15.11.13, 13:55
"Moje życie jest jak ciężka, wielka walizka. Dotąd taszczyłam ją za sobą w miarę sprawnie, bo walizka miała kółeczka. Teraz ciągnę tobół szurający po ziemi. Zaraz na tej ziemi pojawią się kamienie. Jestem zmęczona. I tak będzie już zawsze."**

Tak napisała koleżanka na blogu. Piękne słowa, jak nic oddają istotę jesiennego samopoczucia.

Czujecie się czasem podobnie? Jakie macie sposoby na podrasowanie swojej życiowej "walizki"? Jak ratować się przed listopadową depresją?


**balladaozakrecie.blox.pl/html
Obserwuj wątek
    • paul_ina Re: walizka 15.11.13, 13:56
      PS Pytam, bo chwilowo sama nie wiem. Jestem chora i zmęczona.
      • kietka Re: walizka 15.11.13, 13:58
        zostac wolontariuszem, zaraz twoja walizka okaze sie kosmetyczka na szminkę.
        • nil.la Re: walizka 15.11.13, 17:55
          ta, jasne, ona pisze ,że chora i zmęczona, jak poświęci jeszcze czas innym na pewno jej się poprawi. Sama jestem teraz w czarnej d.... pie, podpisałabym się nawet pod tym o walizce, gdyby nie było takie egzaltowane. W robocie źle mi się ostatnio dzieje, wszystko mi sięsypie, zmęczona jestem , czasu na nic nie starcza.. A tu jeszcze dziecko , które trzeba zawieźć, przywieźć i ogarnąć, chory mąż, a i sama też muszę odwiedzić ze dwóch lekarzy. Już wiem - wolontariat mnie uzdrowi
          • paul_ina Re: walizka 15.11.13, 20:31
            Nil.la - z ust mi to wyjęłaś.

            Listopad to najgorszy miesiąc w roku. Marzec też jest nietęgi, ale wtedy człowiek już się żywi nadzieją na wiosnę - natomiast w listopadzie nie ma żadnej nadziei na horyzoncie.
            • nil.la Re: walizka 15.11.13, 20:36
              to ponarzekałyśmy sobie - też uważam , że to wina listopada smile
              no i oczywiście braku wolontariatu
    • wielkafuria Re: walizka 15.11.13, 14:18
      moze kolezanka ma depresje?
      ale ktos dobrze napisał i to jest mniej grafomanskie zeby zaczac pomagac tym ktorzy naprawde maja spierdzielone zycie (choroby, kalectwo, sieroctwo) to zaraz zamiast walizy bedzie kosmetyczka...
      • paul_ina Re: walizka 15.11.13, 17:24
        Furia - zaczęłam czytać Twojego bloga, humor mi się poprawił smile
    • elle_hivernale1 Re: walizka 15.11.13, 14:35
      Ja tam biorę antydepresanty, a inni to nie wiem.
      • echtom Re: walizka 15.11.13, 21:03
        Ja włączam tryb przetrwania. Nie będę brała antydepresantów, żeby mieć siłę więcej zap...
        • elle_hivernale1 Re: walizka 15.11.13, 23:23
          Nie więcej, tylko w ogóle.
    • mayaalex Re: walizka 15.11.13, 20:53
      To Twoja kolezanka? Zrob dla niej cos milego, dopiesc ja troszeczke, chyba nie jest jej za dobrze w tej chwili. Cos niekoniecznie wielkiego, jakas drobna przyjemnosc? Bo to mniej o te przyjemnosc chodzi a bardziej o to, zeby poczula, ze sie ktos interesuje, troszczy, wspiera. To najlepiej robi na jesienne smuteczki, jesli to tylko smuteczki a nie deprecha.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka