na przykładzie pewnej starszej pani opisanej na forum ale etz wiem że dotyczy to duzej czesci kobiet w każdym wieku. A mianowicie skąd przekonanie że jak sie ktos na was patrzy to tylko i wyłacznie w związku z pozytywna reakcja na wasza osobe, podobacie sie, ktos ma ochote, jestescie takie fajne? Przeciez to jest bzdura sama mijam codziennie przynajmniej jedna ktora wygląda dziwnie, inaczej widze dziwacznych facetow w mikro spodniach wiec sie patrze co nie znaczy ze mam na takiego ochote