kariwitch00
12.11.13, 23:51
Nad własnym charakterem, cechami których w sobie nie lubicie, które są uciązliwe dla innych?
Ja zaczęłam od jakiegos czasu i musze powiedzieć że dawno nie czułam sie tak sztucznie we własnej skórze, staram się np aktualnie nie reagowac histerycznie, impulsywnie, nerwowo nie być kłótliwą i owszem jak się skoncentruje i postaram bardzo ładnie wychodzi, relacje z innymi się poprawiają, ogólnie na plus, problem jest jednak w tym że cały czas czuje że to nie ja, to nie mój temperament, czuję sie sztucznie bo w srodku mam ochote na zupelnie inne zachowania. Są jakies granice w pracy nad sobą? Czy uwazacie że warto wogole sie zmieniać, za wszelką cene nad sobą panować, wyzbywac sie zlych cech charakteru ? czy raczej pelna naturalnosc i bycie sobą są najbardziej w cenie mimo wszystko?