Dodaj do ulubionych

Basen jak co roku

27.06.13, 20:38
Jak co roku w wakacje trafiam na basen. I jak co roku myje sie przed tylko ja. Laski w recznikach przemykaja wstydliwie.
Myjcie sie brudasy bo potem strach pojsc zeby czegos nie zlapac. Z buszu jestescie?
Obserwuj wątek
    • diodeo1 Re: Basen jak co roku 27.06.13, 20:40
      nie strasz, bo zamierzam właśnie iść.
      ale może one wykąpciane dokładnie w domu i świeże do tej wody plusk?
    • gryzelda71 Re: Basen jak co roku 27.06.13, 20:43
      Ja bym się bała.
    • mayaalex Re: Basen jak co roku 27.06.13, 20:45
      Co do mycia masz oczywiscie racje - ale mam wrazenie, ze przed tego rodzaju paskudztwami, ktore mozna zlapac prysznic (nosiciela) nie uchroni postronnych kapiacych sie? Grzybice spluczesz prysznicem?
    • zuwka Re: Basen jak co roku 27.06.13, 20:52
      Powiedz to może bezpośrednio tym laskom które widzisz że się nie myją, a nie Bogu ducha winnym osobom na forum
      • diodeo1 Re: Basen jak co roku 27.06.13, 20:54
        też prawda, z ukrycia każdy odważny tongue_out
      • ichi51e2 Re: Basen jak co roku 27.06.13, 21:29
        Manifestuje dobrym przykladem! To malo?! :p
        • heca7 Re: Basen jak co roku 27.06.13, 22:26
          A u mnie myją się przed i po wink
          Zwróć uwagę bezpośrednio tym niemyjącym a nie tu na forum. Ja dziś zwróciłam uwagę babce, która zaparkowała samochód na chodniku tak, że trzeba było przechodzić bokiem. A mogłam się nie odzywać i grzmieć teraz na forum "jak parkujecie?!?"
    • mruwa9 Re: Basen jak co roku 28.06.13, 01:20
      jak co roku latem na baseny nie chadzam, wybieram darmowe jezioro.
      Basen zostawiam na okres jesienno-zimowo-wiosenny.
      Poniewaz codziennie biore w domu kapiel, nie zwyklam zarastac brudem i wnosic syfu na basen. Nie jestem ani brudna, ani smierdzaca, wiec przed wejsciem na plywalnie tylko oplukuje sie pod prysznicem.
      I wolalabym, zeby wlasnie tak robili inni, bo czasem jak sie jeaan pani z druga pania namydla pachnacymi zelami, to potem woda w basenie smakuje mydinami, co zdecydowanie uprzykrza plywanie innym osobom w basenie.
    • madzioreck Re: Basen jak co roku 28.06.13, 01:31
      > Jak co roku w wakacje trafiam na basen. I jak co roku myje sie przed tylko ja.

      Może one mają w domu prysznic.
    • goodnightmoon Re: Basen jak co roku 28.06.13, 11:04
      ichi51e2 napisała:

      > Myjcie sie brudasy bo potem strach pojsc zeby czegos nie zlapac. Z buszu jestescie?

      Nie martw się, dodawany do wody chlor (czy tam dwutlenek chloru) bardzo dobrze dezynfekuje.

      Bardziej bym się martwiła o roznoszenie grzybicy, na to jednak mycie pod prysznicem nie pomaga, należy płukać stopy w specjalnym płynie, często dostępnym na basenie.
    • landora Re: Basen jak co roku 28.06.13, 11:24
      Przed basenem zawsze w domu włażę pod prysznic, myję się dokładnie, dogalam co trzeba wink i jadę samochodem na pływalnię.
      Na jednym basenie, na który chodziłam, woda w prysznicu była notorycznie lodowata. W Termach Maltańskich z kolei jest bardzo krótki czas przeznaczony na przebieranie się, więc wolę wejść w ostatniej chwili, rozebrać się i wejść na zajęcia.
      I znowu po wyjściu z wody opłukuje się pod prysznicem, ale porządnie kąpię się dopiero w domu. Nie dość, że właśnie albo woda zimna, albo w ogóle szatnia lodowata zimą (w pieruńsko drogich Termach zimą było nie do wytrzymania zimno w szatniach), to jeszcze gdybym chciała się porządnie umyć wraz z myciem głowy, to w życiu nie zdążyłabym jej dosuszyć w wyznaczonym czasie. Latem to nie problem, ale przy -15 na dworze ja jednak podziękuję. No i nie muszę wozić ze sobą żelu pod prysznic, szamponu i odżywki.
      I tak robi wiele moich znajomych.
      • dziennik-niecodziennik Re: Basen jak co roku 28.06.13, 14:35
        ja rzadko chadzam na baseny, ale tez tak robię. co innego jakbym szła na basen po całym dniu niemycia sie, ale jak jade z domu to wole sie umyc tez w domu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka