Dodaj do ulubionych

weki porada potrzebna

11.07.13, 14:46
na fali wekowania mam pytanie do wekujących

czemu nie wolno wekować sosu ze smietaną

czy spokojnie można zawekować np gulasz i jak długo postoi?

czy wekuje sie ogórkową, pomidorową, makaron z sosem, warzywami etc- zakładam opcje, że sosu jest dużo, suto opływa makaron

czy dania z ryzem tez mozna wekować?- ryż w sosie z warzywami- pytanie dotyczy tez kasz

czy mozna wekować bardziej suche dania? np kotlety schabowewink bez zalewania tłuszczem, sosem?
Obserwuj wątek
    • nihiru Re: weki porada potrzebna 11.07.13, 14:50
      weki zalewają świat!

      eee..
      znaczy się: to forumsmile
    • login.do.komentowania Re: weki porada potrzebna 11.07.13, 14:58
      i jeszcze jedno ode mnie:

      kurczak po ugotowaniu czy usmażeniu po dwóch, trzech dniach w lodówce charakterystycznie zmienia smak. Po prostu czuć go " dawno robionym kurczakiem", choc generalnie nadaje się do jedzenia i nikt się nim nie zatruje. Czy w wekach też tak się dzieje?
    • myszy80 Re: weki porada potrzebna 11.07.13, 15:07
      aneta-skarpeta napisała:

      > na fali wekowania mam pytanie do wekujących
      >
      > czemu nie wolno wekować sosu ze smietaną

      bo skiśnie

      >
      > czy spokojnie można zawekować np gulasz i jak długo postoi?

      można, ale bez mąki i cebuli, spokojnie 2 tygodnie powinien postać, może dłużej

      >
      > czy wekuje sie ogórkową, pomidorową, makaron z sosem, warzywami etc- zakładam o
      > pcje, że sosu jest dużo, suto opływa makaron
      > czy dania z ryzem tez mozna wekować?- ryż w sosie z warzywami- pytanie dotyczy
      > tez kasz
      >

      Zupy wekowałam już wszystkie i nic im nie było. W sprawie pomidorowej, lepiej zawekuj rosół i na miejscu dodaj koncentrat/pomidory w puszce i ewentualnie śmietanę. Makaronu, ryżu czy kaszy nigdy nie wekowałam. Ugotowanie świeżego nie trwa przecież długo.


      > czy mozna wekować bardziej suche dania? np kotlety schabowewink bez zalewania tłu
      > szczem, sosem?

      Nie wekowałam nigdy, ale zamrożone i odgrzane są dobre (najlepiej pod przykryciem w garnku z niewielką ilością oliwy i większą wody - są tak jakby odparowane i miękkie)
      • aneta-skarpeta Re: weki porada potrzebna 11.07.13, 15:57
        To danie z cebulą krócej stoi?

        co do reszty
        musze chyba powiedzieć po co ja chcę bawic sie w weki
        moj mąz bierze obiady do pracy, ale czesto nie chce nam sie nic robic dzien wczesniej, albo zapomnimy, a mrozone mu nie smakuje- je bo nie ma wyjscia

        stad pomysl z daniem z ryzem kaszą
        wezmie słoik i wsio
      • kamunyak Re: weki porada potrzebna 11.07.13, 16:06
        ja tam ne mam dużego doswiadczenia z wekami, dopiero tegoroczne ale...
        Wrzucałam do słoików wszystko w stanie końcowej gotowosci. Czyli np. gulasz, ze śmietana, mąką i cebulą. Nie skisł, zjedliśmy gdzieś 2 tyg. od zrobienia mniej wiecej.Nikt nie zachorował. Przy czym wtedy nie pasteryzowałam a tylko gorące wrzuciłam do słoika i odwróciłam do góry dnem.
        Słoik trzykrotnie zapasteryzowany, wg informacji z netu, różnych, powinien postać spokojnie pół roku, poza lodówką.
        Teraz zawekowałam zupę kalafiorową bo akurat tak się złożyło, że został mi cały gar, szkoda wyrzucic. Po psteryzacji, trzykrotnej, wyglada dobrze choć jakby troszke się rozwarstwiła śmietana, ale tylko troszkę. Ale pomidorowej z ryżem czy makaronem to jednak nie ryzykowałabym bo ryż, faktycznie, nasiąka strasznie i "puchnie" a makaron rozmięka zostawiony w zupie tak normalnie, co dopiero na długo w weku.
        Pasteryzowałam też buraczki, ze śmietaną i mąką, bigos, i wszystko dobrze się przechowało.
        Natomiast do tej pory wszystko raczej mroziłam. Gotowe, mrozone dania wcale nie są smaczne, dlatego właśnie zainteresowałam się wekami.
        Jestem zdania, że mrożenie to raczej do surowych produktów, natomiast do gotowych to raczej weki, które nie zmieniają smaku i konsystencji.
        Nie lubię rozmorozonych schabowych, w panierce. Schabowy nie powinien przypominać rozmiękłego sznycla tylko powinien być w środku miękki a panierka chrupka. Po mrożeniu nigdy tego nie uzyskasz.
        • aneta-skarpeta Re: weki porada potrzebna 11.07.13, 16:15
          co to znaczy trzykrotne pasteryzowany?
          gotujesz słoiki, odwracasz, czekasz az ostygną i znowu gotujesz....?
          • kamunyak Re: weki porada potrzebna 11.07.13, 20:10
            tutaj pełno wątków o pasteryzacji było więc poszukaj bo ja, jak piasałam, dużego doświadczenia nie mam a dopiero nabywam.
            Tu gdzieś na forum, albo po sąsiedzku, przeczytałam że można robić weki wrzucając do słoika gorącą potrawę, zakręcasz i stawiasz do góry dnem aż do ostygnięcia. I to wszystko. Takie weki są raczej do szybkiego spożycia, jak pisałam, ja jadłam tak do dwóch tygodni po zrobieniu. Do słoików wrzucałam całe gotowe obiady, jak wspominałam. Tzn wszystko do oddzielnych, mięso w jednym, buraczki w drugim itd. Kaszy czy ryżu nie wrzucałam do słoika bo ja akurat nie miałam takiej potrzeby.
            Pasteryzacja to zupełnie odrębna sprawa i te słoiki można przechowywać dłużej, a te trzykrotnie pasteryzowane także w temperaturze pokojowej, do pół roku. Tak piszą inni bo, moim zdaniem, i dłużej można. Przecież robi się weki, które stoją rok, 1,5 roku, tzn inni robią, np. moja babcia (niestety, nie żyje więc nie zapytam).
            Pasteryzowane raz czy dwa, przechowuje się w chłodzie lub/i krócej.
            Ja pasteryzuję weki w piekarniku bo gotować to by mi się nie chciało.
            Wiedzę czerpię z netu, także tu z forum ale są tak różne przepisy, że zgłupieć można. Wyciągam jakąs tam średnią, na razie zrobiłam 5 słoików, tylko. I jeszcze ich nie jadłam ale wygladają dobrze.
    • volta2 Re: weki porada potrzebna 11.07.13, 15:20
      ryżu i makaronu się nie wekuje, bo strasznie nasiąkają sosem/zupą i są do niczego. chyba że możliwa jest wersja tylko podgotować 2 minuty, resztę nasiąknie i przy odgrzewaniu się sam jakby dogotuje ten makaron, ale to chyba szkoda ryzykować. lepiej sporządzić na miejscu. makaron przy braku kuchni - najlepszy chiński, do zalania wrzątkiem i po 3 minutach bez gotowania jest gotowy.

      a, nie robię weków, teoretyzuję
    • rosapulchra-0 To ja mam inne pytanie. Na fali wekowania.. 11.07.13, 15:23
      Jak się robi weki?
      • ichi51e2 Re: To ja mam inne pytanie. Na fali wekowania.. 11.07.13, 16:14
        W skrocie gotujesz zamkniety sloik. Jak sie zagotuje wyciagasz stawiasz do gory dnem. W srodku robi sie proznia.
    • ichi51e2 Re: weki porada potrzebna 11.07.13, 16:10
      Cale moje dziecinstwo rodzice wekowali kotleciki cielece - w ogole nie byly w zadnym sosie tylko takie w mace i usmazone - wiec mozna. I ja i brat i odzice zyjemy i mamy sie dobrze. Sprawdz tylko czy ni sie weko zamknelo.
      Ze smietana pewnie ciezko tak zagotowac zeby ci sie smietana nie zwazyla ale to tylko moje podejrzenia - nic innego mi do glowy nie przychodzi.
      • heca7 Re: weki porada potrzebna 11.07.13, 17:26
        A pulpety mogę zawekować? I jak? Mam je gorące włożyć do słoika , zalać sosem (bez śmietany)- takim gotującym i słoik odwrócić? Wystarczy?
        • anetaa Re: weki porada potrzebna 11.07.13, 20:23
          3 krotnie pasteryzujemy mięso, które chcemy przechowywać poza lodówką - odpowiednio długo i w odpowiedniej temperaturze - do przechowywania w lodowce przez tydzień wystarczy gorące słoiki zakręcić i odwrócić.
        • arwena_11 Re: weki porada potrzebna 11.07.13, 21:55
          Wkładasz pulpety, zalewasz sosem ( zostawiasz wolne tak ok 1,5-2 cm od brzegu słoika )
          Zakładasz przykrywkę, zamykasz, ale nie za mocno i gotujesz w dużym garnku ( woda przykrywa słoik do ok 2 cm od przykrywki ) ok 1h ( musi woda wrzeć tą godzinę ). Potem wyjmujesz dokręcasz przykrywkę i stawiasz do góry dnem na ok 10-15 min. . Operacje powtarzasz jeszcze dwa razy co 24h.

          Tak zrobione weki będą stały długo ( nie wiem jak długo, bo u nie dłużej niz 3 miesiące nie wytrwałysmile ) i niekoniecznie w zimnie.

          Robiłam weki ze spagetti ( samo mięso z sosem ), pulpetami, gołąbkami, rosołem i innymi produktami. Nigdy nic sie nie zepsuło, a wykorzystywane były i w zimie na nartach i w lato na jachtach.
          • olewka100procent Re: weki porada potrzebna 11.07.13, 22:34
            moja mama wekuje gołąbki w sosie pomidorowym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka