Wszystko wiedzące emamy, co może być przyczyną, że pościel (100% bawełny) robi wrażenie mokrej? Wyjaśnię. Otóż pościel dziecięca z serii Auta Cars, jest jakaś niemiła w dotyku. Mam wrażenie (nie tylko ja), że jest... jakby mokra. Czy może jest to wina jakiejś użytej farby? Cholercia no nie wiem... Mam wrażenie, że dzieci pod nią po prostu...marzną. Jest zimna, "mokra" i nie miła w dotyku. Jest jakaś przyczyna? I nie chodzi tu o to, że maluchy się pocą

Póki co prana tylko raz, może po kilku praniach zniknie to nie miłe wrażenie? Ja spotykam się z czymś takim po raz pierwszy