Dodaj do ulubionych

Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci?

27.09.13, 10:57
Tak na podstawie wątku o rodzinie w Borach Tucholskich(to przypadek skrajny i nie o to mi chodzi), czy według Was osoby niewiele zarabiające powinny zrezygnować z posiadania dzieci? Na przykład kasjerka mająca męża pracownika fizycznego? ochroniarz i sprzątaczka? krawcowa i pracownik fizyczny?(tak przykładowo podaję zawody które się kojarzą z niskimi pensjami)
Chodzi mi o osoby, które dziecku nie zapewnią:
-codziennej wołowiny
-prasy, kina, wyjazdów na wakacje, wycieczek, zwiedzania innych miejsc, butów nieużywanych przez rodzeństwo, ubrań nienoszonych przez rodzeństwo
-prywatnej szkoły
-płatnych zajęć dodatkowych
-leczenia u prywatnych lekarzy
-mieszkania na start.
Obserwuj wątek
    • gaskama Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 11:06
      Myślę, że takie osoby zdecydowanie powinny zdecydować z 16 dzieci. Ale to tylko moje zdanie.
      • gaskama Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 11:08
        Miało być:
        Takie osoby powinny zrezygnować z posiadania 16 dzieci. A tak na serio, to pytanie jest tak głupie, że nie ma co na nie odpowiadać.
        • iwoniaw Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 11:17
          No nie wiem, czy takie głupie - w wątku o rodzinie z 16 dzieci właśnie brak ww. zarzuca się tym rodzicom jako dyskwalifikujący. Ich dzieci nie są głodne, brudne, obdarte ani pozbawione państwowej szkoły czy lekarza, tylko dóbr ze startowego postu.
          • gaskama Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 12:34
            Pytanie zostało głupio zadane. Jeśli nie stać mnie na ubrania dla dzieci, na wyprawkę do szkoły, na zdrowe i urozmaicone pożywienie, za zaspakajanie ich elementarnych potrzeb, to OCZYWISCIE nie powinnam mieć dzieci, tym bardziej 16 dzieci. Ale autorka wątku zapytała pokrętnie. Postawione przez nią pytania ABSOLUTNIE nie dotyczą sytuacji z brakiem pieniędzy. Znam ludzi zupełnie nie biednych, którzy z założenia leczą się państwowo (ok. nie mają jakiś strasznych chorób), posyłają dzieci do szkół państwowych, książki wypożyczają i nie jedzą mięsa i posyłają dzieci na darmowe zajęcia. To wszystko da się załatwić mając bardzo niskie pensje. Możesz mieć dzieci, kiedy cię stać na zaspokojenie ich elementarnych potrzeb. Oczywiście można dyskutować, co to są elementarne potrzeby. Ale wymieniona przez autorkę wątku "prywatna szkoła" do nich nie należy.
            • iwoniaw Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 13:57
              CytatOczywiście można dyskutować, co to są elementarne potrzeby.

              I tak naprawdę uważam, że nie mając tu wspólnego aparatu pojęciowego (nie ty i ja, tylko w ogóle osoby dyskutujące w tym wątku i w tamtym o wielodzietnej rodzinie) nie ma sensu dywagować. Kiedyś była tu dyskusja o biedzie dzieci w odniesieniu do badań bodajże którejś instytucji UE i mniej więcej z tamtymi wnioskami się zgadzam.
    • kikimora78 Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 11:07
      A jeżeli ktoś tego wszystkiego (Poza pkt 2) nie zapewnia z powodów innych niż finansowe?
    • gryzelda71 Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 11:09
      Nigdy nie poślę dzieci do szkół prywatnych.Od groma w mieście dobrych państwowych darmowych placówek.
      Leczyć tez nie mam potrzeby koniecznie prywatnie,wiadomo jak trzeba płacę.
      Zajęcia dodatkowe można dobrać od całkiem darmowych do bardzo kosztownych. Chyba, że jedyne kryterium to duże koszty.
      Na mieszkania nie zbieram,tak jak i nie odkładam co miesiąc po tysiącu zeby dzieci miały po 20 wszystko i jeszcze więcej.
      Czyli powinno mi pogotowie forumowe dziec odebrac heheheh
    • heca7 Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 11:14
      W takim przypadku nierozsądne jest pakowanie się w 16 -oro dzieci. Dwoje , troje czemu nie, wszystko zależy od logistyki, umiejętności małżeństwa radzenia sobie w trudniejszych chwilach. Muszą jednak wiedzieć, że przy większej liczbie nie będzie różowo. Że może będą musieli skorzystać z pomocy państwa. I powinni tą pomoc dobrze wykorzystać.
    • dniuy Głupie pytanie 27.09.13, 11:17
      Poprawnie powinno być:
      Czy osoby które:
      -nie stać na mięso w diecie choć raz na 2 tygodnie
      -nie stać bilet gdziekolwiek, nawet do sąsiedniej wsi
      -nie stać na kompletne ubranie by dziecko mogło iść do szkoły
      -nie stac na niedziurawe buty dla dziecka
      -nie mają czasu się dzieckiem zająć i iśc z nim np. do lekarza
      -są bezdomni/nie mają własnego lokum ani pieniędzy na wynajem jakiegokolwiek innego mieszkania

      powinny się radośnie i hojnie rozmnażać.


      ps. tzw "pracownik fizyczny"(facet) w tym momencie może mieś dużo wyższe zarobki niż osoba po studiach siedząca za biurkiem. o ile chce mu się pracować, lub wyjechać za granicę do prostych prac wymagajacych siły fizycznej' by na rodzinę zarobić.
      • triss_merigold6 Re: Głupie pytanie 27.09.13, 11:22
        Amen.
        Chodzi o to minimum. Pamiętacie wątek o chłopcu ze wsi zaproszonym przez forumkę na wakacje? Dzieciak przyjechał bez kurtki, bez ubrań na zmianę, bez kapci/klapek. I wtedy część pań zaczęla pisać, że to taka lokalna norma, że dziecko nie pojedzie na kolonie, bo nie ma niepodartej bielizny w ilości powyżej 3 sztuk. uncertain
      • noname2002 Re: Głupie pytanie 27.09.13, 11:28
        tzw "pracownik fizyczny"(facet) w tym momencie może mieś dużo wyższe zarobk
        > i niż osoba po studiach siedząca za biurkiem. o ile chce mu się pracować, lub
        > wyjechać za granicę do prostych prac wymagajacych siły fizycznej' by na rodzin
        > ę zarobić.

        Dlatego dopisałam, że są to tylko przykłady prac kojarzących się z niskim wynagrodzeniem. Pracownik fizyczny robiący remonty pewnie zarabia lepiej niż niejeden wykształcony pracownik biurowy.
        • triss_merigold6 Re: Głupie pytanie 27.09.13, 11:30
          Owszem. Podobnie jak np. ślusarz, spawacz, tokarz, elektryk, stolarz od renowacji mebli, złotnik.
          • ketra_a Re: Głupie pytanie 27.09.13, 14:01
            Wczoraj w faktach było o strajku w stoczni. Wypowiadał się pracownik zarabiający 1200 zł i posiadający troje dzieci.

            Więc jak? Czy on powinien mieć dzieci ?
            • dniuy Re: Głupie pytanie 27.09.13, 14:13
              Znam wiele osób którzy mówią, że zarabiają 1200zł. Albo, że są bezrobotne więc wypłaty nie mają. Zapominają jednak dodać, że na czarno na zarabiają równocześnie minimum trójkę, albo, że pracy nie maja dlatego, że chlali i z każdej ich wywalano.

              I rzecz najistotniejsza w dyskusji - POWINNI. Co za durne słowo w kontekście rodzenia dzieci.
              Calkiem jak dyskusja w sejmie- co komu narzucić wbrew jego swobodom obywatelskim.
              Dzieci niech ma ten:
              1) który CHCE (a nie w żadnym wypadku "powinien")
              2) którego STAĆ na zabezpieczenie im podstawowych potrzeb bez oglądania się na wszystkich wokoło(tylko wypadki losowe już post factum usprawiedliwiają inne sytuacje)

    • wuika Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 11:34
      Trudno powiedzieć: czy powinny? Czasem już mają i co wtedy? Czasem się pogarsza stopa życiowa i nie zawsze tylko dobrych chęci brakuje, żeby ją uratować. Ale wcale nierzadkie są przypadki, kiedy ludzie pomimo tego, że już teraz (w jakimkolwiek stanie osobowym rodzina by się nie znajdowała) są na krawędzi (ledwo wystarcza na wszystko, lub zaraz przestanie, lub już teraz jest to okupione nie wiadomo jakim nakładem sił, żeby nie popaść w długi), decydują się radośnie na dziecko, bo przecież niemowlak to prawie nic nie kosztuje, z leczenia (ginekolog, szczepienia - wszystko) są możliwe na NFZ, a w ogóle, jakoś to będzie. I takim możnaby tłuc do głów: z czym do ludzi, jak już teraz ledwo żyjecie? Tylko tacy najczęściej ani nie zapytają, ani nawet nie pomyślą, czy ich na stan: teraz + 1 dziecko stać.
    • gazeta_mi_placi Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 11:36
      Jeżeli nie mają nałogów, nie chorują psychicznie, nie mają predyspozycji do przekazywania chorób genetycznych potomstwu, są w miarę zdrowi i nie są świrami (np. pedofilami czy osobami znęcającymi się nad dziećmi) jeśli chcą to proszę bardzo, czemu nie? Jak świat by przetrwał i jakby wyglądał gdyby od dzisiaj rozmnażały się wyłącznie osoby zamożne?
      • caroninka Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 12:40
        To juz zapewnienie dziecku wiktu jest najmniej wazne w twoich wyliczankach, a nie powinno byc najwazniejsze?
    • mynia_pynia Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 12:52
      Zdecydowanie dzieci powinny posiadać tylko osoby zamożne, zarabiające powyżej 10 tyś na miesiąc. Mające dobre warunki mieszkaniowe.
      To nic że w 90% przypadków pierwsze dziecko w okolicach 40 by się pojawiło.
      Ciąże u "ubogich" należy bezwzględnie usuwać, i zapobiegawczo podwiązywać jajniki kobietą.
      • pieskuba Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 14:57
        Da się podwiązać jajniki kobietą? Bo sądziłam, że tylko narzędziami chirurgicznymi? W jaki sposób należy użyć kobiety, by przy jej pomocy podwiązać jajniki?
    • dziennik-niecodziennik Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 13:10
      nie żartuj smile
    • ira_07 Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 13:42
      Myślę, że nawet osoby mało zarabiające stać na to, by jednemu dziecku zapewnić to kino czy wycieczkę od czasu do czasu, po prostu żyją z ołówkiem w ręku i planują nawet najmniejszy wydatek. Myślę, że przy 16 to się udać nie może. Bez prywatnych szkół i mieszkań od 18 roku życia obchodzą się też dzieci zamożniejszych ludzi, więc nie przesadzaj.
    • vilez Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 14:04
      Nie, nie powinny. Ale może powinny przystopować z produkcją seryjną dzieci.
      • vilez Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 14:12
        Znaczy, nie powinny nie mieć, powinny przystopować z produkcją.
        • wtopek Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 14:19
          takie osoby powinny być przymusowo sterylizowane przez państwo big_grin
          • vilez Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 15:08
            Nie, nie powinny.
    • thea19 jadasz codziennie wolowine? 27.09.13, 14:45
      bo ja nie a stac mnie, dziecku codziennie miesa tez nie wpycham
      na pozycje nr 2 mnie stac,
      pozycja nr 3 wydaje mi sie zupelnie zbedna bo jednak panstwowe nauczanie mnie bardziej przekonuje,
      pozycja nr 4 i 5 ujdzie ale wszystko zalezy co to maja byc za zajecia i lekarze: jak dziecko zainteresuje sie zeglarstwem, to mu lodki nie kupie, u prywatnych lekarzy jednak za wiele sie nie poszaleje bo wiekszosc robi sie na nfz, na operacje zagraniczne za pol mln mnie nie stac. czy powinnam oddac dziecko kulczykowi?
      pozycja nr 5 bedzie zalezna od naszych posiadanych dobr za te 20lat bo dzis mam a jutro moge musiec wszystko wydac na ww operacje i bede bezdomna ja sama
      • thea19 ps na wszystko stac jedynie 27.09.13, 15:08
        jakies 5% spoleczenstwa
    • varna771 Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 15:12
      W Polsce większość ludzi jest niezamoznych, a posiada dzieci, które są dobrze wychowane, nie sprawiają problemów wychowawczych i pochodzą z porządnych rodzin. To, że matka pracuje na etacie sprzataczki, a ojciec jest robotnikiem nie oznacza patologii. Ktoś kto dwa razy w roku wyjezdza za granicę np. do UK czy Francji nie oznacza, że jest osobą zamożną, a mimo wszystko podróżuje, dzięki tanim liniom lotniczym, lot w obydwie strony już od 100zł . Czy dzieci muszą chodzić do prywatnych szkół, gdzie czesne za miesiąc wynosi 1350 zł?? czy muszą leczyć się w prywatnych gabinetach lekarskich? Absurd!!
    • klubgogo Re: Czy osoby niezamożne powinny mieć dzieci? 27.09.13, 18:07
      Powinny mieć w liczbie pozwalającej na ich godne utrzymanie. Spokojnie więc pracownik fizyczny i krawcowa odchowają jedno - kupią mu ubrania, wyślą na kolonie, wystarczy na kino. Lekarza prywatnego zastąpi ten na nfz, zajęcia dodatkowe organizują za darmo również jakieś świetlice i fundacje. Wystarczyłoby może i na drugie dziecko, bo można nosić po nim ubrania, co w tym złego, na wakacje można wysłać do babci, a zamiast kina obejrzeć film w domu. Ale każde kolejne to już marnie, bardzo marnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka