Dodaj do ulubionych

Chory kot :(

16.07.13, 20:37
Może jest tu jakaś mądra kociara,która mi może rozjasni co może byc mojemu kotu?
Od kilku dni je SYMBOLICZNIE a od 2 dni wymiotuje uncertain i jest jakis osowiały.Schudł. jest inny.
To kot wychodzący,mały łowca lapiący ptaki,myszy itd...
Ja sie nie znam,to mój pierwszy kot,zawsze mialam psy.
dodam,że oprócz karmy to symbolicznie zjada nawet pokrojoną szybkę czy upieczone mięso z kurczaka-więc widzę,że jest cos nie tak uncertain
Wizytę u weta mamy jutro rano.
Obserwuj wątek
    • niutaki Re: Chory kot :( 16.07.13, 20:42
      Odrobaczasz regularnie? odklaczasz np pasta? moje koty tak maja ze jak zaklaczone sa mocno to wymiotuja, laza osowiale. Wymiotuje czym? A widzisz czasem jego odchody?
    • peggy_su Re: Chory kot :( 16.07.13, 20:43
      Może sie czymś zatruł. Mojemu czasem szkodzi karma. Choć mimo rzygania i braku apetytu nie był nigdy osowiały. Albo może się zakłaczył.
      W każdym razie do weta trzeba koniecznie, bo koty sie szybko odwadniają.
    • bombastycznie Re: Chory kot :( 16.07.13, 20:44
      to może być pasożyt lub angina lub w najlepszym wypadku zakłaczenie przewodów pokarmowych, czy kot był odrobaczany regularnie? pije? jak wygląda kupa?
    • gazeta_mi_placi Re: Chory kot :( 16.07.13, 20:49
      Szynka dla kota, a głodne dzieci z ubogich rodzin nawet nie mają na mielonkę.
      • peggy_su Re: Chory kot :( 16.07.13, 20:51
        Moj kot nie lubi mielonki. Lubi szynke i pasztet tongue_out
      • przystanek_tramwajowy Re: Chory kot :( 16.07.13, 20:54
        Przeczytaj uważnie gazeta - szybka dla kota. Najpierw się karmi kocinę tłuczonym szkłem a potem lament na forum.
      • k1234561 Re: Chory kot :( 16.07.13, 20:57
        Tak na marginesie dodam,że szynka,ogólnie wszelkie wędliny i inne ludzkie jedzenie jest bardzo niezdrowe dla kota,ponieważ zawiera za dużo soli,przypraw,cukru.Koty mają bardzo wrażliwe nerki.Podając mu ludzkie jedzenie,to tylko wykańczanie tegoż kota.
        Kup mu porządne puszki nie z supermarketu,które mają zawartość mięsa min.30% a nie 4%.Z suchym podobnie zaw.mięsa min.30% mięsa i też żadne Whiskasy i inne Kitekaty.
        Możesz też kotu ugotować mięso bez soli i żadnych przypraw,najlepiej uprzednio przemrożone,każdy rodzaj oprócz wieprzowiny.
        • mamaemmy Re: Chory kot :( 16.07.13, 21:57
          wiem,że szynka jest be.Nie karmie kota ani szynką ani Whiskasem czy inna karmą z supermarketu-tylko karma od weta.
          Ale szynka dla Frediego była zawsze smakołykiem-więc tak go sprawdzalam-jak moją Emmę-jak jest chora nie zje omleta.
      • sanrio Re: Chory kot :( 17.07.13, 22:12
        nie szynka, tylko szybka - może to dlatego wymiotuje i je symbolicznie? (przepraszam mamoemmy, ale to zabrzmiało komiczniebig_grin)
    • rozalia.olaboga Re: Chory kot :( 16.07.13, 22:08
      U naszych tak się objawia zarobaczenie albo zatrucie czymś "na mieście" (też jadają myszy i inne leśne przysmaki).
      Napisz, co powie weterynarz, i jak się czuje kot, ok? Proszę...
      • niutaki mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 19:43
        napisz slowko.
        • mamaemmy Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 20:10
          hej w tej &%&%^&% NEJ WSI jedyny DOBRY weterynarz ma dzis zamkniete sad
          Jutro z rana więc z nim jedziemy ..
          Ale-kot wg mnie jest mniej osowiały,nie wymiotuje i teraz juz sama nie wiedząc co mu kupić (wet zamkniety a tej suchej karmy od niego nie chce) to mu kupiłam najdroższą jaka była w tesco czyli Gourmet GOLD i zjadł ją prawie calą-co uważam za sukces.Do tego dostał w poludnie kawalek duszonego schabu i pieczonego kurczaka.
          Pewnie musze go odrobaczyc i dać mu to na odkłaczenie..Nie wiem,ale pewnie jego wlasciciele (pierwsi) na pewno nic mu nie dali-kot trafil do nas gdyz oni..przesrali go karmic..długa historia,mniejsza z tym,kota teraz uważam za swojego.
          • mamaemmy Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 20:12
            przestali nie przesrali big_grinbig_grin
          • peggy_su Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 20:14
            No to pewnie wet go odrobaczy bo i tak raz w roku trzeba. A w przyszłości zawsze warto podac paste odkłaczającą jak kot rzygoli.
            • bombastycznie Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 20:22
              kota raz w roku odrobaczać??? nie wiem kto Ci to powiedział... kot wychodzący/polujący to największy wektor pasożytów, powinno się takiego kota odrobaczać co najmniej co 3 miesiące, a najlepiej raz w miesiącu, tak robią to w Stanach, tam jest obowiązek odrobaczania zwierząt co miesiąc i to bardzo mądre jest bo zmniejsza się populacje pasożytów
              • mamaemmy Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 20:27
                bombastycznie napisała:

                > kota raz w roku odrobaczać??? nie wiem kto Ci to powiedział... kot wychodzący/p
                > olujący to największy wektor pasożytów, powinno się takiego kota odrobaczać co
                > najmniej co 3 miesiące, a najlepiej raz w miesiącu,

                oki-dzieki za informacje,tak więc nasz Fredi bedzie odrobaczany smile
              • peggy_su Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 20:30
                A no może, mój jest niewychodzący więc raz w roku smile
                • bombastycznie Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 20:32
                  to i tak jest za mało, bo mimo że kot siedzi w domu, to my też jesteśmy wektorami nawet nieświadomi tego co wnosimy do domu np na butach, więc warto kota odrobaczać częściej, to nie jest spory wydatek, kot też niespecjalnie cierpi przy zjadaniu tabletek, a sumienie mamy spokojne, że żadne robactwo po domu się nie panoszy
                  • peggy_su Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 20:35
                    Hm no mi wet kazał raz w roku. Spytam jak będę następnym razem.
                    • kiddy Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 18.07.13, 16:07
                      Odrobaczyć - tak, ale dopiero po wyleczeniu, bo narobisz bałaganu w kocim organizmie.
          • niutaki Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 20:14
            smile dobrze ze trafil kotek w takim razie w Twoje recesmile duzo zdrowia dla futra, daj znac jak sie sytuacja rozwinie, pozdrawiamsmile
          • kota_marcowa Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 20:15
            Długo masz tego kota? Byłaś z nim u weterynarza kiedykolwiek?
            Bo jeżeli nie, to kot może mieć wszystko, może być zwyczajnie zarobaczony, a równie dobrze może być bardzo chory. Choroby u kotów przebiegają na ogół szybko i gwałtownie, więc idź do weta jak najszybciej.
            • mamaemmy Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 20:24
              niedługo jest "nasz"oficjalnie,moze 1,5 miesiaca ,moze 2 miesiace.Wczesniej do nas lazil czesto-to kot sąsiadów,ktorzy mają go od pazdziernika.
              ja generalnie nigdy kotów nie lubilam,wszystkie były takie natrętne i ogólnie niefajne dla mnie.ale ten kot jest typowo dziki.Daje sie poglaskac tylko mnie i męzowi i Emmie,reaguje na imie które mu wymyslelismy FREDI i dwie rzeczy zrobił jakie są niesamowite-pierwszą,jak jeszcze nie byl oficjalnie naszym kotem-wszedl na nasz dach (a jest to wysoooko) i ja go -głupia-wolalam,żeby zszedł,a on..do mnie zeskoczył z tego dachu! Jako maly kociak,mial może 2 miesiące ,może 3..
              druga -Szłam po męza do pracy o 21 ..a kot za mna i szedł te 15 minut w jedna strone i potem w druga.Przy nodze.Jak pies smile
              Jest po prostu kochany. I chocbym sie miala zadłuzyc-ma byc zdrowy! wink
              a oto Fredi
              https://images48.fotosik.pl/755/b9b4288367e7d146.jpg
              • kota_marcowa Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 20:31
                Fajny kotek. Moje też znajdy, śmierci spod kosy wyciągniętewink
              • rozalia.olaboga Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 21:46
                Mamoemmy, cały dzień czekałam, aż napiszesz smile

                Nasze koty wychodzące odrobaczane są co 3 miesiące, wydaje mi się, że wystarcza. Kiedyś z powodu różnych zawirowań życiowych zaniedbaliśmy odrobaczanie, i po paru dodatkowych tygodniach widać było, że koty schudły, zaczęły wymiotować.. po podaniu tabletki natychmiast się poprawiło.
                Mogę polecić tabletki Milbemax, mają smak łososiowy chyba, i jeśli kot lubi suchą karmę, to łatwo mu je podać. Naszemu wybredniakowi mieszam z suchymi kocimi przysmakami, taki podstęp, zjada nawet nie wiedząc smile
                Niestety drugi suchego nie je i tu podanie tabletki to wciąż operacja wojenna, grożąca znacznymi obrażeniami.. wink

                Fredi wygląda na niezłego cwaniaczka, ale takiego sympatycznego smile Daj znać jutro, jak poszło!
                • rozalia.olaboga Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 21:49
                  Aha, na odkłaczanie podobno dobre jest kilka kropli oleju roślinnego podane co kilka dni - działa "poślizgowo". Ja naszym dodaję olej słonecznikowy na lśniące futerko, poza tym bardzo go lubią.
                  • mamaemmy Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 22:09
                    dzieki za rady !!!
                    Niestety jutro bedziemy miec akcje smile bo nie mamy skąd pozyczyc transporterka (dzis było,ale to tez dluzsza historia)najwyzej wezmgo na kolana,wiem,masakra,ale po prostu jestem nieprzygotowana sad
                    Dzieki za wszystkie miłe slowa odnosnie Frediego-jestem od jakiegos czasu jego milosniczką i wzrusza mnie każde slowo na jego temat smile
                    • kota_marcowa Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 22:16
                      A nie masz jakiegoś większego pudełka? Zawsze to lepsze niż kolana. Kot może się zsikać, zwymiotować i oczywiście, na bank się będzie wyrywać.
                      • mamaemmy Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 22:23
                        kota_marcowa napisała:

                        > A nie masz jakiegoś większego pudełka? Zawsze to lepsze niż kolana. Kot może si
                        > ę zsikać, zwymiotować i oczywiście, na bank się będzie wyrywać.

                        mam pudełko z Ikei duze.
                        Moze damy rade.Co do zsikania,zwymiotowania-mam to gdzieś -ważny jest dla mnie kOT.
                        Połowa rodziny męza nie rozumie ,patrzy na mnie jak na kosmitę....
                        Damy rade
                    • rozalia.olaboga Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 18.07.13, 07:37
                      Jest duże prawdopodobieństwo, że z czasem zacznie Cię wzruszać każdy kot, każda historia o bezdomniaku, każde zdjęcie chorej bidy... i tym sposobem może drugi kociak wkradnie się w Twoje serce i pod ten czerwony kocyk wink

              • kiddy Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 18.07.13, 16:07
                Jest zaszczepiony?
          • gazeta_mi_placi Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 20:18
            To na jakim zadupiu teraz mieszkasz mamoemmy jak coś to daj znać na priva bom ciekawa.
            • mamaemmy Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 17.07.13, 20:26
              gazeta_mi_placi napisała:

              > To na jakim zadupiu teraz mieszkasz mamoemmy jak coś to daj znać na priva bom c
              > iekawa.

              na wielkim zadupiu big_grin gdzie psy dupami szczekają smile
            • kota_marcowa Re: mamaemmy jak sie kot czuje? 18.07.13, 16:02
              Mamaemmy i co z twoim kotem?
    • yenna_m Re: Chory kot :( 17.07.13, 20:44
      tak czy inaczej pokaż wetowi kota, koniecznie
      możliwe, że się czymś zatruł
      • mamaemmy Re: Chory kot :( 18.07.13, 16:09
        Byliśmy z nim rano ,poziom stresu miał maksymalnysad a ja z nim.Lekarz twierdzi że to kalcywirus ,dostał 3 (!!!) zastrzyki.Antybiotyk,coś na odrobaczenie i na apetyt.Plus 2 saszetki dla rekonwalescenta.To było o 9-10.Jest 16 i on z tej saszetki zjadł może 1/4...sad leży na tarasie caly czas,plus taki że nie wymiotowal...Jutro znów na Antybiotyk,pojutrze też.Kiedy to zadziała ?
        • niutaki Re: Chory kot :( 18.07.13, 18:21
          jutro powinno byc lepiej, trzymam kciuki, wyglaskaj futrokiss
        • yenna_m Re: Chory kot :( 18.07.13, 18:28
          trzymam kciuki za kota
        • gazeta_mi_placi Re: Chory kot :( 18.07.13, 18:30
          Nie wiem, ale słyszałam, że to paskudna choroba, a może chcesz nowego kota? Skołuję Ci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka