Dodaj do ulubionych

wstrząsające dziecko dziecku wilkiem

11.11.13, 14:25
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14926779,Okaleczyli_i_zastraszyli_9_latka__Milczal_przez_cztery.html?lokale=lublin#BoxWiadTxt

jestem wstrząsnięta-autentycznie. Nie wiem co by mnie powstrzymało przed wymierzeniem sprawiedliwości, przecież to nie było by zabójstwo a tylko nielegalny ubój.
A rodzice zwyrodnialców zapewne myślą, że ich dzieci to aniołki.....

Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 14:33
      Jezu....
    • tanebo Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 14:46
      Kara powinna być jedna - rodziców zwyrodnialców do pierdla. Zwyrodnialców do bidula.
      • verdana Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 14:51
        Super. Rodziców ukarać za winy dzieci - nie zawsze są winni, naprawdę, inne dzieci z DD skazać na przebywanie z sadystami, bo komu zależy na dzieciach z "bidula"?
        • tanebo Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 15:16
          Ale ktoś ich na psychopatów wychował. I powinien karę ponieść. Nie sądzą by mieli np uszkodzone płaty czołowe.
          • totorotot Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 19:15
            Nie sądzą by mie
            > li np uszkodzone płaty
            czołowe.



            Szybko bym to naprawila

        • ada1214 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 15:19
          Super. Rodziców ukarać za winy dzieci - nie zawsze są winni,

          No tak mniej wiecej. Jak dziecko wybije szybe, to tez placi rodzic.
          Moze nie do wiezienia, ale solidnie bym sie im przyjrzala.

          W klasie mojego 8 letniego syna grupa chlopcow "zgwalcila" kolezanke. Pisze w cudzyslowiu, bo 8 latki chyba jeszcze nie maja erekcji (?) . Ale bylo tak: zdarli z niej ubranie i nasladowali ruchy kopulacyjne.
          8 latki nie ma szans zeby nabyly tych umiejetnosci w ukryciu przed doroslymi, bo o ile wiem, w tym wieku samemu sie do kolegow nie chadza. Wiec albo nauczyly sie tego za rodzicow przyzwoleniem i pod ich dozorem, albo tez dozoru skandalicznie zabraklo, podczas gdy powinien byc. Tak czy owak- rodzice winni.
          Tu pewnie jest podobnie, bo wlasciwie dlaczego mialoby byc inaczej?
          • atteilow Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 15:39
            > 8 latki nie ma szans zeby nabyly tych umiejetnosci w ukryciu przed doroslymi, b
            > o o ile wiem, w tym wieku samemu sie do kolegow nie chadza.

            Ośmiolatki jak najbardziej samodzielnie chadzają, do kolegów. Same chodzą tez na podwórko. Bardziej dziwne i niepokojące jest to, że dziecko w tym wieku samodzielnie nie wychodzi.

            • verdana Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 15:44
              Sprawcy mogą być równie dobrze wcześniejszymi ofiarami, niestety.
              • black_halo Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 16:01
                Moga byc ale to nie moze byc wytlumaczenie. Czlowiek ma wolna wole a wiekszosc sprawcow doskonale zdaje sobie sprawe z tego co robi. A wedlug mnie to dyskwalifikuje tlumaczenia, ze to nie jest wina sprawcy bo sam byl kiedys ofiara.
                • verdana Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 16:36
                  Mówimy o dzieciach.
                  Prawo traktuje inaczej dzieci i dorosłych nie dlatego, że dzieci są słodkie i słabe. Tylko dlatego, że umysł dziecka funkcjonuje inaczej. Między innymi nie zawsze sobie zdaje sprawę z tego, co robi i jakie to ma konsekwencje. I dziecko często jest i sprawcą i ofiara jednocześnie - przy czym dziecko będące ofiarą nie zawsze zdaje sobie sprawę, zę to , co jemu zrobiono, jest taką ciężką zbrodnią - i zwyczajnie to powtarza.
                  • lily-evans01 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 16:53
                    Może więc powinno znaleźć się w ośrodku socjoterapeutycznym i być poddane terapii...
                  • black_halo Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:00
                    I dziecko
                    > często jest i sprawcą i ofiara jednocześnie - przy czym dziecko będące ofiarą
                    > nie zawsze zdaje sobie sprawę, zę to , co jemu zrobiono, jest taką ciężką zbrod
                    > nią - i zwyczajnie to powtarza.

                    Calkiem mozliwe ale bardzo, bardzo trudno w to uwierzyc. Nie wiem jak bylo u Ciebie ale ja dosc wczesnie w zyciu sie skapowalam, ze sa zachowania nieakceptowalne. Nie ciaga sie kota za wasy, nie depcze sie po ogonie psa, nie kopie sie mloszej siostry ... Wciskanie pisaka w odbyt, no sory ale chyba kazdy glupi 9cio latek wie, ze to bardzo bolesna procedura. Nie wyobrazam tez sobie zreszta, zeby ofiara tej tortury dala to sobie zrobic na spokojnie, wtedy to juz nawet idiota sie zorientuje, ze cos jest nie tak. A jesli robi to pomimo ogladania cierpienia to dlatego, ze jest psychopata.
                    • verdana Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:03
                      Tak. i dlatego prawo cywilizowanych państw masowo uznaje dzieci za zdolne do odpowiedzialności tak samo jak dorośli. Bo dzieci niczym sie od dorosłych nie różnią.
                      Dlatego też mogą byc traktowane jak dorośli, mogą pracować, mogą głosować.
                      Czy może jednak nie? I dlaczego wszyscy sie mylą?
                      --
                      • przeciwcialo Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 18:18
                        Ciekawe czy nadal byłabys taka tolerancyjna gdyby ten pisak wyladował w odbycie twojego syna.
                        • ada1214 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 18:20
                          Albo w jej wlasnym odbycie. 13 latek jak utuczony to spokojnie doroslemu da rade. Juz wiem. Verdana zapewne by pragnela swojego oprawce ocalic.
                          • verdana Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 18:45
                            Gdyby brać pod uwagę chęć zemsty ofiary, podejrzewam, że niewiele by orzekano kar poza karą śmierci.
                            Ja byc może jestem obdarzona pewną wyobraźnią i wolałabym, aby próbowano jednak a. dowiedzieć się, co sie stało z młodymi bandytami, że sa tymi bandytami, b. poddać ich badaniom psychologicznym i psychiatrycznym, c. poddać terapii w ośrodku zamkniętym, ew. wymierzyć karę po zbadaniu przyczyn. Bowiem ja sie obawiam,że po zamknięciu tegoż 13 latka w ośrodku zamkniętym bez badań i bez refleksji za 10 lat wyjdzie na ulicę tylko jeszcze sprawniejszy, okrutniejszy i bardziej zdeterminowany bandzior. Ale, to jak rozumiem, Was nie interesuje - nie ważne, ile osób ucierpi za 10 lat,. Ważne jest, aby ukarać, a nie aby byc bezpiecznym.
                            • tanebo Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 18:51
                              Więc kto ponosi odpowiedzialność? Nie dzieci bo za młode. Nie rodzice bo to odpowiedzialność zbiorowa. Więc nikt? Nie chodzi mi o zemstę a o to by takie przypadki się nie zdarzały. I uważam że odpowiedzialność jest po stronie rodziców. Jeśli mają dziecko psychopatę a i tak się zdarza to powinni zgłosić się do poradni, powinni je leczyć.
                            • ada1214 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 18:55
                              > Ja byc może jestem obdarzona pewną wyobraźnią i wolałabym, aby próbowano jednak
                              > a. dowiedzieć się, co sie stało z młodymi bandytami, że sa tymi bandytami, b.
                              > poddać ich badaniom psychologicznym i psychiatrycznym, c. poddać terapii w ośro
                              > dku zamkniętym,

                              no, to chyba dosyc oczywiste, dlatego nikt tu tego nie podnosi, bo to sie samo rozumie przez sie.


                              ew. wymierzyć karę po zbadaniu przyczyn. Bowiem ja sie obawiam,
                              > że po zamknięciu tegoż 13 latka w ośrodku zamkniętym bez badań i bez refleksji
                              > za 10 lat wyjdzie na ulicę tylko jeszcze sprawniejszy, okrutniejszy i bardziej
                              > zdeterminowany bandzior.


                              Laskawa jestes. Ewentualnie wymierzyc kare za dopuszczenie sie tortur. Juz widze jak terapia zamienia go w praworzadnego obywatela- ha, znasz choc jeden taki przypadek?
                              Zaczynam sie sklaniac ku opcji okladac lac i patrzec czy rowno dupa puchnie. Najlepiej publicznie.
                              • verdana Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 19:17
                                Ewentualnie.
                                Nie wiemy jak jest. Wyobraż sobie dwunastolatka , od paru lat regularnie gwałconego i molestowanego przez ojczyma. księdza/ wujka Bonifacego/kogokolwiek. Ew. dziecka, które jest swiadkiem seksu homoseksualnego, albo hetero - z wykorzystaniem przedmiotów, wkładanych do odbytu, bo mamusia przyjmuje panów i z tego sie utrzymuje.
                                Dzieciak ma siedzieć cicho, Potem robi to samo komu innemu.
                                Jest winny tak w 100%? Naprawdę?
                                Nie twierdzę, ze tak było. Być moze to są psychopaci z dobrych domów. Ale ZANIM się wyda wyrok, trzeba jednak zbadać, KTO jest winny. W przypadku dzieci, które sa jeszcze wychowywane, które często naśladują zachowanie otoczenia, ich wina nie jest tak oczywista, jak w przypadku osób dorosłych.
                                • lily-evans01 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:30
                                  Mogę to zrozumieć.
                                  Ale nikt niech nie oczekuje, że normalny rodzic nie będzie chciał takiego 12-latka odizolować od swojego własnego dziecka, ze względów bezpieczeństwa.
                                  Moje współczucie kończy się tam, gdzie moje własne dziecko, które naprawdę nie widuje przykładowej matki-prostytutki uprawiającej na jego oczach sex analny wink - może zostać poważnie skrzywdzone.
                                  Widzę dla takich dzieci jedyne wyjście - sensowna terapia i opieka w zamkniętym ośrodku opiekuńczo-wychowawczym, w izolacji od otoczenia, które im wyrządziło krzywdę.
                              • tanebo Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 19:19
                                Cały problem z resocjalizacją polega na tym że to nie działa. Można coś zrobić ale we wczesnym dzieciństwie. Później można co najwyżej hamować pewne tendencje. I to z miernym skutkiem. Pozostaje dłuuuuga terapia dla CAŁEJ rodziny z mocną karą jako alternatywą.
                                • verdana Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 19:25
                                  OK. Tylko proponuję, jesli to rodzina demoralizowała, albo co gorsza znęcała sie nad sprawcami, aby to ona poniosła główną karę.
                                • girasole01 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:21
                                  "> Cały problem z resocjalizacją polega na tym że to nie działa. "
                                  Niezupełnie - taki np. wskaźnik recydywy najniższy jest w krajach skandynawskich, gdzie właśnie duży nacisk kładzie się na resocjalizację, a nie na karanie samo w sobie. Zresztą czasem gdy ktoś wrzuci jakieś zdjęcie ze skandynawskiego więzienia komentujący zawsze są oburzeni, że więźniowie mają takie świetne warunki - a jednak do tych pięknych więzień nie wracają tak często jak Polacy do tych naszych, masakrycznych. Czy wobec tego lepiej aby kara była dotkliwa, czy skuteczna?
                                  • triss_merigold6 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:25
                                    Tak, ale dotyczy to rodzennych Skandynawów, a nie islamskich imigrantów.
                  • ada1214 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:10
                    No wiec podsumujmy. Uwazasz ze :
                    dzieci NIE karac bo sa tylko dziecmi i nie wiedza co robia
                    rodzicow dzieci NIE karac bo nie karze sie rodzicow za dzieci

                    Qrde, przestepstwo dokonane i nie ma kogo ukarac. I sie wezmie i rozmyje, jak zwykle. A za rok, dwa , trzy zbrodni beda dokonywac juz pieciolatki, bo kuchnia, nie ma nikogo kto by ponosil odpowiedzialnosc.
                    • verdana Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:19
                      Dzieci, które nie mają lat 13-tu powinny przede wszystkim trafić do psychologa i psychiatry. Ukarane powinny być zdecydowanie, ale na pewno nie w ten sam sposób, co dorosły bandyta - chyba, ze naszym celem jest TYLKO ukaranie, a nie sprawienie, żeby z dziecka - bandyty nie wyrósł porządny, dorosły bandyta.
                      Naprawdę sadzisz, ze zamknięcie paroletniego dziecka z dużo starszymi bandytami przyczyni społeczeństwu jakichkolwiek korzyści?
                  • jagienka75 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:45
                    erdana napisała:

                    > Mówimy o dzieciach.
                    > Prawo traktuje inaczej dzieci i dorosłych nie dlatego, że dzieci są słodkie i s
                    > łabe. Tylko dlatego, że umysł dziecka funkcjonuje inaczej. Między innymi nie z
                    > awsze sobie zdaje sprawę z tego, co robi i jakie to ma konsekwencje.


                    verdana, chrzanisz.
                    to nie są dzieci, tylko małe BYDLAKI, które kiedyś staną się dużymi BYDLAKAMI.
                    rodzice albo sobie z nimi JUŻ nie radzą, albo przymykają oczy na to, co wyprawiają ich "aniołki".
                    skoro te dzieciątka zachowują się, jak dorośli przestępcy, jak dorośli powinni być sądzeni.
                    żaden bidul, tylko poprawczak do 21 roku życia.
                    w bidulu to takie bydle innemu dzieciakowi krzywdę zrobi a w poprawczaku trafi na takich samych, jak on sam.
                    prędzej czy pozniej i tak wylądują w więzieniu, więc ja bym się tak nad tymi małymi kryminalistami nie litowała.
                    dzieci powiadasz? dobre sobiebig_grin
                    • verdana Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:57
                      To są nadal dzieci. Jeśli uznajemy, ze dzieci mają takie same rozeznanie dobra i zła i sa rozwinięte intelektualnie i moralnie tak jak dorośli, to owszem, dajmy im stawać przed sądem jak dorosłym, ale takze prawo głosu, zawierania transakcji handlowych i samodzielnego zycia.
                      Nie? Dlaczego nie? Skoro są równi dorosłym w ocenie tego, co robią, powinni być dorośli także w innych dziedzinach.
                      Małe bydlaki czasem sa psychopatami, czasem dziećmi wychowanymi przez patologię, czasem dziećmi, które nie odróżniają jeszcze pewnych zachowań i naśladują to, co podpatrzyły. Potraktowanie ich jak dorosłych gwarantuje tylko jedno - ze wychowamy dużych, silnych bandytów. O to chodzi? Czy jednak może o to, aby spróbować ocalić nie tylko te dzieci, ale i nas, za 15 lat, ot tego, co z nich wyrośnie.
                      • ada1214 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 18:13
                        Potraktowanie ich jak dorosłych gwarantuje tylko jedno - ze wy
                        > chowamy dużych, silnych bandytów. O to chodzi? Czy jednak może o to, aby sprób
                        > ować ocalić nie tylko te dzieci, ale i nas, za 15 lat, ot tego, co z nich wyroś
                        > nie.

                        A konkretnie jak chcialabys ich ocalic, gdybys miala moc sprawcza?
                        NB fascynuje mnie ten fenomen: ukaranie doprowadzi do wychowania bandytow, natomiast pozostawienie bez konsekwencji je ocali.
                        Na moja logike zaniechanie wymierzenia kary jest demoralizujace. To jest w ogole jakis nie do objecia kosmos dla mnie: jak dwulatek celowo zniszczy zabawke, to sie mu wymierza (stosowna) kare ale jak 13 latek dopuszcza sie tortur, to powinno sie mu to puscic plazem, bo jest dzieckim i nie wie co czyni. Absurd.
                        • verdana Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 19:29
                          Kompletnie nie wiem, bo nie mamy zielonego pojęcia, co kierowało sprawcami.
                          Są zdemoralizowanymi bandytami z dobrej rodziny, którzy obejrzeli sobie jakiś filmik i chcieli zobaczyć jak to działa?
                          Są gwałconymi regularnie chłopakami, którzy nawet nie zdają sobie sprawy, ze w normalnych rodzinach dzieci sie nie gwałci?
                          Są osobami chorymi psychicznie?
                          I sto innych możliwości.
                          Nikt nie mówi o zaniechaniu wymierzenia kary. Ale kara musi być poprzedzona badaniami, śledztwem dotyczącym nie tylko tej sprawy, al warunków, w jakich wychowywali sie sprawcy, a wyrok (bo wyrok zapaść musi, to oczywiste), ma uwzględniać nie tylko to, co zrobili, ale na przykład to, czy zdawali sobie sprawę z tego, co robią.
                          Dwulatkowi wymierzasz kare za zniszczenie zabawki? Która jest jego? Naprawdę?
                          • ada1214 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 20:41
                            > Nikt nie mówi o zaniechaniu wymierzenia kary.''

                            Przeciez Ty wlasnie mowisz to. Dzieciakow ewentualnie karac, ewentualnie! a rodzicow to juz w ogole. Dlatego tyle osob sie oburzylo na Ciebie.

                            > Dwulatkowi wymierzasz kare za zniszczenie zabawki? Która jest jego? Naprawdę?

                            juz nie pamietam moich metod jak dziecko mialo dwa lata, ale generlanie zasada u nas jest, ze za czyn zly jest kara. Zawsze. Przy czym kara to na przyklad odebranie jakiegos przywileju, albo kara finansowa niekiedy albo inna dowolna pasujaca kalibrem. Tlumacze dla jasnosci, bo mam wrazenie ze dla Ciebie "kara" oznacza wtracenie do lochu w towarzystwie goryli. NIE WYOBRAZAM sobie aby znecanie sie nad kolega moglo ujsc bez kary i konsekwencji, w mojej glowie i w moim swiecie sie to nie miesci.
                            • verdana Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:05
                              Ewentualnie, bo np. osoby chore psychicznie, albo upośledzone umysłowo nie podlegają karze w krajach cywilizowanych. Co nie oznacza, że sie ich nie zamyka i nie leczy lub nie izoluje.
                              Nie , dla mnie zabawka dziecka jest zabawką dziecka, a nie zabawką mamusi, którą dziecko ma szanować.
                              • ada1214 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:39
                                Nie , dla mnie zabawka dziecka jest zabawką dziecka, a nie zabawką mamusi, któr
                                > ą dziecko ma szanować

                                A zatem jak moj syn zniszczy z premedytacja tablet to mi nic do tego? Dziwne masz poglady IMO, bardzo dziwne. Ja dziecku wpajam, ze rzeczy sie szanuje, a juz zwlaszcza jesli ktos inny (tu rodzice) za nie zaplacil.
                            • minor.revisions Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 12.11.13, 03:07
                              ada1214 napisał(a):

                              > > Nikt nie mówi o zaniechaniu wymierzenia kary.''
                              >
                              > Przeciez Ty wlasnie mowisz to. Dzieciakow ewentualnie karac, ewentualnie
                              > !

                              przecież nawet dorosłych ludzi oskarżonych o zabójstwo się bada, czy byli zdrowi na umyśle i poczytalni i wymiar kary od tego zależy. Tym bardziej dziecko chyba?
            • ada1214 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 16:35
              Ośmiolatki (...)Bardziej dziwne i niepokojące jest to, że dziecko w tym wieku samod
              > zielnie nie wychodzi

              o ryli. You made my day! Wysle Twoj tekst do smiechu warte. To rzeczywiscie niepokojace ze osmioletnie dziecko jest stale pod dozorem.
              • viviene12 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:41
                ada1214 napisał(a):

                > Ośmiolatki (...)Bardziej dziwne i niepokojące jest to, że dziecko w tym wieku
                > samod
                > > zielnie nie wychodzi
                >
                > o ryli. You made my day! Wysle Twoj tekst do smiechu warte. To rzeczywiscie nie
                > pokojace ze osmioletnie dziecko jest stale pod dozorem.

                Ryli ryli
                tylko sie nie zaryj

                oczywiscie, ze rozsadnie wychowane osmiolatki wychodza samodzielnie na podworko albo ida do szkoly. A coz w tym takiego dziwnego?
                • anorektycznazdzira Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 18:33
                  Mam 8latka, wychodzi na podwórko- na którym go widzę z okna. Do szkoły sam nie chadza, nie ma takiej opcji. Również szkoła, oooo zdziwienie, nie przewiduje wypuszczenia delikwenta w tym wieku samego na ulicę, żeby sobie wrócił tongue_out
                  Nie ogląda w TV co chce, nie robi na komputerze czego chce, nie bawi się z kim chce. W TYM nie ma nic dziwnego.
                  • ada1214 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 18:59
                    anorektycznazdzira napisała:

                    > Mam 8latka, wychodzi na podwórko- na którym go widzę z okna. Do szkoły sam nie
                    > chadza, nie ma takiej opcji. Również szkoła, oooo zdziwienie, nie przewiduje wy
                    > puszczenia delikwenta w tym wieku samego na ulicę, żeby sobie wrócił tongue_out
                    > Nie ogląda w TV co chce, nie robi na komputerze czego chce, nie bawi się z kim
                    > chce.

                    U mnie jest dokladnie tak samo. Moze to jedna z przyczyn dla ktorych moj syn nie uskutecznia perwersyjnych zabaw. Pozdrowienia dla mamus, ktorych 8 latki wlocza sie samopas.
                    • viviene12 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:40
                      ada1214 napisał(a):

                      > anorektycznazdzira napisała:
                      >
                      > > Mam 8latka, wychodzi na podwórko- na którym go widzę z okna. Do szkoły s
                      > am nie
                      > > chadza, nie ma takiej opcji. Również szkoła, oooo zdziwienie, nie przewi
                      > duje wy
                      > > puszczenia delikwenta w tym wieku samego na ulicę, żeby sobie wrócił tongue_out

                      No popatrz, a u mnie przewiduje, dzieciakom daje sie tez mozliwosc powrotow w grupkach


                      > > Nie ogląda w TV co chce, nie robi na komputerze czego chce, nie bawi się
                      > z kim
                      > > chce.

                      Moj tez nie oglada, ale o mediach nie bylo mowy tylko o wychodzeniu samodzielnym na podworko czy do kolegow o sasiedzku. Moze po prostu wystarczy mieszkac w spokojnym miejscu.

                      > Pozdrowienia dla mamus, ktorych 8 latki wloc
                      > za sie samopas.
                      Rozumiem, ze jak Twoj syn gra w pilke z kolegami to lecisz za nim na dwor?
                  • szarsz Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:01
                    anorektycznazdzira napisała:
                    > Również szkoła, oooo zdziwienie, nie przewiduje wy
                    > puszczenia delikwenta w tym wieku samego na ulicę, żeby sobie wrócił tongue_out

                    No, zdziwienie. Co to za nienormalna szkoła i jak motywuje to nielegalne postępowanie?
                  • triss_merigold6 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:10
                    Witaj w klubie, mój o rok starszy i też sam nie wraca ze szkoły, ma zajęcia dodatkowe i jest z nich odbierany albo ze świetlicy. Plac zabaw ogrodzony wewnątrzosiedlowy - widzę i słyszę młodego z okna, znam dzieci z którymi się bawi i rodziców tych dzieci. Po osiedlu się nie włóczy, bo nie ma na to czasu ani okazji.
                    Również nie ogląda w tv co chce, komp pod nadzorem, tablet pod nadzorem. Dzieci, które bywają w domu również z gatunku przyprowadzanych i odprowadzanych, dopilnowane.
            • lily-evans01 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 16:52
              No dobra, ten 8-latek wychodzi - i co? Nie znasz jego kolegów? Nigdy, przenigdy nie rozmawiałaś z jego rodzicami? Nie wiesz, czy w czasie wspólnej zabawy są pod nadzorem dorosłych, czy nie? A jak są przed domem, na podwórzu, to mogą łazić 10 ulic dalej i chodzić do domów przypadkowych, nieznanych ci osób?
              Myślę, że normalny czuwający rodzic szybko się zorientuje, że np. dzieci oglądają porno albo, że chadzają do takiej patologii, gdzie są świadkami aktów seksualnych cudzych rodziców. Normalny 8-latek jakoś tam prędzej czy później podzieli się z rodzicami swoimi obserwacjami, jeśli w czasie interakcji z kolegami widzi czy doświadcza rzeczy dla niego dziwnych, niepokojących, nadmiernie ekscytujących itp. A jeśli ukrywa, co robi z kolegami - to znaczy, że rodzice albo są mentalną patologią mającą wszystko w dooopie, albo że dzieciak obcuje po prostu z nieciekawym elementem i milczenie jest na nim wymuszane. Ale to naprawdę można rozpoznać.
              • lily-evans01 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 16:54
                Edit: nie rozmawiałaś z ICH rodzicami
              • ada1214 100 % racji. 11.11.13, 16:59
                j/w
              • nangaparbat3 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 21:36
                Myślę, że normalny czuwający rodzic szybko się zorientuje, że np. dzieci oglądają porno

                Nie masz racji.
                • lily-evans01 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:12
                  Mam wrażenie, że dzieciaki z klas I-III w miarę chętnie jeszcze dzielą się różnymi wrażeniami z rodzicami wink.
                  No i nie pozwoliłabym dziecku w tym wieku np. iść do domu ludzi, których nie znam. Właśnie dlatego, że nie wiem, co tam się będzie działo, a dziecko niekoniecznie może umieć zareagować (np. na czyjegoś uchlanego tatusia-przemocowca, czy na propozycję oglądania porno właśnie - to może jest bardzo przerysowane, ale sądzę, że i takie rzeczy się zdarzają).
                  • lily-evans01 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:15
                    Dodam, że mówimy o NORMALNYM domu, spełniającym ematkowe standardy wink.
                    Czyli o domu, gdzie rodzice znają kolegów swoich dzieci, znają w miarę ich rodziców i co najważniejsze, potrafią dzieci obserwować i słuchać.
                    Czasami wystarczy zamienić parę słów z rodzicem innego dziecka i widzisz, że niestety to nie jest dom, do którego Twój syn/córka powinien chodzić...
                  • triss_merigold6 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:15
                    Dokładnie. Wiem, że np. u syna w klasie są dzieci, które mają mało monitorowany dostęp do netu i np. gier nieodpowiednich dla wieku i są zaniedbane, z nimi kontaktów pozaszkolnych towarzyskich syn nie utrzymuje.
                    • lily-evans01 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:25
                      U nas jakoś tak się stało, pewnie trochę z konieczności, że młoda lubi dzieci moich znajomych - bo z nimi miała ten pierwszy kontakt i jakoś tak zostało (nie mam np. niestety sąsiadów z rówieśnikami). No i wiem, czego się spodziewać po znajomych, a oni wiedzą z kolei, czego ich dzieci mogą spodziewać się po wizycie u mnie.
                      Co do "reszty świata" - jeśli chodzi o relacje klasowe, dzieci potrafią bardzo dużo opowiadać o domu, rodzicach, spędzaniu czasu itp. Bardzo łatwo jest zorientować się, które dziecko jest zadbane, a które robi, co chce. Też mamy taką dziewczynkę, której mama pozwala na wszystko, bardzo ustępuje, nie dba o jej sprawy szkolno-naukowe, a na wszelkie klasowe wyjścia daje naprawdę spore pieniądze, na słodycze i pierdoły (ze 3 x tyle, co inni rodzice, którzy są akurat naprawdę rozsądni). I jak dla mnie, to nie jest dobra relacja na gruncie pozaszkolnym dla mojego dziecka.
                      • triss_merigold6 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:26
                        Dzieci potrafią opowiadać, to raz. Dwa - od czasu do czasu organizuję wyjścia klasowe i biorę w nich udział, mogę sobie poobserwować i posłuchać.
                        • lily-evans01 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:33
                          U nas od wyjść klasowych jest wyłącznie ekipa szkolna wink.
                          Ale mieliśmy spotkanie integracyjne, bardzo sympatyczne, są jakieś tam pogaduchy, kiedy czekamy na dzieci... Dużo można się dowiedzieć, naprawdę.
            • viviene12 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:38
              atteilow napisała:

              > > 8 latki nie ma szans zeby nabyly tych umiejetnosci w ukryciu przed dorosl
              > ymi, b
              > > o o ile wiem, w tym wieku samemu sie do kolegow nie chadza.
              >
              > Ośmiolatki jak najbardziej samodzielnie chadzają, do kolegów. Same chodzą tez n
              > a podwórko. Bardziej dziwne i niepokojące jest to, że dziecko w tym wieku samod
              > zielnie nie wychodzi.
              >

              Naturalnie ze chodza / wychodza. Tylko ze rodzice powinni sie zainteresowac, z kim sie dziecko spotyka. Wplyw otoczenia na dziecko jest do wychwycenia.
        • anorektycznazdzira Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 18:23
          > Super. Rodziców ukarać za winy dzieci - nie zawsze są winni, naprawdę,

          A kogo??? Dokładnie to rodzice odpowiadają za to, ze dziecko np. coś zniszczyło. W tym wypadku można byłoby np. obciążyć ich kosztami wszystkich operacji, leczenia i rehabilitacji, jakie to biedne dziecko przeszło. Plus odszkodowanie adekwatne do tego, co mu zaserwowano.
          Młodociani bandyci też powinni ponieść srogie konsekwencje, ale co to za konsekwencje zwykle są? Dla 9-latka? Nieomalże "przepraszam" w stronę ofiary tongue_out Rodzice bandytów jak najbardziej powinni ponieść konsekwencje.
    • vilez Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 15:12
      Extremum. Straszne. Żadnych wniosków.
    • allatatevi1 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 15:12
      Ale w rodzinie dziecka pokrzywdzonego też chyba coś nie halo.
      Czemu to dziecko nie miało poczucia, że jak powie rodzicom, to oni mu pomogą?
      • vilez Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 15:14
        Zastraszenie,nieśmiałość, wstyd, inne. Wiele jest możliwości, nie wszystkie oznaczają "winę" rodziny.
      • lily-evans01 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:18
        Wystarczy, że zostało odpowiednio zastraszone i zawstydzone przez sprawców...
        W tym wieku wystarczy rzucić groźbę, że opowiedzą o tym całej szkole i wszyscy będą się z niego śmiali...
    • melancho_lia Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 15:22
      Straszne. A najgorsze, że w tej sytuacji i tak nie wiadomo co zrobić. Bo żadna kara tu nie jest dobra...
      • black_halo Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 15:49
        melancho_lia napisała:

        > Straszne. A najgorsze, że w tej sytuacji i tak nie wiadomo co zrobić. Bo żadna
        > kara tu nie jest dobra...

        Jak to zadna kara nie jest dobra. Lac i patrzec czy dupa rowno puchnie, nie ma innej kary za cos takiego. Dziwne czasy nastaly.

        Co do sadyzmu tej calej sytuacji - kiedys w necie byla historia o dwoch chlopcach z UK chyba, w wieku 10 lat zamordowali dwulatka. Przesiedzieli do 18stki w poprawczaku, po czym wypuszczono ich na wolnosc ale dostali warunki wazne przez reszte ich zycia. Jeden z nich po jakims czasie znow trafil do wiezienia z powodu zlamania warunkow. Takze rodza sie czasem mali psychopaci i nic sie nie da na to poradzic.
        • maadzik3 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 16:12
          siedzieli nawet dłużej. Ale w Polsce przed ukończeniem 13 lat nie ma nawet śladowej odpowiedzialności karnej. Więc jeśli sprawcy mają jak przypuszcza matka ofiary 9 i 12 lat to nikt nie zrobi im nic sad Cywilnie (finansowo) odpowiadają rodzice (odszkodowanie i zadośćuczynienie).
          • bi_scotti Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 16:30
            To powinien byc przyczynek do glebszej/szerszej debaty na temat bullying. Bullying jest skomplikowanym zjawiskiem, ktore zawsze bylo i pewnie w duzym stopniu zawsze bedzie, przybiera rozne formy - ta opisana jest jedna z drastyczniejszych, szczegolnie w kontekscie 4-miesiecznego milczenia ofiary! Ale to nie jest jednostkowy przypadek. Rodzice, nauczyciele, wszelkiej masci specialists od wychowania i stosunkow miedzyludzkich powinni te sytuacje potraktowac jako punkt wyjsciowy do ogolnej konwersacji z pytaniami typu skad sie biora takie zachowania? jak wspierac potencjalne ofiary? jak obserwowac uczniow zeby widziec potencjalna krzywde? jak wspierac bullies w uczeniu sie wlasciwego zachowania? etc. etc. etc.
            • pruszynkaaa Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 16:57
              POZA TEMATEM/ do Bi_scotti
              Bi_scotti - przepraszam, że tu, ale pokazuje mi, że masz nieaktywny profil, więc nie mogę wysłać do Ciebie prywatnej wiadomości. Otóż, chciałabym zadać Ci kilka pytań odnośnie Kanady, w której mieszkasz (dobrze kojarzę?), a dokładniej w sprawie mojego syna. Mogę? Bardzo prosiłabym o jakiś kontakt: pruszynkaaa@gazeta.pl
              • bi_scotti Moderacjo :) 11.11.13, 19:08
                Email do Pruszynkaaa wyslalam, droga Moderacja moze usunac te dwa prywatne posts (jej i moj), z gory dziekuje!
            • lily-evans01 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:31
              Ale tej debaty w polskiej szkole nie ma i nie będzie, bo tak wygodnie zainteresowanym - nauczycielom, którzy mają mniej roboty, rodzicom święcie przekonanym, że mają "aniołki" itp. Ja się obawiam raczej innego wydźwięku takich artykułów - po pierwsze: łatwego zidentyfikowania ofiary i narażenia jej na dodatkowe upokorzenia, bo to jakaś niewielka miejscowość. Po drugie - że bardzo szybko znajdą się naśladowcy.

              Z własnych obserwacji, jak polska szkoła "potrafi" rozwiązywać problem bullyingu - rok temu do klasy mojej córki przybyła nowa dziewczynka, normalna, sympatyczna, ale nie przypadła do gustu klasowym prowodyrkom (mówimy o pierwszakach, uwaga). Cały rok szykanowana, odsuwana od zabawy z grupą - przy czym nie wierzę, że nauczycielka nie widziała np., jak dziewczyny nie pozwalały jej np. usiąść obok siebie na ławce na podwórzu (długa ława, jedna, siedziały wszystkie OPRÓCZ TEJ JEDNEJ DZIEWCZYNY). W końcu pojechali na zieloną szkołę, dziewczynka była w nocy straszona przez klasowe wredoty, dzieci miały środki na komary, no więc nie tylko ją straszyły, ale pryskały jej tą chemią po oczach, pani słodko spała w tym czasie... Zgodnie z obecnym podejściem sprawczynie całego zamieszania nie usłyszały od nauczycielki ani słówka potępienia, nie było ani uwagi nt. zachowania. Zastanawiałam się, dlaczego - sprawa wyjaśniła się na zakończeniu roku, mamunia jednej z tych panien dostała podziękowanie za... zakup pomocy do klasy (jakieś edukacyjne Lego - szkoła, dodam, bardzo bogata naszym wysokim czesnym). Dziwnym trafem kupiła to zaraz po tej aferze... Dla mnie żenada.
              A teraz druga strona tej samej historii - próbowałam z matką tej pokrzywdzonej dziewczynki delikatnie porozmawiać o ewentualnej zmianie szkoły, pani się żachnęła, że ta szkoła jest najlepsza i ma najlepsze wyniki. A teraz spotykam babcię małej i ta mi wprost mówi, że nic się nie zmieniło w sytuacji... Nie rozumiem, w imię czego rodzice tak męczą własne dzieci i ich nie słuchają sad.
              I to tyle z polskich realiów.
          • black_halo Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 16:37
            maadzik3 napisała:

            > siedzieli nawet dłużej. Ale w Polsce przed ukończeniem 13 lat nie ma nawet ślad
            > owej odpowiedzialności karnej. Więc jeśli sprawcy mają jak przypuszcza matka of
            > iary 9 i 12 lat to nikt nie zrobi im nic sad Cywilnie (finansowo) odpowiadają ro
            > dzice (odszkodowanie i zadośćuczynienie).

            No ale problem lezy wlasnie w rodzicach, powinno sie ich porzadnie po kieszeni trzepnac. Chyba kazdy rodzic widzi, ze z ich dzieckiem jest cos nie tak, zadne normalne dziecko by nie zmusilo kolegi do zjedzenia dlugopisu. Bo nie wyobrazam sobie, zeby ten dlugopis wcisneli koledze z drugiej strony. Zaloze sie, ze to nie byla pierwsza akcja.
            • joanna772 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 16:40
              black_halo napisała:

              Chyba kazdy rodzic widzi, ze z ich dzieckiem jest cos nie tak, zadne
              > normalne dziecko by nie zmusilo kolegi do zjedzenia dlugopisu. Bo nie wyobrazam
              > sobie, zeby ten dlugopis wcisneli koledze z drugiej strony. Zaloze sie, ze to
              > nie byla pierwsza akcja.


              No przecież wyraźnie jest napisane, że wcisnęli mu pisak do odbytu. Co za swołocz.
              • black_halo Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 16:48
                > No przecież wyraźnie jest napisane, że wcisnęli mu pisak do odbytu. Co za swoło
                > cz.

                Gdzie? Ja czytalam tylko, ze lekarze usuneli pisak z przewodu pokarmowego. Jesli wcisneli do obytu to chyba predzej czy pozniej wyszedlby "naturalnie" ze tak powiem. Mysle, ze raczej zmusili go polkniecia. Tragedia doslownie.
                • demonii.larua Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 16:53
                  "O sprawie poinformowało Radio Elka. Chłopiec, którego spotkało nieszczęście, jest ze wsi Święciechowa pod Lesznem. Prawdopodobnie dwaj inni uczniowie znęcali się nad nim do tego stopnia, że wcisnęli mu pisak do odbytu, uszkadzając przy tym jelito."
                • zielona.limonka Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 16:56
                  No przecież na samym początku jest napisane:
                  Prawdopodobnie dwaj inni uczniowie znęcali się nad nim do tego stopnia, że wcisnęli mu pisak do odbytu, uszkadzając przy tym jelito.

                  Straszne sad
                  • antyideal Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:02
                    Skad taki okrutny pomysł na torturę u takich małolatów sad
                    • salinas Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:13
                      antyideal napisała:

                      > Skad taki okrutny pomysł na torturę u takich małolatów


                      Postawiłabym na efekt gier komputerowych , albo oglądanie filmów pornograficznych. Rodzice często nie mają pojęcia co robi ich dziecko za ścianą mając do dyspozycji tylko komputer. Może któryś z chłopców był ofiarą przemocy domowej? Bezstresowe wychowanie, nieinteresowanie się dzieckiem i jego światem, przyzwolenie na różne zachowania mogą mieć taki skutek. Straszne ...
                      • antyideal Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:29
                        NIe mieszalabym do tego bezstresowego wychowania.
                        Tu wyglada raczej na brak wychowania a tylko "hodowanie", na to wskazuje zaniedbanie sfery emocjonalnej sprawców-dzieci + brak kontroli nad tym co robia w wolnym czasie.
                        • salinas Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:46
                          Pisząc o bezstresowym wychowaniu nie miałam na myśli idei B. Spocka, tylko to z dowcipu/ urban legend : Siedzi kobieta z dzieckiem w zatłoczonym autobusie. Dziecko siedzi na osobnym siedzeniu. Cały czas macha nogami i kopie ludzi stojących obok. W końcu jakaś starsza pani nie wytrzymuje i zwraca matce uwagę: nie dość że zajmuje miejsce (przecież może siedzieć na kolanach!) to jeszcze kopie. Matka na to: "ja swoje dziecko wychowuję bezstresowo". Na to stojący obok młodzieniec wyciąga z buzi żutą przez siebie gumę i przykleja mamusi dziecka na czole, ze słowami: "mnie też mama wychowała bezstresowo".Vide wersja z opluciem mamusi przez młodzieńca.

                          antyideal napisała:

                          > NIe mieszalabym do tego bezstresowego wychowania.
      • totorotot Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 19:25
        > Straszne. A najgorsze, że w tej
        sytuacji i tak nie wiadomo co
        zrobić. Bo żadna
        > kara tu nie jest dobra...

        Owszem, jest: wsadzić w dupe flamaster
        • verdana Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 19:30
          Podejrzewam, ze tym chłopakom wcześniej dorośli wsadzali coś w d... i stąd dramat.
          • przeciwcialo Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 19:37
            Litować to sie trzeba nad ofiara która o malo na tamten swiat nie przejechała się.
        • melancho_lia Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 21:32
          Chodzi o to że nie ma legalnej kary dla takich. Mają po 12 lat to co im zrobią? Poprawczak? Chyba też nie...
          Jedyne co to finansowo po kieszeni rodziców pojechać i to ostro. Bo dzieciakom to nic nie zrobisz i to jest w tym wszystkim najgorsze.
          I niekoniecznie napastnicy byli fizycznie krzywdzeni. Wystarczy, ze są zaniedbani wychowawczo i ewentualnie mają zapędy psychopatyczne.
    • jagienka75 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:31
      dziecko dziecku wilkiem jest nie od dziś.
      drżę na samą myśl, kiedy sobie pomyślę, co będzie, kiedy starszy za rok pójdzie do pierwszej klasy. jak widzę, co wyprawiają "aniołki" z klas V/VI podczas przerw, krew mnie zalewa.
      w zeszłym tygodniu wraz z sąsiadką byłyśmy świadkami, jak trzech gó...arzy otoczyło jednego ( chłopca przy tuszy) i już mieli go lać, ale obie natychmiast zareagowałyśmy.
      powiedziałam, że jak go tkną, to w zależności od humoru albo im wleję osobiście a potem zawiadomię dyrekcję szkoły. zaznaczyłam też, że będę kch miała na oku. zostawili chłopaka w spokoju.
      innego chłopaka też mam na "celowniku" i ch... mnie strzela na sam jego widok. buzia niewinna, jasnoblond włosy, ale charakter... co on wyrabia na tych przerwach. makabra.
      gdyby to były moje dzieci, kijem bym tłukła i patrzyła, czy równo puchną.
      przeraziła mnie historia pierwszaka, który wrócił ze śliwką pod okiem do domu. powiedział rodzicom, że "krzywo" spojrzał szóstoklasistę i za to oberwał.
      co z tego wynikło dalej, nie mam pojęcia.
      • kamea_chateau oko za oko 11.11.13, 17:55
        małemu s... synowi wsadziłabym w d... butelkę, bez skupułów. Nawet jeśli bym miała do tego wynająć jakiś mało miłych panów od sąsiadów. Ze starymi tych bydląt też by odpowiednio pogadali.
        Te które zaraz napiszą,że nie ma odpowiedzialności zbiorowej to informuję-jest.
        U mnie szczególnie jeśli chodzi o takie okrucienstwo.
        Aha i dwóch tych małych s... synów na wszelki wypadek bym wykastrowała, żeby psychole nie sprzedali takich genów potomstwu.
        No i dalej rodziciele popędzą po gry i zabawki na mikołaja czy gwiazdkę a krew się leje i kapie na dywan. Przepraszam, ale aż mnie z nerw trzęsie.

        • lily-evans01 Re: oko za oko 11.11.13, 18:30
          Wsadza się głęboko w d... szybko odkapslowaną butelkę z napojem gazowanym wink.
          Patent wzięty z literatury (piwo imbirowe), przepraszam, nie mogłam się powstrzymać wink.
      • vilez Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 17:57
        Dzieci to i tak nic przy dorosłych, więc może jednak bez przesady, bo zaraz zacznie się histeria antydziecięca.
        • kamea_chateau zbiorowa histeria 11.11.13, 18:18
          jakby karać przykładnie tych co potrzeba, a rodziców sprawców obciążał do końca życia finansowaniem leczenia odszkodowania itd to pewnie rodzic zastanowił się chwilkę co dzieciak czyta w co gra i jakie ma cechy charakteru, czy aby nie psychopatyczne.
          A tak to wychowują takie bezstresowo wychowane barany, i często jak widzę taką paniusię z rozwydrzonym bachorem to mam ochotę podejść i .........no.
          tak jak w lecie matka wysadziła dzieciaka pod płotkiem placu zabaw i super. ale jak piesek nasra to histeria. Kupa jej bachora jest śliczna.
    • przeciwcialo Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 18:02
      Chłosta publiczna wcale nie byłaby zła. Gdyby gó...arza tylek zabolał może szybciej do tej pustej mózgownicy cokolwiek by dotarło.
    • anorektycznazdzira Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 18:45
      Jestem autentycznie wstrząśnięta tym artykułem.
      Po pierwsze dlatego, że to bardzo małe dziecko jeszcze taki 8-latek. Po drugie dlatego, jak poważnego i zagrażającego życiu (!!!) urazu doznał. Po trzecie dlatego, że przez tyle miesięcy musiał strasznie cierpieć a i tak bał się powiedzieć komukolwiek i nikt z otoczenia nawet nie zainterpretował sygnałów- toż z takich dzieci można czytać jak z książki. I wreszcie dlatego, że przeczytałam powyżej wypowiedź Verdany, z której wynika że bidulki które sie tego dopuściły nie wiedziały co czynią więc ręce precz od nich, można synusiów wysłać na terapię, ale nade wszystko trzeba dla nich empatii, a ich rodzice, to już w ogóle nic z tym nie mają wspólnego i niewinni jako te lelije. O MATKO.
      • antyideal Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 18:50
        Nie wiem czy to kwestia niescislosci w artykule, ale ja z niego wyczytalam, ze
        dziecko dotad ze strachu nie wydalo oprawców (??) bo jest mowa tylko o domysłach matki
        co do tego, kto to był uncertain
        • anorektycznazdzira Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 19:09
          Jest jest. W tytule jest, że zastraszyli i dalej tak: "(...) Zastraszyli przy tym dziewięciolatka na tyle skutecznie, że ten - mimo bólu - nikomu się nie poskarżył. Chodził tak przez kilka miesięcy (...) cierpiał na biegunki i wymioty. Na początku lekarze stwierdzili, że to grypa jelitowa. Lekarstwa, które otrzymywał, przez jakiś czas pomagały. Później dolegliwości stawały się coraz poważniejsze"
          Dobrze go nastraszyli, skoro kilka miesięcy cierpiał i "wydało się" tylko dzięki temu, że ktoś w porę zrobił USG. Podejrzewam, że w ostatniej chwili, bo dzieciak przeszedł 3 operacje. Perforacje jelit są zwykle śmiertelne, mogli się dowiedzieć co się stało na sekcji pośmiertnej (!!!).
          Ja na prawdę w szoku jestem. Totalny koszmar.
          • verdana Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 19:20
            A nie wpadło Ci moze do głowy, ze oprawcy byli gwałceni i powtarzali zachowania swoich dorosłych oprawców? To sie zdarza, wcale nierzadko i jak rozumiem, na przykład ojczym , który gwałci i każe być dziecku cicho w zadnym wypadku nie czyni winny dziecka, które go naśladuje nieco mniejszą?
            Nie twierdzę, ze tak było. Ale mogło być. Dzieci, które mają normalne warunki w domu i nie są krzywdzone, bardzo rzadko tak sie zachowują.
            • bi_scotti Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 19:35
              verdana napisała:

              > Dzieci, które mają normalne warunki w
              > domu i nie są krzywdzone, bardzo rzadko tak sie zachowują.

              Exactly. Rowniez dzieci, ktore np. nie sa zostawiane same sobie na wiele godzin przed TV czy agresywnymi grami komputerowymi, dzieci majace urozmaicone zycie rodzinne, dzieci czujace sie bezpiecznie w domu i w szkole, nie demonstruja tego typu zachowan a gdy zaczynaja demonstrowac, uwazni dorosli ingeruja szybko. Nothing comes from nothing - to "bycie wilkiem" dla drugiego dziecka jest skutkiem "czegos" i do doroslych nalezy zeby dosc co to jest to "cos", co trzeba naprawic/poprawic zanim sie malego bully wrzuci do ciemnicy o chlebie i wodzie.
              • anorektycznazdzira Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 20:07
                > . Rowniez dzieci, ktore np. nie sa zostawiane same sobie na wiele godzin
                > przed TV czy agresywnymi grami komputerowymi, dzieci majace urozmaicone zycie
                > rodzinne, dzieci czujace sie bezpiecznie w domu i w szkole, nie demonstruja teg
                > o typu zachowan a gdy zaczynaja demonstrowac, uwazni dorosli ingeruja szybko.

                A KTO sadza swoje dzieci przed agresywnym TV i virtualem, kto odpwiada za to, żeby wyłapywać takie zachowania i być uważnym dorosłym odpowiedzialnym za reagowanie szybko?! Powyżej Verdana pisze, że rodzice niewinni chudziny, to KTO jak się pytam?!
                • bi_scotti Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 20:15
                  anorektycznazdzira napisała:

                  > Powyżej Verdana pisze, że rodzice niewinni chudziny, to KTO jak s
                  > ię pytam?!

                  Czesto gesto my wszyscy. W roznym stopniu. Promujac okreslone zachowania, przymykajac oczy na inne, usprawiedliwiajac sytuacje typu "boys will be boys" etc. etc. Ja nie zwalniam rodzicow z odpowiedzialnosci, wrecz uwazam, ze czesto to glownie ich wina w tym, ze dziecko staje sie bully ale tacy rodzice nie zyja w pustce - zawsze sa wokol nich ludzie, ktorzy moga zareagowac a nie reaguaja. No i jakby nie bylo, dzieci spedzaja w szkolach wiele godzin a to tez zobowiazuje reszte doroslych zaangazowanych w ich wychowanie. ... need a village, eh ...
                  Zwroc uwage, ze nawet w tym watku, potepiajacym wszak przemoc (!!!) tyle jest wpisow nawolujacych do najprostszych przemocowych rozwiazan. Tak latwiej, najlatwiej uncertain
                  • joa66 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 20:30
                    Ale są różne aspekty winy i kary. Poza ewentualnym przypadkiem choroby psychicznej dziecka to rodzice są odpowiedzialni za zachowanie dziecka. Są też odpowiedzialni za doprowadzenie do tragedii jeżeli chorego dziecka nie próbują leczyć. I dlatego rodzice powinni być ukarani. I to nie symbolicznie - kara musi być przemyślana a nie po prostu "ostra".

                    Wina społeczeństwa jest bardziej rozmyta. BTW podobno w wielu szkołach spada frekwencja na zebraniach szkolnych odkąd dana szkoła wprowadza dziennik elektroniczny - ergo, rodzice są zainteresowani tylko stopniami. Jak wtedy mają pracować wychowawczo nauczyciel?
                    • bi_scotti Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 20:35
                      Joa, no i dokladnie dla tego wszystkiego, co napisalas i jeszcze dla ilus tam innych aspektow sprawy wypunktowanych wyzej i nizej, uwazam ze konieczna jest publiczna dyskusja o bullying! Troche jak ta o spanking czy o innych "ciemnych stronach" wychowania/wychowywania. Knee-jerk reactions typu rodzicow na stos a malych okrutnikow przykuc do kaloryfera prowadza do nikad. Szczegolnie, ze problem bullying nie maleje, dochodzi cala sfera cyber-bullying, potencjalnych samobojstw slabszych psychicznie ofiar etc. To jest wielki, ogromny temat do omowienia, przyswojenia, przenicowania i ewentualnie podjecia jakichs decyzji ...
                      • joa66 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 20:37
                        off topic - biscotti - czy wiesz, że na forum są osoby, które nie znają angielskiego? Dlaczego wyłączasz je z dyskusji?
                        • totorotot Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 21:24
                          znają angiels
                          > kiego? Dlaczego wyłączasz je z
                          dyskusji?


                          Ależ ona je włącza. Coś jak Dora poznaje świat.
            • kamea_chateau nie wpadłam 11.11.13, 19:37
              ale wpadłabym z pewnością na wyrównanie rachunków. i g.. mnie by obchodziło czy byli gwałceni czy tez nie...


              dla ciebie by verdano miało jesli ofiarą byłoby twoje dziecko? Myślałaś o tym?to posadz uprzejmie 4 litery na krześle obok jako mama ofiary i spróbuj, dobrze?
              • bi_scotti Re: nie wpadłam 11.11.13, 19:41
                kamea_chateau napisała:

                > dla ciebie by verdano miało jesli ofiarą byłoby twoje dziecko? Myślałaś o tym?t
                > o posadz uprzejmie 4 litery na krześle obok jako mama ofiary i spróbuj, dobrze?

                A co bys zrobila gdyby mama tego pokrzywdzonego 9latka przyszla do Ciebie z info, ze jednym z oprawcow jest Twoj syn? Nie dreczyloby Cie "dlaczego?"? Nie mialabys potrzeby dotarcia do zrodla tak okrutnego zachowania wlasnego dziecka? Bo gdy mowa o bullying, kazdy rodzic powinien myslec o wlasnym dziecku nie tylko jako o petencjalnej ofierze ale w takim samym stopniu jako o potencjalnym oprawcy!
                • kamea_chateau a zabiła bym gada 11.11.13, 19:43
                  i tyle
                  • bi_scotti Re: a zabiła bym gada 11.11.13, 19:45
                    kamea_chateau napisała:

                    > i tyle

                    Eeee tam, napisz cos na serio. Bo, jak to mowia, zdarza sie i w najlepszych rodzinach ... uncertain
                    • kamea_chateau Re: a zabiła bym gada 11.11.13, 19:50

                      ja radykał jestem
                      jestem za karą sierci prawem kobiet do aborcji itd,
                      wiec piszę serio bo nerwa mam straszniego odkad to przeczytałam
                      a rzadko coś mnie rusza...
                      • bi_scotti Re: a zabiła bym gada 11.11.13, 20:09
                        kamea_chateau napisała:

                        > wiec piszę serio bo nerwa mam straszniego odkad to przeczytałam
                        > a rzadko coś mnie rusza...

                        C'mon, nie piszesz serio. Nie zabilabys wlasnego dziecka lat 9 czy 10, czy nawet 12 gdybys sie dowiedziala, ze wbilo koledze flamaster w odbyt i tak zastraszylo ofiare, ze chodzila z flamastrem cierpiac przez 4 miesiace. Ja sie pytam powaznie, co bys zrobila gdybys sie okazalo, ze masz w domu takiego bully, wychowujesz takiego bully?
                • lily-evans01 Re: nie wpadłam 11.11.13, 22:19
                  U mnie rozmowa byłaby krótka i dobitna.
                  Złośliwość i szykanowanie innych ze strony mojego akurat dziecka nie miałyby szansy się rozwinąć do tego stopnia. Dodam, że po "wypsnięciu się" informacji typu, że jakoś tam nieprzyjemnie dokuczamy koleżance - poszłabym jeszcze do wychowawczyni i poprosiłabym o monitorowanie zachowań mojego dziecka.
                  Tutaj praca rodzica MUSI być wspierana i uzupełniana przez pracę nauczycieli, i vice versa.
                  A budowanie dobrych i życzliwych relacji w grupie zaczyna się niestety już od zerówki/I klasy.
            • anorektycznazdzira Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 20:04
              To czy byli dość szybko będzie można ustalić. A Tobie nie wpadło do głowy, ze może NIE byli?
              I co w takim wypadku z rodzicami, nadal niewinni?
              Wszyscy niewinni, tylko jakoś dziwnym trafem 8-letniemu chłopczykowi KTOŚ zafundował horror, przerażenie, poniżenie, wielkie cierpienie, utratę zdrowia, operacje i rehabilitację. Wiesz, czasem na prawdę warto się zastanowić gdzie ulokować swoją empatię, a gdzie jakby mniej.
    • ewcia1980 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 19:41
      szczerze mówiąc zawsze zastanawia mnie jacy ludzie wychowują takich małych bandytów. jak patologiczne to muszą być rodziny skoro 9 czy 12 letnie dziecko może być tak brutalne.
      z drugiej strony zastanawia mnie jak rodzic przez tyle miesiecy może nie widzieć bądz nie reagować gdy z dzieckiem coś się dzieje.

      więc dla mnie sytuacja jest po prostu szokująca.
    • nangaparbat3 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 21:51
      Z całym szacunkiem i wspołczuciem dla tego chłopca, i przyznajac absolutną racje Bi-scotti, że znęcaniem się dzieci nad kolegami powinniśmy sie poważnie zająć, musze jednak napisać: najpierw trzeba byc pewną, że naprawdę są jacyś winni. wlasnie dzisiaj slyszalam potworną historie o oskarżeniu przez chlopca (ten miał 16 lat) rowiesników o pobicie, bardzo cięzkie. Poruszenie bylo wielkie w całym kraju, doszło do "samosądow", po czym chłopiec i jego mama wszystko odwolali - chłopak miał wypadek, bo byl pijany, oskarzyl innych o pobicie, bo BAŁ SIE PRZYZNAC MATCE.
      Przypomnialy mi się też opowieści chirurgow, o tym co komu i skąd wyciągali, i to nie dzieciom, a doroslym ludziom, zwłaszcza panom.
      Oczywiscie ta hipoteza (że chlopiec sam to zrobił i dlatego tak bardzo bal sie prosic o pomoc) może byc calkowicie blędna, ale bynajmniej nie jest nieprawdopodobna.
      Jeśli to zrobili chłopcy, trzeba by sie dobrze zastanowic, dlaczego.
      • nangaparbat3 PS 11.11.13, 21:53
        Skandaliczne wydaje mi sie ujawnianie nazwy wioski, w ktorej sie to stalo - tam na pewno wszyscy wiedzą, o kogo chodzi.
      • triss_merigold6 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 21:55
        I podczas obdukcji nikt się nie zorientował jaki charakter mają urazy?! Co za bzdura.
        • nangaparbat3 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:07
          Zgadnij dlaczego?
          www.romea.cz/cz/zpravodajstvi/domaci/chlapec-z-breclavi-si-utok-vymyslel-zraneni-pry-vznikla-urazem
          • triss_merigold6 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:18
            No skoro o Cyganów chodziło, to nic dziwnego że były zamieszki. Każdy inny pretekst też by je sprowokował.
      • totorotot Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:07
        > Jeśli to zrobili chłopcy, trzeba
        by sie dobrze zastanowic,
        dlaczego.


        Bo sam się o to prosił
        • antyideal Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:21
          Racja, ewentualnie sam szukal ( 8latek ) niesamowitych doznan seksualnych.
          Dopiero w ostatniej kolejnosci bierzemy pod uwage, ze byl byc moze po prostu ofiarą ...
          niesmaczne.
          Policja powinna ustalic oczywiscie prawdopodobna wersje wydarzen ale dopoki nie ma dowodów,
          ze dziecko klamalo podwazanie jego słów jest nie na miejscu.
          • nangaparbat3 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:46
            Nie napisałam, że chlopiec klamal, on zdaje się (tak by wynikalo a tekstu) w ogole nie mówi, jak doszlo do skaleczenia.
            Znam wiele sytuacji, w których nastoletnie juz dzieci nie prosiły o pomoc z obawy przed reakcją rodziców - dziewczyna potracona przez cięzarowkę wolala po wyjściu z pogotowia, solidnie potłuczona i brudna, przyjechac do szkoły niz do domu, chlopiec (pelnoletni), któremu w bojce zlamano nos, ukrywal to przed rodzicami, często w pracy musze przekonywac naprawdę chore, cierpiace, czasem ledwo trzymające się na nogach mlode osoby, żeby zawiadomic rodzicow, żeby przyjechali, zaopiekowali się. "Żeby tylko rodzice sie nie dowiedzieli" (a jeszcze częściej: "żeby tylko mama się nie dowiedziala, nie chce jej martwić") - to sie powtarza jak mantra.
            Przyjaciołka mojej corki (12 wtedy) wyznała jej: zabilabym sie, wyskoczylabym przez okno (8 pietro), gdybym sie nie bała, ze przezyję i mama na mnie nakrzyczy. To nawet może rozśmieszyc, ale też nieźle ilustruje, jak moze myśleć dziecko.
            • lily-evans01 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 23:08
              A tu już uciekasz od tematu, który sama zaczęłaś.
              Bo oczywiście, że wersja zdarzeń podana przez matkę jest przez Ciebie podważana, to raz.
              Dwa - dzieciak nie mówi bezpośrednio do mediów, bo chyba matka musialaby oci.pieć, żeby umożliwić mediom kontakt z nim.
              Trzy - ukrywanie przykrych incydentów czy przemocy z obawy przed rodzicami niestety może się zdarzyć, to fakt, ale nic nie świadczy za tym, że wersja zdarzeń z artykułu jest nieprawdziwa. Jedno nie ma nic do drugiego.
              • nangaparbat3 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 23:10
                A to przeczytaj uwaznie, co kto mowi, co kto mysli, co kto podejrzewa.
                • anorektycznazdzira Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 12.11.13, 12:07
                  Nangaparbat, powiem jedno: LITOŚCI, to nie jest "pisak w odbycie"tongue_out, to jest przebite jelito, sugerowanie że dziecko to sobie zrobiło samo to jak podejrzewanie, ze się z własnej woli na próbę napiło pół kubka wrzątku.
        • lily-evans01 Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 11.11.13, 22:41
          Bo zupa była za słona?
          • wioskowy_glupek Re: wstrząsające dziecko dziecku wilkiem 12.11.13, 09:03
            Niestety, dzisiaj coraz bardziej zapomina o tym, że dziecko to człowiek taki sam jak dorosły tylko mniejszy. Podobnie jak wbrew politycznej poprawności dzieko może być brzydkie, tak może być i zle.

            Oczywiście można przyjąć, że bandyci byli kiedyś ofiarami gwałciciela i kata. Można też zacząć brać odp za kompletny brak wychowania dzieci

            Takie rzeczy robią także dzieci z dobrych domów, dzieci ematek, sadzających pociechy od dziecka przed TV, tabletem i grami. Oczywiście taka ematka nie ma pojęcia co dziecko robi, bo nie może naruszać jego prywatności oraz wychowywać ofermy, więc nie kontroluje. A nawet jak już wie, że ukochana córeczka w wieku lat 11-tu nie podkreśla tylko delikatnie oczu do szkoły a zwyczajnie się puszcza wirtualnie za doładowanie a synek ogląda porno, to musi być wyzwolona i nowoczesna. Karać i ograniczać też nie może bo to trauma. I w rezultacie wychowuje bandytę reagują agresją i zdziwieniem na sygnały ze szkoły, bo przecież moje dzieko jest grzeczne i nigdy by...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka