Dodaj do ulubionych

Dorodne nastolatki

23.07.13, 10:43
Jak wyglądaja wasze nastoletnie dzieci?
Po odwiedzinach kilku znajomych z dziećmi widzą, że zupełnie nie czuję adekwatności wyglądu do wieku.
Trzy dziewczyny w wieku 13-15 lat. Wysokie, cycate, rozwinięte, dorodne, bezobciachowe, zupełnie nie wyglądające jak jeszcze-przecież-dzieci.
Na oko bym im dała 17-19.
Czy to przez sztuczne dodatki w jedzeniu te dzieci rosną jak pomidory "pędzone" nawozem?

Gdy porównujecie zdjęcia swoje z tego okresu i zdjęcia swoich nastoletnich dzieci - czy widac różnicę? Czy może tylko takie wrażenie bo się już nie pamięta co było kiedyś?
Wiele macie w otoczeniu takich dorodnych 14-tek?
Obserwuj wątek
    • best_bej Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 10:46
      to się fachowo nazywa akceleracja rozwoju.
      Sama byłam taką dorodną 12latką, z ktrórą chcieli się umawiać koledzy starszej o 9 lat kuzynki.
    • zurekgirl Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 10:54
      Ja w sumie tez bylam dorodna, wysoka i z biustem, ale nosilam sportowe staniki zamiast push upow i raczej nie sadze, zebym miala odwage wyjsc z domu w bluzce z dekoltem do pepka i napisem "i want to lick you" czy innym podobnym. Za to moj sasiad bardzo sie chwalil jaka ma seksowna corke i ze kazdy sie za nia oglada. Mialam wtedy 18 lat, ona 14, a wygladala na 25 (tlenione wlosy itd). Takze pewnie to tez kwestia priorytetow wpajanych przez rodzicow.
    • nihiru Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 10:55
      mam wrażenie że to zjawisko dotyczy raczej dziewcząt.
      chłopcy w tym wieku wcale nie są dorodni - przypominają najczęściej wieszaki z luźno podoczepianymi kończynamibig_grin

      ------------------------------------------------------
      forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
    • run_away83 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 11:01
      Moja bratanica, lat piętnascie, przy odrobinie charakteryzacji mogłaby ujść za dorosłą babkę. Ale nie jest upasiona, tylko po prostu ma już calkiem kobiecą sylwetkę.

      Za to jak patrzę na młodzież gimnazjalną (mam gimnazjum po drogiej stronie podwórka, w roku szkolnym tłumnie wylegają na zewnątrz w czasie przerw) to widzę zjawisko, które mnie intryguje. Jest pełno chuderlawych, zgarbionych facecików o patykowatych rękach i nogach i zapadniętych klatach, a wśród dziewcząt takie właśnie dorodne, cycate dziewoje, często jeszcze wciśnięte w przyciasne biodrówki i kuse bluzeczki, spod których wylewają się tluste boczki i oponki. Aż się zaczęłam zastanawiać w jakim kierunku zmierza ewolucja homo sapiens, bo ten kontrast jest niesamowity. Nie mam pojęcia skąd to się bierze, może to od jedzenia naszprycowanych estrogenami kurczaków dziewczynki szybciej dojrzewają i tyją a chłopcom z kolei drugorzędne cechy płciowe pojawiają się z opóźnieniem...
      • miacasa Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 11:30
        Nie mam pojęcia skąd to się bierze, może to od jedzenia n
        > aszprycowanych estrogenami kurczaków dziewczynki szybciej dojrzewają i tyją a c
        > hłopcom z kolei drugorzędne cechy płciowe pojawiają się z opóźnieniem...

        Raczej śmieciowe jedzenie powoduje otyłość brzuszną u dziewcząt a estrogeny to już sobie same w tej tkance tłuszczowej wytwarzają sad
        Też mieszkam niedaleko gimnazjum i z zadziwieniem patrzę jak młode dziewczęta pasą się tymi chipsami, bezkrytycznie prezentując nawet w duży mróz wypływające z biodrówek solidne oponki. Mam trzy córki ale jeszcze dość małe, mają zadziwiająco duże stopy jak na swój wiek i niestety też wielkie upodobanie do niezdrowego jedzenia (teraz to my decydujemy co jest w domu do jedzenia ale przypuszczam, że jak pójdą do gimnazjum/liceum to może być różnie).
        • nihiru Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 11:46
          ano pamiętam w internacie taką jedną, co to obiadów nie jadła, bo się odchudzała, a potem w sklepiku kupowała pączkismile
        • agunia777 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 11:47
          A ja chyba oskarżę o wszystko...rodziców.
          Na śniadanie dają dziecku płatki na mleku i wysyłają do szkoły - z bułeczką, dwiema kanapkami, owocem, batonikiem - na każdej przerwie coś do jedzenia! Dzieci na przerwach zamiast odpoczywać - jedzą.
          Bo przecież jedzenie = relaks.
          Kiedyś dzieci przychodziły po śniadaniu i czekały na przerwę obiadową a później szły do domu. Teraz co godzinę jedzą, a w szkole spędzają długie godziny (świetlica), więc zajadają się słodyczami.
          Ja też jadłam i pizzę , i chipsy będąc nastolatką, nie powiem, że nie, ale problemów takich nie miałam ani ja ani moje koleżanki. Żarcie nie było naszym jedynym zajęciem w szkole...
          • aneta-skarpeta Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 15:36
            za moich czasów jadło sie sniadanie w domu, sniadanie drugie w skzole, a potem w domu/szkole obiad
          • misterni Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 18:53
            Drugie śniadania dawało się dzieciom do szkoły odkąd pamiętam.
            Ja dostawałam w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych kanapkę jabłko, jakieś warzywa typu rzodkiewka, papryka czy pomidor, w sezonie śliwki, czasem jakieś domowe ciasto. I herbatę do termosu.
            • ichi51e2 Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 08:56
              U mnie tez tak wlasnie bylo.
        • run_away83 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 11:55
          Hmmmm... ale to by znaczyło że te chipsy popijane fantą i colą to konsumują głównie dziewczyny bo zapasionych chlopaków nie widać jakoś masowo, tylko laski... chłopcy to raczej takie patyczaki.

          doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule ? Dresden
          www.trageschule-dresden.de
      • wielkanocnaniespodzianka Re: Dorodne nastolatki 11.02.14, 16:03
        ha, ostatnio koleżanka pokazywała mi zdjęcie grupowe z choinki syna w najstarszej gr w przedszkolu - połowa 6-letnivh dziewczynek jest z lekką nadwagą, o głowę wyższe od chłopców, generalnie takie wielgachne dziewczyny z wyglądu na oko: 8-10 lat.
        co do spostrzeżeń :faktycznie, nawet lekarka rodzinna mówiła, że od kilkunastu lat zaobserwowała, iż dziewuchy w wieku lat "nastu" są babowate, wielgachne, przerośnięte, wyglądają na wiele starsze, niż młodzież w tym samym wieku jeszcze np. 10 lat temu. i nie chodzi tu o styl w ubiorze czy makijaż.
        wpływ ma na to m. in. jedzenie nafaszerowane antybiotykami, czy hormonami. chłopcy na to reagują inaczej.
    • saszanasza Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 11:42
      ja nawet teraz w wieku 38 lat wyglądam na młodszą, choć ja jakoś tego nie zauważam, natomiast ci którzy mnie nie znają, dają mi około 30.
      przypuszczam że dlatego właśnie, że bardzo dużo dziewczyn a potem kobiet wygląda ponad swój wiek...taki "rozrostbig_grin".
      na ich tle rzeczywiście osoby w średnim wieku mogą wyglądać młodziej....
    • inia33 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 12:02
      ja zawsze wyglądałam na starszą, wcześnie dojrzałam, ale jak szłam do średniej szkoły (15 lat)
      to byłam jeszcze grzeczną dziewczynką z opaską na włosach, w czarnej spódniczce do kolan
      i białej bluzeczce, dopiero w 2 klasie styl mi się zmienił, ale to były inne czasy, ja miałam
      zapędy hippie, a jedyna w liceum panna w miniówie, na obcasach, z dekoltami miała ksywkę
      "kosmitka"

      moja córka lat 13 i 3 miesiące jest dojrzała, wszystko ma na swoim miejscu i w rozmiarze
      hm, myślę, że prawie docelowym, ale przy tym jest niska (~155 cm), drobna, z nieprawdopodobnym
      wcięciem w talii i bez grama tłuszczu, raczej nie ubiera się tak, żeby wyglądać na starszą,
      nie znosi miniówek i wydekoltowanych bluzek, kocha jeansy, raczej sportowe buty i luźne
      bluzki, choć w upały krótkie spodenki i obcisła koszulka na ramiączkach jak najbardziej się
      zdarzatongue_out

      jej koleżanki z klasy są różne-częściowo dojrzałe, nawet wcześniej, niż moja, częściowo
      całkiem dzieciuchy, i pod względem fizycznym, i psychicznym, w innych, równoległych klasach
      jest identycznie

      w gimnazjum obserwuję jednak w większości, że dziewczynki są dojrzałe, chłopcy nieszczególnie,
      oni w trzeciej klasie głównie "wyskakują",
      ale ja znowu obserwuję, że dziewczyny, nawet te całkowicie fizycznie dojrzałe, są niskie,
      niekoniecznie drobne, bo mają czym oddychać i na czym siedzieć, i tłuszczyku tu i ówdzie
      się trochę pojawia, ale generalnie rzadko widuję wysokie pannice, choćby mojego wzrostu
      (prawie 170cmwink), wszystkie jakieś małe...

      u mnie w średniej szkole w 1 klasie w zasadzie wszystkie dziewczyny już były dojrzałe, może z
      pojedynczymi wyjątkami... w podstawówce już w 4-5 klasie były takie 2-3, które były
      zadziwiająco "dorosłe", znajomych miały tak przynajmniej z 5 lat starszych...

      generalnie, jak się tak zastanowiłam, to jednak aż tak dużo w kwestii dojrzewania dzieciaków
      się nie zmieniło, zmienił się chyba tylko styl...
    • soczek_bez_gazu Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 12:26
      zdradzę wam tajemnice: dziewczynki zazwyczaj dojrzewają fizycznie wcześniej niż chłopcy.
      • rosapulchra-0 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 13:02
        A ja dodam od siebie, że nie tylko fizycznie.
        • andaba Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 13:11
          Ja nie widzę różnicy, wprawdzie moja 13-letnia córka ma figurę dorosłej kobiety, ale ja tez miałam, tyle że chudsza byłam, co nie jest winą śmieciowego jedzenia, tylko innej budowy i urody.
          Miałam koleżanki o takim wyglądzie już w 5 klasie podstawówki, a raczej ich dieta od mojej się nie różniła.
          • azja001 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 14:23
            Ja w wieku 13 lat byłam jeszcze dzieckiem, zupełnie płaska i bez kobiecych kształtów. Ale okres dostałam gdy miałam 14 lat i może dlatego pózniej dorastałam.
            Ja obserwuję wieksza ilośc dziewcząt o zdecydowanych kształtach, że tak to dyplomatycznie ujmę.Udo, łapsko, cycek sporych kształtów.
            Chyba jest takich 14, 15 latek więcej niz gdy ja chodziłam do szkoły. Chłopcy są dzisiaj wyżsi chyba. Mój 14 latek ma już 176 a jego koledzy wcale nie niżsi.
    • majenkir Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 14:40
      Moja 13-latka (w pazdzierniku 14) wyglada tak, czyli niedorozwinieta big_grin. Jedyne co jej rosnie to stopy, nosi juz moj rozmiar. A poza tym dzieciak. Chociaz musze przyznac, ze kilka kolezanek ma calkiem okazalych, ale nie mysle, ze to norma (poza tym ich matki tez ponoc wczesnie dojrzaly).
      • aga.doris Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 14:53
        A tyle się pisze zeby zdjęć dzieci nie zamieszczać w necie. A tu "mądra" mamusia wali z grubej rury . Rozebrane z widoczną buzią + głupi komentarz. Mam nadzieję, że twoja córka nie trafi na to forum ani nikt życzliwy jej tego nie pokaże. Za to pewnie niejeden pedofil się ucieszywink
        • majenkir ROFL 23.07.13, 15:08
          Serio widzisz tu kogos rozebranego? Moze pora na okulary?

          A najlepiej od razu zglos mnie o rozpowszechnianie dzieciecej pornografii, hehehe.
          • aga.doris Re: Pomyśl zanim wrzucisz 23.07.13, 15:43
            Tekst linka
            Tekst linka

            Myślenie nie boli.

            • rosapulchra-0 Re: Pomyśl zanim wrzucisz 23.07.13, 18:35
              aga.doris napisała:

              >
              > Myślenie nie boli.
              >
              No jakoś w twoim przypadku tego nie zauważono uncertain
              Gdzie ty widzisz nagie dziecko na tym zdjęciu??
              • aga.doris Re: Pomyśl zanim wrzucisz 23.07.13, 20:09
                Gdzie ty widzisz nagie dziecko na tym zdjęciu??

                Nigdzie nie pisałam o nagim dziecku. Jeśli twoim zdaniem umieszczanie zdjęcia kilkunastolatki w samych majtkach z komentarzem "niedorozwinięta" jest ok to nie mam więcej pytań. Ja wiem i ty wiesz, jaka była intencja piszącej to matki ale wątpię czy ten jej cienki dowcip pojmie sama zainteresowana, już na pewno nie jej koleżanki koledzy z gimnazjum. To zdjęcie ma tez dużą szansę na długie i intensywne życie w sieci wśród wielbicieli lolitek. Od jematki można by chyba oczekiwać więcej empatii i poszanowania godności własnego dzieckawink
                • gryzelda71 Re: Pomyśl zanim wrzucisz 24.07.13, 08:49
                  W samych majtkach?Może inne zdjęcie widziałaśbig_grin
                  • guderianka Re: Pomyśl zanim wrzucisz 24.07.13, 09:00
                    albo...
                    głodnemu chleb na myśli....
                • ichi51e2 Re: Pomyśl zanim wrzucisz 24.07.13, 09:01
                  Ale o co chodzi? A. Twarzy nie widac za bardzo bo tel zaslania b. Swietnie wyglada c. Ubrana normalnie - rozumiem ze na balet od 18 lat sie chodzi a i wtedy na kostium najlepiej toge zalozyc.
                  A matka nie napisala ze niedorozwinieta tylko ze ma drobna figure baletnicy - czytac nie umiesz? A ja sie potem dziwie jak czytam ze umiejetnosc czytania osiaga szczyt w 6 klasie a potem nic...
                  • aga.doris Re: Pomyśl zanim wrzucisz 25.07.13, 08:48
                    Ja czytać umiem i nawet rozumiem, że ta "niedorozwinięta" to był subtelny żarcik, ale tobie kochaneńka to okularki są już chyba potrzebne albo jakieś ćwiczenia usprawniające rozumienie czytanego tekstuwink)

                    Moja 13-latka (w pazdzierniku 14) wyglada tak, czyli niedorozwinieta big_grin. Jedyne co jej rosnie to stopy, nosi juz moj rozmiar. A poza tym dzieciak. Chociaz musze przyznac, ze kilka kolezanek ma calkiem okazalych, ale nie mysle, ze to norma (poza tym ich matki tez ponoc wczesnie dojrzaly).
          • bei Re: ROFL 24.07.13, 09:04
            WOW - śliczna !!

            Ta delikatność to wielki atut smile
            • aurita Re: ROFL 24.07.13, 09:44
              ale atut w czym?

              btw wyglada jak moja 8 latka wink
              • przeciwcialo Re: ROFL 24.07.13, 18:04
                Oczywiście że sta smukłość to atut. Duzo wiekszy niż oponka na brzuchu co wcale rzadkością wśród dziewczynek nie jest.
                • aurita Re: ROFL 24.07.13, 19:08
                  pytanie brzmialo : atutem CZEGO?
                  (pomiedzy opoznieniem w rozwoju (pisze ogolnie a nie w zwiazku z corka majenkir) a oponkami jest jeszcze duzo mozliwosci
      • przeciwcialo Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 15:14
        Córka baletnica? Ślicznie wygląda.
        Ja takie dorodne w sensie z nadwaga widze u syna w klasie- jedenastolatki mają taki etap teraz.
        U córki dziewczyny zwyczajne a takich modelkowatych kilka. No ale widuję tez mocno zrobione dziewczynki kreujące sie na kilka lat starsze, żenujące.
        • majenkir Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 15:25
          Do tej pory myslalam, ze baletnica, ale teraz widze, ze raczej internetowa streapteaserka tongue_out.
      • rosapulchra-0 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 15:15
        Mogę o coś spytać? Co ona ma na ramieniu?
        • majenkir Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 15:17
          Pompa insulinowa (OmniPod)
          • rosapulchra-0 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 18:36
            No właśnie tak myślałam, ale pewna nie byłam. Sorry za pytanie.
            • majenkir Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 20:01
              rosapulchra-0 napisała:
              Sorry za pytanie.


              No co Ty, pompa jest noszona z duma. Ekshibicjonisci internetowi pewnie juz tak maja, nie Aga.doris? tongue_out.
              • aga.doris Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 20:57
                Jak widać mają tak bezmyślne je-matkiwink
      • guderianka majenkir 24.07.13, 08:35
        baletnica-szczupła i drobna
        moja-ten sam wiek
        jest umięśniona i "mocna" w budowie wink
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/F6rlJtCuJpCvZ9f3PX.jpg
        • ichi51e2 Re: majenkir 24.07.13, 09:03
          Lubie taki typ - fit dziewczynka (^_^)d
          • guderianka Re: majenkir 24.07.13, 09:08
            smile
        • majenkir Re: majenkir 24.07.13, 15:03
          Guderianka, Ty widze tez wstydu nie masz... Dziewcze z odslonieta twarza, golymi rekami, krotkimi gaciami, a na dodatek w jakims czeskim barze!

          big_grinbig_grinbig_grinbig_grin

          Fajna masz core!
          • guderianka Re: majenkir 24.07.13, 21:05
            Ale słaba jestem-bo poddałam się presji. Przygotowałam zdjęcie w stroju i strefiłam wink
        • sanrio Re: majenkir 24.07.13, 22:24
          świetne macie córeczki, tak właśnie powinny wyglądać dziewczynki w tym wieku, jak pomyślę (pisałam już kiedyś o tym) o 12-latce z rodziny i jej koleżankach to aż mnie trzęsie - większe i bardziej rozwinięte ode mnie, grube i z taką jakąś figurą typu wielki brzuch i w miarę szczupłe nogi, brrr.
    • bri Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 14:58
      Takie geny. Ja też mając 14 lat wyglądałam zupełnie dorośle.
    • zebra12 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 15:16
      Tak to niestety jest. Ja też dojrzałam wcześnie, bo miesiączkowałam w wieku lat 11 i wtedy już mierzyłam 164 cm - jak dziś. To była czwarta klasa i wyróżniałam się na tle koleżanek. Moja pierworodna córka poszła w moje ślady - 11 lat i 164 cm wzrostu. Średnia poczekała do 12 roku życia, ale jest wyższa, choć ma 13 lat. Wygląda na pełnoletnią. W autobusie zawsze kontroler prosi, by okazała legitymację, bo nie wierzy, że ma 13 lat.
      Mała ma dopiero 6 lat to wszystko przed nami. Dziś jej kupowałam buty - rozmiarek 33...
    • gretchen184 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 16:27
      mój syn ma 15,5 roku.
      jego koleżanki to całkiem dojrzałe-wyglądem oczywiście-baby, większość z większą lub mniejszą nadwagą,wystającymi boczkami i wałkami.
      koledzy zazwyczaj wysocy-choć nie wszyscy.
      mój ma 183 wzrostu,waży coś ok.70 kg,stopa 46
      jest smukły,zaczynają mu się pokazywać mięśnie i będzie bardzo przystojny smile
      • przeciwcialo Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 17:04
        Ile miał wzrostu w wieku 11 lat i jaki numer buta? Jesli to nie tajemnica oczywiście. Chcę porównac do syan który góruje nad starszymi od siebie.
        • gretchen184 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 17:16
          tajemnica żadna-tyle,że nie pamiętam. on był zawsze wysoki i smukły a największy skok wzrostu i wymiarów miał tak ok.12-14 r.ż.
          w tej chwili stopa mu już nie rośnie, wzrost zwolnił a zaczyna mu masa przyrastać.
          • przeciwcialo Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 17:23
            Oj, to mój syn jeszcze przed skokiem wzrostowym.
      • kitty4 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 18:24
        gretchen184, gdzie kupujesz synowi buty ? Czy w normalnych sklepach jest jeszcze taka rozmiarówka ? Pytam bo boję się o mojego syna. Ma 11 lat, mierzy 167 cm i stopę ma 43. Więc staram się już myśleć gdzie będę mu kupowała buty później.
        • misterni Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 19:13
          Mój maż nr buta 46 - w zasadzie w każdym normalnie wyposażonym sklepie obuwniczym ten rozmiar występuje wink
        • gretchen184 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 19:21
          kitty4 napisała:

          > gretchen184, gdzie kupujesz synowi buty ? Czy w normalnych sklepach jest jeszcz
          > e taka rozmiarówka ?

          powiem szczerze,że nie mamy większych problemów z zakupem butów. najczęściej deichmann (mają duże rozmiary i częste przeceny na nie bo słabiej schodzą big_grin) albo firmówki typu adidas czy nike w outletach
          • japanka2 Re: Dorodne nastolatki 11.02.14, 11:03
            U nas niestety przy stopie 52 to zdarza się, że mamy problem z wymianą obuwia, zwłaszcza, że nastolatek buty zdziera jak marzenie... (gra w kosza, więc to w sumie zrozumiałe). Ostatnio sporo butów z Nike czy adidasa w jego rozmiarach trafiamy na - 1but. pl - wybór chyba największy z tego co przeglądamy po necie.
        • przeciwcialo Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 19:54
          Jak ja sie ciesze że nie tylko ja mam takie problemy- w sensie dorodnego i wciąż rosnącego syna wink
          • gretchen184 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 20:01
            przeciwcialo napisała:

            > Jak ja sie ciesze że nie tylko ja mam takie problemy- w sensie dorodnego i wcią
            > ż rosnącego syna wink

            jak zacznie rosnąć tak naprawdę i na serio to nie odgonisz od lodówki,będzie ciągle jadł straszne ilości, ubrania będą wystarczać na góra 3 m-ce (u nas rekord to bluza za kusa po 1 m-cu..),buty na 2-3 m-ce, zacznie śmierdzieć big_grin
            ale może u was nie będzie tak hardkorowo big_grin
            • gretchen184 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 20:02
              gretchen184 napisała:

              >
              > jak zacznie rosnąć tak naprawdę i na serio to nie odgonisz od lodówki,będzie ci
              > ągle jadł straszne ilości,

              mój syn n.p. zjada zazwyczaj 3 kolacje dziennie-o 19,21 i po 22 big_grin
              ale dzięki bogu ma doskonałą przemianę materii
              • przeciwcialo Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 20:10
                Pocieszające big_grin
                • gretchen184 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 20:13
                  przeciwcialo napisała:

                  > Pocieszające big_grin

                  szykuj lepiej kasę na żarcie i ciuchy big_grin
                  • przeciwcialo Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 20:16
                    Ja juz sie boje września, teraz lata w krótkich portkach. Jak załozy długie to pewnie jak z młodszego brata będa.
                    • gretchen184 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 20:19
                      przeciwcialo napisała:

                      > Jak załozy długie to
                      > pewnie jak z młodszego brata będa.

                      pewnie tak..
              • misterni Moja teściowa opowiada czasami jakie ilości 24.07.13, 00:35
                pochłaniali w okresie wzrostu mój mąż i szwagier, obaj kawał chłopa. Jest między nimi niewielka różnica wieku, więc proces ten przebiegał niemal równocześnie wink
                Podobno co wieczór skrajała na krajalnicy dwa bochenki chleba, zużywała kostkę masła, do tego jakieś wędliny, sery, z kilogram pomidorów, ogórków - zjadali co do okrucha wink
                • gretchen184 Re: Moja teściowa opowiada czasami jakie ilości 24.07.13, 07:35
                  misterni napisała:

                  >

                  mój syn o 19 zjada ze 4 buły z wędliną,serem i jakimś pomidorem
                  potem parę zapiekanek własnego autorstwa a potem jeszcze-tak jak dziś- przyrządza sobie parówki zapiekane z serem-tak z 6-7 sztuk.i to wszytko zjada w ciągu powiedzmy 3-4 godzin
                  • przeciwcialo Re: Moja teściowa opowiada czasami jakie ilości 24.07.13, 15:09
                    Nie straszcie kobiety. Ja doświadczenia z chłopcami mam dopiero teraz, ja brata nie miała.
                    Załozę konto oszczędnościowe na przyszłe wydatki żywieniowe big_grin
                    • e_r_i_n Re: Moja teściowa opowiada czasami jakie ilości 24.07.13, 16:50
                      To jakie wymiary ma ten Twój syn?
                      • gretchen184 Re: Moja teściowa opowiada czasami jakie ilości 24.07.13, 17:38
                        e_r_i_n napisała:

                        > To jakie wymiary ma ten Twój syn?

                        ale czyj? mój czy przeciwciała?
                      • przeciwcialo Re: Moja teściowa opowiada czasami jakie ilości 24.07.13, 17:59
                        10 lat i 160 cm wzrostu, stopa 39.
                        • aneta-skarpeta Re: Moja teściowa opowiada czasami jakie ilości 27.07.13, 10:35
                          moj syn ma bardzo wysokiego ojca, boje się ze i jego to spotka

                          natomiast na razie jest szczurowaty i patykowaty, ale nie jakoś wysoki

                          11 lat 150 cm noga 37/38, waga na granicy istnieniawink
            • kitty4 Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 16:40
              O, masz , Mój już zaczął hm...brzydko pachnieć smile. Gonię do mycia, kupuję fajne żele pod prysznic, fajne dezodoranty, świeże wkładki do obuwia, codzienna zmiana bielizny , a i tak...no , nie pachnie fajnie. On ma dopiero 11 lat, nie chcę żeby już dorastał !
              • gretchen184 Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 17:39
                kitty4 napisała:

                > O, masz , Mój już zaczął hm...brzydko pachnieć smile. Gonię do mycia, kupuję fajne
                > żele pod prysznic, fajne dezodoranty, świeże wkładki do obuwia, codzienna zmia
                > na bielizny , a i tak...no , nie pachnie fajnie. On ma dopiero 11 lat, nie chcę
                > żeby już dorastał !

                no śmierdzą-co poradzisz?
                mój ma obsesję czystości-codzienny prysznic z myciem głowy,zęby i bielizna-wiadomo.a i tak cuchnął. był moment,że przebierał się kilka razy dziennie.
              • sanrio Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 22:29
                ale jak to brzydko pachnieć? Nigdy nie spotkałam się ze śmierdzącym młodzieniaszkiem, myślałam, że to cecha starych dziadów?
                • gretchen184 Re: Dorodne nastolatki 25.07.13, 06:20
                  sanrio napisała:

                  > ale jak to brzydko pachnieć? Nigdy nie spotkałam się ze śmierdzącym młodzienias
                  > zkiem, myślałam, że to cecha starych dziadów?

                  oni się bardzo intensywnie pocą.wejdź na salę gimnastyczną po WF-ie nastolatków to będziesz wiedziała jaki to zapaszek big_grin
                  • aneta-skarpeta Re: Dorodne nastolatki 27.07.13, 10:36
                    no.... taki młodociany pot... stary chłop capi inaczejsmile
                    • sanrio Re: Dorodne nastolatki 27.07.13, 21:56
                      młodociany pot mógłby mnie zalać, gdybym tylko nigdy nie musiała wąchać capiących starych dziadów <rzyyyyg>
    • jusytka Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 17:24
      Chyba faktycznie szybciej dojrzewają niż my kiedyś...
    • klubgogo Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 18:39
      Widać różnicę cholernie pomiędzy moim pokoleniem, a dzisiejszych nastolatek. Są wyrośnięte, cycate, jednym słowem dobrze rozwinięte. Z moich koleżanek większość urosła do 160-170 cm, piersi zaczynały rosnąć w 7-8 klasie, a nastoletnie córki znajomych teraz mają już 170, duże piersi i 13 lat zaledwie, takie modelki z wybiegu.
    • solejrolia Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 19:18
      przecież to zalezy od dziecka.
      i od genów, jak rodzice wielcy, to jaka ma być nastolatka- drobna i filigranowa?
      no chyba, że obżera się fastfoodami, to jest zwyczajnie tłusta, a nie, że dojrzalej wygląda, bo cyc i biodra.

      moja wczesna nastolatka wygląda na swój wiek, jest przeciętna (waga, czy wzrost). a ponieważ jest do mnie szalenie podobna, to nie różni się też ode mnie gdy ja byłam w jej wieku, a potem prawdopodobnie będzie tez mieć taką samą figurę jak ja, (a jestem drobnokoścista i generalnie dbam, żeby jeść i za bardzo nie schudnąć).
      ale
      w mojej klasie w podstawówce były 2dziewczynki, które szybciej dojrzały. i wyobraź sobie, że już w 4 klasie (11lat!) wyglądały znacznie poważniej niż nasze nauczycielki. pojechaliśmy na wycieczkę i przewodnik z nauczycielkami nie chciał zrobić ustaleń, tylko nauczycielki ominął i poszedł do moich koleżanek z klasy. to było ćwierć wieku temu. ciekawe czym te dwie dziewczynki rodzice napaśli- pomidorami?tongue_out bo przecież nie miesem, wtedy było na kartki...
    • gulcia77 Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 19:22
      Sama byłam dorodną nastolatką, miesiączkę dostałam w wieku 10 lat, w tym samym czasie zaczęłam nosić stanik, gdyż niemożliwością było go nie nosić smile
      Z tym, że malować, bardzo delikatnie, zaczęłam się w wieku lat 15, wtedy też zaczęły się jakieś pierwsze próby z seksownymi ciuszkami. Wcześniej nie było takiej opcji. Może to powoduje, że widzisz więcej "dorodnych". Zmienił się raczej sposób ubierania, niż to, że są wcześnie dojrzałe dziewczyny.
      • sanrio Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 22:34
        moje drogie, to co powiecie na mnie, która tuż po przyjęciu dostała okres a wśród dzieci z klasy wyglądałam jak matka - byłam najwyższa, miałam największe cycki i wielką stopę.
        Dziś - 163cm wzrostu, cycek 70C i 38smile
        Ale fakt, spotykam te ogromne nastolatki, górują nade mną i jak porównuję np.dłonie to mam wrażenie, że one mogą tymi łapskami pole orać. Nie wspomnę o stopach nr 41-42uncertain
        • a1ma Re: Dorodne nastolatki 11.02.14, 14:51
          Po jakim przyjęciu??
          • ida_listopadowa Re: Dorodne nastolatki 11.02.14, 22:47
            Przyjęciu czyli pierwszej komunii. Na Pomorzu komunię nazywa sie przyjęciem. Pozdrawiam z Gdyniwink
    • lavinka Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 20:03
      Ostatnio mi wpadły dzięki koleżance z klasy fotki z końcówki podstawówki, nie miałam więcej jak 15 lat. Wyglądałam tak samo jak szłam na studia. Zero różnicy. Ale ja nigdy nie byłam ani cycata, ani rozwinięta, mam 36 i jeśli chodzi o figurę, to jestem może mniej chuda (np. widać gdzie mam biodra), ale na twarzy zmieniłam się sporo. Dużo bardziej niż w tamtych latach. Myślę, że to zależy od wielu rzeczy, fryzury, stylu ubierania, makijażu, wreszcie geny. Niektóre moje znajome zmieniły się od podstawówki nie do poznania, inne wciąż sprawiają wrażenie 18tek wink
    • gazeta_mi_placi Re: Dorodne nastolatki 23.07.13, 20:14
      Współczesne nastolatki są bardzo wysokie, mam wrażenie że aż tyle wysokich dziewczyn nie było za moich czasów, w klasie licealnej na 25 dziewczyn może z 2-3 miały powyżej 170 cm, teraz mam wrażenie, że dla nastolatki 170 cm i wyżej to norma, a już niskich 18-20 latek (160-165 cm) jak na lekarstwo, chyba średnia wzrostu w społeczeństwie się podniosła.
      • gryzelda71 Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 08:30
        Mam zupełnie inne obserwacje.Kilka wysokich i całe morze naprawdę niskich do 160 dziewczyn.
      • jagienka75 Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 09:02
        bo i nie było.
        z moich obserwacji przeciętna 12-13 latka ma co najmniej 170 cm wzrostu a za moich czasów takich nastolatek było po 2-3 sztuki na ok 30 osobową klasę.
        • morekac Re: Dorodne nastolatki 26.07.13, 09:11
          z moich obserwacji przeciętna 12-13 latka ma co najmniej 170 cm wzrostu a za mo
          > ich czasów takich nastolatek było po 2-3 sztuki na ok 30 osobową klasę.

          U starszej w szkole (17l) jakoś nie ma nadmiaru dziewcząt powyżej 170. Ot, zapewne tak jak wszędzie - być może w szkołach sportowych ze specjalnością typu koszykówka/lekka atletyka można nadmiar takich wysokich dziewczyn spotkać.
          Wiele 13-latek - i teraz, i te dziesiąt lat temu, ma już praktycznie wzrost 'dorosły', moja starsza przez 4 lata (13-17) urosła 2 cm (mógł być błąd pomiaru), większość jej koleżanek z gimnazjum skończyła je z takim samym wzrostem jaki miały, gdy je zaczynały.
          Natomiast wcale nie dziwi mnie, że ludzie osiągają teraz wyższy wzrost niż pokolenie moich rodziców (rodzących się w trakcie wojny czy tuż po), czy nawet pokolenie rosnące w czasach tzw. niedoborów rynkowych. Dzieci mniej chorują (w sensie poważnych chorób zakaźnych) - nic dziwnego, że w sprzyjających warunkach maksymalnie wykorzystują potencjał genetyczny po przodkach...
    • lily-evans01 Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 00:08
      Ja miałam 175 cm wzrostu w wieku 12 lat wink.
      Cycków nie miałabym do dzisiaj, gdyby nie ciąża i karmienie piersią, serio, z A poszło mi w E wink.
      • gazeta_mi_placi Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 00:11
        To teraz masz ile? 190?
        • lily-evans01 Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 21:11
          Nie, ale wciąż mam nadzieję, że jeszcze trochę urosnę wink.
    • guderianka Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 08:25
      Córka jest lepiej rozwinięta niż ja w jej wieku ale jednak wygląda na swój wiek. Nie dużych piersi, nie jest wielka ani dorodna.
      • bei Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 09:08
        Dzieci są różne, kiedyś też tak było..pamiętam badania u lekarza, gdzie szliśmy całą klasą, niektore 12 latki miały już pięknie wysklepione biusty i 170 cm wzrostu.
        A dieta- nie było chipsow , Coca Coli czy McDonalda....
        • aurita Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 09:59
          Ja ,mialam w wieku 12 lat 173 cm (i tyle mam aktualnie-to dla gazety) i 41 buta i cycki i dlugie wlosy...
    • pinkdot Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 10:07
      Pewno za dużo kurczaków jedzą...
    • hellulah Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 10:25
      Nie mam takich odczuć, moim zdaniem znane mi dziewczyny wyglądają tak, jak zdrowe, względnie usportowione młode dziewczyny wyglądać powinny.

      Moja córka jest wysoka, ja także jestem (i byłam w jej wieku) wysoka, poprzednie pokolenia też. Cycata? odpowiednio do wagi i sylwetki. Jest szczupła, ale nie wychudzona, waży odpowiednio do wzrostu.

      Pamiętam swoje parametry z tamtych czasów i powiem tak, córka jest prawie idealnie moją kopią, tylko sylwetkę ma doskonalszą, bo jest idealną klepsydrą, a ja taki wazonik bardziej wink Córka ma też dłuższe (w stosunku do korpusu) nogi. Jest odrobinę cięższa (ja miałam momentami niedowagę, ona ma te dwa-trzy kilo więcej i jest idealnie - nie napiszę ile, anie jaki rozmiar musi kupować, bo wszystkie te emamy metr sześćdziesiąt będą się załamywać wink że okropnie dużo). No i posiada piersi, ja czegoś takiego nie miałam tongue_out (i w ogóle o wiele lepszą równowagę hormonalną niż ja, jaka ulga).

      Owszem, pamiętam etap, gdy rosła w szybszym tempie, np. nie była w stanie wbić się w moją sukieneczkę komunijną. Teraz to się wyrównało, zwolniła.

      Jej koleżanki są zazwyczaj niższe, no bo takie są, ale moim zdaniem nie wyglądają na starsze. Trzeba wiedzieć, na co patrzeć, układ kości twarzy, kolana itd. i nie ma mowy, żeby wyglądały na starsze. Nawet jeśli się malują, a akurat znajome córki malują się lekko.
    • grave_digger Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 12:37
      W wieku 15 lat to i ja już byłam dojrzała i miałam cycki suspicious
      Moje córki są jednak mniejsze niż ja w ich wieku. No i?
      • grave_digger Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 12:39
        Aha, poza tym, co to znaczy "dorodna 14-tka"? Pracuję w gimnazjum i nastolatki wyglądają tak samo od kilkunastu lat, czyli odkąd tam pracuję.
        • grave_digger Re: Dorodne nastolatki 24.07.13, 12:41
          Ah, jeszcze muszę dodać - kiedyś pobierało się już w wieku 20 lat (roczniki 30te plus minus) czyli młodzież musiała być nie tylko dorodna (boshe, co za słowo), ale i dojrzała. Dziś jest wysyp bezdennej głupoty.
    • evee1 Skok wzrostu 25.07.13, 06:09
      Jak to z nim jest u Waszych synow?
      Moj nie mial jakiegos spektakulatnego skoku, po prostu stale powoli rosl. Teraz ma 16.5 roku i 180 wzrostu, stopa 45. Zmeznial znacznie, nigdy chudzina nie byl, ale teraz sie wyciagnal i bary mu sie rozrosly. Ciekawa jestem czy jeszcze urosnie (chcialabym).
    • malgosiek2 Re: Dorodne nastolatki 25.07.13, 06:36
      Mam syna lat 15.
      Ma ok.170 cm wzrostu i chudy jak tyczka smile
      Ale za to nóżkę hmm.....43 rozmiar big_grin
      • malgosiek2 Re: Dorodne nastolatki 25.07.13, 07:18
        Aha, ja widziałam niestety, ale też sporą ilość lekko "zapasionych" chłopców też.
        Tyle, że nieco młodszych.
        • an.16 Re: Dorodne nastolatki 25.07.13, 08:37
          Mój syn ma 13 lat 177 cm i rozmiar buta 45. Wcale nie góruje nad resztą klasy, dwóch chłopców przekroczyło juz 180 cm. Jest szczupły ale nie chudy, jako mniejsze dziecko był tzw. "mocnej budowy". Chodził do klasy sportowej, 10h wf w tyg. i 3 popołudniowe treningi. Nie sposób przy takim trybie życia być otyłym. Cała klasa to szczupli zarówno chłopcy jak i dziewczyny. Aż miło było popatrzeć na zakończeniu roku. Obok była klasa 6 "niesportowa". I gorzej wyglądali i gorsze mieli świadectwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka