IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.12, 19:35
czy warto tak daleko jechać proszę o odpowiedż
Obserwuj wątek
    • Gość: vigo Re: Gyula IP: 91.212.223.* 19.03.12, 09:43
      Myślę że warto, bardzo urokliwe miasteczko, ceny wejść na baseny nie są za niskie, ale możliwości bardzo dużo.
      • lisia312 Re: Gyula 19.03.12, 15:15
        nie lubię takich spędów, w sezonie na kąpielisku ( mimo, że fakt , duże) ludź na ludziu. Nie moje klimaty...
        • Gość: jurow Re: Gyula IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.12, 16:07
          lisia czy osobiście byłaś w Gyula czy tylko tak przypuszczasz,blisko Rumunia a tam spokojnie
          • lisia312 Re: Gyula 19.03.12, 18:32
            osobiście byłam, jechałam 100 km - w jedną stronę, bo wczasowaliśmy w Turkeve. Basenów dużo, ale tak jak pisałam, tłoczno, a nie był to weekend, bilety też wtedy były dość drogie.
        • Gość: vigo Re: Gyula IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.12, 19:06
          Niestety wadą basenów termalnych jest to że na niewielkiej powierzchni znajduje się dużo ludzi. Ale akurat w Gyuli aż tak się tego nie czuje, byłem w Egerze, Bogacsu, Mezokovesd, Sarospataku ( tu dopiero jest dramat szczególnie w weekend ), Sturovie i uważam że najlepiej jest właśnie w Gyuli.
          • Gość: jurow Re: Gyula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.12, 08:28
            Gyula to nie tylko baseny jest też chyba zamek, ładny deptak,kiełbasa Gyula,blisko do Rumunii a tam wina ,sery , góry i jaskinie - proszę napisać co można zwiedzić
            • Gość: vigo Re: Gyula IP: 91.212.223.* 20.03.12, 14:43
              Jedź, warto. Ja byłem tam rok po roku, a spałem tu: szallas.del-alfold.istenhozta.hu/mate-apartmanhaz/8286/. Do basenów 50 m ( do tylnego wejścia ), do zamku 150 m, do rynku ok. 1 km. Sam miałem ochotę w tym roku tam jechać, ale z zdecydowałem się na Mezokovesd ( trochę taniej ) . Cena za pobyt : 3.500 Ft/osoba/noc , dzieci do 10 lat 2.000 Ft. Jak masz jeszcze pytania to pisz, postaram się odpowiedzieć.
              • Gość: jurow Re: Gyula IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.12, 16:02
                jaką trasa jechałeś ja będę jechał z Krakowa tylko ta nieszczęsna obwodnica Budapesztu między M2 a M5 ciekawe czy skończyły sie remonty , jakie fajne są knajpki gdzie dobre jedzenie
    • ariston1 Re: Gyula 20.03.12, 11:56
      To nie jest tak daleko. Do Debreczyna jest autostrada a potem nie taka tragiczna droga. A cały kompleks basenowy na dużej powierzchni, jeden z lepszych na Węgrzech. Dużo miejsca na trawie i oczywiście drzewa, gdzie można poleżeć w cieniu. Wieczorem jest gdzie pójść i nawet coś pozwiedzać.
      • Gość: jurow Re: Gyula IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.12, 18:41
        jaką trasa jechałeś ja będę jechał z Krakowa tylko ta nieszczęsna obwodnica Budapesztu między M2 a M5 ciekawe czy skończyły sie remonty , jakie fajne są knajpki gdzie dobre jedzenie
        • Gość: vigo Re: Gyula IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.12, 20:15
          Ja jechałem z Krosna, więc trzymałem się wschodniej części Słowacji ( z pominięciem tras płatnych ) i Węgier. Granicę przekraczałem w Barwinku i potem Vranov na Toplou-Trebisov-Satorajuhely-Sarospatak-Tokay ( tu można coś przekąsić )-Nyíregyháza-Debreczyn-Békéscsaba i Gyula. Droga od Debreczyna mało ruchliwa ale i nie za rewelacyjna.
          • Gość: jurow Re: Gyula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.12, 08:18
            może jeszcze coś o fajnych knajpkach w których jest dobre jedzenie i ile kosztuje wejście na baseny piszą że drogo
            • lisia312 Re: Gyula 21.03.12, 08:22
              o knajpkach to nie wiem, byłam przejazdem- tylko na kąpielisku, ale tu masz trochę info o basenach:
              www.goracezrodlo.pl/wg31.php
              i cennik:
              www.varfurdo.hu/en/prices.html
              • lisia312 Re: Gyula 21.03.12, 08:23
                jak widać w porównaniu z polskimi termami, to jest taniocha :) ;)
                • Gość: jurow Re: Gyula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.12, 09:01
                  czy dobrze przeczytałem wstęp na wszystkie baseny 2050 Ft osoba dorosła na cały dzień
                  • ariston1 Re: Gyula 21.03.12, 11:17
                    Tak właśnie jest, że wstęp na cały dzień to tyle co 2 godz w Polsce.
                  • Gość: vigo Re: Gyula IP: 91.212.223.* 21.03.12, 11:45
                    Są jeszcze bilety rodzinne w modelu 2+1 i to kosztuje 5.350 Ft, a tu: www.cukraszok.hu/cukraszda_be.htm masz namiar na cukiernię.
        • ariston1 Gyula 21.03.12, 09:47
          Jechałem z Lublina przez Barwinek, Preszów, Koszyce, Miszkolc, Debreczyn, Bekescsabę.
          Ja miałem wyżywienie w hotelu ale polecam dobre ciastkarnie, są w centrum i nie jest trudno do nich trafić. A na obwodnicy Budapesztu raz się uda raz nie. W zaszłym roku jechałem 4 razy, 3 razy było bez problemów a jeden raz trafiłem na wypadek i ponad godzinę stania.
          • Gość: jurow Re: Gyula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.12, 11:49
            Vigo piszesz że byłeś rok po roku ja zrobiłem rezerwacje i proszę jeżeli możesz wyśli mi e-maila do Ciebie to wypytam o szczegóły
            • Gość: vigo Re: Gyula IP: 91.212.223.* 21.03.12, 11:59
              ale na jaki adres mam Ci wysłać ?
              • Gość: jurow Re: Gyula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.12, 12:45
                jerzy.wosinski@o2.pl
    • Gość: Seber_F Re: Gyula IP: *.zicom.pl 21.03.12, 19:59
      Gyula - POLECAM !
      Byłem w Gyuli w 2010 r. i jak najbardziej polecam. Bardzo dobre kapielisko, dla malych dzieci i starszych, termy dla doroslych. Ceny jak najbardziej przystepne - nie ma co porownywac z naszymi w Bialce, Bukowinie czy Zakopanem albo Slowacją. Urocze stare miasto z fajnymi knajpkami i cukierniami - SUPER!. Nic tylko jechac - przygotowuje sie do wyjazdu tam w tym roku! Z poludnia Polski (Tarnowa) jechalem na przejscie w Koniecznej, dalej Bardejov, Presov, Koszyce, i od Miszkolca do Debreczyna autostradą, pozniej droga nr 47 i dalej 44 do Gyuli.
      Pzdr
      • Gość: jurow Re: Gyula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.12, 08:15
        Może pamiętasz jakieś fajne knajpki i w okolicy baseny czy byłeś w Rumunii
    • helkatours Re: Gyula 22.03.12, 21:19
      Gość portalu: jurow napisał(a):

      > czy warto tak daleko jechać proszę o odpowiedż

      Szanowny Panie Jerzy!

      Odpisalam Panu na maila, ale caly czas mi odbija odpowiedz. Takze pozwole sobie ta droga:

      Gyula to miasteczko slynace przede wszystkim z zamku i kapieliska termalnego:

      Gyulai Várfürdő
      kąpielisko: lecznicze, termalne, basen, plaża
      działanie lecznicze: narządy ruchu, stawy, reumatyzm, układ kostny, kręgosłup, układ nerwowy, dna moczanowa, przemiana materii, układ sercowo-naczyniowy, układ oddechowy, problemy ginekologiczne, choroby skóry, zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (choroba Bechterewa)
      usługi: lekarz specjalista; kąpiele w wannach; kąpiel z obciążeniem; masaże: lecznicze, podwodne, stóp; okłady borowinowe; elektroterapia; sauna; gimnastyka lecznicza

      Wytwarza sie tu tez slynne kielbasy - gyulai kolbász.

      Jesli szukaja Panstwo noclegu w tym miescie, prosze okreslic termin, liczbe osob i Panstwa wymagania, a postaramy sie znalezc cos spelniajacego Panstwa oczekiwania.

      Rozmawialam jeszcze z nasza ksiegowa, ktora byla w Gyula. Powiedziala, ze bardzo jej sie podobalo, jak i calej jej rodzinie. Bardzo duzo atrakcji i mozliwosci aktywnego wypoczynku, urocza okolica, swietne programy i o wiele lepsze ceny niz nad Balatonem.
      • Gość: woj Re: Gyula? pilne IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.13, 14:13
        odświeżam temat, chcę tam pojechać pojutrze na kilka dni, czy był ktoś w Gyuli w tym roku - jak tam baseny wyglądają w porównaniu z Hajduszoboszlo? czy jest dużo zjeżdżalni dla dzieci? podobno wtym roku w Hjaduszoboszlo na basenach straszny tłum i dlatego rozważam Gyulę. Będę wdzięczny za szybkie informacje, dzięki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka