo poczuć młodymi puszczali po pijaku ONA podniecając się że jeszcze są kontr. Ale Chylińskiej nie wolno dorosnąć. Jak ona smie. Bo ona zdradza ideały. Jej nie wolno. Sam moge popylać do pracy w korpo i budować normalne zycie. Ona ma pozostać off. Czas sobie powiedziec wprost kochane byłe zbuntowane nastolatki w czarnych koszulkach ze Slayerem albo innym Cobainem. Sami zdradziliście swoje ideały dokładnie tak samo jak Chylińska. To się nazywa dojrzewanie. I na szczęście bo większość tych offowych ideałów była okrutnie naiwna i pasowała nastolatkom - dorośli ludzie którzy się tego bezwzględnie trzymają stają się żenujący. Z Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 17:10 beataj1 napisała: > Tak to się kończy jak ktoś przywiązuje za dużą uwage do czegos tak ulotnego jak > muzyka. Jaka zdrada ideałów. Litości. Muzyka nie jest ulotna. Z pieśnią na ustach niegdyś maszerowało się na barykady. Marsze NSDAP do tej pory są zakazane w Niemczech, gdyby były nieszkodliwe, to co by szkodziło je publicznie odtwarzać? > Zbuntowana laska śpiewała dla pryszczatych nastolatków którzy strasznie jarali > się tym jacy to są off i kontra. Jak jest sie nastolatkiem podniecanie się taki > mi nic nie znaczącymi rzeczami jak kontrkultura jest urocze ale z czasem staje > sie żalosne. Jestem jak najdalszy od kontrkultury (i zawsze byłem), jednak określanie jej jako "nic nie znaczącej rzeczy" wydaje mi się grubą pomyłką. Zresztą, wielu kontrkulturowych artystów z czasem automatycznie trafia do mainstreamu. Po prostu odbiór ich twórczości przestaje być kontrkulturowy, choć ta twórczość jako taka (w swej istocie) bynajmniej się nie zmienia. > Z czasem większość tych dzieciaków którzy masturbowali się piosenkami w stylu > "Kiedy powiem sobie dość" lub innymi odmianami - jestem taka nieszczęśliwa i n > ikt mnie nie rozumie bo jestem potwornie skomplikowana i mroczna dorosła. Jest, owszem, zjawisko w przyrodzie pt. 'głupawa nastolatka, której wydaje się, że jest meeeega skomplikowana dorosła, której nikt nie rozumie', ale takie upraszczające sprowadzanie kontrkulturowego światopoglądu do burzy hormonów okresu dojrzewania jest imho nadużyciem. > Ale Chylińskiej nie wolno dorosnąć. Jak ona smie. Bo ona zdradza ideały. Jej ni > e wolno. Ona nie musi. Tak samo doskonale mogłaby zarabiać w dawnym image'u. Wybrała jednak inny - taki, który gwarantuje największą multiplikację kasy. I to właśnie jest obrzydliwe. > Czas sobie powiedziec wprost kochane byłe zbuntowane nastolatki w czarnych kosz > ulkach ze Slayerem albo innym Cobainem. Sami zdradziliście swoje ideały dokładn > ie tak samo jak Chylińska. To się nazywa dojrzewanie. I na szczęście bo większo > ść tych offowych ideałów była okrutnie naiwna i pasowała nastolatkom - dorośli > ludzie którzy się tego bezwzględnie trzymają stają się żenujący. Keith Richards jest żenujący? Może dla Ciebie. Dla mnie jest wiarygodny. W przeciwieństwie do Pindzi Lindzi Chylińskiej. > Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 20:04 > Jestem jak najdalszy od kontrkultury (i zawsze byłem), jednak określanie jej ja > ko "nic nie znaczącej rzeczy" wydaje mi się grubą pomyłką. Zresztą, wielu kontr > kulturowych artystów z czasem automatycznie trafia do mainstreamu. Po prostu od > biór ich twórczości przestaje być kontrkulturowy, choć ta twórczość jako taka ( > w swej istocie) bynajmniej się nie zmienia. Sie podpisuję Wczorajsza kontrkultura jest często dzisiejszą kulturą, a nie "nic nie znaczącą rzeczą". Jest, owszem, zjawisko w przyrodzie pt. 'głupawa nastolatka, której wydaje się, > że jest meeeega skomplikowana dorosła, której nikt nie rozumie', ale takie upr > aszczające sprowadzanie kontrkulturowego światopoglądu do burzy hormonów okresu > dojrzewania jest imho nadużyciem. Hehe Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 21:30 riki_i napisał: > > Muzyka nie jest ulotna. Z pieśnią na ustach niegdyś maszerowało się na barykady > . Marsze NSDAP do tej pory są zakazane w Niemczech, gdyby były nieszkodliwe, to > co by szkodziło je publicznie odtwarzać? aha, aha Marsze nazistowskie są zakazane właśnie z powodu towarzyszącej im muzyki <sarkazm>. Gdyby głupota dawała skrzydła, latałbyś, riki, jak gołębica. > Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 08.05.13, 11:03 > > aha, aha > Marsze nazistowskie są zakazane właśnie z powodu towarzyszącej im muzyki <s > arkazm>. > Gdyby głupota dawała skrzydła, latałbyś, riki, jak gołębica. Podejrzewam, że ty latałabyś wyżej. Tak trudno się domyśleć, że Riki pisząc o muzyce w kontekście marszów faszystowskich miał na myśli połączenie melodii z tekstem oraz z atmosferą i skojarzeniami narosłymi przez lata wokół tych marszów? Takim samym połączeniem dla nas jest twór medialny zwany Chylińska, a wszystko to umownie nazywamy muzyką. Jedno ze znaczeń tego słowa. Zrozumiała? Odpowiedz Link Zgłoś
stuletnia_stokrotka Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 16:20 riki_i napisał: > Co innego jest zmienić look z discopolowca na gwiazdę dance, czy ze zwolennika > trash metalu na grunge, a zupełnie co innego przejść ze świata kontrkultury do > mydlanych programów rozrywkowych TVN-u i słodziutkich reklam telewizyjnych. > (..) >. Ale imho tu > taj nie ma żadnego "dorośnięcia", jest zimna kalkulacja i łapczywość na kasę. A > tego ulica nie wybacza. Zwłaszcza kontrkulturowa ulica. > świetnie napisane-w pełni się zgadzam z twoimi słowami Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 16:36 Drogi Riki Chylińksa dokonała wiwisekcji swojego wczesnbobuntowniczego życia już dawno. I tak, wybaczam jej zmianę frontu, albowiem: 1. tylko krowa nie zmienia zdania, 2. była barrrdzo młoda i miała prawo wyczyniać, co wyczyniała, 3. zmieniła zdanie na lepsze. Rzadko kogo stać na przyznanie się do błędu. A ją było stać. Doceniam. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 16:43 ubiegłej jesieni czytałam wywiad z Grabażem - jego to owszem, można zaliczyć do kontrkultury, w odróżnieniu od O.N.A czy solowych dokonań Chylińskiej. powiedział w tej rozmowie, że punki też dorastają, starzeją się, zakładają rodziny. i przychodzi moment, gdy przestaje ich ekscytować kontestowanie Babilonu, a zaczyna - wizja większego samochodu albo wybudowania domu. tymczasem fani lubią oczekiwać, że artyści będą nadal się buntować (poniekąd za nich) i będą to robić po kres swych dni. inaczej wielka zdrada i obraza majestatu. może jednak nie powinniśmy aż tak upierać się przy tym, by artysta był dozgonnie wierny swojemu wizerunkowi, bo jemu też ma prawo się znudzić. pomijam już fakt, że kontrkultura nie jest branżą dochodową Chylińska w O.N.A była zbuntowaną nastolatką śpiewającą dla zbuntowanych nastolatków. od tamtej pory minęło prawie 20 lat. gdyby z tamtego image'u nie wyrosła, ocierałaby się dziś o śmieszność. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 20:31 > Chylińska w O.N.A była zbuntowaną nastolatką śpiewającą dla zbuntowanych nastol > atków. od tamtej pory minęło prawie 20 lat. gdyby z tamtego image'u nie wyrosła > , ocierałaby się dziś o śmieszność. A i owszem, prawdę piszesz. Nie wyrosnąć i stać się żywą skamieliną to żenua jest. Ale są przykłady pań i panów, którzy chodzącymi skansenami nie są, rozwijają się artystycznie, a wolt w kierunku blond dzidzi i śpiewania jakichś pierdów nie wykonują. Renata Przemyk na ten przykład. Wiesz, mnie walił niegdysiejszy wizerunek Chylińskiej, już wtedy za stara byłam, żeby się nim jarać, lata mi też jej obecna blond uroda (nawet ładnie dziewczyna wygląda, przyznać muszę) - mnie boli, że kiedyś śpiewała fajne rzeczy, a teraz rzęzi coś smętnie. Głosu i osobowości scenicznej mi szkoda, ot co, nie idolki dla młodzieży. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 11:53 A to Chylińska jest? Nie skojarzyłam zupełnie , jakaś reklamowa aktorka i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
mx3_sp Ale czemu qrcze ubezpieczenia? 07.05.13, 12:10 nie raz wyglądała jak milion dolarów, nie raz pokazała, że w głowie ma więcej niż tylko wodorosty. Nie mogła towaru bardziej luksusowego i w mniej pierdzący sposób reklamować? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Ale czemu qrcze ubezpieczenia? 07.05.13, 12:14 celebryci nie reklamują tego, co reklamować sami by chcieli, tylko to, co im się zaproponuje. każdy chciałby być twarzą Chanel, ale cóż - widocznie zbyt niskie progi. i tak nie jest najgorzej, biorąc pod uwagę, że Beata Tyszkiewicz reklamowała odkurzacze. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Ale czemu qrcze ubezpieczenia? 07.05.13, 12:18 A Różewicz straśnie się zżymał na to, że tzw "wielcy" zarabiają na reklamach. Bo on nie zarabia na tomikach nawet ułamka. Jak go kiedyś usłyszałam kwilącego nad "upadłymi autorytetami" to mi z miejsca minęła miłość do niego. A była wielka. Cóż... Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 12:11 Ma kobita trójkę dzieci, to chce je utrzymać na wysokim poziomie. Rzeczywistość ją dopadła i tyle. Sporo młodocianych buntowników tak kończy. Zresztą uważam, że bunt Chylińskiej mocno wynikał z jej wyglądu i kompleksów - oraz stosunków z otoczeniem. Wraz z wzrostem atrakcyjności wyglądu - i podejrzewam ogólnego zadowolenia z życia - bunt zniknął, bo i przeciw czemu miałaby się dalej buntować? Odpowiedz Link Zgłoś
kerri31 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 12:14 Dla Ciebie ludzie nie powinni się zmieniać pod żadnym względem ? Ty się nie zmieniasz na przestrzeni lat? Nie kompromituj się. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 12:22 ja tam nie widzę żadnej kompromitacji... co z tego że gra w reklamie...zarabia jak większość... myślę że i ty chętnie wzięłabyś udział w tego typu reklame za kasę którą jej zaproponowali i miałabyś gdzieś opinie znajomych w tej kwestii Odpowiedz Link Zgłoś
kandyzowana30 Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 12:45 A pani Chylinska co oprocz reklam teraz robi? Miala szanse byc artystka duzego formatu, zostala drobna celebrytka ze zmarnowanym talentem. Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_tola Re: Kopromitacja Chyliśkiej 07.05.13, 12:48 no reklama głupia,to fakt...ale niech sobie zarabia jak chce...Mnie to nie boli Odpowiedz Link Zgłoś