Dodaj do ulubionych

Matki jedynaków

    • gato.domestico Re: Matki jedynaków 24.08.13, 12:42
      mysle ze z rodzenstwem dziecku jest ....fajniej i weselej i piszę to jako mama jedynaka (nie planujemy wiecej dzieci)
    • czarnakrowawkropkibordoo Re: Matki jedynaków 24.08.13, 12:46
      Mam tyle dzieci, ile jestem w stanie sama ogarnąć "w razie czego". Nie wyobrażam sobie samotnego wychowywania dwójki, z jednym dam radę. Różnie bywa w życiu, a ja znam swoje możliwości.
    • na_pustyni Re: Matki jedynaków 24.08.13, 15:58
      u mnie się nie udało, żałuję
    • woman_in_love one przegrały swoje życie - wystarczy że przyjdzie 24.08.13, 22:59
      pyskata synowa (np. po kursie na ematce) i będzie po nich.
    • agnesil Re: Matki jedynaków 25.08.13, 09:46
      Całe szczęście, że nie jestem sama ta co nie chce mieć więcej dzieci wink Bo ostatnio to z każdej strony jestem atakowana, że dlaczego nie drugie? Bo Młoda powinna mieć rodzeństwo, bo co to za jedno dziecko, bo troje przynajmniej trzeba mieć itd. Najśmieszniejsze jest to, że mówią to osoby, które nie mają dzieci. Tylko w ryj się im roześmiać. Ja wiem jedno. Świadomie się na drugie nie zdecyduję, chyba że wpadniemy, ale robimy tak, żeby nie wpaść chociaż nic nie jest na 100 proc. pewne i nie wiem co jeszcze mogłabym zrobić żeby było pewne ( i tu pojawia się osobny temat skutecznej antykoncepcji wink ).
      A nie chcę drugiego bo:
      - miałam mega ciężki 48 godz. poród i uczucie jakby ktoś mi rozwalał kręgosłup młotem pneumatycznym. I guzik prawda, że się zapomina. Ja do tej pory pamiętam i nie wyobrażam sobie tego drugi raz przeżywać
      - bo miałam straszny bałagan hormonalny po porodzie i tydzień przebeczałam bo mnie wszystko bolało i moja aktywność ograniczała się tylko do ogarnięcia Małej i byłam zła, że nie mam siły na nic więcej, i że jestem taka bezużyteczna
      - nie mamy warunków mieszkaniowych i finansowych
      - mój M ma wszystko w d..... i jego zainteresowanie córką ogranicza się do buziaka rano, przytulenia wieczorem. Nie karmi, nie wstaje w nocy, nie usypia, nie wyciąga glutów z nosa itd. I jeszcze ma pretensje o moje pretensje o to. Bo ja bym chciała żeby mi tylko pomagać. Bo jego mamie nikt nie pomagał. Zapomniał chyba, że teściu dwoje dzieci wychował bo teściowa hipochondryczka wiecznie umierała.
      - bo Młoda jest hiperaktywna (z jednej strony to dobrzewink ) i roznosi mi chałupę jak by mi pół żłobka do domu przyprowadzili i siły potrzebnej do wychowania wystarczy mi tylko dla niej
      - bo to nie prawda, że jedynacy to egoiści. Ja sama jestem jedynaczką, a wszystko bym oddała innym

      Może załóżmy jakieś Stowarzyszenie Mam Jedynaków?
    • kiddy Re: Matki jedynaków 25.08.13, 15:27
      Ciąża to hardcore, poród przede mną, opieka nad noworodkiem też. Mój syn raczej będzie jedynakiem.
      • azja001 Re: Matki jedynaków 25.08.13, 18:23
        Kilka lat temu chciałam drugie, nie wychodziło. Teraz jestem zadowolona że los tak zdecydował.
        A przyczyny? Głównie osobisto-finansowe.
        Mam kilka koleżanek, które są póznymi mamami, nie chciałabym już teraz zmieniać pieluch więc nic się w tej kwestii nie zmieni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka