19.08.13, 08:36
Są? Tną?
Przedwczoraj stwierdziliśmy, że wyjątkowo, jak na sierpień, os nie ma. Że może ptaki wyjadły albo zima była ciężka i larwy nie przeżyły. No, ale os brak.
A wczoraj osa po prostu usiadła na syna, on nawet jej nie zauważył, nie dotknął, nic, a suka go dziabnęła. 30 sekund później kolejna dziabnęła męża. Szok i niedowierzanie.
Potem, na lodach, nadal nie odnotowaliśmy istnienia os.
To były osy specjalnie na nas nasłane pewnie.
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: Osy 19.08.13, 09:28
      no wlasnie nie ma. u nas w kazdym razie nie ma. ani os, ani szerszeni, ani nawet komarów - w tym roku ubiłam raptem trzy i ani jeden mnie nie ugryzł!...
      pszczoly są, na szczęście smile
    • mruwa9 Re: Osy 19.08.13, 09:36
      no wlasnie tez u nas nie ma os w tym roku. W poprzednich latach bylo ich mnostwo, lazily po oknach, po podlodze, takie leniwe, trzeba bylo uwazac, zeby na nie nie nadepnac. W tym roku nie wiem, czy widzialam choc jedna.
      Pszczoly w okolicy wyginely dawno temu sad
      • gazeta_mi_placi Re: Osy 19.08.13, 09:52
        Pszczoły przychodziły do mnie "na kwiatki" połowę lata, os na szczęście nie zauważyłam. Za to raz miałam spotkanie z szerszeniem, normalnie jak w jakimś filmie typu "rój". W ostatniej chwili zamknęłam drzwi na balkon i stałam chwilę, a ten nie odpuszczał i kilka razy z rzędu atakował szybę raz za razem, nie odpuszczając po każdym "odbiciu" się od szyby. Zauważyłam, że okno obok jest otwarte, więc się przemieściłam i je zamknęłam, szerszeń "za mną" i znowu (stałam chwilę) atakował okno raz za razem odbijając się od szyby.
        • chalsia Re: Osy 19.08.13, 10:42
          W ostatniej chwili zamknęłam drzwi na balkon i stałam chwilę, a t
          > en nie odpuszczał i kilka razy z rzędu atakował szybę raz za razem, nie odpuszc
          > zając po każdym "odbiciu" się od szyby. Zauważyłam, że okno obok jest otwarte,
          > więc się przemieściłam i je zamknęłam, szerszeń "za mną" i znowu (stałam chwilę
          > ) atakował okno raz za razem odbijając się od szyby.

          nawet zwierzęta potrafią się poznać na Tobie
          big_grin
    • gonia28b Re: Osy 19.08.13, 13:58
      są osy, są...
      wystarczy wyjść, śniadanie w taką cudną pogodę jeść na tarasie - osy są od razu.
    • fasol-inka Re: Osy 19.08.13, 14:14
      u mnie jest strasznie dużo z kolei, nie pamiętam, żeby było tego aż tyle
    • edelstein Re: Osy 19.08.13, 14:19

      Sa,podwojna ilosc,nawet w tv mowili,w dodatku cholernie agresywne.
    • quelquechose Re: Osy 19.08.13, 14:34
      Sa, niestety, moze nie jakas ogromna ilosc, ale sa. Wystarczy wlasnie posiedziec chwile na zewnatrz, nie daj boze cos jedzac - zaraz paskuda jakas sie zjawi. Dodam, ze dziabnela mnie swinia jedna (no dobra - troche sie przed nia oganaialam wink). Do tego mam uczulenie i palec napuchł mi strasznie i dopiero po tygodniu wrocil (mniej wiecej) do swoich rozmiarow. Nienawidze dziadostwa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka