cherry.coke 21.07.13, 16:02 Wlasnie odkrylam, ze kisielu z proszku nie trzeba gotowac. Wystarczy zalac wrzaca woda (rozmieszac tylko wczesniej w paru lyzkach zimnej). Ach slodki chemiczny smak dziecinstwa i garnka nie trzeba myc Macie jakies takie prymitywne odkrycia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sanrio Re: Odkrycie dnia LOL 21.07.13, 16:07 a może to była jakaś słodka chwila czy cuś? Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Odkrycie dnia LOL 21.07.13, 16:12 Nie nie, taki duzy zwykly Po kija kaza go gotowac w takim razie? Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: Odkrycie dnia LOL 21.07.13, 16:19 no właśnie! może po to, żeby ta mączka ziemniaczana się "przegotowała"? Może jest szkodliwa na surowo? Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: Odkrycie dnia LOL 21.07.13, 19:22 Odkrycia dot. kisielu dokonałam juz w wieku nastoletnim, do tej pory zyje cała i zdrowa mieszając kisiel w 203 lyżkach wody i dodając gotującą się z czajnika. Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 Re: Odkrycie dnia LOL 21.07.13, 20:55 Ale odliczanie tych 203 łyżek wody dluzej trwa niz zagotowanie kisielu Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Odkrycie dnia LOL 21.07.13, 16:26 -no to ja odkryłam że tuż przy ławeczce przy której od dwóch lat się zatrzymujemy w celach odpoczynku w trakcie wycieczki rowerowej rośnie morwa! pierwszy raz od dwudziestu lat miałam okazję znów się nią podelektować typowy smak dzieciństwa..... ------ Odpowiedz Link Zgłoś
malowanka06 Re: Odkrycie dnia LOL 21.07.13, 21:00 Ja odkryłam, że w czerwonym frugo i lokomotivie jest koszenila Odpowiedz Link Zgłoś
cherry.coke Re: Odkrycie dnia LOL 21.07.13, 22:42 Mozesz teraz odkryc, ze wiekszosc ludzi nie wie, co to jest A jak sie dowiaduje to sie strasznie brzydzi Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Odkrycie dnia LOL 21.07.13, 21:24 potrzebowałam przypalonej na ogniu cebuli do rosołu (ten smak i aromat, niepowtarzalny), ponieważ nie mam kuchni gazowej, ani ogniska, to przekrojoną cebulę położyłam.... wprost na płycie elektrycznej i...przypaliła się dokładnie jak powinna potem tylko płytę umyłam i już. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Odkrycie dnia LOL 21.07.13, 21:47 no prosze, a ja swojej już nigdy nie domyłam... Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Odkrycie dnia LOL 21.07.13, 21:54 Jakiś czas temu kupiłam kurę (prawdziwą) ale była mocno "owłosiona" Zostawiłam ją mojemu ojcu aby ją podzielił. Wracam a on mówi - musiałem ją opalić. "Jak to opalić???" -przecież nie mam gazu?! To nic- opaliłem ja nad świeczką. Pochwalił się tata Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Odkrycie dnia LOL 21.07.13, 22:32 Nie wiem czy odkrycie, ale z serii "potrzeba matka wynalazku" Podrozowalismy z niemowlakiem promem 3 godziny, a ja rozkojarzona zostawilam jego kubek i butelke w samochodzie, do ktorego nie mozna sie bylo dostac. Mlodemu chcialo sie pic, kupilam wode, poprosilam o rurke i tak go dopoilam, zanurzajac rurke w butelce z woda, zatykalam rurke palcem i przenosilam do dzioba ku uciesze wspolpasazerowiczow. Odpowiedz Link Zgłoś
ida771 Re: Odkrycie dnia LOL 21.07.13, 22:45 ja zrozumiałam że z wiśniami robi się nie zwykłe ciasta ale tartę! Upiekłam kruche i pływa w soku. Przeglądając przepisy na wiśniowe wypieki zrozumiałam dlaczego w kupowanych w sklepie ciastach z tymi owocami nadzienie smakuje "mącznie" Odpowiedz Link Zgłoś
bei Tarta z owocami 21.07.13, 22:57 Jest prosty sposob, by uniknąć zbyt mokrego kruchego w tarcie. Robimy ciasto jak zwykle. Wykladamy formę na tartę dolią Al lub papierem do pieczenia. Wykladamy na papier czy folię owoce. Owoce przykrywamy ciastem, podwijamy brzegi ciasta przy brzegu dormy pod spod.robimy kilka dziurek w ciesnie wykałaczką. Pieczemy tyle, ile wymaga się dla danego ciasta. Po upieczeniu przewracamy calość na talerz, czyli odwracamy tak, by ciasto bylo na spodzie a owoce wpadają na ciasto. Ciasto jest kruchutkie, pięknie dopieczone, suche i rumiane bez surowizny. Z warzywami czy innym farszem tez tak piekę, wychodzi idealnie krucha tarta. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Tarta z owocami 21.07.13, 23:15 to się nazywa tarta tatin (z francuska) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka77_11 Re: Odkrycie dnia LOL 21.07.13, 23:06 Ja dopiero w dorosłym życiu odkryłam, że w piosence "Domowego Przedszkola" jest "dokąd tupta nocą jeż", bo cały czas żyłam w przekonaniu, że jest tam "dokąd tu ptanocą jeż" i za cholerę nie wiedziałam co to jest ta "ptanoc" Odpowiedz Link Zgłoś
monia111175 Re: Odkrycie dnia LOL 22.07.13, 00:36 tak tak piosenka z''domowego przedszkola''miale wiele wersji ale ta z tuptaniem jeza jest rozkodowana dopiero odkad ''net''jest w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś