11.09.13, 11:06
moja rodzina uwielbia rosół. jest tylko jeden problem. za cholerę nie chce mi wyjść klarowny. co robić, ematko, co robić? wink
Obserwuj wątek
    • mx3_sp Re: rosół 11.09.13, 11:07
      kucharz.wieszjak.pl/gotowanie/232302,Klarowny-sposob-na-rosol.html prosze bardzo
    • noemi123 Re: rosół 11.09.13, 11:10
      wrzucić umyte mięsko do zimnej wody i gotować 2-3 godziny na bardzo wolnym ogniu, nie solić, zbierać szumowiny, dodać warzywka i nich pyrka dalej na tym małym ogieńku tongue_out
      • ma2ma Re: rosół 11.09.13, 11:12
        potwierdzam, na bardzo małym ogniu...ja czasami i dłużej gotuje aha i mięso mam mieszane (kurak i wołowe rosołowe, indyk czasami tez)
        szumowiny zbieram dopiero, gdy zbiorą się w sporą brygada, zauważyłam, że gdy za szybko zaczęłam je zbierać to one potem nie chciały się zebrać razem i rosół nie był już taki "ładny" big_grin
    • incubus_1 Re: rosół 11.09.13, 11:11
      Wkładasz wszystko do szybkowaru, do zimnej wody, mięso, jarzyny, przyprawy i solisz, zamykasz szybkowar i od wyskoczenia wskaźnika gotujesz jakieś 40 minut (zależy od szybkowaru). I masz piękny, klarowny, pyszny rosół.
      • noemi123 Re: rosół 11.09.13, 11:12
        Z szybkowaru to nie rosół,

        tak ci powie każdy szanujący się kucharz.



        incubus_1 napisała:

        > Wkładasz wszystko do szybkowaru, do zimnej wody, mięso, jarzyny, przyprawy i so
        > lisz, zamykasz szybkowar i od wyskoczenia wskaźnika gotujesz jakieś 40 minut (z
        > ależy od szybkowaru). I masz piękny, klarowny, pyszny rosół.
        • incubus_1 Re: rosół 11.09.13, 11:14
          Smakiem się nie różnią, zapewniam Cię, sprawdzałam. Ale co kto lubi, mnie szkoda czasu na gotowanie rosołu pół dnia. Choć prawdą jest, że podobno długo gotowany rosół ma inne (tzn. lepsze) właściwości odżywcze, szczególnie dla chorych.
          • yenna_m Re: rosół 11.09.13, 11:29
            różni się
            mam kilka szybkowarów (korzystam, uwielbiam, to podstawowe garnki u mnie, ale nie na zupę) i rosół to jednak nie to

            teraz na świecie jest trend, żeby do gotowania niektórych potraw stosować wolnowary
            • gazeta_mi_placi Re: rosół 11.09.13, 16:35
              Wolnowar mam w domu, stawiam zwykły garnek na płycie i ustawiam na dwójkę.
          • noemi123 Re: rosół 11.09.13, 11:49
            Z tymi właściwościami odżywczymi dla chorych to kwestia dyskusyjna.
            W zeszłym roku rozmawiałam o tym z ordynatorem oddziału wewnętrznego pewnego szpitala.
            Na moje zapytanie właśnie o rosół i jego dobroczynne działanie w chorobie powiedział, że to bujda od naszych babineki dodał, że ewentualnie rozgrzewa po solidnym przemarźnięciu, tylko tyle.
            A że smaczny jest to fakt.
      • ma2ma Re: rosół-incubus_1 11.09.13, 11:14
        "> Wkładasz wszystko do szybkowaru, do zimnej wody, mięso, jarzyny, przyprawy i so
        > lisz, zamykasz szybkowar i od wyskoczenia wskaźnika gotujesz jakieś 40 minut (z
        > ależy od szybkowaru). I masz piękny, klarowny, pyszny rosół. "

        rosół ma się wolno gotować a nie szybko, więc takie "coś" jak opisałaś to nie rosół
        --
        • incubus_1 Re: rosół-incubus_1 11.09.13, 11:15
          Jadłaś?
          • lola211 Re: rosół-incubus_1 11.09.13, 11:19
            Nie chodzi o smak tylko wlasciwosci.Rosól ma sie długo gotowac, by wszystko z miesa i kosci przeszlo do wywaru.
            Ja klaruję zimna woda.Po prostu w trakcie gotowania wlewam szklanke zimnej wody lub wrzucam kostki lodu i rosól sie pieknie klaruje.
            • incubus_1 Re: rosół-incubus_1 11.09.13, 11:22
              A co do właściwości, prawda. Pisała o tym.
          • ma2ma Re: rosół-incubus_1 11.09.13, 11:25
            > Jadłaś?

            nie dziękuję, wolę swój :]
    • joana.mz Re: rosół 11.09.13, 11:15
      Aby był klarowny nie powinien się mocno gotować, bulgotać. Ma delikatnie "pykać". Nie zbierać szumowin, znikną.
    • twoj_aniol_stroz Re: rosół 11.09.13, 11:20
      Ja gotuję z mieszanego mięsa + żołądki, marchew, seler, pietruszka i por (nie dodaję kapusty i cebuli, bo o takich przepisach też słyszałam), sól, po kilka kulek ziela angielskiego i pieprzu, dwa, trzy listki laurowe i wszystko zagotowuję i skręcam potem kuchenkę na bardzo delikatne gotowanie, tak żeby rosół mrugał a nie gotował się. Szumów nie zbieram, bo one same opadają na dno lub osiadają na ściankach garnka. Gotuję dotąd aż wygotuje się ok 1/4 wody, próbuję czy jest wystarczająco esencjonalny i tyle.
    • helufpi Re: rosół 11.09.13, 11:30
      A nie dodajesz przypadkiem ziemniaka?
      Robi się od tego mniej klarowny (ale lepszy w smaku moim zdaniem).
    • mindtriper Re: rosół 11.09.13, 11:44
      A właściwie, to dlaczego MUSI być klarowny?
      Właśnie stwierdziłam, że nigdy o to nie dbałam, ma być pyszny.
      Może czasem jest klarowny, kto wie?
      • mala-wiedzma Re: rosół 11.09.13, 14:12
        a jakoś tak mam szmergla, rosół ma być klarowny jak dla mnie i wsio.

        tyrta się na małym gazie, jak kazałyście. nie tykam go w ogóle, tylko podglądam i kurde, faktycznie te szumowiny jakby znikają!!

        ziemniaka, cebuli nie dodaję i nie dodawałam nigdy. robię na kurczakowych udkach i indyczym skrzydle, do tego marchewki, por, seler, pietrucha korzeń i zielsko. pachnie bardzo zachęcająco wink
        • default Re: rosół 11.09.13, 14:40
          Dodaj jeszcze (tzn. następnym razem) kawałek wołowego z kością, najlepiej szponder. Bardzo podkręca smak rosołu, z samego drobiu jest bardziej mdły, słodkawy.
          • mala-wiedzma Re: rosół 11.09.13, 14:58
            przyznam szczerze, że w ogóle nie używam wołowiny w kuchni (zostało mi z tych biednych czasów, kiedy trzeba było się mocno spiąć żeby przeżyć cały miesiąc), więc nawet nie wiem co to szponder i ile kosztuje wink poratujcie wiedzą.
            • default Re: rosół 12.09.13, 08:00
              www.niam.pl/pl/produkty/3951-szponder_wolowy
              Kosztuje ok. 16 zł za kg.
    • morgen_stern Re: rosół 11.09.13, 14:43
      Najlepszy rosół wychodzi mi, kiedy dam dużo mięsa wołowego i nie zbieram szumowin. Raz mi taki wyszedł, że z chłopem jedliśmy i płakaliśmy ze wzruszenia. Jak u babci!
    • asia06 Re: rosół 12.09.13, 08:07
      Ja wrzucam mięso na gotującą się wodę. Doprowadzam do wrzenia już z mięsem. Potem znacznie zmniejszam gaz, tak żeby tylko utrzymywać temperaturę. Gotuję 20-30 minut. Zawsze wychodzi mi klarowny, pyszny rosół. I mięso nadające się do jedzenia. Tylko jest jedno ale - kurczak musi być dobrej jakości. A najlepiej jeszcze z podrobami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka