od jakiegoś czasu pojawiło się w okolicy sporo szerszeni, raz jeden wleciał nam do kuchni. wczoraj obeszliśmy okolicę i okazało się, że wlatują w taki otwór u sąsiadki pod oknem w kuchni. otwór ten jest już przez nie częściowo zalepiony, szerszeni jest coraz więcej i pojawiają się częściej na naszym balkonie - wczoraj uciekałam bo leciał centralnie na mnie

boję się takich owadów, więc mam stresa otwierając okna z tej strony.
co powinnam zrobić? zadzwonić po straż, żeby usunęli? poinformować administratora? sąsiadkę?