Czytałyście?
- w sumie zdziwiona nie jestem, od lat omawianie okresu wojny i okupacji zaczynam od ustalenia dat podstawowych, niektórzy naprawdę nic nie kojarzą, nic a nic

Na dodatek od jutra przez 2 weekendy sprawdzam pisemne matury- i jak co roku, "kwiatków" się naczytam, mamy specjalną zakładkę, gdzie komisje wrzucają takie "kwiatki".