Dodaj do ulubionych

Oglądałyście "Miłość" Fabickiego?

21.09.13, 22:31
Bo jeśli nie to serdecznie polecam. Sama przed chwilą obejrzałam i jestem pod ogromnym wrażeniem, pół filmu siedziałam z gulą w gardle, a w końcu się rozpłakałam i nadal się opanować nie mogę tongue_out
Bardzo współczesny film - o kilku tygodniach z życia młodego małżeństwa, a jakże wielopłaszczyznowy. O kryzysie męskości i jego przyczynach, o kobietach dzielnych i kobietach stachanowcach, o braku komunikacji w związku, niedojrzałości, braku umiejętności radzenia sobie z prawdziwymi problemami, ale też o tym jak sobie wzorcowo z tymi problemami radzić i przede wszystkim o tytułowej miłości - o tym, by stworzyć związek trzeba - oprócz swoich traum - przepracować również cudze kompleksy, wady i problemy. Czyli o zachowaniu zimnej krwi, nawet jak ma się ochotę partnerowi dać w gębę.
Niby nic odkrywczego, ale potrząsnęło mną mocno. Widziałyście?

Miłość
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Oglądałyście "Miłość" Fabickiego? 21.09.13, 22:45
      Kupiłam, czeka, obok "Milosci" Hanekego - na razie nie mam nastroju na zadną z nich.
      • tosterowa Re: Oglądałyście "Miłość" Fabickiego? 21.09.13, 23:02
        "Miłość" Hanekego ogarnęłam intelektualnie, emocjonalnie zupełnie mnie nie ruszył. Za to Fabicki jakby mi chochlą w sercu mieszał, to jest to uczucie, dla którego kocham kino. Swoja drogą obie "miłości", mimo, że pewnie całkiem przypadkowo, tworzą zgrabną pętlę - Fabicki opowiada o trudnych początkach małżeństwa, Haneke - o jego końcu. Zupełnie różne odcienie miłości, ale jednak dość spójne.
        • nangaparbat3 Re: Oglądałyście "Miłość" Fabickiego? 21.09.13, 23:08
          O, to juz wiem w jakiej kolejnosci oglądać smile
        • ledzeppelin3 Re: Oglądałyście "Miłość" Fabickiego? 22.09.13, 12:08
          Tosterowa, mam IDENTYCZNE odczucia co do obu filmów- fabickiego ogląda się emocjami, hanekego rozumem. Fabicki wbija w fotel.
    • angazetka Re: Oglądałyście "Miłość" Fabickiego? 21.09.13, 23:01
      Widziałam. Samemu filmowi można parę rzeczy zarzucić, ale daje do myślenia i jest świetnie zagrany przez Julię Kijowską i Marcina Dorocińskiego. Oboje są niesamowici w swoich rolach.
      A że oglądałam na pokazie z udzialem twórców na WFF rok temu, to za jedną ze scen, która była dla mnie katharsis, podziękowałam reżyserowi. Film idealny jest, ale zostaje w człowieku.
      • angazetka Errata 21.09.13, 23:02
        Film idealny NIE jest, oczywiście.
      • tosterowa Re: Oglądałyście "Miłość" Fabickiego? 21.09.13, 23:06
        Która to była scena?
        • angazetka Spoiler (żeby nie było) 22.09.13, 00:14
          Umierania matki.
      • skubany_kotecek Re: Oglądałyście "Miłość" Fabickiego? 22.09.13, 10:29
        I świetnie zagrany przez Dorotę Kolak
    • klubgogo Re: Oglądałyście "Miłość" Fabickiego? 22.09.13, 09:23
      Zamierzam obejrzeć, jak tylko będzie gdzieś dostępny w necie, jak i wszystkie filmy z festiwalu w Gdyni, nie mogę się już doczekać (oprócz tych, które już widzialam: Bejbiblues - liche, Nieulotne - dobre, Drogówka - mocne).
    • gazeta_mi_placi Re: Oglądałyście "Miłość" Fabickiego? 22.09.13, 11:29
      Może wiecie który uczciwy Chomik ma ten film bo dużo oszustów, a chętnie bym ściągnęła? Nick Chomika możecie mi podać na priva.
      • ledzeppelin3 Re: Oglądałyście "Miłość" Fabickiego? 22.09.13, 12:10
        W tym filmie jest kilka katharsis, a już osatnia scena rozmowy małżonków- doskonałość
        I pokazanie macierzyństwa, małżeństwa, bycia dorosłym dzieckiem swoich rodziców- samo życie
        • tosterowa Re: Oglądałyście "Miłość" Fabickiego? 22.09.13, 15:45
          > W tym filmie jest kilka katharsis, a już osatnia scena rozmowy małżonków- dosko
          > nałość

          O tak, dlatego pytałam angazetki, która scena dla niej była oczyszczająca, bo dla mnie właśnie ta ich ostatniej rozmowy. Sporo takich scen tam było, a żadna ani nie przesadzona, ani nie patetyczna, ani kiczowata.
    • gazeta_mi_placi Re: Oglądałyście "Miłość" Fabickiego? 13.12.13, 15:59
      Oglądałam, Pan to dzieciuch, sam nie wie czego chce.
      Jedyne rozsądne zachowanie to zrobienie testów DNA po narodzinach córeczki, swoją drogą każdy mężczyzna powinien takowe robić, chyba że z góry zakłada, że mu wszystko jedno czyj dziób utrzymuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka